Gość: guest IP: *.* 22.06.01, 11:48 Czesć!Widziałyscie to co ja ????ETATA? I co wy na to? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: guest Re: ETATA IP: *.* 22.06.01, 13:00 Dobrze dla nich Przynajmniej nie poczuja sie gorzej , a niech sobie plotkuja , prawdopodobnie beda tematy typu : "dlaczego nie cierpimy naszych zon " hahaha Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: ETATA IP: *.* 22.06.01, 13:11 Nie wierzę, że to forum wypali. Wydaje mi się, że oni /sorry panowie!/ są ponad tym (nie obrażając wyjątków, których zawsze wyławiam i pokazuję mężowi, że jednak się da!). Marzyłabym o sytuacji, w której panowie będą pisali zrozpaczeni: "Jak pogodzić ojcostwo z pracą?" albo "Jak mieć więcej sił na zabawę z dzieckiem?" "Co jest dobre dla mojego dziecka?" itd.itp.... Ewa PS Chciałabym się mylić... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: ETATA IP: *.* 22.06.01, 14:40 Oj Ewunia,Tu ja mam watpliwosci-BAAAAAAAAAARDZO UZASADNIONE watpliwosci..Wlasnie wspomnialam mezusiowi o etata a on na to:`a po angielsku to moge sie wyslowic?` bo on po polsku to tylko `mucha` i `choc`.Zazdrosnik jeden!!!!!!!! Ja sie wpisalam na jedna liste dla mam to on znalazl sobie liste `tatowa` i tez sie wpisal..ale... jeszcze szybciej sie wypisal bo tam ojcowie -gaye wzieli sprawy w swoje rece i mezus sie zezlil.Jak ja otworzylam polska `Mamuske ` to on sobie otworzyl `dadswithlotsofkids` .Teraz jest tam sam jak kolek i czeka az sie inni wielodzietni przylacza.A teraz sobie wydedukowal,ze etata to dobrze mu brzmi. Oj czuje w kosciach,ze rosnie mi konkurencja do kompa.I po co sie odzywalam?????? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: ETATA - do Bogusi IP: *.* 22.06.01, 14:45 Bogusiu mam pytanie juz kilka razy wspomnialas o twoim mezu i jego kiepskim polskim , dlaczego sie nie uczy polskiego ? Musze przyznac ze moj malzonek potrafil sie dogadac jak bylismy w Polsce i to calkiem nie zle mu to szlo a mieszkamy ze soba trzy lata ja opanowalam jego ojczysty jezyk a on teraz robi postepy i to duze , sorki ze zboczylam z tematu pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: ETATA - do Bogusi IP: *.* 22.06.01, 15:46 Anitko,z ta nauka to jest tak. Najpierw mial motywacje bo dla rodziny itp ale co ktos przyjechal z Polski albo my do ,to chcial sobie na nim szlifowac angielski i jego zapedy spalily na panewce. Ja sie specjalnie nie upieram bo tez nie widze by to zrobilo duza roznice. Jeszcze gdy Matt sie zaparl to z mysla o moich rodzicach ale gdy np moja mama dzwoni to wogole go nie slucha co on biedak probuje wydusic z siebie tylko popisuje sie swoja `angielszczyzna`Swego czasu znal wiecej slownictwa ale tak sie przez te lata rozczarowalze nikt go nie slucha,ze dal temu spokoj.Mowie Ci, Anglicy to maja przechlapane. Juz nie raz slyszalam,ze, gdy sie chca nauczyc jakiegos jezyka to nici z tego bo inni sobie na nich cwicza angielszczyzne.Doceniam jego dobra wole i szczerze mowiac mi to wystarczy wiec nie potepiam go za rezygnacje. Ja chyba tez bym tak zrobila. . To troche tak, jak z nauka laciny.Gratulacje dla Twojego meza,ze tak sobie szybko poradzil.Wy mieszkacie chyba w Szwajcarii czy tak ? Gdzie byliscie wczesniej bo ,o ile pamietam, wspomnialas,ze jestescie tam od 8 miesciecy. Czy Twoj maz jest Szwajcarem?No i tak powoli odchodzimy na mile od tematu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: ETATA - do Bogusi IP: *.* 22.06.01, 15:48 Ups,przepraszam. Czy ja cie przypadkiem nie pomylilam z kims innym Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: ETATA IP: *.* 25.06.01, 09:43 No to dawaj go na etatę! Na pewno co najmniej 50% z nas zna angielski (może więcej?). Jeśli nie będzie używał slangowych wyrażeń ani za dużo idiomów to na pewno znajdą się osoby by podyskutować! Może to nawet zachęci innych tatusiów? Może wyda im się to "ambitniejsze od rozowy o dzieciach i domowo-rodzinnych problemach..." . No i na pewno zechcą poćwiczyć angielszczyznę, he, he, he!! (tak jak piszesz w następnym poście, tylko nie mów jemu tego!!!). Ja niestety bezskutecznie przesyłam co ciekawsze posty (szczególnie te prowokacyjne) memu małżonkowi a on - zero komentarza. Nawet czasompism i książek nie czta o tematyce dziecięcej. Jest to zresztą nasz główny problem małżeński!!!! EWA Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: ETATA IP: *.* 24.06.01, 17:01 O ile znam mężusia, to nawet nie zajrzy na etatę. Gazet dla rodziców też nie bierze do rąk . Odpowiedz Link Zgłoś