Dodaj do ulubionych

Problem ze snem u 2-latka

04.05.10, 16:28
Mój synek nigdy nie spał dobrze, od urodzenia mamy może kilkanąscie
przespanych w całości nocy. (Nie więcej niż 20). Przyzywyczaiłam sie
do tego, o ile są to krótkie pobudki. Ostatnio od jakiegoś miesiąca
jest gorzej, potrafi przebudzić się w nocy i nie móc znasnąć przez
następne 2 godziny. Ma dwa dni przerwy ( kiedy śpi w miarę normalnie
tj. przebudza się ale na krótko 10-15 min), a potem kolejne noce są
całkowicie zarwane. Po dwóch godzinach męki zasypia na 2 godziny i
budzi się ponownie. Jestem już wykończona. Myślałam, że może coś go
boli, ale jak pytam to zaprzecza. Myślałam, że może piątki się
wyżynają, ale nie jestem tego pewna, w zasadzie to niczego nie
jestem już pewna. lekarze mówią, że niektóre dzieci tak mają do 3
roku życia. Czy któraś z Was przechodziła przez coś podobnego? Jak
sobie radziłyście, co może być przyczyną takiego "niespania"? Dodam,
że jak śpi w dzień, to też potrafi sie budzić co 15 min. W dzień śpi
zwykle od 1 do 3 godzin(rzadko).
Pracuję na normalny etata, w dodatku spodziewam się drugiego
dziecka, padam na nos. Help!
Obserwuj wątek
    • alpepe Re: Problem ze snem u 2-latka 04.05.10, 16:48
      moja tak miała i chyba to było związane z wyrzynaniem piątek, choć jakoś tego
      wcześniej nie zauważałam. Zauważałam gorączkę, marudzenie, ale nie to. A
      przecież nieraz się w nocy na siebie patrzyłyśmy, bo mnie budziła swoim wzrokiem.
    • joanna1980r Re: Problem ze snem u 2-latka 04.05.10, 16:52
      Moja corka co prawda dopiero w sierpniu skonczy 2 lata ale przed ok
      miesiacem skonczyla sie u nas ta faza-trwala troche jakies 2-3mce
      Corka tez budzila sie w nocy i nie chciala spac nawet 2-3 godziny.W
      dzien za to spala by nawet 3 godziny.Ale na szczescie juz wszystko
      minelo
      • dg2604 Re: Problem ze snem u 2-latka 05.05.10, 06:49
        Moja dwulatka,tak samo jak Twoje dziecie od dawna zle spala...jak
        byla noworodkiem,oh wole sobie nie przypominac...z biegiem kolejnych
        miesiecey wcale nie bywalo lepiej,powiedzialabym,ze gorzej,a bo to
        skok rozwojowy,a to dizcie chcialo sie przewrocic i nie umialo samo,a
        to glowa w strzebelki wlila namietnie,dodam ze dzicko baaaardzo
        chorowite,dodatkowo miala wszystkie objawy refluksu (przebadana i
        ok),wymiotowala mi do 1,5roku co bylo tez zmora nocna,ciagle
        odbijanie sie i wybudzanie,potem zbkowanie-koszmar ktory trwa do
        dzis,bo wlanie sie piatki wyrzynaja (pytalam nawet niedawno na forum
        o te piatkismile)...generalnie dziecko wesole,radosne,usypia SAMA w
        swoim luzeczku,w dzien spi od 1h-2,5h (rzadko)...usypia o 21,o 24 juz
        pierwsza pobodka,a potem to juz wiercenie do 5,kiedy dostaje butle,i
        dalej do wyra,czasami usnie na godzinke,ale czesciej to nie jest
        spanie...super nocki w ktorych budzimy sie 5,6 razy to sie trafiaja
        dwa razy w miesiacu,reszta nocy tak jak opisalam...pocieszam,nawet
        nie przespalam tych Twoich 20smile
        Wiem ze to marne pocieszenie,ja juz sie z tym pogodzilam...kilka
        lekarzy stwierdzilo ze to przez przyduszenie przy porodzie,i ze moze
        potrwac do 4 roku zyciasmile
        Pozdrawiam serdeczniesmile
    • basik32 Re: Problem ze snem u 2-latka 05.05.10, 08:37
      Trudno coś konkretnego ci doradzić bo albo twoje dziecko już "takie"
      jest albo można szukać gdzie indziej przyczyny.Jeżeli to faktycznie
      zęby to trzeba to przeczekać(wiem łatwo się mówi),staraj może się
      jakoś dzień mu urozmaicać.Ja np.swojego malucha(2latka)zawsze przed
      snem zabieram na mały godzinny spacer,uwielbia rower i na nim
      śmiga.Jak przychodzimy do domu to marzy tylko o spanku.Ale są różne
      dzieci.Mojej koleżanki córka ma 4 latka i dopiero od niedawna
      przesypia jej noce,wcześniej miała masakrę.Musisz to jakoś przetrwać
      i nabierać sił na następnego maluchasmile))))))
    • mw144 Re: Problem ze snem u 2-latka 05.05.10, 12:39
      Nie wiem od czego to zależy. Mój syn tak miał jakoś między 1,5 a 2 r.ż., wstawał
      ok 2:00 w nocy, pobawił się zabawkami i po 1,5-2 godzinach szedł spać. Na
      szczęście mnie nie budził, chyba, że przyrżnął czachą po ciemku w stolik
      (zaciągał zabawki pod stolik i tam się bawił). Wyrósł z wiekiem, budził się tak
      ze 2 m-ce.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka