Dodaj do ulubionych

Reklama społeczna prorodzinna

19.07.06, 15:42
Czy widziałyście reklamę społeczną w TV zachęcającą do rodzenia dzieci? Co o
niej myślicie? Mnie trochę denerwuje i uważam, że jest bez sensu i raczej
bezskuteczna. Lepiej byłoby przeznaczyć kasę na samotne matki, czy domy
dziecka.
Obserwuj wątek
    • alexandra_cz Re: Reklama społeczna prorodzinna 19.07.06, 15:44
      jest b. ironiczna... Jakos nie widzi mi sie rodzic Dzidzie, gdy nie jestem w
      stanie zapewnic mu przyszlosci i odpowiednich warunkow... Niech pieniadze z
      reklamy przeznacza na mieszkanie chociaz dla jednego mlodego malzenstwa...
      Wiekszy bylby z tego pozytek
      • gosiarek2 Re: Reklama społeczna prorodzinna 19.07.06, 15:48
        A mnie sie podoba,oddaje dobrze pęd za króliczkiem w jaki dają się wciągac
        mlodzi ludzie.I nie chodzi mi tu o zapewnienie warunkow dla dziecka,bo z tym
        sie zgodze,ale o np.ten przyslowiowy odkurzacz.I ukazuje przedmiotowosc w
        traktowaniu malego czlowieka.
        • azuk00 Re: Reklama społeczna prorodzinna 19.07.06, 16:27
          gosiarek- ładnie powiedziane!
          znam ludzi, którzy wychowali się bez pralki, wideo itp
          jakos sie nie różnią od reszty społeczeństwa.
          • spa76 Re: Reklama społeczna prorodzinna 20.07.06, 13:24
            mi się wydaje, że szanowni państwo z warszawskiej agencji reklamowej wymyślili
            ten spot na podstawie powierzchownej obserwacji kilkorga swoich znajomych.
            wielkomiejskie DINKsy (double income no kids) co nie chcą miec dzieci ze
            względów konsumpcyjnych, to pewnie w skali całego kraju ułamek % a rzeczywiste
            przyczyny spadku liczby urodzeń leżą jednak gdzie indziej. obstawiałabym, że
            tych, którym sie rzeczywiście nie przelewa, nie mają własnego kąta i w każdej
            chwili grozi im utrata pracy jest jednak więcej niż tych, którym dziecko
            przeszkadza w wycieczce na karaiby.
            chyba nie tędy droga... czas pomysleć o solidnej, kompleksowej polityce
            prorodzinnej (zmiany w prawie, dostep do dobrych przedszkoli itp.) a nie
            wywalac kase na smieszne reklamy.
            • inga333 Re: Reklama społeczna prorodzinna 20.07.06, 13:42
              Też mi sie wydaje przesadzona, to wyglada tak jak by wszyscy młodzi opływali w
              luksusach i mysleli jak jeszcze konsumpcyjnie się wyszaleć. Póki co dookoła
              siebie widze raczej młodych którzy za pracą muszą wyjezdzać za granice lub
              pracowac za pare groszy i to jeszcze nie na um. o prace która by dawała
              rodzinie jakieś świadczenia ale na um. o dzieło czy zlecenie.
              • zielona.oliwka Re: Reklama społeczna prorodzinna 20.07.06, 22:37
                głupia i tyle
    • deka.dentka Re: Reklama społeczna prorodzinna 20.07.06, 15:16
      nie twierdzę, że taka kampania nie jest potrzebna, ale akurat ten spot reklamowy
      nie przypadł mi do gustu uncertain

      jest jakiś taki nieprzyjemny w odbiorze i jak pytam ludzi w moim wieku, którzy
      nie myślą teraz o zakładaniu rodziny, a robią wszystko, żeby nie musieć
      emigrować za pracą, to nie wyrażają się o niej pozytywnie

      moi znajomi (dwudziestokilkulatkowie) nie myślą takimi kategoriami jak zostało
      to przedstawione w reklamie - ale generalizacja to normalna sprawa w takich
      przedsięwzięciach...

      • kja1 Re: Reklama społeczna prorodzinna 23.07.06, 12:54
        Zadna reklama nie zacheci do posiadania dzieci, tylko poczucie bezpieczeństwa.
        Czyli stabilna praca, przyzwoite wynagrodzenie, poczucie stabilizacji, dobra
        opieka medyczna itd.
    • kocurrrr Re: Reklama społeczna prorodzinna 20.07.06, 16:57
      Dobrze jest przeczytać sobie na forum wątki o firmach "przyjaznych"
      ciężarówkom, problemach prawnych samotnych matek itp., reklama jest tendencyjna
      i troche obraża ludzi, którzy walcza o pracę i byt. Proponuję lekturę artykułu
      w poprzednim numerze Newsweeka, o dzieciach osob wyjezdzających do pracy
      zagranicą.
      Ile znacie kobiet, ktore decyduja się na wychowawczy?U mnie biora macieżyński
      (16 tyg)+ urlop wypoczynkowy do oporu i wracaja do pracy, jak dziecko ma ok. 6
      m-cy, wtedy zaczyna się karuzela z opiekunkami...koszty tej opcji często
      przewyższaja zarobki matek, ale przecież później moga nie mieć dokąd wrócić.
      Mam koleżankę, która wyjechała na stałe do Francji z 3-letnim synem - zanim
      wyruszyła , pracodawca już zarezerwował dla NIEGO PRZESZKOLE... Jak juz ktos na
      forum zauważył Francuzki mają po 3-4 dzieci i pracują, w 80%- ale one mają
      bezpłatne żłobki i przedszkola na dobrym poziomie, mogą dostosować godziny
      pracy do potrzeb dziecka i nikt im nie wypomina,że maja dzieci- tym sposobem
      Francja ma w unii przyzwoitą "dzietność". Ale dla naszych włodarzy to jest zbyt
      skomplikowane, a większość pracodawców nie jarzy,ze to im sie opłaca,bo matki
      sa bardziej zaiteresowane utrzymaniem pracy.
    • dodkowska Re: Reklama społeczna prorodzinna 20.07.06, 17:01
      pewnie ze tak te co mają miec dziecko to bedą miały a robienie reklamy z tego
      to bezsens
      • deka.dentka Re: Reklama społeczna prorodzinna 20.07.06, 17:34
        takie podejście jest bardzo... trafne smile podoba mi się!!
        • inga333 Re: Reklama społeczna prorodzinna 20.07.06, 17:40
          A te co nie mogą mieć dzieci moga sie tylko mocno zdenerwować taką reklamą, bo
          jakoś państwo nie chce im nic dofinansować leczenia.
          • angelangel Re: Reklama społeczna prorodzinna 20.07.06, 18:32
            Reklama lopatologiczna w panstwie patriarchalnym
          • deka.dentka Re: Reklama społeczna prorodzinna 20.07.06, 18:36
            wiesz, nawet nie pomyślałam o tym w pierwszej chwili, ale z tej perspektywy, to
            ta reklama jest ohydna!
            • cameltravel Re: Reklama społeczna prorodzinna 20.07.06, 23:46
              nie widziałąm - nei mam telwizji. ale widzę jaka jest nagonka na ojcostwo,
              karmienie piersią, bycie matka bycie w ciązy - to jest trendy - bleeeeeeee
              nie podoba mi sie to bo wiele młodych dziewczyn zajdzie w ciąze dla szpanu bo
              brzuch jest modny. a na brzuchu sie nie kończy a zaczyna - tego już te nagonki
              nie pokazują.
              moi znajomi raptem czują sie wyalienowani i zdepresjonowani byciem singlem - to
              wstyd !

              na siłę szukają pary - ale czy to tędy droga aby macierzyństwo uczynic trendy ?
              ono wcale nie jest takie jak na obrazkach - to sa kupy, ząbki, ospy, siki,
              zapalenia wszystkiego cie sie da, pruchnica, koszty itd
              mam 2 dzieci jestem nimi zachwycona ale byly planowane i oczekiwane i byliśmy
              przygotowani raczej na czarniejszy scenariusz niż mamy teraz za ok tydz
              urodzi nam sie 3 babelek ale wiemy co to jest - jedno co przeraża to przyszłość
              ....
              jaką im damy bo jełsi raptem 18 latki zaczną ciązyć to w przedszkolu będzie ok
              50% samotnych matek na zebraniu lub ojców bo tatą być tez jest modnie !! tylko
              co z dziećmi na które moda minie i mamy zachca być szczupłe, wolne i mieć czas
              na inne rzeczy które będa trendy za 5 lat ....
              Ewa
          • kocurrrr Re: Reklama społeczna prorodzinna 21.07.06, 23:58
            wiesz, Bóg tak chciał i mają z pokorą znosić swój krzyż...
            • kocurrrr Re: Reklama społeczna prorodzinna 21.07.06, 23:59
              to było do ingi 333
              • cameltravel Re: Reklama społeczna prorodzinna 22.07.06, 01:11
                Bóg nie jest złośliwy aby patrzeć na cierpienie jednych wg własnej woli.

                dzieci to dar od Boga ale nie zawsze dobieramy sie tak że możemy mieć dzieci -
                czasem poprostu pora nie ta
                a ta reklama jes wstrętna
          • porinonczi Re: Reklama społeczna prorodzinna 22.07.06, 07:26
            wiesz, dokładnie o tym pomyślałam...Według mnie jest to odsuwanie problemu
            dofinansowywania leczenia niepłodności...
            Na zasadzie: nie widzim tych starających się, bo oni są tak zdesperowani, że i
            tak będą się starać (a lepiej niech sami męczą się z kosztami i frustracjami),
            ale naznaczmy tych "okropnych", ktorzy w XXI wieku chcą zapewnić swemu dziecku
            spokojne i godne życie...
            Idąc tropem użytych w reklamie symboli "zbytku i luksusu" - odkurzacz itp - to
            faktycznie...ależ jesteśmy "zepsuci"...
            Po kilku latach leczenia (ogromne koszty i obciążenie psychiczne) zaszliśmy w
            upragnioną ciążę...żeby zapewnić jej jak największe szanse zawiesiłam
            działalność gospodarczą (czytaj - nie zarabiam)...czy państwo mnie jakoś
            wspiera??Nie, państwo przeznacza pieniądze na kampanię, która wśród
            społeczeństwa kreuje i utwierdza wizerunek BEZDZIETNYCH - KONSUMPCYJNYCH;
            odwraca tym samym uwagę od problemu niepłodności (co 4-5 para)i potrzeby
            dofinansowania jej leczenia.

    • hoshi74 beznadziejna!!! 22.07.06, 08:14
      i tyle!
    • boo-hoo Re: Reklama społeczna prorodzinna 22.07.06, 08:47
      Widzę, że prawie żadnej z was reklama się nie podoba, to tym bardziej
      potwierdza jej bezsens i nieskuteczność. Sprowadzenie problemu tylko do
      konsumpcyjnego trybu życia i wygodnictwa jest super płytkie, przecież tak jak
      piszecie nie posiadanie dzieci może się wiązać ze znacznie głębszymi
      problemami. Ja jeszcze nie mam dziecka, ale się staramy (narazie nie
      wychhodzi), mam 28 lat, wcześniej nie decydowaliśmy sie na maleństwo, bo
      chcieliśmy się do tego jak najlepiej przygotować i zapewnić dziecku jak
      najlepsze warunkii uważam, że takie podejście jest rozsądne. Nie sztuka jest
      mieć gromadkę dzieci, którym później nie można zapewnić godnego życia.
      Mam nadzieję, że twócy super głupawej reklamy przeczytają ten wątek.
      • susannamotylek Re: Reklama społeczna prorodzinna 24.07.06, 09:31
        Tak, zgadzam się, że ta reklama jest strasznie głupia. Nie wiem, kto ją
        wymyślił, ale chyba nie ma pojęcia o wychowaniu dzieci i o tym, że żeby się na
        nie zdecydować, warto mieć warunki do ich utrzymania. I faktycznie robienie z
        odkurzacza przedmiotu zbytku w XXI w. jest po prostu żenujące. Nie ważne jak,
        nie ważne w jakich warunkach i gdzie mamy się mnożyć, bo potem nie będzie komu
        pracować na tych starych pryków, którzy nie pomyśleli wcześniej o tym, że bez
        poczucia bezpieczeństwa i podstawowych warunków bytowych rozsądne kobiety nie
        będą chciały mieć dzieci, bo po co skazywać własnego potomka na marny los
        taniej siły roboczej.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka