agnick
25.05.06, 15:37
Własnie na jednym z postów dostąpił mnie zaszczyt odczytania wieści
skierowanej do mnie, że używam bardzo specyficznej odmiany języka polskiego.
I tu mam pytania - to będzie kolejny rozdział w moim poradniku-
podręczniku: "Jakimi słowy zwracać się do potomstwa swego".
Daję wybór:
1. Jedz kochanie zupkę. Zupka zaraz wystygnie i będzie ją należało odgrzać na
kuchence gazowej
2. Jedz, jedz, duża/duży urośniesz i będzie fajnie będzie
3. Wtryniaj to żarcie dzieciaku bo jak nie to kaloryfer czeka.
4. Bymbnie cholerny, skaranie boskie z tymi Twoimi fochami!!!
Z niecierpliwością czekam na Wasze wpisy!