Dodaj do ulubionych

problemy ze spaniem

IP: *.* 21.05.01, 07:27
Czesc. Mam problem ze spaniem. Zawsze przykładałam głowę do poduszki i zasypiałam, mogłam spać 24 godz. na dobę. A ostatnio nie mogę zasnąć i się przewracam całą noc z boku na bok. W pracy jestem nieprzytomna. Jestem w 30 tygodniu ciąży i czy bezsenność może mieć coś z tym wspólnego? Czy któraś z was miała podobne problemy? Jak sobie radziłyście?
Obserwuj wątek
    • Gość: Mika_P Re: problemy ze spaniem IP: *.* 21.05.01, 16:30
      Ja też miałam problemy ze snem - kładłam sie spać razem z mężem i przewracałąm sie z boku na bok do trzeciej, czwartej nad ranem. Tyle, że ja nie pracowałam, więc mogłam czasem odespać w dzień, chociaż strałam się wstawać o przyzwoitej godzinie, żeby całkiem nie poprzestawiać sobie doby. Pod koniec ciązy mi to mineło...Na pewno nie jesteśmy jedyne dwie z takim organizmem, w autobiografii Joanny Chmielewskiej znalazłam opis podobnego zjawiska (tom drugi).Nie wiem, czy jest na to jakiś sposób, ale moze twój lekarz bedzie mial jakis pomysł. Pozdrawiam - Mika
    • Gość: Asia Re: problemy ze spaniem IP: *.* 22.05.01, 06:12
      WitamTez mam ten sam problem od paru tygodni. Jestem w 34 tygodniu ciazy. Ostatnio doszly jeszcze bolesne i niezbyt przyjemne skurcze nog - szczegolnie lydek. Wypracowalam sobie kilka metod ktore chociaz czesciowo mi pomagaja, np. kubek kakao wieczorem. Lepiej mi tez sie spi jak jestem oblozona wokol poduszkami do ktorych zawsze moge przytulic glowe, brzuch lub podlozyc sobie pod noge. Sprobuj moze i Ci to pomoze. Pozdrawiam.Asia
    • Gość: Monika_W Re: problemy ze spaniem IP: *.* 25.05.01, 20:14
      Znam ten bol, z ta tylko roznica, ze o 3 - 4 rano otwieraja mi sie oczy i o spaniu moge zapomniec ... a w miedzyczasie jeszcze 3-4 wizyty w kibelku :((((((Na wlasny uzytek ukulam teorie, ze organizm przestawia sie samoistnie na tryb zycia noworodka (jestem w 34 tyg.) i stad te klopoty :)))))To co moge z wlasnego doswiadczenia polecic, to poduszki duze, male, twarde i miekkie - tak by byly pod reka i moza bylo sobie w zaleznosci od potrzeb dogodzic np. mi pomaga wlozenie poduchy miedzy nogi i duzej pod plecy i tak w pozycji polsiedzacej czasami udaje jeszcze mi sie zasnac, na pewno przydatna jest jakas "ciezka" ksiazka - ostatnio probowalam zglegic filozofie Fromma o 3.30 - dziala calkiem niezle jako usypiacz :))))Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka