Dodaj do ulubionych

Trauma w przymierzalni ;)

07.07.06, 15:13
Słuchajcie, potrzebuje pocieszenia. Wróciłam z zakupów. Usiłowałam kupić
strój kąpielowy. Normalnie - klapa. Niemalże jak w Brydżet Dż.
Zwykłe staniki nosze 70D, a jak sie własnie okazało w moim mieście staniki od
kostiumów kąpielowych w takich rozmiarach nie występują. Zdesperowana
obmierzyłam wszystko co mi panie podawały - od 75C, przez 80 B, wszystkie
możliwe m-ki i l-ki na 80 C skończywszy ("sobie pani zapięcie dociągnie"). No
i kurde mol nic nie kupiłam. Tzn., mogłabym , gdybym jakimś zrządzeniem losu
oślepła i nie zwróciła uwagi na wściekle-pomarańczowo-różowo-złoty wygląd
jedynego stanika w którym mój biust wyglądał jak biust. I zdegustowana jestem
bo się kolejny raz okazało że a) nie należy nosić rozmiaru takiego jak mój,
b) nalezy mieć bardzo szeroki rozstaw piersi lub też c) należy mieć twarde
piersi wielkości grejpfrutów umieszczone na sztywno najlepiej na wysokości
obojczyków, można też ewentualnie d) być zaawansowanym daltonistą. I co? Czy
któraś z życzliwych mam mogłaby mi please please powiedzieć gdzie się da
kupić przyzwoity kostium kąpielowy? (obłaziłam sklepy mniej lub bardziej
markowe oraz zdecydowanie niemarkowe i nic). Powoli wpadam w depresję.
Ratunku!
Obserwuj wątek
    • nchyb Re: Trauma w przymierzalni ;) 07.07.06, 15:18
      zajrzyj tu:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32203&w=37489540
      ja mam ciut wiekszy biust i jeszcze większy problem z kupnem stroju...
      • vivyan Re: Trauma w przymierzalni ;) 07.07.06, 15:45
        oooo dzięki ci dobra kobieto toż to jest kopalnia cudnych adresów smile zrobie
        jescze rekonesans po okolicznych centrach handlowych i jesli nic nie trafie na
        żywo to bede zamawiać, troche się boje tak w ciemno, po tym co przeżyłąm
        dzisiaj smile
    • magdalenkaaa78 Re: Trauma w przymierzalni ;) 07.07.06, 15:36
      Też chciałam sobie kupić stanik...mam 75 pod biustem i 104 w biuście... W
      sklepie ( duży, przy głównej ulicy ) mieli całe dwa. Ale...zabudowane, okropne,
      jak dla mojej babci a nie dla młodej ( jeszcze smile ) kobiety. Gdy zapytałam o
      coś bardziej kobiecego sprzedwaczyni ( na oko 55 lat ) powiedziała : mi się
      ten podoba a pani ma fanaberie. Noż faktycznie, wybór był taki, że tylko
      przebierać.
      A jeszcze gorzej jest z kupnem sukienki, jako że wygladam jak klepsydra ;/
      • nchyb Re: Trauma w przymierzalni ;) 07.07.06, 15:43
        > A jeszcze gorzej jest z kupnem sukienki, jako że wygladam jak klepsydra ;/
        u mnie z sukienką problem jest tego rodzaju:
        Jak biodra i talia dobra (talia ciut za luźna zwykle) to w biust za ciasno. jak
        biust dobry, to niżej wszystko powiewa, a na dokładkę ramiona strasznie
        szerokie jak dla jakiejś puszystej wielce... prawie przy łokciu się
        zaczynają... smile

        Tak jakby producenci nie mogli uwierzyć, że można być szczupłym, a mieć duży
        biust...
        • magdalenkaaa78 Re: Trauma w przymierzalni ;) 07.07.06, 15:47
          podpusję się, mam calą jedną sukienkę w którą w biuście się mieszczę i w pasie
          ladnie lezy - sciąganą po bokach troczkami smile
          • alex05012000 Re: Trauma w przymierzalni ;) 07.07.06, 15:59
            ja mam rozmiar stanika 75 F lub 75 G ... tak, tak, takie istnieją, ale tylko
            baaaaardzo drogich firm a wybór wzorów i kolorów jest bardzo mierny...
            gdybym pod biustem miała 100 to pewnie bym sie zmieściła w C, ale dla
            producentów jak ktoś ma 70-75 "pod" to nie moze mieć dużo "nad" i C wygląda jak
            A a F jak C...
            ostatnio pytałam o stanik w KDT (kupieckie domy towarowe), jak sie pani na mnie
            spojrzała to jakby ufoludka ujrzała! normalnie dysktyminacja...
            • miska77 Re: Trauma w przymierzalni ;) 07.07.06, 16:01
              ja mam znajoma, ktora ma 75 H, ma dziewczyna problem... nie to co ja 80B.

              Pozdr,
              Ewa
            • lakie Re: Trauma w przymierzalni ;) 07.07.06, 21:42
              hehe a to witam w klubie, też noszę 75 F i stroju kąpielowego nie posiadam. Owszem są stroje na mnie w tych cudnych sklepach internetowych i nieinternetowych ale niestety nie stać mnie na strój za 180 zł ech sad

              Kasia
        • asiaasia1 Re: Trauma w przymierzalni ;) 08.07.06, 17:35
          Ha! Dokładnie.
          Producenci - przygotujcie jakąś kolekcję dla ładnych, szczupłych, młodych sexy kobiet obdarzonych przy okazji dużym biustem !!!
          Będziemy u was kupować SIATKAMI !
    • babka71 Re: Trauma w przymierzalni ;) 07.07.06, 16:04
      jak kupowałam za moja krwawicę strój kapielowy 180 zł miesiąc temu firmy
      Triumf..moja ulubiona firma .., (na błedy nie patrzeć)..-upał
      to spędziłam w sklepie prawie godzinę.., spocona wkur####na..10 sztuk mierzyłam
      w malutkiej przymierzalni 5/5 metrów), szlag mnie jasny trafiał..numer nie taki
      rozmiar 38 za duży, 36 za mały, 40 nijaki.....worek..
      nie polecam
      Mój patent to przymierzać w domu w duzym lusterku rano spokojnie bez kolejki,
      ale jak to zrobić????
      suma sumarum kupiłam, ale na 100% nie jestem zadowolona!!!
      pozdrawiam
    • blou1 Re: Trauma w przymierzalni ;) 07.07.06, 16:09
      Ty masz przynajmnie co w ten biustonosz włożyćwink Ja z moim75a garbię się i
      chowam przy Tobie w kątsmile
    • malgra Re: Trauma w przymierzalni ;) 07.07.06, 16:14
      poszukaj w sklepach Triumph. Mają takie rozmiary.
      • nchyb Re: Trauma w przymierzalni ;) 07.07.06, 16:26
        he, he, mają, ale gacie do nich olbrzymie...
      • malgra Re: Trauma w przymierzalni ;) 07.07.06, 16:30
        a jak kupiłam 70D i majtki 36. Idealnie jak dla mnie.
        • nchyb Re: Trauma w przymierzalni ;) 07.07.06, 16:45
          ja potrzebuję dół 38, a dostanie do tego w komplecie biustonosza 80e lub F jest
          raczej niemożliwością...
          • e_r_i_n Re: Trauma w przymierzalni ;) 07.07.06, 19:47
            W wiekszosci sklepow Triumpha kupowalam dol i gore osobno.
          • chicarica Re: Trauma w przymierzalni ;) 08.07.06, 12:52
            Bez większego problemu w KappAhlu. Cena całości poniżej 100 zł, dodatkowo
            promocja kup 3 płać za 2, czyli możesz sobie np. wybrać dodatkowy stanik albo
            majtki.
    • marta76 Re: Trauma w przymierzalni ;) 07.07.06, 16:48
      myslałam,ze o traumie w sensie,iz sa kamerki.Mnie zawsze zastanawiając
      napisy,że pod nadzorem są>....tzn,że gdzieś siedzi ochrona i widzi jak zdjemuje
      gatki w przymierzalni??Co do kostiumu miałam juz chwile płaczu i
      wnerwienia.Ostatnio był etap śmiechu.Jak zobaczylam sie w tych lustrach,ze
      wszystkich stron z drożdzowym na całym ciele.Oczywiście nie
      kupiłam.Zaproponowałam mężowi wakacje w górach,ale cholera nie chce się zgodzić.
    • i2h2 Re: Trauma w przymierzalni ;) 07.07.06, 18:32
      Pocieszam Cięwink Przy nieco większym od Twojego rozmiarze biustu jestem dość
      szeroka w ramionach, ale mam mikry wzrost - kostium kupiłam sobie "na części"
      (osobno góra, osbno dół) w KappAhlu, za to nie mogę nigdzie kupić zwykłej
      bluzki koszulowej sad(( Te, co są dobre w biuście i w ramionach, mają dla mnie
      rękawy do kolan...
      • koralik12 Re: Trauma w przymierzalni ;) 07.07.06, 19:42
        Takie kupowanie osobno stanika i góry jest najlepsze. W różnych sklepach
        widziałam że można tak kupić. Z jednego materiału są uszyte różne góry stroju
        (usztywniane, albo nie) i różny dół (szorty, stringi, zwykłe majtki). Można
        sobie dopasować jak się podoba i można kupić górę i dół w innych rozmiarach.
        Zawsze tak kupuje bo gotowe komplety nigdy na mnie nie są dobre.
        • marta76 Re: Trauma w przymierzalni ;) 07.07.06, 19:45
          o szczęściary mogace kupować dwuczęsciowe kostiumy.W moim obecnym stanie
          zapuszczenia i brzuchu po ciązy,tylko jednoczęsciowe.Miseczki sztywne dziwnie
          wyglądają,a zupełnie bez to piersi jak nalesniki.
          • dziubelek2 Re: Trauma w przymierzalni ;) 10.07.06, 09:30
            a ja znowu w dwuczęsciowym nie lubię, bo źle mi się w nim pływa - zawsze się
            boję, że mi biust na swobode się wydostaniesmile
    • chicarica Re: Trauma w przymierzalni ;) 08.07.06, 12:51
      Jeśli w Twoim mieście jest sklep KappAhl, to spróbuj tam. Górę i dół kupuje się
      osobno, mają też duże rozmiary staników. Ja sobie kupiłam górę w
      turkusowo-czarne drobne paseczki (b. ładna) i dół takie jakby z nogaweczkami,
      czarne z turkusową lamówką i kwiatkiem na tyłku. Całkiem fajny zestawik z tego
      wyszedł.
      • koralik12 Re: Trauma w przymierzalni ;) 08.07.06, 13:50
        W Cubusie też tak jest, w La halle też, w Bennetonie też, Galerii Centrum, a
        teraz są obniżki więc się nie przerażaj firmamismile
        • asiaasia1 Re: Trauma w przymierzalni ;) 08.07.06, 17:25
          Mam ten sam problem.
          Kupiłam dwuczęściowy kostium w Reserved.
          Nie jest jeszcze przeceniony, ale , mimo to, w przystępnej cenie.
          Niestety góra (L) jest dość skąpa, więc nie będę w kostiumie raczej pływać ani skakać, bo po prostu pierś wylecismile
          Jeśli chodzi o biustonosze- na co dzień używam Ladyform Triumpha- jedynie w tym biustonoszu nie wyglądam na 5 razy grubszą niż jestem, cycatą krowę.
      • vivyan Re: Trauma w przymierzalni ;) 08.07.06, 21:29
        No u mnie w pobliżu niestety nie ma ani GC, ani LaHalle ale o Benettonie nie
        pomyślałam, sprawdzęsmile A sklepach triumpha w ktorych byłam nie mozna było
        kupować osobno góry i dołu, mam zamiar pojechac w przyszlym tygodniu do duzego
        centrum handlowego i nie ma siły, musze tam coś znależć!
    • patrischa h&m 10.07.06, 10:50
      moja kolezanka w pracy ma tez taki biust i bielizne i stroje kupuje w h&m
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka