Dodaj do ulubionych

Dziecko i nagość ...

04.03.06, 12:55
Mieszkam tuż przy niemieckiej granicy. Tam na plaży można spotkać biegające
nago całe rodziny - jest to u nich zupełnie normalne zjawisko. Jeśli chcecie
skorzystać z sauny - trzeba sie rozebrać - wiszą tam bowiem karteczki z
informacją, ze do sauny należy wchodzić bez ubrań. Moje dzieci są z tym
oswojone i traktują ich zupełnie "normalnie" - nie zwracają zupełnie uwagi na
to, czy ktoś jest ubarany czy nie. Moja teściowa jest jednak oburzona ... A
jakie jest wasze zdanie???
Obserwuj wątek
    • 18_lipcowa Re: Dziecko i nagość ... 04.03.06, 13:00
      uważam że Twoja teściowa nie ma racji wink)))
      • aprilia33 Re: Dziecko i nagość ... 04.03.06, 13:04
        A co na to ksiądz?
        A tak poważnie.Teściowa jest pewnie "starej daty".Macie prawo wychowywać dzieci
        tak jak chcecie.W wielu krajach nagość nie jest niczym złym,również np. w
        Skandynawii.Nie widzę problemu.
        • jusytka Re: Dziecko i nagość ... 04.03.06, 13:11
          Moja teściowa nosi prawdziwy moherowy beret, poważnie smile
        • lola211 Re: Dziecko i nagość ... 04.03.06, 13:15
          Tesciowa moze sie dziwic, oburzac, jestem w stanie zrozumiec, ale sa i
          rodzice , ktorzy nie wyobrazaja sobie, by dziecko widzialo ich nago, strasznie
          sie krepuja.
          Moja córa wie, jak wygladamy w caloscismile.
      • jusytka Re: Dziecko i nagość ... 04.03.06, 13:10
        A tak nawiasem mówiąc wiele naszych rodaczek wyleczyłoby sie tam z kompleksów wink
    • 76kitka Re: Dziecko i nagość ... 04.03.06, 13:22

      moim zdaniem lepiej, że dzieci różnic w anatomii naoglądają się na plaży, czy w saunie niż z byle jakiego pisemka dla panów.
    • ali782 Re: Dziecko i nagość ... 04.03.06, 14:39
      Moja córka oglada mnie nago za każdym razem gdy wchodze pod prysznic. Włazi za
      mną do łazienki i już. A jakbym chciała ją zostawić przed drzwiami to by sie
      chyba zaryczala. Ale najsmieszniejsze jest to, że czasami widzi pod prysznicem
      swojego tatusia i za każdym razem bardzo się dziwi na widok jego
      siusiaka wink)))))))) Ale przynajmniej wie, że tata różni się od mamy nie tylko
      tym że ma brodę smile
    • katarzyna.br Re: Dziecko i nagość ... 04.03.06, 15:52
      Ja osobiście lubię oglądć nago osoby które chcę zobaczyć nago. A nie każdego,
      który się napatoczy.
    • cyborgus Re: Dziecko i nagość ... 04.03.06, 16:14
      no to wam dobrze. my mieszkamy w stanach, czyli stolicy pruderii, i sie
      zastanawiamy do kiedy coreczka moze widziec tato nago. no bo jak wspomni w
      piaskownicy ze widziala,dzieci powtorza, to zaraz przyjda, zamkna tate-
      zboczenca, a dziecko zabiora. niestety, pisze serio, taki mamy dylemat.
      • aga55jaga Re: Dziecko i nagość ... 04.03.06, 20:41
        ja się swoich córek nie krępuję i one też uważają moją nagość jako coś
        naturalnego. Ale mój mąż twierdzi że czuje się skrępowany np sytuacją kiedy
        mała zadziera głowę i ogląda jego siusiaka, dlatego np po kąpieli okręca się
        ręcznikiem.
        Sama nie wiem jak bym reagowała, gdyby moje dzieci miały przebywać w saunie z
        innymi nagimi ludżmi, cóż może jestem pruderyjna, ale napewno wychowana
        w "innym duchu". Wiem, że samą mnie krępowała by taka stuacja.
        • jusytka Re: Dziecko i nagość ... 04.03.06, 21:36
          Naturystką nie jestem, ale zupełnie inaczej jest jak jesteś na plaży rozebrana
          sama, a inaczej jak wszyscy wokół - Dodam, że nie ma tam takich tłumów jak u nas
          i głównie dlatego tam bywamy - mamy wtedy dzieci "na oku" - a w tej saunie
          osobiście okręcam się ręcznikiem - ale jako jedyna wink Patrząc na Niemców
          podziwiam ich za to, ze wydają się być pozbawieni kompleksów - w przeciwieństwie
          do nas sad

          Grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne tam gdzie chcą ...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka