Dodaj do ulubionych

ratunku :(

22.06.06, 23:47
Okropnie boli mnie ząb, spuchłam jak nie wiem...ała...kto mnie poratuje sad
Obserwuj wątek
    • ibulka Re: ratunku :( 22.06.06, 23:51
      Prochy jakieś łyknij, a z rana do dentysty, szybciutko! kiss
      I trzymaj się, ból zęba jest potworny, ale będzie lepiej kiss
      • edycia274 Re: ratunku :( 22.06.06, 23:52
        łykłam i nic...puchne jak cholera sad kapa z tym dentysta bo nie mam z kim
        młodej zostawić sad jesuuu jakieś kulki mi się koło ucha probiły ała
        • koala500 Re: ratunku :( 22.06.06, 23:56
          Do dentysty musisz iść jutro koniecznie, ja gdy raz nie miałam co zrobić z małą
          to wzięłam ją ze sobą, przy okazji dentystka skontrolowała jej zęby.
          Też tak spuchłam ze 2 lata temu, to było jakieś zpalenie i skończyło się
          antybiotykiem. Pozdrawiam.
    • iwles Re: ratunku :( 22.06.06, 23:52
      Juz lecę do Ciebie z Ibupromem Max.
      • edycia274 Re: ratunku :( 22.06.06, 23:54
        szybko iwles bo wykituje sad chyba sobie kielicha walne
        • iwles Re: ratunku :( 22.06.06, 23:56
          Tylko podgrzej go wpierw smile
          Bo brrrrrrrr nawet nie próbuj dotykac do zeba niczym zimnym !!
          • edycia274 Re: ratunku :( 23.06.06, 00:00
            Jesu rano pójde napewno, ja pinidile wyglądam jak świnka bosszzzee sad jaka
            biedna jestem ojej
            smilesmile
            • iwles Re: ratunku :( 23.06.06, 00:01
              Gdyby Ci się udało zasnąć i choć trochę przespać ten ból - szybciej by zlecial
              czas do rana.
              • edycia274 Re: ratunku :( 23.06.06, 00:02
                Nie wiem czy zasne, bardzo mnie boli, kiedys przy ataku migreny tez nie mogłam.
                Nic nadzieja, ze gdzieś rano mnie przyjmą.
                • iwles Re: ratunku :( 23.06.06, 00:08
                  Czyli całą nockę spedzisz na forum ?
                  smilesmilesmilesmilesmilesmilesmile
                  • edycia274 Re: ratunku :( 23.06.06, 00:16
                    e no chyba nie..może się znieczole kielichami i padne.. bo na razie druga
                    strona puchnie sad
                    • iwles Re: ratunku :( 23.06.06, 00:20
                      O Matko !
                      A to na pewno od zęba ?

                      A nie masz przy tym trudności z oddychaniem?
                      • edycia274 Re: ratunku :( 23.06.06, 00:22
                        wiesz co nie, nie dobrze mi...puchne jak cholera, ząb boli, jakies kulki mam
                        koło uszu
                        • roxanna1336 Re: ratunku :( 23.06.06, 00:29
                          to nie kulki tylko węzły chlonne .
                          • edycia274 Re: ratunku :( 23.06.06, 00:30
                            Nio wiem, ze węzły tak tylko kulki napisałam. Kurde ale pierwszy raz w tym
                            miejscu widze. raczej na szyji, za uchem, ale na poliku?
                            • olusza3 Re: ratunku :( 23.06.06, 10:15
                              Serdecznie współczuję,
                              Na pocieszenie powiem ci ze ja tak miałam w ciąży 2 razy.A wydawało mi sie ze zęby mam zdrowe.
                              Ból niewyobrażalny,poród to przy tym pikuś.
                              Bez przesady, myslałam że umrę.

                              mam nadzieje że u ciebie juz wszystko dobrze i masz problem z głowy.
                              Pozdrawiam.
                              • edycia274 Re: ratunku :( 23.06.06, 10:20
                                Niestety nadal jestem spuchnieta, powiekszyły mi sie węzły, nawet ucho boli. W
                                przychodni powiedzieli, ze strajk i limit przyjęć wyczerpany. wrrrrrrrr
                                • iwles Re: ratunku :( 23.06.06, 10:26
                                  Cholera, nie wierzę!
                                  Olej panią z rejestracji i wejdź do lekarza, żeby Cię chociaz zobaczył i
                                  spytaj, czy masz szanse, żeby Cię dziś przyjął, bo do poniedziałku z takim
                                  bólem to Ty nie wytrzymasz.
                                  • a.lenard Re: ratunku :( 23.06.06, 10:30
                                    jak w przychodni nie przyjmuja to idz prywatnie, z bólem wezmą cię odrazu smile
                                    • edycia274 Re: ratunku :( 23.06.06, 10:47
                                      musze iść niestety prywatnie sad kapa bo kucho z kasą. no ale cóż. dentyści w
                                      przychodniach się zaparli i nie chca przyjmować..wrrr
                                      • olusza3 Re: ratunku :( 23.06.06, 11:08
                                        Po dwakroć współczuję.
                                        A swoją drogą to skandal,strajk strajkiem ,ale w końcu po to płaci sie składki zdrowotne żeby miec gdzie szukać pomocy jak boli.
                                        Ja miałam szczeście trafiłam w końcu do stomatologa ,który nie dosc że przyjął mnie z miejsca to jeszcze leczył w ramach funduszu.
                                        Ale najpierw trafiłam do dentystki ,która gdy usłyszała że jestem w ciąży stwierdziła że ona absolutnie się nie podejmie leczenia.
                                        A ja miałam zdychać dalej.
                                        Chyba niestety musisz iśc prywatnie.I to jak najszybciej bo może być gorzej.
                                        Pozdrawiam.
                                    • iwles Re: ratunku :( 23.06.06, 11:02
                                      A nawet z szeroko otwartymi ramionami Cię wezmą. Prywatnie. smile
                                      • edycia274 Re: ratunku :( 23.06.06, 11:12
                                        No nie heheh cwaniaki
                                        • koala500 Re: ratunku :( 23.06.06, 23:00
                                          Byłaś? Co dentysta powiedział?
                                          • edycia274 Re: ratunku :( 23.06.06, 23:55
                                            Kanałowe leczenie, ale dopiero jak ropa zejdzie. Nie wiemy tez od czego są
                                            pwoiększone węzły. daltego najpierw antybiotyk a potem do dzieła. a boli jak
                                            cholera i wyglądam jak świnka sad
                                            • szymanka Re: ratunku :( 24.06.06, 02:37
                                              może rada spóźniona ale na przyszłość jak znalazł
                                              na ból zęba najskuteczniejsza jest pyralgina, żadne ibupromy, apapy itp. tylko
                                              właśnie pyralgina. Spokojnie można wziąć jednorazowo uderzeniową dawkę 3 a
                                              nawet 4 tabletek. Każdy ból, choć chwilowo ale znieczuli.
                                              Kiedyś męczyłam się z takim bólem zęba na wyjeździe w zabitej dechami wiosce. W
                                              jedynym sklepie tylko ibuprom. Po dwóch dniach byłam prawie nieprzytomna z
                                              bólu. Na szczęście przyjechał do nas znajomy lekarz i poinformowany
                                              telefonicznie zahaczył po drodze o aptekę. Zaaplikował mi od razu 4 tabletki i
                                              do końca życia nie zapomnę ulgi jakiej zaznałam po kilkunastu minutach smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka