Dodaj do ulubionych

odmóżdżenie

07.11.06, 08:20
wczoraj w mieście kobiet Anna Mucha powiedziała, że ciąża czy posiadanie
dziecka w pewnym stopniu odmóżdża kobietę. zgadzacie się z tym?
Obserwuj wątek
    • mania2424 Re: odmóżdżenie 07.11.06, 08:22
      NIekiedy tak, ale nie zawsze i nie wszystkich
    • iwles Re: odmóżdżenie 07.11.06, 08:24
      Ania Mucha ten tekst powtarza od kilku lat wszędzie i przy każdej okazji.
      • anakardia Re: odmóżdżenie 07.11.06, 09:50
        Zauważyłam to samo - tzn konsekwencja Muchy w tym temacie.

        Zachodzę w głowę czy będąc bezdzietną, w Gdyni mimo wszystko ją także
        odmóżdżyło?
    • kasia_woo Re: odmóżdżenie 07.11.06, 09:47
      czytając co niektóre posty mozna sie z tym zgodzic ... wink

    • mama_kotula Re: odmóżdżenie 07.11.06, 09:51
      Posty na forum Ciąża oraz Niemowlę potwierdzają, że w pewnych przypadkach ta
      teoria się sprawdza smile
      • iwles Re: odmóżdżenie 07.11.06, 09:52
        Mamo-kotula
        tylko trudno stwierdzić, czy to odmóżdżenie jest wynikiem ciąży i urodzenia
        dziecka, czy też było zawsze smile
        • oszszin Re: odmóżdżenie 07.11.06, 09:53
          otóz to
        • mama_kotula Re: odmóżdżenie 07.11.06, 10:04
          iwles napisała:

          > Mamo-kotula
          > tylko trudno stwierdzić, czy to odmóżdżenie jest wynikiem ciąży i urodzenia
          > dziecka, czy też było zawsze smile

          Faktycznie smile))
    • anik801 Re: odmóżdżenie 07.11.06, 09:54
      Niektórzy są odmóżdżeni bez względu na to czy posiadają dzieci,czy nie!
    • g0sik Re: odmóżdżenie 07.11.06, 09:57
      Posiadanie dziecka odmóżdża, a bycie kiepską aktorką jednego serialu mocno
      frustruje....A tę frustrację pogłębia jeszcze fakt, ze mimo szumu i
      kontrowersji nadal propozycji brak....
      • guderianka Re: odmóżdżenie 07.11.06, 10:02
        w pewnym sensie sie zgadzam
      • monia145 Re: odmóżdżenie 07.11.06, 10:11
        Może jak wróci z tej Azji to środowisko juz zapomni, jak strzeliła sobie w
        stopęsmile)))))))
    • ciocia_luta Re: odmóżdżenie 07.11.06, 10:09
      to jest zadanie dla neurobiologa - cy ptasi móźdzek mozna odmóżdzyć????
      • magda028 Re: odmóżdżenie 07.11.06, 10:13
        nie macie wrażenia, że ona z założenia chce być kontrowersyjna-uparła się przy
        takim stylu i tyle?
    • aluc Re: odmóżdżenie 07.11.06, 10:15
      to zdecydowanie prawda
      znam jednakowoż parę innych rzeczy odmóżdżających co najmniej w tym samym
      stopniu
      • wieczna-gosia np bzykanie Powiatowego? ntxt 07.11.06, 11:48

        • aluc trywializujesz, wieczna :))) nt 07.11.06, 11:49
    • 76kitka Re: odmóżdżenie 07.11.06, 10:40
      Może poprostu mamy interesuje teraz coś innego. Przez jakiś czas sama byłam bardzo monotematyczna. Myślę, że problem zaczyna się gdy ten stan nie mija. A odmóżdza się całe społeczenstwo, wystarczy przejrzeć program telewizyjny, ktoś to w końcu ogląda!!! Obawiam się, że Muchę w jej przecudnej roli w serialu oglądają w dużym procencie odmóżdzone matki. Pewnie te same osoby czytają kupują gazetki z ploteczkami o "gwiazdach". Ja szczerze mówiąc mam w nosie jej opinie.
      • iwles 76kitka ----- 07.11.06, 11:52
        napisz sobie w sygnaturce tak jak Ci napisałam poniżej, tylko na samiusieńkim
        początku przed literką a napisz taki znaczek <


        a href="bn.lilypie.com/Vfg-p1.png" target="_blank">tu sobie napisz co
        chcesz</a>
    • gosika78 Re: odmóżdżenie 07.11.06, 10:47
      W początkowym okresie mózg faktycznie przestawia się na tryb "matka" i na nic innego za bardzo miejsca nie ma...
      Nie nazwałabym tego odmóżdżeniem.
      Sęk w tym, że niektóre kobiety sobie z tym nie radzą smile
      • aleksandrynka Re: odmóżdżenie 08.11.06, 23:52
        W początkowym okresie mózg faktycznie przestawia się na tryb "matka" i na nic i
        > nnego za bardzo miejsca nie ma...
        > Nie nazwałabym tego odmóżdżeniem.
        > Sęk w tym, że niektóre kobiety sobie z tym nie radzą smile

        a szczególnie nie radzi sobie z tym panna Mucha, która dziecka nie ma ;DDDDD
    • blou1 Re: odmóżdżenie 07.11.06, 11:39
      Odmóżdża? czy ja wiem, raczej macierzyństwo mocno absorbuje przesłaniając
      resztę świata.
      Co do aktoreczki, hm.....
      Młoda koza chce być równie kontrowersyja jak jej były, obeny, partner. Z tym że
      jej to niestety nie wychodzi.
    • anna-pia Re: odmóżdżenie 07.11.06, 11:49
      a niech sobie mówi, pewnie ma jakieś kompleksy na tym punkcie
      • anna.lucyna Re: odmóżdżenie 07.11.06, 14:00
        W moim otoczeniu kilka znajomych zarzekało się,że nie chcą mieć dzieci, bo
        macierzyństwo odmóżdża i ogranicza. Potem dowiedziałam się,że to oficjalna
        przykrywka ich bezpłodności.
        Mucha nie powinna się bać odmóżdżenia, nie można zlikwidować lub uszczuplić
        czegoś, czego nie ma....
    • iwoniaw ma kobita rację 07.11.06, 11:56
      > wczoraj w mieście kobiet Anna Mucha powiedziała, że ciąża czy posiadanie
      > dziecka w pewnym stopniu odmóżdża kobietę

      Ten "pewien stopień" nie jest, co prawda, zbyt duży w liczbach bezwzględnych,
      niemniej w niektórych przypadkach nieduży stopień odmóżdżenia = zero połączeń
      synapsowych.
      Zatem ogólnie nie dziwi mnie niechęć do macierzyństwa w wykonaniu pani M. Wszak
      instynkt samozachowawczy występuje już u b. prostych organizmów.
      • anna.lucyna Re: ma kobita rację 07.11.06, 14:02
        > Ten "pewien stopień" nie jest, co prawda, zbyt duży w liczbach bezwzględnych,
        > niemniej w niektórych przypadkach nieduży stopień odmóżdżenia = zero połączeń
        > synapsowych.
        > Zatem ogólnie nie dziwi mnie niechęć do macierzyństwa w wykonaniu pani M. Wszak
        > instynkt samozachowawczy występuje już u b. prostych organizmów.
        >
        >

        Kobieto, prościej ujmuj te prawdy oczywiste, wszak tu same odmóżdżone,
        skomplikowanego języka nie pojmiemy tongue_out
        • iwoniaw Re: ma kobita rację 07.11.06, 14:06
          > Kobieto, prościej ujmuj te prawdy oczywiste, wszak tu same odmóżdżone

          Zaraz tam "same odmóżdżone" - niektóre tu wcale nie mają dzieci i
          niejednokrotnie o tym pisały. Poza tym (patrz fragment o cesarce by oxygen)
          nawet dla części matek jest nadzieja tongue_out
          Poza tym prościej nie potrafię, bo mi się uszkodziły podczas naturalnego porodu
          bez znieczulenia odpowiedzialne za to ośrodki wink.
        • majan2 Re: ma kobita rację 08.11.06, 21:34
          A ja uwzam, ze ostatnie 3 mieace ciazy i pierwsze miesiace macierzynstwa
          rzeczywisice spowodwoaly we mnie zanik szarych komorek, na szczesie chyba wracma
          do myslacych, przynjmaniej do pracujacych przy pomocy mozgu. zgadzam sie tez z
          kolezanka, ktora mowila o mlesiu w cyscuiach-obrzydliwe
    • mathiola Re: odmóżdżenie 07.11.06, 11:56
      tak. ciąża mnie odmóżdżyła, muszę nad tym teraz popracować. Posiadanie dzieci
      również, ciężko mi skupić się chwilowo na lekturze poważniejszej niż "Twoje
      dziecko", co najwyżej najnowsza Grochola smile
      Ale to stan przejściowy, tak myślę, po pierwszym dziecku przynajmniej minęło smile
      • karinex1 Re: odmóżdżenie 07.11.06, 12:25
        Nie zgadzam sie ze bycie matka odmozdza.To jest bardzo ciezka praca i zarazem
        bardzo odpowiedzialna.Obraza wszystkie kobiety ktore sa matkami,nie czuje sie
        odmozdzona,dlatego ze wiekszosc uwagi w tej chwili skupia sie na dziecku i
        domu.Mam plany ktore zaczne realizowac.Mysle ze Ona boi sie
        odpowiedzialnosci,ale zobaczymy co bedzie za pare lat jak jej sie pozmnienia w
        glowce i bedzie chciala miec dziecko,co wtedy pomysli.
        • aluc Re: odmóżdżeni 08.11.06, 01:14
        • aluc Re: odmóżdżenie 08.11.06, 01:14
          karinex1 napisała:

          > Nie zgadzam sie ze bycie matka odmozdza.To jest bardzo ciezka praca i zarazem
          > bardzo odpowiedzialna.

          ciężka praca też odmóżdża
          a ciężka i odpowiedzialna w dwójnasób
    • oxygen100 Re: odmóżdżenie 07.11.06, 12:28
      alez oczywiscie ze to prawdasmile) wykazano ze w czasie porodu zapotrzebowanie na
      tlen w organizmie matki jest wysokie i czesto niewystarczajace i niestety kilka
      neuronow ginie czy sie komus to podoba czy nie. A ze najwrazliwsze sa te z
      ukladu limbicznego to potem takie sa skutki hehe
      • anulka.p Re: odmóżdżenie 07.11.06, 12:32
        A czasie cesarki?tongue_out
        • oxygen100 Re: odmóżdżenie 07.11.06, 12:58
          w czasie cesarki to nietongue_out
          • anna-pia dzięki, Oxygen 07.11.06, 13:13
            kamień z serca mi spadł big_grinDD
            • oxygen100 Re: dzięki, Oxygen 07.11.06, 14:10
              pewnie nie Tobie jednejtongue_outtongue_out
              • czajkax2 Re: dzięki, Oxygen 07.11.06, 14:15

                • mathiola e, nie zgadza się 07.11.06, 21:02
                  Ja po cesarce też czuję się odmóżdżona. To jednak coś z dziećmi musi mieć
                  wspólnego. Albo z hormonami smile))
                  • anna-pia Re: e, nie zgadza się 07.11.06, 21:16
                    może dlatego, że jesteś po jednej - ja jestem po dwóch i czuję się całkiem
                    sprawna intelektualnie wink
                    znaczy - druga cesarka potrzebna
      • iwles Re: odmóżdżenie 07.11.06, 12:43
        Tylko, że po zostaniu matką moje receptory wyobraźni pracują ze zdwojoną siłą smile
    • michalina7 Re: odmóżdżenie 07.11.06, 12:37
      odmóżdżona to jest Mucha
      • joanna266 Re: odmóżdżenie 07.11.06, 12:42
        W takim razie ja kocham byc odmozdzona.a Muszynie wspolczuje tej pozy jaka
        przyjeła.strasznie niewygodna musi byc bo bardzo "wymuszona"wink)))
    • driadea Re: odmóżdżenie 07.11.06, 12:54
      Zgadzam się poniekąd - niektóre kobiety, zwłaszcza tuż po porodzie rzeczywiście
      wydają się być odmóżdżone z tymi swoimi mlesiami w cysiach, dzidzim (lub
      dzidzią - bo jedne mówią dzidzi a inne dzidzia), albo fasolcią w brzusiu. I nie
      chodzi tu wyłącznie o zdrobnienia, ale sposób postrzegania świata (który kończy
      się i zaczyna w tym samym miejscu - na wspomnianej już dzidzi - wcale przy
      okzaji nie robiąc obrotu o 360 stopni...) LOL wink
      A tak serio - matka matkę inaczej postrzega. Jak nie miałam dzieci też tak
      myślałam, teraz n.i.e.c.o inaczej Ale mlesia w cysiach (chyba) nie miałam wink
      • michalina7 ee tam, to nie odmóżdzenie.. 07.11.06, 14:12
        to hormony
    • kura17 Re: odmóżdżenie 07.11.06, 13:02
      a ktoz to jest ta anna mucha? nie mieszkam w polsce, a na forach co chwila sie
      pojawia watek o niej...

      ``````````````````
      kurczak: 03.03.05
      • joanna266 kuro to taka robacznica jedna:-)))) 07.11.06, 13:08

    • black_currant Re: odmóżdżenie 07.11.06, 13:21
      Ja przyznaję, że w ciążach miewałam okresy zaćmienia umysłowego.
      Tłumaczę to sobie nierównowagą gospodarki węglowodanowej wink
    • jktasp Re: odmóżdżenie 07.11.06, 14:19
      odmóżdżyło ją?
      • iwles Re: odmóżdżenie 07.11.06, 14:21
        jktasp napisała:

        > odmóżdżyło ją?


        Nie, bo nie ma dzieci, ale nieładnie tak wyrażac się o swojej Matce.
        • jktasp Re: odmóżdżenie 07.11.06, 14:52
          Szczerze, to nie znam tej wypowiedzi bo szkoda mi na to czasu,jak czytam , ze
          macierzyństwo odmóżdża autorstwa osoby, która dzieci nie ma, to uczucie
          politowania mnie ogarnia. Poziom wypowiedzi A.M mówi o niej dużo i to niestety
          niezbyt pochlebnych rzeczy. Niech A.M dalej nie myje rąk i ssie palcewink), jej
          prawo jako wolnego człowieka,nie musimy poświęcać jej czasu.pozdro
    • mamamonika Re: odmóżdżenie 07.11.06, 21:53
      Łatwo się przestawić na "tryb jałowy", a wiadomo, organ nieużywany zamiera...
      Także - dbajmy o mózgi wink
      P.s. - może p. Mucha stwierdziła, że jak straci to co ma, to strach pomysleć,
      co zostanie? wink
      • ledzeppelin3 Re: odmóżdżenie 07.11.06, 22:16
        Nie wiem, możliwe, ale dobrze się z tym czujętongue_outPP
    • elza78 Re: odmóżdżenie 07.11.06, 22:25
      muchy IMO juz nic bardziej odmozdzyc nie zdola smile)
      • oxygen100 Re: odmóżdżenie 07.11.06, 22:53
        spoko spoko wroci z tego Afganistanu to sie okazetongue_out w sumie nigdy nie ma tak
        zeby nie moglo byc gorzejsmile
        • agmar3 Re: odmóżdżenie 08.11.06, 09:51
          a ja nie czuję się odmóżdżona, wręcz preciwnie, szybciej się uczę, bo lepiej
          czas umiem wykorzystać i jakoś tak w ogóle świat zmienił wymiar (może to to
          odmóżdżenie). A Mucha musi coś powiedzieć, zeby się przebić. Zarabiać trzeba.
          Szczególnie w ambitnych serialach. Najlepsze jest to, że i kiedyś ją może
          przszpilić na dziecko, choć nie musi, owszem ale gdy tak się stanie to mam
          nadzieję, że pozytwnie doświadczy tego odmóżdzenia, o którym gada jak zdarta
          płyta. He, he. Kojarzy mi się z licealistką zbuntowaną. I na zdrowie, niech se
          gada.
    • wieczna-gosia moim zdaniem dzieci sie po prostu robi 08.11.06, 09:55
      z kory mozgowej. Te bajeczki o embrionach to mozna na lekcji biologii
      sprzedawac, a wszyscy wiedza jaka jest prawda.
    • asia_i_p Re: odmóżdżenie 08.11.06, 21:08
      Mnie na samym początku odmóżdżyło. Tuż po porodzie zapytałam "To moje?". Ale
      już mnie domóżdżyło z powrotem. Generalnie uważam, że 4-godzinna sesja
      przeciętnej rady pedagogicznej odmóżdża skuteczniej.
      • estusia Re: odmóżdżenie 08.11.06, 21:10
        A.M. tak mówi bo po cichu zazdrości matkom i ciężarówkom a sama boi się takiego
        kroku... tak sobie myślę...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka