ona251
17.08.06, 21:01
Moja teściowa pojechała ze swoim pieskiem do szpitala do teścia. Pies tak
rozpieszczony że szok. Jak coś chce to musi to miec: np. nie jada karmy dla
psów tylko mu gotuje a to rybke a to zupka na kurczaczku innym razem schabik.
Czy oni nie przesadzaja troche...Co o tym sądzicie? Aha i jeszcze jak chce
iśc na dwór tak o 4 nad ranem to wstaje i z nim idzie... przesada