triss_merigold6
14.06.06, 17:14
Ludzie, myjcie się na litość boską! Zamiast paczki ruskich papierosów kupcie
miesięcznie chociaż jedno najtańsze mydło; pierzcie albo spalcie te cuchnące
szmaty traktowane jako ubranie; nauczcie się korzystać z cholernej pralni
chemicznej celem oddania tam przepoconych garniturów; używajcie odświeżaczy
do obuwia do swoich parszywych gumowych trampek. Nauczcie się, że kudły spod
pachy należy przycinać albo ukrywać; że tłuste kłaki myje się częściej niż
raz w tygodniu; jeśli codzienny prysznic przerasta waszą wyobraźnię to myjcie
codziennie chociaż kark, nogi i dupę i używajcie dezodorantów.
Trochę mi ulżyło...
Podróż komunikacją miejską była traumatyczna.