Dodaj do ulubionych

jakich macie tesciow?

24.10.06, 22:32
o tesciowych juz bylo. teraz kolej na tesciow. jakich macie tesciow? czy sa podobni wygladem, charakterem do waszych mezow? czym sie zajmuja? moj maz to wykapany tesciu, pod wzgledem charakteru i wygladu.... tesciu dobiega 70, ale obcykany jest z internetem. zima nic nie robi, tylko siedzi przy tym pudle. tak mu sie nudzilo, ze zrobil strone internetowa miejscowosci, w ktorej mieszka....
Obserwuj wątek
    • marta1351 Re: jakich macie tesciow? 25.10.06, 10:26
      mój mżż jest bardzo podobny do swojego ojca, jest tak samo zbudowany i ma takie
      same cechy charakteru. szkoda że wcześniej nie przyjzalam sie dokladniej
      tesciowi smile)
    • monia145 Re: jakich macie tesciow? 25.10.06, 10:32
      Mój teść jest idealny- widzę go dwa razy w roku , więc nawet jeżeli wkurza mnie
      jego postępowanie( " zamykaj drzwi, dziecko" , " nie wolno tego czy tamtego",
      to nie robię awantur, bo i po co?smile
    • wierzb.a Re: jakich macie tesciow? 25.10.06, 10:33
      Teść - szkoda gadać jak przyjezdżamy z Kubą 2lata 3 m-ce on jest zdziwony ze
      Kuba chce sie bawić-powinien się już sam bawić a dziadkowi dac spokojnie
      oglądać seriale -przyjeżdżamy raz w tygodniu na 3 godz.czasami mniej ostatnio
      po 5 prosbach Kuby :dziadzia chodź - syn wyłączył dziadkowi telewizor ze
      słowami "a dziadzia tylko seliale i seliale..tam nic nie ma - mama jedziemy do
      domu"Za to mój mąż /mam wielkie szczęście/ jest zupełnym przeciwieństwem
      swojego ojca!
    • basiunia2d Re: jakich macie tesciow? 25.10.06, 10:35
      Całe szczęście ,że mój mąż nie jest podobny do swojego ojca,wręcz całkowite jego
      przeciwieństwo i dobrze ,bo dla teścia ważniejszy od rodziny jest alkoholsad Ale
      jest fajnym dziadkiem dla moich dziecismile
      • marta1351 Re: jakich macie tesciow? 25.10.06, 10:38
        Ja ogólnie też nie moge na tescia narzekac, widzimy sie jakies 4 razy do roku
        nie wtraca sie do naszego zycia ale i boi sie ze moglibysmy go poprosic o
        pomoc, takie duze dziecko z niego, ma druga zone i duzo nowych zabawek tj.
        dobry samochod, kompa i gry, fajny tel smile)) moglo byc gorzej
        • joanna266 Re: jakich macie tesciow? 25.10.06, 10:43
          ja bardzo lubie mojego tescia.mój maz z charakteru bardzo go przypomina.więcej
          nie napisze bo na to forum wchodzi rowniez moja szwagierka i moze mu doniesc co
          nieco co tu wypisywałamsmile
          • radzik233 Re: jakich macie tesciow? 25.10.06, 13:36
            dzieki za zufanie joanna sad moj tesciu to naprawde w porzo facert troche uparty
            ale swoje racje ma szanuje swoja zone co i odziedziczyl po nim moj maz i
            szwagier chyba rowniezsmile charakter ma twardy ale jest dosc subtelny i piecze
            zajebiste pieczenie na swieta hmmmmmmmm a jak juz go zapytasz o przepis to tyle
            serca ci w przepis wlozy ze.............. ogolnie to fajny spokojny i bardzo
            oczytany facet ale ma jak i tesciowa czasem postrzelone pomysly. Uwielbia
            wedkowac i chyba jest jeszcze dosc aktywny seksualnie bo jak wypije to z moja
            tesciowa lubi sie poprzytulac a wogole emat picia moj tesc szwagier 9 maz
            joanny266) i moj maz) to dopiero sie w domu dziej smile)))))) jazda na calego
            jest. dobrze ze nie lubi grac w pilke bo jak nasi mezowie z joanna sie dopadna
            to smile))) dodac alkohol dodac rozmowy o seksie wyjdzie..................... same
            sobie dopowidzcie
    • mama.igora ja mam jednego tescia;-) 25.10.06, 10:49
      hehe.
      i jest ok. Czasem mnie irytuje. Bywaly sytuacje, ze bym mu najchetniej w pysk
      dala albo drzwi pokazala, ale to incydenty byly. Ma wady, takie wychodzace w
      codziennosci, przechwala sie okropnie, tego nie cierpie najbardziej. Ale w
      sumie ok. I czuje od niego jakas taka sympatie, zagada, interesuje sie mna i
      malym, jak nie bylo malza, to tesc dzwonil i pytal co u nas itd.
      Co do cech tescia u meza, to fizycznie jest pol na pol z podobienstwem do mamy,
      ma sporo z ojca. jesli chodzi o charakter, to z jednej strony czasem wydaje mi
      sie totalnym przeciwienstwem w niektorych sprawach i cechach, a z drugiej
      strony nieraz patrze i mysle: "istny stary!". Czesto wylaza te same wady. Coz,
      to w koncu jego ojciec.
      Aha, i zasadniczo bardziej lubie tescia niz tesciowa. Kiedys myslalam inaczej,
      ale mi sie odmienilo.Jest w porzadku.
    • magdalenkaaa78 Re: jakich macie tesciow? 25.10.06, 10:50
      Po ostatniej wymianie zdań ( Boże Narodzenie - kłótnia rodzinna, mąż poprosił
      swojego tatę o wsparcie ) podczas której dowiedziałam się, że brakuje mi
      wdzięku, urody, intelektu i szkoły ( sic! ) nie przychodzi do nas a ja nie
      chodzę do niego. Nie interesuje się też wnuczkiem ( chociaż mieszka ulicę
      dalej) Powtarzam swojemu mężowi, że nasz syn ma tylko jednego dziadka i jest
      nim mój tata.
      A w ogole to teściu niższy od swojej ex żony i ode mnie chyba też... Za to
      synowie mu wyrośli smile Wcale nie żąłuję, że go nie ma, choć wciąż pamiętam, jak
      na weselu palnął, że nie stracił syna tylko zyskał córkę wink
    • reni_78 nie mam Teścia 25.10.06, 11:52
      mojego ś.p. Teścia znam tylko ze wspomnień i opowiadań, ponieważ nie miałam
      przyjemności go poznać...
      a Teściowa ponownego zamążpójścia nigdy nie brała pod uwagę...
    • luciii teść nie żyje, teściowa dla mnie też martwa :P 25.10.06, 12:02
      nikomu nie zycze takiej maupy, nawet najwiekszemu wrogowi!
      • alua_mm Re: teść nie żyje, teściowa dla mnie też martwa : 25.10.06, 13:42
        j.w.
    • anik801 Super! 25.10.06, 12:14
      Mój teść jest bardzo fajnym i dobrym człowiekiem.Lubię go bardzo!
    • lizavietta mój teśc jest taki jak tesciowa 25.10.06, 12:25
      Niestety.
      Moi teściowie są jednością- wspólnie myślą, wspólne mają zdania- jak teść ma
      inne to teściowa zadba, żeby miał takie jak ona.
      Nie lubię mojego teścia, jest zawistnym i złośliwym człowiekiem. Rywalizuje z
      moim mężem na samochody, na zarobki itp.

      Na szczęście mój mąż zupełnie nie jest podobny- ani fizycznie ani psychicznie
      do swojego ojca....
      • hannabartek Re: mój teść 25.10.06, 13:12
        Mój teść jest niesamowicie poczciwą osobą. Poza tym tytan pracy - od rana do
        wieczora. Uważam, że teściowa jest życiową szczęściarą. Jeśli chodzi o
        podobieństwa, to myślę, że mój mąż ma w sporej mierze charakter swojego ojca
        (nie pod każdym względem oczywiście). Tak więc teścia lubię, szanuję i każdemu
        takiego życzę.
        • egoya Re: mój teść 25.10.06, 13:29
          Kocham mojego teścia! Dogadujemy się super, zawsze trzyma moją stronę, potrafi teściową opieprzyć gdy coś mi powie, lubimy posiedziec przy kawie i sobie pogadać. Dla wnuków jest fajnym dziadkiem, na tygodniu nie ma czasu na zabawę z nimi, za to niedziele możemy całe spędzać u nich. Bierze ich na spacer, nad rzekę, do lasu...Cieszę się, że dzieciaki mają takiego dziadka, który "robi" za dwóch (mój tato nie żyje). Nigdy mi niczego nie odmówił, mówię mu więcej niż teściowej.
          A mój małżon odziedziczył pewne cechy charakteru, łącznie z wczesną łysinką...
        • monia145 Re: mój teść 25.10.06, 13:30
          Bardzo podoba mi się Twój opis, tak ciepło napisałaś...zazdroszczęsmile
      • majan2 Tesc-kumpel 25.10.06, 23:32
        Moj tesc jest jak kumepl, jezdizmy razme na anrtach, mozna znim isc na browar,
        fajnie sie z nim gada, ale pomocy nie ma zadnej!
    • pola1982 Re: jakich macie tesciow? 25.10.06, 14:39
      pracowity i nerwowy. Niestety nie podoba mi sie jak traktuje moja tescciowa,
      czyli swoja zone ( np chamskie zwracanie uwagi w towarzystwie), ale jej to nie
      przeszkadza, przeciez ona i tak jest najmądrzejsza...ach dobrali sie Ci
      tesciowie dobrali
      • ib_13 Re: jakich macie tesciow? 25.10.06, 15:04
        mój teść to palant (zrozumiałam po 12 latach znajomości z tym czubem) i
        dziękuję Bogu, że mąż nie jest do niego podobny, ani z wyglądu, ani z
        charakteru, ani na szczęście ze sposobu traktowania kobiet, nigdy nie myślałam,
        że potrafię kogokolwiek tak bardzo nie lubić.
    • agacz2905 Re: jakich macie tesciow? 25.10.06, 15:08
      Mój teść to już wiekowy starszy pan - 76 lat. Jest wdowcem od lat 12, tak więc
      teściowej nawet nie znałam. Wiem i czuję to, że bardzo mnie lubi i że bardzo
      kocha swoje jedyne wnuki, czyli dwoje moich dzieci. Jest bardzo w porządku,
      akceptuje ludzi takich, jakimi są i za to Go bardzo cenię. Bardzo przeżywał
      nasz ślub, kupno pierwszego mieszkania, remonty, przeprowadzki, zwł. naszą
      przeprowadzkę do obecnego "M" z dwójką małych dzieci (Szymek miał 2 l i 10 m,
      Agata miała 3 miesiące). Szczerze pisząc, prawdopodobnie sądził, że wnuków to
      on już nie doczeka - nawet raz powiedział mi coś takiego niby żartem. Jest
      dobrym, uczciwym człowiekiem, dobrym ojcem (choć może ciut nadopiekuńczym w
      stosunku do mojego 42 letniego nieożenionego jeszcze szwagra, ale cóż...) i
      kochającym dziadkiem. Kiedyś mnie denerwował, ale teraz to mogę nawet napisać
      (zupełnie zgodnie z prawdą), że kocham mojego teścia. Najbardziej chyba za to,
      że jest do bólu taktowny. Mimo, że mieszka 5 minut drogi pieszo od nas - nawet
      nie usiłuje nadużyć naszej gościnności, ciagle mówi, że nie chce przeszkadzać,
      że mamy swoje sprawy, itp. Jest bardzo samodzielny i funkcjonuje na co dzień
      chyba lepiej niż ja (piszę tak,bo mam chore nogi). Nie absorbuje otoczenia
      swoją osobą z byle powodu (a np. mój 56-letni ojciec i owszem) i chyba dlatego
      mamy bardzo dobre relacje. W każdym razie mój teść jest dla mnie i dla moich
      dzieci bardzo ważną osobą, takim rodzinnym vip-emsmile)
      Agnieszka
    • gosika78 Re: jakich macie tesciow? 25.10.06, 16:25
      Mój mocno starszy, mocno zatwardziały w swoich przedpotopowych poglądach ale da się obłaskawić smile
      A mój niemąż dorównuje mu porywczością i uporem oślim.
      • maadzias1 Re: jakich macie tesciow? 25.10.06, 23:30
        Mój teść był miłym, bardzo przystojnym i pogodnym człowiekiem. Chociaż jego wadą
        było to, że lubił sobie wypić i włączała mu sie szwendawka. Mój mąż odziedziczył
        po teściu (i po teścowej też) urodę, trochę tej szwendawki (to bardziej przed
        ślubem, teraz po pracy wieczory spędza z rodziną), mój mąż jest też zdolny, ma
        to po teściu, który był pracowitym i zdolnym człowiekiem. I gadulstwo, teść
        potrafił gadać godzinami o niczym, teściowa wtedy mówiła "zamknij się stary tu
        twoja synowa przyjechała". Teść umarł gdy ja byłam w 4 miesiącu ciąży. Jego
        starsze wnuki bardzo mocno płakały po dziadku. Bardzo żałuję, że moja córka nie
        pozna swojego dziadka, tatę swojego taty. Dla mnie i dla moich rodziców też mój
        teść był wspaniałym człowiekiem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka