12.07.06, 13:22
Napiszcie dziewczyny jak zwracacie się do swojej teściowej.Ja przez 4 lata
mówiłam do niej bezosobowo tak mi było dobrze, a ona nie mówiła mi że mam do
niej mówić mamo. Aż pewnego dnia wkurzyła się i mi to wypomniała. Kobieta
jest fajna ale trochę dystansowa, nie wiem jak mi to po takim długim czasie
wyjdzie.Ja uważam że mame ma się jedną.Mój mąż mówi do moich rodziców mamo,
tato ale oni są tacy bezpośredni i by się wcale nie obrazili gdyby tak do
nich nie mówił.Nie wiem jak się spotkamy czy mi to wyjdzie.
Obserwuj wątek
    • vernalis1 Re: Teściowa 12.07.06, 13:45
      odkąd pojawił sie wnuk- mówimy baciu; mi tez jakos mamo nie przeszło przez
      gardło...
    • magdalenkaaa78 Re: Teściowa 12.07.06, 13:46
      mowię : mamo, chociaż ten wyraz ledwo pzrechodzi mi przez gardło. I staram się
      mówić tak, by za często tak nie musieć do niej mówić. Nie lubię baby i tyle...
      • edycia274 Re: Teściowa 12.07.06, 13:47
        Pani mówiłam, mówię i będe mówic
      • aniuta75 Re: Teściowa 12.07.06, 14:05
        To podobnie jak ja. Staram się nie nadużywać wyrazu "mama" w stosunku do tej
        kobiety. A jak już mam tak do niej powiedzieć to gula staje mi w gardle. No nie
        lubię jej i już no!
    • alowa Re: Teściowa 12.07.06, 14:00
      Po ślubie mówiłam w formie np.: mamo, czy poda mi mama to czy tamto, czy mama
      myśli że... itd. Teraz, odkąd mamy dziecko, a może dlatego że jestem trochę
      starsza i doszłam do wniosku że mam gdzieś takie ceregiele, mówie normalnie,
      mamo, tato podaj, przyjedź, chodź, itd. Nie wyobrażam sobie zwracać się do nich
      pan pani, choć moimi ulubieńcami nie są.
    • e_r_i_n Re: Teściowa 12.07.06, 14:04
      Mowie bezosobowo. Moj maz mowi do moich rodzicow po imieniu.
    • magdalenkaaa78 Re: Teściowa 12.07.06, 14:08
      Wychodzi, że same potwory mamy za teściowe wink gdyby moja mama była moją
      teściową mówiłabym do niej : mamusiu. Ale widze, że mój mąż ma z tym problemy
      tak jak ja wink
      • e_r_i_n Re: Teściowa 12.07.06, 14:13
        Moja tesciowa nie jest potworem, 'problem' (chociaz dla mnie nie mowienie do
        niej 'mamo' nie jest problemem) jest niezwykle silna wiez z moja mama.
        Mame mam tylko jedna i tylko jej sie nalezy takie nazewnictwo.
      • e_r_i_n Re: Teściowa 12.07.06, 14:15
        W ogole nie rozumiem idei mowienia 'mamo' i 'tato' do rodzicow meza. Ale to
        pewnie przedluzenie zasady, ze rodzina malzonka staje sie moja rodzina. Wg mnie
        nie.
    • edycia274 Re: Teściowa 12.07.06, 14:10
      nie powiedzialam ze potwór, poprostu nie jest moja matką i będe mówic Pani.
      zresztą nie jestem z Nią jakoś w bliskich stosunkach więc tym bardziej.
    • anita_bm Re: Teściowa 12.07.06, 14:13
      Zwracam się do teściów tak, jak do rodziców, z tym że używam
      zamiast "cześć", "dzień dobry" np. "Dzień dobry! Dzwoniłaś może mama do
      nas?", "Mogłabyś dzisiaj przyjść?", itd. Mówię tak samo często "do widzenia",
      jak i "na razie". Często zamiast "mama" powiem "babcia".

      Dodam, że są to bardzo sympatyczni ludzie, z którymi mam bardzo dobry kontakt a
      dodatkowo z teściową jestem może nie bardzo, ale związana.

      Czasami jest mi jednak głupio, bo gdy rozmawiam z moją mamą i mówię o tamtej
      mama to, mama tamto. Staram się w trakcie takim rozmów mówić częściej teściowa,
      ale nie zawsze wychodzi.
    • nchyb Mamo... 12.07.06, 14:16
      a czasami per Babciu mojego syna...
      • wikka33 Re: Mamo... 12.07.06, 14:48
        Moja teściowa jest od niedawna podwójną babcią i też mówiałam babcia to, babcia
        tamto i jestem trochę zła, że wymusza na mnie mówienie do niej mamo.Jestem
        rónież bardzo związana ze swoją mamą i mówienie mamo do teściowej przyjdzie mi
        chyba ciężko .Postawiła mnie w głupiej sytuacji .Ja jak będę teściową to nie
        będę wymagała od zięcia i synowej takich zwrotów. Może nauczę się mówić "niech
        mama to zrobi"....Mogło zostać tak jak do tej pory ale chyba było jej przykro
        że mąż mówił do moich rodziców mamo, tato z tym że oni po ślubie powiedzieli do
        niego że niech się tak do nich zwraca a poza tym rodzice moi są bardzo na
        luzie i gdyby się tak do nich nie zwracał nie robiliby żadnych problemów.
        • nchyb Re: Mamo... 12.07.06, 14:53
          ja nie mówię: Babciu. Tylko czasem w żartach mówię: babciu mojego dziecka. To
          jest różnica.

          Dla mnie teściowa moją babcią nie jest i postarzać jej nie zamierzam... smile

          A mówienie jej per mama przychodzi mi bez trudu, mimo że z moją własną jestem
          bardzo związana. Ale moja tesciowa to wspaniała kobieta i mamą nazywam ją
          bezproblemowo.Nawet opowiadając o niej, częściej mówię: mama mojego męża niż
          teściowa...
    • 76kitka Re: Teściowa 12.07.06, 14:43

      per pani lub bezosobowo, mamo nie przechodzi mi przez gardło, pewnie byo by Jej przyjemnie, ale nie mogę.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka