IP: *.* 02.05.01, 09:14
Czesc! Przeczytalam gdzies ze USG na poczatku ciazy nie jest konieczne, a tu czytam na forum, ze panie w 10 tygodniusobie robia. Po co w tym okresie wykonywac to badanie?Pytam bo nie wiem, czy powinnam prosic lekarza o skierowanieczy tez nie, jesli sam nie daje.
Obserwuj wątek
    • Gość: guest Re: USG IP: *.* 02.05.01, 10:00
      Aniu, najczęściej USG w 9/10 tygodniu wykonywane jest po to, aby dowiedzieć się, czy jest to ciąża mnoga czy pojedyncza. Ja miałam robione jeszcze wcześniej, bo było podejrzenie, że Maleństwo może nie żyć. Nikomu nie życzę takiego stresu. Teraz jednak za tydzień (16 tydzień) czeka mnie kolejne USG - obejrzymy sobie Maluszka już w całości. Porozmawiaj z lekarzem, czy w Twoim wypadku to badanie jest teraz konieczne. Jeśli zechcesz - pisz na priva. Pozdrawiam Cię serdecznie
    • Gość: guest Re: USG IP: *.* 04.05.01, 10:56
      Cześć!Ja jestem teraz w 24-tym tygodniu ciąży i badanie USG mam wykonywane podczas każdej wizyty u lekarza, czyli co najmniej raz w miesiącu począwszy od pierwszego razu, czyli od 7-go tygodnia ciąży. To pierwsze badanie było wykonane głównie po to by moją ciążę potwierdzić (była przecież dosyć wczesna) i co najważniejsze dla każdej przyszłej matki, by sprawdzić czy serduszko jej brzdąca bije (w tak młodej ciąży można to stwierdzić podobno tylko na USG). Pozdrawiam Ania
      • Gość: guest Re: USG IP: *.* 04.05.01, 21:46
        Hej! A mój DOSKONAŁY pod każdym względem lekarz położnik robi USG w prawidłowej ciąży w ogóle tylko raz, ok. 5 miesiąca. Uważa, że to w zupełności wystarczy i nie ma potrzeby częściej. Jeżeli coś się dzieje, to oczywiście badanie USG przeprowadza częściej - ja na przykład w drugiej ciąży miałam go już przy pierwszej wizycie, bo była pewna obawa, że może to być ciąża pozamaciczna. Uważam, że tak jest najlepiej i naprawdę nie widzę powodu,żeby badać w ten sposób dzidziusia podczas każdej wizyty!!! Pozdrawiam, Kasiak
    • Gość: guest Re: USG IP: *.* 07.05.01, 07:23
      Cześć,ja na przykład miałam już cztery badania USG, ale to tylko ze względu na podejrzenie ciąży pozamacicznej. Pierwsze ok. 5 tygodnia (macica pusta, okolice puste, a test ciążowy pozytywny), to samo za tydzień - ogromny stres. Około 7 tygodnia zmieniłam lekarza, ciąża została potwierdzona, określona jako pojedyńcza, a ja mogłam usłyszeć bicie serduszka w niespełna centymetrowym zarodku - to fantastyczne. Ostatnie badanie miałam w zeszłym tygodniu (dla wykluczenia pewnych wad wrodzonych) a przy okazji dowiedzieliśmy się, że to chłopak i jest SUPER :)))PozdrawiamMarta
    • Gość: guest Re: USG IP: *.* 18.05.01, 12:12
      ja miałam usg w 5 tygodniu aby potwierdzić ciążę,potem w 12.
    • Gość: guest Re: USG IP: *.* 28.05.01, 12:13
      Według mojego lekarza pierwsze USG jest konieczne do stwierdzenia, czy w pęcherzyku płodowym znajduje się "dzidziuś" (podobno czasem bywa pusty pomimo pozytywnego wyniku testu). Jest to 100% potwierdzenie ciąży. Myślę, że lekarz sam podejmie decyzję , kiedy skierować Cię na to badanie. Pozdrowienia!
      • Gość: guest Re: USG IP: *.* 28.05.01, 21:04
        Pierwsze USG miałam, kiedy mój synek miał 4 tygodnie. Było to badanie potwierdzające ciążę. W związku z tym, iż długo się leczyłam, zostałam w szpitalu, gdzie po trzech dniach drugi raz wykonano USG, w celu sprawdzenia czy bije serduszko. Badania USG wykonywane miałam przy każdej wizycie, czyli co 3-4 tygodnie. Za każdym razem sprawdzano czy dzieciątko rozwija się właściwie. Dokładnie badano długość kości i wielkość główki.Według mnie kilka badań USG nie zaszkodzi dziecku a jedynie może pomóc. Przecież te badania służą kontroli rozwijającej się ciąży. Dzięki nim, a jest to podstawowe badanie, możemy szybko pomóc maleństwu.Gdy słyszę o lekarzu, że nie robi badań USG, tylko "maca", lub robi jedno to mam jedną jedyną myśl: ZMIEŃ SZYBKO LEKARZA!!! Jak on chce w razie potrzeby pomóc dziecku? Na podstawie czego, wyglądu matki, chce stwierdzić, że wszystko z dzieckiem jest OK? W jakim żyjemy wieku?Tak przy okazji, ostatnio spotkałam kobietę 3 miesięcznego dziecka, które od półtorej miesiąca nie jest karmione piersią. Dlaczego? Bo pani doktor i położna kazały mamusi okładać PRZEZ MIESIĄC chore (zapalenie piersi) piersi KAPUSTĄ. Zabroniły brać antybiotyk, bo szkodzi dziecku.Pozdrawiam. Basia z synkiem Mateuszkiem (naświetlonym ok 10 razy :)):hello:
        • Gość: guest Re: USG IP: *.* 27.06.01, 21:43
          standardowo gdy ciaza przebiega prawidlowo robi sie 3 razy usg-1 ok.8 tyg zeby potwierdzic ciaze,2- ok.22 tyg zeby sprawdzic czy wszysTko w porzadku i 3 ok 37 Tyg zeby zobaczyc jak sie dziecko ulozylo.czesciej gdy ciaza powiklana lub gdy lekarz szczegolnie lubi To badanie
    • Gość: guest Re: USG IP: *.* 27.06.01, 21:57
      Mnie sie wydaje, ze co za duzo to niezdrowo. Moj lekarz chcial robic USG podczas kazdej wizyty, ale sie nie zgadzalam. Jesli wszystko jest ok, to po co narazac dzidziusia na ultradzwieki? A jesli (odpukac) za pare lat sie okaze ze nie sa jednak tak nieszkodliwe jak nas teraz zapewniaja? Karo (po 3ch USG)
      • Gość: guest Re: USG IP: *.* 28.06.01, 00:11
        Karo napisała/ł:> Mnie sie wydaje, ze co za duzo to niezdrowo. Moj lekarz chcial robic USG podczas kazdej wizyty, ale sie nie zgadzalam. Jesli wszystko jest ok, to po co narazac dzidziusia na ultradzwieki? A jesli (odpukac) za pare lat sie okaze ze nie sa jednak tak nieszkodliwe jak nas teraz zapewniaja? > Karo (po 3ch USG)To prawda. W Anglii standardowo robi sie tylko 2 uSg chyba,ze sa powiklania,podejrzenie o powiklania czy np jedno USG jest niezbyt wyrazne. Dobra polozna prowadzaca czy lekarka potrafi wspaniale odczytac jakiegolwiek sygnaly problemow poprzez rozmowe i badanie matki. No i wazne jest uczulenie kobiety w ciazy na sygnaly wlasnego ciala-na zasadzie:wsluchaj sie w siebie. Jesli Cie cos niepokoi, pytaj i sprawdzaj. To jest o wiele wazniejsze niz jakakolwiek aparatura (ktora oczywiscie nie jest bez znaczenia) .
        • Gość: guest Re: USG IP: *.* 28.06.01, 12:39
          Robiac sobie dzis KTG, niechcacy (w tym samym pokoju bylo USG) bylam swiadkiem, orzeczenia przez lekarza, ze zarodek jest martwy....Dziewczyna pierwsze USG zrobila w 6/7 tygodniu kiedy wszystko bylo ok, ciaza zostala zdiagnozowana i okreslona jako prawidlowa, teraz 3 tyg. pozniej okazalo sie, ze zarodek obumarl ok. 8 tygodnia, slabiutkie plamienie spowodowalo, ze lekarz wyslal ja na ponowne USG ......Mysle sobie, ze jesli ma sie dary cywilizacji, wynikajace z postepu techniki to nalezy z nich korzystac, szczegolnie jesli dotyczy to zdrowia .... oczywiscie wszystko z umiarem.....Zastanawiam sie jak dlugo ta dziewczyna chodzilaby z martwym zarodkiem gdyby nie USG, kiedy jej organizm zaczalby wysylac sygnaly ?? Moja znajoma przechodzila tak 4 tygodnie ........
          • Gość: guest Re: USG IP: *.* 28.06.01, 18:49
            Moniko, przeciez to plamienie to JEST sygnal. Wlasnie dlatego zrobiono jej ponowne usg, czyz nie?Takie rzeczy powinno sie oczywiscie potwierdzac. Podobnie jak jakiekolwiek podejrzane bole i mnostwo innych symptomow. Powtarzam-dobry lekarz (polozna) doskonale sie w tym orientuje i wie jak przeprowadzic wywiad z kobieta.
    • Gość: guest Re: USG IP: *.* 27.06.01, 22:39
      Ja miałam robione pierwsze USG w 7 tygodniu ciąży - w ten sposób dowiedziałm się właśnie, że jestem w ciąży.Mój lekarz mówił, że często zdarza się, że widocznych jest w tym czsie nawet kilka pęcherzyków płodowych, które często obumierają w późniejszym okresie, pozostaje tylko jeden.Jest to normalne i zdarza się dość często i z punktu widzenia matki często lepiej o tym nie wiedzieć.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka