Dodaj do ulubionych

Po porodzie

IP: *.* 14.03.01, 09:49
Mam pytanie do internautek. Jestem dopiero w drugim miesiącu ciąży ale już trawi mnie ciekawość co do dziecka które ma się urodzić. Moje pytanie brzmi: Jak często należy karmić, przewijać dziecko w szpitalu? Czy zawsze kiedy płacze, ile razy w dzień w nocy? Dziękuję za odpowiedzi.
Obserwuj wątek
    • Gość: Aga Re: Po porodzie IP: *.* 06.04.01, 07:48
      Hej Kasia, pozdrawiam i życzę miłego oczekiwania! Co do Twoich pytań, to zapewne w szpitalu dokładnie Ci wszystko powiedzą: ja rodziłam w szpitalu, gdzie dziecko jest przez cały czas z matką, więc nie miałyśmy ustalonej pory karmienia. Karmić (i to nie tylko w szpitalu) należy na żądanie, czasem co prawda można mieć dość, kiedy dziecko chce jeść co pół godziny, ale to jest dla niego najlepsze. Jeśli zaś chodzi o przewijanie, nam dostarczano pieluchy tetrowe, i nie bardzo pamiętam, ale taki noworodek chyba sika rzadziej. Podejrzewam, że jeśli będziesz chciała używać Pampersów, nikt Ci nie powinien zabronić. Pozdrawiam i życzę powodzenia.
      • Gość: Kasia Re: Po porodzie IP: *.* 06.04.01, 13:14
        Witaj, Kasiu. Wiesz, że najpiękniejsze chwile jeszcze przed Tobą? Zazdroszczę Ci tego oczekiwania, mam to już dwa razy za sobą (nie planuję więcej)i to naprawdę cudny czas. Co do szpitala, radzę Ci wybrać taki, gdzie możesz być razem z maluchem od samego początku. Będziesz mogła "uczyć się" go od pierwszych chwil, to Wam na pewno pomoże. Jeśli chodzi o karmienie, to bywa różnie - mój synek jadł bez przerwy, miałam tego momentami dość. A Zosia przeciwnie, przespała prawie dwie doby po porodzie. Nie kazali mi jej budzić, twierdzili, że dzieciom tak się zdarza, odreagowują stres. Karmiłam ją zaledwie parę razy a i tak przybrała na wadze i wypisali nas w trzeciej dobie. Wiesz, możesz wziąć ze sobą smoczek do szpitala (jeśli nie jesteś jego przeciwniczką). Kiedy maluch często będzie domagał się jeść, możesz dać mu takiego uspakajacza na chwilę, żebyś mogła odsapnąć. Zauważyłam, że takie maluchy często nie są głodne, tylko bardzo chcą sobie po prostu possać. Nie przesadzaj jednak, w pierwszych dniach cycuś jest najważniejszy!!!!!!! Powodzenia, Kasia
        • Gość: stynka Re: Po porodzie IP: *.* 17.04.01, 23:09
          Droga Kasiu,Ja w szpitalu karmiłam dużo i często. Tyle, ile dzidziuś sobie życzył. Z przewijaniem było podobnie. Nikt nie pomagał, ale też nie liczyłam na pomoc - czynność ta sprawiała mi tak ogromną radość, że nikomu innemu bym jej nie powierzyła do wykonania :). Musisz wiedzieć, że każda mama bardzo szybko uczy się rozpoznawać potrzeby swego dziecka. Żadna reguła nie określa liczby karmień czy przewijań - zobaczysz, bez kursów i rad będziesz wiedziała, co i kiedy należy robić :) i co najbardziej odpowiada Twojemu dzidziusiowi.
    • Gość: Mika_P Re: Po porodzie IP: *.* 03.05.01, 12:53
      W moim szpitalu w czsie pierwszej doby po porodzie dziecko przewiajly pielegniarki. To były pieluchy tetrowe, więc ładnych kilka razy w dzień i kilka razy w nocy trzeba było maluszka przewinąć. A co do karmienia - owszem, było często, ale chcę powiedziec Ci o czymś innym. Na trzeci dzień po porodzie mialam nawał pokarmu (a pelne mleka gruczoly mialam prawie pod brodą) i poszłam do laktarium, żeby troche odciągnąć. Wyszło z 15 ml, chciałam to wylać, bo co to za ilość, ale przypadkiem ktos otworzył lodówke i zobaczyłam, że w każdej butelce tyle jest. Strasznie mnie to zszokowało - że noworodek ma taki malutki brzuszek, że zaledwie kilka kropel mu wystarcza :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka