31.03.12, 23:27
Witam wszystkie mamysmile i chyle czola...
zostalem z blizniakami 2,5 chlopcy musialem sie wszystkiego nauczyc z dnia na dzien
pomijajac Was zmysl rodzicielskismile jak ogarnac ta rutyne??? macie jakies rady pomysly?
dzieci oczywiscie zyja i maja sie dobrzesmile ale czasami sie gubie mam 40 lat i wlasnie wszystko sie nieco zmienilosmile))))))
Obserwuj wątek
    • edelstein Re: etata 31.03.12, 23:33
      Gdybym miala z dnia na dzien zostac z moim wlasnym synem i jego kopia na dodatek,nie przyzwyczajona do boju jakim jest macierzynstwo,to wzielabym linke i powiesila sie na najwyzszym drzewie,by mala harpia z bratem nie rozczlonkowala moich zwlok w celach naukowo zabawowych.Wspolczuje.
      • mrperfekt Re: etata 31.03.12, 23:55
        mialem zalamanie ale zyjemy po 23 latach pracy zmiana LEKKAsmile tylko pitola mi sie czasy karmienia wyjscia wejscia kocham synow krzywdy im nie zrobie morze tylko chce by ktos mnie poklepal po plecach zycie przewrotne jest...
    • nutka07 Re: etata 31.03.12, 23:35
      Zmysl rodzicielski, hmm jak takiego nie posiadlalam, musialam sie wszystkiego uczyc i wypracowywac sama wink

      Przedstaw konkrety, trudno sie odniesc do ogolu.
      • mrperfekt Re: etata 01.04.12, 00:01
        wybacz nowa strona a ja jestem nie abla...smile wiesz dzieci nie umra ale jak pamietac o wszystkim?
        np zapomnialem ugotowac kasze wieczorem dramat dzieci spiace walka
        np umylem przebralem i podalem kasze czekoladowa dramat jest schemat na shemat?
        • gaga-sie Re: etata 01.04.12, 00:13
          Zapisuj sobie na początek wszystkie sprawy, jakie masz do załatwienia ( nawet te drobne, typu ugotowanie kaszki i odhaczaj po zrobieniu), zapisuj zakupy itp. Z czasem grafik sam ułoży się w głowie. A w szafce trzymaj awaryjnie kaszkę błyskawicznąwink Dasz radęsmile
    • borys314 Re: 31.03.12, 23:56
      Oj, chłopie, łatwo nie będzie - przynajmniej przez pierwsze lata - dobrze, że podchodzisz do tego z humorem. A to jeszcze bliźniacy...

      Żeby to ogarnąć, potrzebujesz:
      1) pomocy (rodzina, przyjaciele, niania)
      2) pieniędzy
      3) miłości (żeby gadów nie zadusić)

      Jeśli będziesz to miał, to jakoś sobie poradzisz.wink
      • mrperfekt Re: kocham Cie chlopie:))) 01.04.12, 00:06
        I TAK:
        1rodziny brak,kumpli,kochanek,przyjaciol nic ciemnosc
        2pieniedzy brak chlopcy sa zabezpieczenismile ja bede zarl ryz...)
        3i tu sie zgadzamsmile)))))))))))))))))))))))))))))))))
    • joanna35 Re: etata 01.04.12, 00:13
      Daj na luz. Przydaje sie tez umiejetnośc improwizacji. Dasz radę. Dzieci z głodu i brudu raczej nie umrą, więc proponuję skupić się na tych wszystkich działaniach, które mają na celu poświęcanie im czasu i uwagi na rozmowe, zabawę, wspólne obejrznie króciutiej bajki, czytanie itp. czyli na to wszystko o czym w ferworze "działań wojennych" się zapomina lub spycha na czas "jak znajdę czas". Z każdym tygodniem, miesiącem, a zwłaszcza rokiem będzie łatwiej. Dasz radę. Spokosmile
    • exina Re: etata 01.04.12, 00:27
      Ojej, na początek proponuję mniej pić. Polepszy się.
      • kosc_ksiezyca Re: etata 01.04.12, 03:13
        big_grin
    • dziennik-niecodziennik Re: etata 01.04.12, 01:01
      rozpisz sobie plan zadaniowy dnia i powies na lodówce. na zasadzie "śniadanie-spacer-drzemka-obiad-zabawa-spacer-itd".
      po odrobieniu danego punktu od razu sprawdzaj jaki jest następny.
      nie trzymaj sie przesadnie plau czasowego, obsuwa godzine w jedna czy w druga nie jest az takim problemem wink
      reaguj an potrzeby dzieci. Twoje juz mówią, dogadacie się.
      • mrperfekt Re: etata 01.04.12, 01:15
        czyli nie mas blizniakowsmile nie mowia maja swoj jezyk (blizniaki mowia pozniejsmile ) ale i tak sa kochani nie zgina a ja moje teraz zagrac twardzielasmile
        • jerzozwierza Re: etata 01.04.12, 11:10
          Sorka ale dla mnie jesteś jakąś netową ściemą- człowiek, który sam się opiekuje bliźniakami w tym wieku o 1.30 w nocy śpi KAMIENIEM, a nie pisze na forum.
          • babcia47 Re: etata 01.04.12, 11:42
            spokojnie..ja tez zostając babcią na pełen etat chodziłam spac po 1-szej, bo o tej porze wnuk domagał sie picia w nocy (regularnie sie wybudzał) lub gdy był młodszy ostatniego karmienia, pozatym to był ten czas który mogłam poswiecic tylko sobie..potem spał do 7-mej, co mi wystarczało. Synowa zrobiła mi (tak jak zalecają tu dziewczyny) rozpiskę, która była umocowana na lodówce (co ile i o jakiej mniej więcej porze)..zdążałam bez problemu
            • jerzozwierza Re: etata 01.04.12, 14:55
              Primo jestem spokojna. Secundo- zostanie babcią na etat to nie to samo, co zostanie tatą bliźniaków 24/7. Różnica jest jak między codziennymi wycieczkami do lasu a bycie partyzantem- moim skromnym zdaniemwink Rodzic solo i dwójka dwulatków... uchuchu nie powiedziałabym: spokojnie. W takiej sytuacji taki luksus, jak: czas dla siebie- jest marzeniem nie do spełnienia. Trochę wyobraźni.
              • babcia47 Re: etata 01.04.12, 22:09
                troche wyobraźni? bycie babcią na pełen etat w moim przypadku oznaczało własnie 24/7 bez dostępu do rodziców poza sporadycznym kontaktem telefonicznym, z marszu ,na jakis czas zostałam jedynym opiekunem dziecka..moze to i partyzantka..
            • mrperfekt Re: etata 01.04.12, 20:35
              dziekuje za zrozumieniesmile nie wszyscy to wiedza co robi sie z czasem dla siebie i ile sie go masmile
              pozdrawiamsmile
    • sanrio Re: etata 01.04.12, 12:21
      przepraszam, ale tobie się urodziły bliźniaki 2,5 letnie tak od razu? Co robiłeś przez te prawie 3 lat, czyżby kompletnie nic?
      • mrperfekt Re: etata 01.04.12, 20:42
        bo muszesmile))))
        UTRZYMYWALEM RODZINE!
        ale okazalo sie to niewystarczajace
        szanowna Pani mieszka za granica??? czy w kosmosie?? pozdrawiam
        • sanrio Re: etata 01.04.12, 21:10
          szanowna pani mieszka w Polsce, gdzie jej mąż również utrzymywał rodzinę ale poza tym zajmował się w takim samym stopniu dzieckiem jak szanowna pani, i nawet gdyby przyszło jej zemrzeć to nie zadawałby pytań w twoim stylu, bo nie byłoby dla niego zaskoczeniem, że dzieckiem trzeba się opiekować i wiedziałby doskonale jak to robić. Zadziwiają mnie tacy panowie jak ty kolego.
    • demonii.larua Re: etata 01.04.12, 14:07
      A skąd Ty wytrzasnąłeś dwu i pół letnie dziecka i to dwoje na raz? suspicious
    • shellerka Re: etata 01.04.12, 18:35
      żony Ci trzeba, ewentualnie opiekunki do dzieci.
      • mrperfekt Re: etata 02.04.12, 19:18
        szanowna Pani zona jest wyjechala..... po prostusmile
    • joxanna Re: etata 01.04.12, 21:00
      2,5 roku to już duże dzieciaki. Nic im się nie stanie, nawet jeśli pierwszy tydzień będą jeść w kółko penne-pesto. Czy ty zajmujesz się nimi na co dzień, czy masz jakąś nianie?
      • mrperfekt Re: etata 02.04.12, 19:26
        witam niani brak tak na co dzien ale juz lepiejsmile i faktycznie ma pani racje (niedawno do tego doszedlem) ciezko dziecko zaniedbac wiec powoli osiagam luzsmile po prostu zmiana zycia o 100% ale dziekuje za troskesmile pozdrawiam
    • sayitnow Re: etata 01.04.12, 21:49
      A ja zostałam sama z 4-latką i wciąż jeszcze nie ogarniam wink
      Potrzeba siły, by powstawać po chwilach zwątpienia, chwili dla siebie w codziennym biegu, by czuć się człowiekiem, a nie tylko rodzicem, kwaśno-czarnego humoru, by nie zwariować i umiejętności odkładania na bok tego, co nieważne, by się nie zajechać.
      No i jednak wsparcie bratniej duszy, do której człowiek może choć zadzwonić lub napisać, gdy czuje, że zaraz zacznie wrzeszczeć, szlochać lub spakuje się w kartonik i nada na Biegun Północny. Bratniej duszy, która będzie potrafiła szczerze nas op... w chwilach, gdy człowiek zaczyna się nad sobą rozczulać.
      Resztę przyniesie czas. Tak sobie mówię wink
      • mrperfekt Re: etata 02.04.12, 19:36
        witam serdeczniesmilebardzo mile slowasmile jest juz lepiej ale wlasnie doskwiera samotnosc bo nikt nie dzwoni nie przybywa mam wrazenie ze sie uwsteczniam sad brakuje mi ludzi kontaktu
        no i rutyna ponoc zabijasmile ale trzeba odchowac bo nagroda czekasmilesmile zycze powodzenia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka