IP: *.* 20.03.01, 13:29
Dowiedziałam się od lekarza, że rozstępy powstające podczas ciąży są poniekąd dziedziczne, co oznacza, że jeśli mama je miała ty też będziesz miała. Moja mama rozstępy ma tragiczne - poharatany cały brzuch. Troszke się przestraszyłam i stąd moje pytanie: czy macie jakieś wypróbowane, dobre środki na rozstępy, kiedy zaczęłyście ich używać i czy pomogły?? Ja jestem teraz na początku czwartego miesiąca i od kilku dni używam środka o nazwie FISSAN, ale może macie jakieś rady. Z góry gorąco dziękuję. Marta.
Obserwuj wątek
    • Gość: mariola Re: Rozstępy IP: *.* 20.03.01, 14:17
      czesc\nja używałam kremu Penaten przeciwko rozsępom oraz kremu Vichy, ten drugi jest drogi, ale bardzo dobry. Brzuch mam gladki, mimo jego duzego rozmiaru. Wazne jest aby uzywac róznych smarowideł również po porodzie.\npozdrawiam\nMariola
    • Gość: Anka, mama Julki Re: Rozstępy IP: *.* 20.03.01, 15:08
      JA UŻYWAŁAM VICHY I ROBIŁAM CO MOGŁAM, ALE NATURA MI NIE PRZEPUŚCIŁA. MAM ROZSTĘPY PRAWIE IDENTYCZNE JAK MOJA MAMA.
    • Gość: Ania Re: Rozstępy IP: *.* 20.03.01, 15:17
      CZEŚĆ!\nJa od początku ciąży, po każdej kąpieli smarowałam jeszcze mokre ciało olejkiem dla dzieci.Rozstępów nie miałam.\nSpróbuj,nie zaszkodzi a może pomoże!!!!\nAnia
    • Gość: Basia Re: Rozstępy IP: *.* 20.03.01, 15:43
      Cześć, chyba nie ma rady na rozstępy, jeśli są dziedziczne, ja też smarowałam się Fissanem i wszystkim, co możliwe, także oliwką po kąpieli. Przez 9 miesięcy było OK, ale tydzień przed porodem dosłownie czułam, jak mi pęka skóra, natomiast nie potwierdziło się, że muszą one zostać do końca życia, co prawda nie zniknęły całkowicie, ale prawie, w porównaniu do tego co było i nie chodzi o ich zblędnięcie. Smarowałam się kremem Vichy i pomaga. Ale oczywiście wolałabym, aby wcale się nie pojawiły. Zastanawiam się, czy przy kolejnej ciąży też się pojawią, może jeśli nie przytyję za dużo to nie, jak myślicie?
    • Gość: Gosia Re: Rozstępy IP: *.* 20.03.01, 15:47
      Proponuję, żebyś oprócz smarowania się kremem (ja również używałam Vichy) naciągała sobie skórę na brzuchu - chwytasz skórę w palce tak jakbyś chciała się uszczypnąć a potem przekręcasz i tak kawałek po kawałku cały brzuch. Mnie to bardzo pomogło i na grzuchu nie mam ani jednego rozstępu, niestety nie da się tego zastosować do piersi - tu pozostaje tylko smarowanie a to w moim przypadku nie było skuteczne. Wszystko jednak zależy od tego jaki masz duży biust, ja z rozmiaru A przeszłam na C więc trudno się dziwić,że skóra się rozstąpiła. Pamiętaj, że najważniejsza jest systematyczność. Życzę powodzenia.
    • Gość: Anka, mama Julki Re: Rozstępy IP: *.* 20.03.01, 18:58
      Ja z rozmiaru B przeszłam na D, ale na piersiach nie mam rozstępów, natomiast na brzuchu tak, choć przytyłam tyle, ile trzeba i "szczypałam" się nieraz. Ale jak tu nie popękać, kiedy zawsze miało się 60 cm. w pasie, a tu w 9 miesiącu zrobiło się 104! Toż to prawie o połowę szerzej.
    • Gość: Anka mama Marysi Re: Rozstępy IP: *.* 20.03.01, 19:32
      ja okropnie popękałam na brzuchu, w pachwinach i na udach w okolicach pachwin. Smarowałam się od 4 miesiąca czym popadnie: Fissanem, Vichy, Penatenem, Galenic i nie pomogło. Pod koniec ciąży gwałtownie urósł mi brzuch i popękał mi cały dosłownie w ciągu zaledwie kilku dni. Byułam zrozpaczona. Od porodu mineło 7 mies, smaruję się odkąd przestał mnie boleć brzuch (cesarka), ale nadal widać rozstępy. Owszem, zbielały ale czasem tracę nadzieję, że będę jeszcze normalnie wyglądać. Nie zauważyłam, żeby kremy coś zdziałały. Od pewnego czasu używam dość drogirgo preparatu Galenic, podobno dobry, ale bezpiecznie jest go używać po odstawieniu odpiersi, bo jest stężony. Rozstępy maleją, choć wolno.
    • Gość: Marta Re: Rozstępy IP: *.* 21.03.01, 07:33
      Muszę przyznać, że wcale mnie nie pocieszyłyście sad(. Szczególnie jeśli chodzi o biust. Dwie z Was zwiększyły swoje rozmiary o 2. Co ja mam powiedziec skoro juz w czwartym miesiącu z mojego zwykłego D zrobiło mi się DD??? Do czego to prowadzi??? Do Z???
    • Gość: Reszka Re: Rozstępy IP: *.* 21.03.01, 08:20
      Cześć kobiety. Jak tak czytam, to dochodzę do wniosku, że rozstępy to nic innego jak dopust Boży. Tu błysnę własnym(świetlanym) przykładem wink). Moja mama ma duże rozstępy, ja w ciązy przytyłam 22 kg, z czego znakomita większość w okolicy brzuszyska, nie zawracałam sobie głowy masażami i kremami bo mi się nie chciało, urodziłam dziecko - gigant, a z natury skórę mam suchą, alergiczną skłonną do podrażnień. Jedynym kosmetykiem na ciało jakiego używałam był balsam do ciała Vaseline intensive. I zero rozstępów. Tak więc trudno nie dojść do wniosku że to przeznaczenie smile) !A tak serio, to moja koleżanka używała kosmetyków przeciwrozstępowych z serii Mustella, do brzucha, biustu i czegoś tam jeszcze, i bardzo je sobie chwaliła. Cena podobno umiarkowana, nie uczuliły jej, też alergika.\nA co do tego biustu - nie martw się Marto. Cieszcie się razem z mężem tym miłym stanem, bo to niestety nie trwa wiecznie smile)) przynajmniej ze mną tak było, ku nieopisanej żałości mojego męża.Pozdro.
    • Gość: Anka mama Marysi Re: Rozstępy IP: *.* 21.03.01, 12:20
      No tak, duży biust OK o ile mężowi się podoba.smile) Mojemu podobają się małe piersi, na szczęście nie urosły mi za bardzo, może o jeden rozmiar (z B do C), ale byłam z nich bardzo dumna, bo zawsze chciałam mieć większe. Niestety, skończyłam karmić piersią i znów mi zmalały, a do tego oklapły. Co mogę zrobić, żeby poprawić ich stan (chodzę na basen i smaruję się kremem "Różowym")?
    • Gość: Marta Re: Rozstępy IP: *.* 21.03.01, 12:26
      Ja dlatego już teraz śpię w mięciutkim, bawełnianym staniku. Przy moim rozmiarze oklapnięte piersi to znaczyłoby tyle samo, co "piersi do kolan" smile). Ale żarty na bok. Wiem, że na taki problem bardzo dobre są ćwiczenia na siłowni na przyrządzie zwanym "motylkiem". W warunkach domowych można kupić lekkie hantelki 1-1,5 kg i wykonywać różne ćwiczenia na mięśnie klatki piersiowej z ich użyciem. Już po dwóch-trzech miesiącach są duże efekty. Pozdrawiam. Marta
    • Gość: Renia Re: Rozstępy IP: *.* 22.03.01, 10:19
      Łatwo mówić "motylki", hantelki silownia(to juz dla mnie jak science fiction przy moim 5-ci miesięcznym Kubusiu!)skąd na to brać czas i energię! Chociaż z pewnością by się przydało.Czy znacie jakiś "środek dopingujący" oprócz własnego odbicia w lustrze i wspomnienia sylwetki przed ciążą?Ja próbowałam ćwiczyć ale po 2 tygodniach poddałam sie .\n\nPa-pa Renata
    • Gość: Marta Re: Rozstępy IP: *.* 22.03.01, 10:25
      Reniu, wiem, że łatwo tak mówić. Sama udaję mądrą, chociaż, pomimo tego, że dopiero spodziewam się maleństwa, nie bardzo mam chęć i czas na ćwiczenia. Po dniu spędzonym w pracy (która, na szczęście, jest dużo lżejsza niż zajmowanie się 5-miesięcznym maleństwem)i zajęciach w szkole, już nie mam na nic ochoty. Nie dziwię się więc, że potrzeba Ci środka dopingującego. Niestety nie znam nic takiego. Ale głowa do góry. Twoja figurka na pewno będzie jeszcze 100 razy lepsza.\n\nPozdrawiam\n\nMarta
    • Gość: kasia Re: Rozstępy IP: *.* 22.03.01, 16:26
      jA PRZYTYLAM W CIAZY OK.22 KG i nie mialam rozstepow na brzuchu, a na piersiach niestety tak (z malego B na duze C). Co do dziedzicznosci, to moja mama nie miala po porodzie ani jednego rozstepa, pojawily sie, gdy po czterdziestce zaczela chudnac. Z kolei jesli idzie o masaze, szczypanki, zimne i cieple prysznice, to robilam wszystko i na naprawde duzym brzuchu nie mialam ani jednego rozstepa, a na piersiach tak. Teraz troche znikaja, nie byly zbyt duze (tylko troche biale, nigdy sine i krwawe, co widywalalm czasem). Najgorzej bylo, gdy przestalam karmic i z duzego C zrobilo sie wiszace A. Dla pocieszenia dodam, ze sie podnioslo i uroslo, choc juz w to nie wierzylam. Przestalam karmic po 7 miesiacach gdzies w polowie stycznia.\nSwietny pomysl z noszeniem jak najwczesniej i najdluzej stanika - choc niewygodne , ja w nocy nie lubilam. Co do natomiast cwiczen w ciazy lub z 5 miesiecznym dzieckiem - naprawde, teraz czuje, jak duzo czasu mialam w ciazy. Marta, ciesz sie i duuuuzo spij\nKasia
    • Gość: kasia Re: Rozstępy IP: *.* 22.03.01, 16:38
      jA PRZYTYLAM W CIAZY OK.22 KG i nie mialam rozstepow na brzuchu, a na piersiach niestety tak (z malego B na duze C). Co do dziedzicznosci, to moja mama nie miala po porodzie ani jednego rozstepa, pojawily sie, gdy po czterdziestce zaczela chudnac. Z kolei jesli idzie o masaze, szczypanki, zimne i cieple prysznice, to robilam wszystko i na naprawde duzym brzuchu nie mialam ani jednego rozstepa, a na piersiach tak. Teraz troche znikaja, nie byly zbyt duze (tylko troche biale, nigdy sine i krwawe, co widywalalm czasem). Najgorzej bylo, gdy przestalam karmic i z duzego C zrobilo sie wiszace A. Dla pocieszenia dodam, ze sie podnioslo i uroslo, choc juz w to nie wierzylam. Przestalam karmic po 7 miesiacach gdzies w polowie stycznia.\nSwietny pomysl z noszeniem jak najwczesniej i najdluzej stanika - choc niewygodne , ja w nocy nie lubilam. Co do natomiast cwiczen w ciazy lub z 5 miesiecznym dzieckiem - naprawde, teraz czuje, jak duzo czasu mialam w ciazy. Marta, ciesz sie i duuuuzo spij\nKasia
    • Gość: Ania mama Kamila Re: Rozstępy IP: *.* 23.03.01, 22:58
      Cześć!\nWątpię w to że rozstępy się dziedziczy. Moja mama nie ma, siostry - jedna ma duże (brzuch i piersi), druga - niewiele, a ja na brzuch w jednym miejscu - tam gdzie przez 2 ostatnie miesiące ciąży dzidziuś zawzięcie kopał. Jeśli chodzi o kremy to tak naprawdę pomaga masowanie! natomiast chemia w mniejszym stopniu.\nReniu, o ile Cię to pocieszy to mało która młoda mama ma czas i chęci na ćwiczenia, ja zabieram się za Callanetics na poważnie od około 4 miesięcy - efekt - przytyłam 4kg. Chyba się zapłaczę. Pocieszam się tym że jak Kamil będzie większy to łatwiej będzie zostawić go z jakąś opiekunką i wtedy zapiszę się na aerobik.\npozdrawiam
    • Gość: Magdalena Re: Rozstępy IP: *.* 24.03.01, 00:29
      Jestem mamą 5-miesięcznej Gabrysi. Nigdy nie należałam do kobiet szczupłych, ale zawsze dbałam o swój wygląd. Po ciąży została mi niemiła pamiątka w postaci licznych rozstępów i nie liczę już na to, że kiedyś znikną. Natomiast już teraz ważę 2 kilo mniej niż przed zajściem w ciążę i systematycznie 2, 3 razy w tygodniu chodzę na siłownię. Myślę, że mężowi nie zaszkodzi dwugodzinna "randka" z córką... całej naszej trójce dobrze to robi. Dlatego uważam, że jeśli czegoś bardzo się chce, to można to osiągnąć, i nic tego nie tłumaczy. Kobiety!!!! Należy nam się od życia trochę przyjemności!!! Nie odbierajmy jej sobie same twierdząc, że nikt nie zajmie się naszym dzieckiem lepiej od nas.
    • Gość: KatarzynaD Re: Rozstępy IP: *.* 06.04.01, 14:17
      Ja też chcę trochę ponarzekać:)Nie nalże do osób mających skręt na punkcie swojej figury ale jak patrze teraz na siebie (jestem w 4 miesiącu ciązy) to jakoś mi się źle robi, biust dotychczas 75B teraz nie wiem jaki ale duuży, plecy jak od podnoszenia ciężarów, nogi jakies gigantyczne, buuuuuu, chyba pojde spać.... ale nie mogę bo jestem w pracysmile)))
    • Gość: Kasia Re: Rozstępy IP: *.* 09.04.01, 23:17
      Jestem w 29 tygodniu i podobnie jak Ty od 4 miesiąca używałam kremu Fissan. W zasadzie do dnia dzisiejszego nie mam ani jednego rozstępu, nie wiem czy tak będzie dalej. Krem w zasadzie używało kilka moich koleżanek i poskutkował. Podstawową jego zaletą jeste chyba cena (niska w porównaniu do innych specyfików), choć ciężko się rozprowadza. Pamiętaj o smarowaniu ud , aż do kolan i pośladków. Piersi też są bardzo ważne , jednak kremami na rozstępy nie powinno się smarować brodawek (tego dowiedziałam się w szkole rodzenia), lepsza jest oliwka dla niemowląt.
    • Gość: Jaga Re: Rozstępy IP: *.* 10.04.01, 16:39
      Kremy kremami, dziedziczenie dziedziczeniem, ale podobno bardzo ważne jest, żeby się NIE DRAPAĆ! Wszystkie wiecie jak bardzo swędzi napinająca się skóra na brzuchu...i innych miejscach. W pierwszej ciąży się stosowałam do tego zalecenia i nie miałam rozstępów. W obecnej (26 tyg.) też pamiętam, żeby w zamian drapania raczej się posmarować kolejną warstwą czegoś i ukoić swędzenie. Skóra podrapana jest "uszkodzona" i łatwiej pęka. To logiczne, nie? Mnie w każdym razie przekonało.Pozdrawiam,Jaga
    • Gość: Karolina Re: Rozstępy IP: *.* 18.04.01, 13:40
      Połozna poradziła mi parafinę lub oliwkę dziecięcą. W moim przypadku skuteczne, ale z drugiej strony w mojej rodzinie nie slyszalam o rozstepach w ciąży.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka