misiak36 01.06.06, 08:13 Jak wasze dzieci zadowolone z prezentów, moje szczęśliwe poszły na swoje " uczelnie" , czeka ich jeszcze dziś mnóstwo zabawy i niespodzianek. A jak u Was Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ja275 moje przeszczesliwe tym bardziej ze 01.06.06, 08:22 jedno ma 8 miesiecy nie za bardzo rozumie co to dzien dzieckaa drugie 2,5 roku niespodzianka bedzie pozniej Odpowiedz Link Zgłoś
nchyb u nas leje... 01.06.06, 08:42 zimno, wietrznie ipaskudnie. Koniec lutego lub listopada był sympatyczniejszy. Z powodów pogodowych więc wspolnego spacerowego wyjścia na lody raczej nie będzie. Za to po przedszkolu idziemy po wymarzone gazetki dla dziecka młodszego (Power Rangers i Hot Wheelsy - cóż poradzę). Prezenty częściowo już wręczone, częściowo po południu będą. Starszy syn nieco monotematycznie - piłka nożna, figurka piłkarza, książka o Dudku (a ja tak piłki nożnej nie cierpię ) Młodsze Kubuś Puchatek książka, gazetki, gra na PlayStation. Do tego lody zjemy w domu, pogramy w Chińczyka (ukochana gra młodszego), potem synkowie pograją na PS. I obchody można będzie uznać za zakończone. O tym co my z mężem zrobimy nie piszę, bo to się zawiera w wątku o prohibicji, ale gdyby nie ona, nawet byśmy piwka nie brali, he, he... Odpowiedz Link Zgłoś
joasiiik25 Re: u nas słońce 01.06.06, 10:38 Ciesze sie ze jest ladna pogoda, poniewaz przez ostatnie dwa dni padalo. Kacper co prawda dzien dziecka ma codziennie, jednak dzis czekaja go atrakcje. Najpierw w zlobku (cos wychowawycznie przygotowaly) pozniej na osiedlu jest piknik z tejze okazji. Maz rano zlozyl synkowi zyczenia, prezenty dostal juz wczoraj. Dzis zabiore go jeszcze na zakupy i pewnie znowu wroci obladowany. jutro jedziemy do jego chrzesnej a w niedziele przyjezdza babcia- wiec maly prezenty bedzie dostawal do niedzieli Odpowiedz Link Zgłoś
zonka77 Re: u nas słońce 01.06.06, 10:55 u nas pełnia szczęścia. Pobudka o 6.30 w celach rozpakowania wyczekiwanych długo prezentów. nowonarodzony miś jak się okazało nie tylko piszczy, macha lapkami, otwiera i zamyka oczka i wcina mleczko ale rowniez chrapie kiedy zasypia i ma łaskotki co wywołało u jego małej właścicielki istną euforię Miś powędrował do przedszkola - czekają go przedstawienie i zabawa, słodycze i niespodzianki syrenka Nori oczekuje jutra - wtedy też dowie się co to jest przedszkole. Dzisiaj po przedszkolu idziemy do kina, w sobotę jeśli będzie pogoda robimy piknik z rowerami i rolkami oraz poszukiwanie wszystkich dmuchanych zamków i wielkich dmuchanych zjeżdżalń jakie sa w Krakowie W niedzielę zaś przyjedzie babcia i dziadziu i do misia i syrenki dołączą następne prezenty Żyć nie umierać Odpowiedz Link Zgłoś