Witam. Od razu zaznaczam, źe mam celowo zmienionego nicka bo mi po prostu
wstyd i chcę zostać anonimowa.
Dziś rano pokłóciłam się z mężem ( pewnie nie jedna tak miewa) okazuje się,
że mój mąż wymyslił sobie SEPARACJE i mi o tym powiedział telefonicznie.
Zamarłam...Jednak, nie jestem od niego uzależniona finansowo to nawet sie tym
faktem nie przejmuje.
Boli mnie to, ze po 5 latach bycia razem on wycina mi taki numer.
Pocieszam sie w duchu, ze zaraz wyjezdzam z dzieckiem na wakacje i troche
ochłone.
Mamy 2 letniego syna i nie chce, by mały był swiadkiem ostrych wymiany zdań.
Acha mojego meza siostra jest rozwódka, wiec moj maz ma swietne wzorce do
nasladowania
Dziewczyny czy któras tez tak miała/ ma?
Domowa separacja- nieoficjalna.