19.10.06, 17:22
czy ktoś wie co należy zrobić aby zostać profesjonalnym tłumaczem języka
angielskiego? jakie są opcje? jestem zielona w tym temacie i nie mogłam
znaleźć konkretów czy ktoś może pomóc? będę wdzięczna
Obserwuj wątek
    • kate8025 Re: tłumacz 19.10.06, 17:28
      Na pewno skonczyć filologie angielską, będąc na studiach najlepiej wybrać specjalizację tłumaczeniową. I to wystarczy, a jeśli chcesz być przysięgłym tłumaczem to dodatkowo robi się jeszcze jakąś szkołe(czy kurs) i zdaje egzamin państwowy.

      pozdrawiam
      • zuzanna56 Re: tłumacz 19.10.06, 17:45
        To zależy co byś chciała tłumaczyć, książki czy może konferencje?
        • zuzanna56 Ale oczywiście Kate ma rację. 19.10.06, 17:46
    • mammma.mia Re: tłumacz 19.10.06, 18:32
      filologię skończyłam jakiś czas temu, ale właśnie nie wiem jaką szkołę czy kurs
      można by ukończyć. niestety na moim kierunku nie było specjalizacji
      tłumaczeniowej, wtedy też byłam zakochana w literaturze angielskiej, nie
      wiedziałam, że mi się spodoba tłumaczenie. chodzi mi o specjalizację
      medyczno-fizyczną- tłumaczę mężowi teksty dot. onkologii,
      napromieniania-chciałabym tylko mieć uprawnienia tłumacza bo mam perspektywy
      zarobkowe w tym co robię
      jeszcze raz dziękuję za wszelkie wskazówki
      • zuzanna56 Re: tłumacz 19.10.06, 18:45
        Niewiele ci pomogę, niestety. Też skończyłam fil. ang. jakiś czas temu. W
        Trójmieście są kursy dla osób po filologii albo studentów ostatnich lat, które
        pomagają w tłumaczeniach, ale chyba nie nadają uprawnień. Może zadzwoń na
        anglistykę albo Kolegium Nauczycieli Jęż. Obcych, oni czasami organizują
        podyplomowe roczne studia z tłumaczeń.
        • aniarad1 Re: tłumacz 19.10.06, 18:49
          forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=10100
      • pieskuba Może tu? 19.10.06, 18:50

        www.stp.org.pl/
      • lolinka2 Re: tłumacz 19.10.06, 21:12
        po filologii teoretycznie już te uprawnienia masz smile) do tłumaczeń
        nieprzysięgłych. Możesz pobawić się w jakieś studium podyplomowe z
        translatoryki, a jeśli chcesz uprawnienia przysięgłego to oczywiście kurs, fura
        kasy, egzamin państwowy i łut szczęścia smile)
    • joaska77 Re: tłumacz 19.10.06, 20:09
      Wszystkie potrzebne informacje znajdziesz u źródła, czyli tu:
      www.ms.gov.pl/tl-info/tl-info.shtml
      Pozdrawiam
    • atra1 Re: tłumacz 19.10.06, 21:52
      Profesjonalnym, czyli z papierkiem? Ja mam skonczoną specjalizację tłumaczeniową i ani jedno biuro nie poprosiło o okazanie, mimo, że miałam w cv wpisane.
      Po prostu wysyłałam cv do wszelkich mozzliwych biur w całej Polsce, robiłam teksty próbne itd. Najczęściej odzywali się w wakacje, kiedy ich regularni byli na urlopach. Może tak spróbuj?

      Powodzeniasmile
      • martyna1985 Re: tłumacz przysięgły 19.10.06, 21:55
        Niekonicznie skończona filologia, musisz być po 25 lub 26 r.ż., skończone
        studia wyższe, zdany egzamin państwowy i pozwolenie na bycia tłumaczem z
        miejscowości, w której mieszkasz. Moja mama jest tłumaczem przysięgłym
        niemieckiego stąd to wiem. Pozdrawiam
        • anna-pia Re: tłumacz przysięgły - nieprawda 20.10.06, 00:01
          martyna1985 napisała:

          > Niekonicznie skończona filologia, musisz być po 25 lub 26 r.ż., skończone
          > studia wyższe, zdany egzamin państwowy i pozwolenie na bycia tłumaczem z
          > miejscowości, w której mieszkasz. Moja mama jest tłumaczem przysięgłym
          > niemieckiego stąd to wiem. Pozdrawiam

          Przypuszczam, że twoja mama jest przysięgłym od wieeeelu lat, warunki zmieniły
          się dawno temu. Obecna ustawa wymaga: ukończenia studiów magisterskich w
          zakresie danego języka oraz zdania egzaminu (pisemnego i ustnego). Zostajesz
          przysięgłym _w_Polsce_, tłumaczyć możesz zarówno w Szczecinie, jak i w Rzeszowie.
          Szczegóły są w ustawie www.ms.gov.pl/tl-info/tl-info.shtml
          • anna-pia aha, żeby nie było, że nie wiem 20.10.06, 00:02
            jestem przysięgłym
            i nie ma żadnego pozwolenia, tylko zaświadczenie
            • martyna1985 Re: aha, żeby nie było, że nie wiem 20.10.06, 07:57
              Tak, jest od wielu lat, także być może się zmieniły zasady. Oczywiscie, ze
              jesli sie jest tłumaczem, nie musisz tylko i wyłącznie tłumaczyć we własnym
              mieście, ale niedawno mamy kolezanka starała sie o tłumacza i nie została
              wyrażona zgoda, na to, by w naszym miescie pełniła taką funkcję, ponieważ
              tłumaczy jest już za duzo. Nie wiem, czy to burmistrz decyduje o tym, czy ktoś
              inny. Pozdrawiam.
              • anna-pia Re: aha, żeby nie było, że nie wiem 20.10.06, 10:06
                martyna1985 napisała:

                > Tak, jest od wielu lat, także być może się zmieniły zasady. Oczywiscie, ze
                > jesli sie jest tłumaczem, nie musisz tylko i wyłącznie tłumaczyć we własnym
                > mieście, ale niedawno mamy kolezanka starała sie o tłumacza

                Nie rozumiem - jak to "starała sie o tłumacza"? Chodzi o otrzymanie uprawnień
                tłumacza przysięgłego? Jeśli ktoś chce takowe otrzymać, sprawdza, czy spełnia
                podane wymogi i zdaje egzamin, a burmistrzowi nic do tego, ani nikomu innemu.

                > i nie została
                > wyrażona zgoda, na to, by w naszym miescie pełniła taką funkcję, ponieważ
                > tłumaczy jest już za duzo. Nie wiem, czy to burmistrz decyduje o tym, czy ktoś
                > inny. Pozdrawiam.

                Co za bzdura. W dobie internetu nie ma "za dużo tłumaczy". A żadna zgoda nie
                jest potrzebna - przeczytaj ustawę i wydrukuj tej pani.
                Rzeczywiście, żadnej zgody nikt nie wyda, bo się jej nie wydaje. Osobiście
                posiadam tylko zaświadczenie - stare z Sądu Wojewódzkiego i nowe z Ministerstwa
                Sprawiedliwości, i wojewodzie nic do tego czy innemu prezydentowi miasta (jestem
                z Warszawy).
    • donatta Re: tłumacz 20.10.06, 08:38
      A co Twoim zdaniem oznacza termin "profesjonalny" w odniesieniu do tłumacza?
      Dla mnie profesjonalność w tym zawodzie to rzetelność, sumienność, terminowość,
      wysoka jakość pracy. Do tego potrzebna jest bardzo dobra znajomość dwóch
      języków (w tym ojczystego) oraz kilka predyspozycji. Zakładając, że masz i
      jedno i drugie, nie potrzeba Ci nic więcej.

      No, chyba że "profesjonalny" ma równać się "przysięgły", ale to bardzo
      nieprecyzyjne równanie smile
      O tym, jak zostać przysięgłym napisały Ci już dziewczyny.

      Musisz doprecyzować, co masz na myśli, bo tłumacz może być ustny, literacki,
      przysięgły lub "zwykły".
      • anna-pia Re: tłumacz 20.10.06, 10:07
        donatta napisała:

        > Musisz doprecyzować, co masz na myśli, bo tłumacz może być ustny, literacki,
        > przysięgły lub "zwykły".

        Techniczny, medyczny... - co do specjalizacji.
        Ustny konsekutywny i symultankowy. Albo wyłącznie pisemny. Albo mieszany ;p
      • mammma.mia Re: tłumacz 20.10.06, 10:11
        chodziło mi o to, że przydałoby się trochę więcej wiedzy teoretycznej na temat
        tłumaczeń-na studiach tego nie było, jeśli zaś chodzi o cechy, które wymieniłaś
        to podpisuję się pod tym
      • mammma.mia Re: tłumacz 20.10.06, 10:13
        dziękuję wszystkim dziewczynom za wskazówki i pozdrawiam smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka