Dodaj do ulubionych

mój mąż chrapie

29.08.06, 13:51
I to dość dokuczliwie. niby nie głośno, ale non stop. Wściekam się, szturcham
go, a on mi na to: "coś ci się ubzdurało, ja wcale nie chrapię" I śpi dalej,
czyli chrapie dalej. Już nie mogę. A! twierdzi że to ja chrapię! Dziecko się
wybudza, ja też się nie wysypiam. Macie na to jakieś sposoby? Słyszałam że
jest taki preparat Datong, czy coś w tym stylu.
Już nawet zaczęłam chodzić spać wcześniej, ale i tak mnie budzi to chrapanie.
Wiem, że nie robi tego specjalnie. Chociaz najbardziej to mnie wkurza to jego
wykręcanie sie i wmawianie i że mi się zdaje, albo że to JA chrapię. Mhm, a
może krasnoludki?
Obserwuj wątek
    • kalunia-29 Re: mój mąż chrapie 29.08.06, 14:00
      To tak jak moj,ale ja go lpie za nos i potem mnie wyzywa:ja nie chrapie.
      Rozbudzam sie i nie moge zasnac kaze mu spac na boku
      • sandra1301 Re: mój mąż chrapie 29.08.06, 14:04
        jak mówię mu: weż się przekręć na bok, to mi odpowiada: o, juz byś chciała,
        żebym się przekręcił... no i bądź tu mądry.
        • gocha0201 Re: mój mąż chrapie 29.08.06, 16:24
          Mój też wyskakiwał z takim tekstem. Teraz Mu mówię przeturlaj się na bok.
    • marghe_72 Re: mój mąż chrapie 29.08.06, 14:01
      nagraj Go kiedyś//
    • ka-ja Re: mój mąż chrapie 29.08.06, 14:38
      Mój też chrabie,a dodatkowo jak jest przemęczony zgrzyta zębami.Horror!Działa
      kiedy mu mówię kochanie na bok,bo chrapiesz.Zwykle słucha....
    • mlody_zonkos Re: mój mąż chrapie 29.08.06, 14:41
      mi tez zona probuje wmowic, ze chrapie w nocy

      jakas epidemia?
    • pimenta Re: mój mąż chrapie 29.08.06, 14:45
      Moj tez chrapie. Kopie go wtedy ale praktycznie nie pomaga. Ostatnio byl na
      zawodach i koledzy go nagralismile teraz przynajmniej wie jask bardzo chrapie...
    • maallinka Re: mój mąż chrapie 29.08.06, 14:52
      Moj chrapie rzadko, ale ja nie zasne jak slysze chrapanie wiec zawsze go wtedy
      musze wybudzic i powiedziec ze chrapie, czasem jest zdziwiony, ze juz spal smile
      Ale zwykle odwraca sie na bok i przestaje wtedy chrapac.
      • dariamax Re: mój mąż chrapie 29.08.06, 21:16
        Tym którzy przestają chrapać na boku, polecam wszycie czegoś w górę od piżamy,
        dużej fasoli albo kuleczki. Jak sie połozy na plecach to bedzie go uwierało i
        sam z siebie przekreci sie na bok . Niestety na mojego to nie skutkuje, bo
        chrapie w kazdej pozycji. Nawet pies czasami zwiewa z sypialni tak głosno
        chrapie.
    • sandra1301 Re: mój mąż chrapie 30.08.06, 08:08
      no, dziś prawie nie chrapał, sukces światowy. niestety nasza Niuśka budziła
      się kilka razy, więc bilans snu i tak bez zmian. Nic to. Dośpię po pracy
    • dzida133 Re: mój mąż chrapie 30.08.06, 14:03
      A ja już się chyba przyzwyczaiłam do tego chrapania, np. dziś śniło mi się, że
      jadę na traktorze, obudziłam się - a to mój mąż chrapał...smile
      • ka-ja Re: mój mąż chrapie 30.08.06, 14:37
        Przeczytałam to na forum Wychowanie i pozwoliłam sobie skopiować.
        Napisała Molla7:
        Pewna kobitka miała problem z mężem - strasznie bidulek chrapał, co nie
        pozwalało jej się w nocy wyspać. Chodzili po lekarzach, specjalistach...nic.
        Pewnego dni spotkała sąsiadkę i gdy jej opowiedziała o problemie, ta
        zaproponowała jej wizytę u pewnej znachorki, która ponoć wszystkie
        przypadłości leczyć umie. Kobita leci pod wskazany adres, przedstawia
        sytuację, ta chwilę się zastanawia i mówi:
        - Jak stary zacznie chrapać, to niech paniusia mu nogi rozszerzy.
        Kobita się wqr..., opieprzyła znachorkę, że naiwnych ludzi tylko naciągać
        umie i że złamanego grosza jej nie da i poleciała do chaty. W nocy ta sama
        historia...stary piłuje już drugą godzinę... kobitka myśli sobie:
        "Ehh...spróbuję tak zrobić, jak znachorka mówiła..".
        Rozszerza staremu nogi i... cisza...
        Następnego dnia leci z samego rana do
        znachorki...przeprosiny...bombonierka...podwójne honorarium...Oczywiście
        ciekawość nie dawała jej spokoju więc pyta:
        - Pani...ale na czym polega ten trick z tymi nogami??
        Znachorka:
        - Moja droga...zasada jest prosta - rozszerza Pani nogi, worek spada na
        dziurę i cugu ni ma...
        • sandra1301 Re: mój mąż chrapie 31.08.06, 07:58
          Ha! Ha! Świetne! Jak nic, wypróbuję dzisiaj w nocy!
          • sweter_kononowicza Re: mój mąż chrapie 02.12.06, 15:00
            o. założyła wątek ta, co nie chrapie.
    • joasienka30 Re: mój mąż chrapie 02.12.06, 23:29
      A ja mojego nagrałam na komórkę!!!!! kiedu Mu odtworzyłam Jego nocne wyczyny to był pod wrażeniem mojej dotychczasowej cierpliwości, więc teraz reaguje w trybie wojskowym na moja komende: na bok!
    • kaczuszkaka Re: mój mąż chrapie 02.12.06, 23:37
      mój też, ale jak zaczyna przeginać to go szturcham i jak to nie pomaga to go strącam z łóżka hahahhahahaha
    • agatelek2 Re: mój mąż chrapie 03.12.06, 00:55
      stopery kobitki,tak to zadna noc nie przespana...
    • mangoosta3 Re: mój mąż chrapie 03.12.06, 01:09
      Jest to powany problem, nalezy zrobic badanie, jest to choroba ktora sie
      leczy, Zrobic nalezy badania ile jest przy tym baezdechow nocnych, idzie sie na
      1 noc do szpitala i robia to badanie, nastepnie kupuje sie aparat i wszyscy sie
      wysypiają. Poczytaj o bezdechu na necie i zobacz do czego to doprowadza, Ile
      Twoj maz ma lat? jego waga?
    • joanna35 Re: mój mąż chrapie 03.12.06, 10:11
      Nie czytałam wszystkich postów, ale rady na temat wizyty u lekarza są jak
      najbardziej na miejscu. Ja poza tym proponuje skorzystanie z takiego
      aparaciku, podobno skuteczny www.snore.pl/index.php?id=4&lang=pl.
      Pozdrawiam
    • mama_duzych_dzieci Re: mój mąż chrapie 04.12.06, 13:46
      Mam to juz za sobą, bardzo dobrze Ciebie rozumiem. Moj mąż nie chrapał, on się
      darł w nocy. Koszmar wytrzymałam przez rok. Doszło do jakiegoś obłędu w naszej
      rodzinie.Zgłoś się na priw opowiem z detalami. ( szpital, badania, aparat )
      Pozdrawiam
    • sweter_kononowicza Re: mój mąż chrapie 07.12.06, 14:31
      a komu zdarza się chrapać tak głośno, że budzi się od własnego chrapania?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka