Dodaj do ulubionych

No wlasnie

IP: *.* 17.07.01, 19:27
Nie mam sily. Jesli ktos chce sie odezwac odezwijcie sie na priva.Naprawde sie uciesze bo z wieloma osobami nie chcialabym stracic kontaktu: sawlsawl@yahoo.co.ukPozdrawiam cieplutkoBogusia
Obserwuj wątek
    • Gość: guest Re: No wlasnie IP: *.* 18.07.01, 07:27
      Bogusiu, przeczekaj i wracaj! Szkoda by było, gdyby to forum zamieniło się w rozmowy o kupkach (skądinąd też ważne, ale...).Chcociaż nie kumplujemy przez priv, jednak z przyjemnością czytałam zawsze Twoje posty, podobnie jak i posty kilku innych osób.Zastanowisz się, co?
    • Gość: guest Re: No wlasnie IP: *.* 18.07.01, 07:56
      Bogusiu,nie będę ći kadzić, że jeste? super-truper, że jeste? najfajniejsza i najmšdrzejsza. Ale powiem szczerze, że szkoda będzie jeżeli zrezygnujesz z naszych postów. Mogę się z Tobš nie zgadzać, mogę Cię lubić mniej lub bardziej ale my?lę, że nie było by dobrze jeżeli przestaniesz pisywać. To nie oto chodzi. Obrażanie się na cały emamowy ?wiat z powodu kilku zjadliwych zdań to trochę przesada. Ta cała dyskusja była bez sensu i miałam ochotę krzyknšć hej baby, opanujcie się, czy wam odbiło. To nie towarzystwo wzajemnej adoracji ale też nie miejsce na wyładowywawanie własnych frustracji. Mam takš pryawtnš zasadę - bšd? lepsza. Jeżeli kto? Cię obraża lub robi Ci rzeczy, które sš dla Ciebie niedopuszczalne to nie odpowiadaj mu tym samym. Powiedz sobie w duchu ja jestem lepsza i mój system warto?ci nie pozwala mi na takie postępowanie. To skutkuje.
    • Gość: guest Re: No wlasnie IP: *.* 18.07.01, 10:30
      Bogusia, ten, tego... Ty się nie wygłupiaj! Ja co prawda z rzadka pisuję, bo mi czas nie bardzo pozwala, więc na priva pisać już na pewno nie dam rady, ale chętnie późną nocą czytuję. Twoje posty (i wielu innych kobitek oczywiście też) bawią, cieszą, rozśmieszają i pomagają, czemu chcesz nas tego pozbawić? VETO!Wielkie buziaki
    • Gość: guest Re: No wlasnie IP: *.* 18.07.01, 10:50
      A poza tym, gdybyś miała odpisywać każdemu z osobna, zajęłoby Ci to więcej czasu, niż odpisywanie "hurtem" na forum. Tu macie wspólne tematy, na privie wszystko się "porozdziela".Ja również zaglądam tu rzadko i z doskoku, lecz z przyjemnością czytam wypowiedzi kilku mądrych życiowo osób. Nie wszystko mi się tu podoba, ale po to człowiek ma rozum, żeby wybierać rzeczy, które mu odpowiadają, a resztę ignorować. Trzymaj się Bogusiu, odpocznij i wróć.Dorka.
      • Gość: guest Re: No wlasnie IP: *.* 18.07.01, 11:30
        Bogusiu, ja Cię od dawna podziwiam, że przy czwórce dzieci masz siłę tyle pisać, ja przy moich bliźniakach ledwo daję radę coś przeczytać. Należy Ci się zasłuzony odpoczynek! Ale wracaj!!!!!PozdrowieniaGosia
    • Gość: guest Re: No wlasnie IP: *.* 20.07.01, 15:49
      Bogusiu,ciesze sie,ze Cie tu spotkalam - wczoraj ogladalam wasze zdjecia,dziewczynki sa sliczne,ale jakos tak smutno mi sie zrobilo po tym wszystkim.Tez mieszkam za granica i wiem,ze wszyscy jestesmy sobie w jakis sposob potrzebni.Napisz,jak tam LILUSIA po urodzinkach!Jestem ogromnie ciekawa! Wiesz co mam wrazenie,ze moj Mateuszek po ukonczeniu 2 latek,bardzo wydoroslal?Pozdrowienia od niego dla przeslicznej rownolatki....a tak na marginesie,czy dostalas moj post na priva,odnosnie zbiegu okolicznosci,imion i wieku dwulatkow?czekam,przenosze sie na strone REGIONALNE,bo wyslalam tam post pt.MOWY JORK czekam na kontakt,i musze odpisac,bo mam spore zaleglosci.pozdrawiam wszystkich,malgosia.
      • Gość: guest Re: No wlasnie IP: *.* 20.07.01, 15:54
        ...MOWY YORK - ciekawe,tylko,gdzie to jest,chyba na ksiezycu,hi,hi...poprawiam M na N, NOWY JORK oczywiscie.buziaki.
    • Gość: guest Re: No wlasnie IP: *.* 21.07.01, 08:02
      Bogusiu ! Ja też się przyłączam do ogólnego veto. Nie odchodź !!! Tak miło się czyta Twoje posty. Przecież nie mogło Cię zniechęcić kilka głupich postów. Jestes sercem tego forum. Jesli chcesz odpocznij ale nie odchodź zupełnie w końcu jest tu wiele osób, które bardzo chętnie czytają Twoje teksty.Czekamy nA Ciebie z powrotem !!!!!!!!!!!!!!!
      • Gość: guest Re: No wlasnie IP: *.* 23.07.01, 14:04
        Bogusia,Przeciez ty jesteś rozsądna babka, kilka niedojrzałych postów nie powinno wpłynąć na Ciebie az do tego stopnia. My tu jesteśmy i czekamy na Ciebie CZEKAMY!!!!!!!Wracaj....Anja
        • Gość: guest Re: No wlasnie, uwaga sekta! IP: *.* 23.07.01, 15:08
          Tutaj coś dla Was http://world.care2.com/sawlb/sawli.htmlhttp://world.care2.com/sawlb/sawlc.htmlROZSĄDEK???
          • Gość: guest Re: No wlasnie, uwaga sekta! IP: *.* 23.07.01, 16:26
            Chodzi Ci o te zdjęcia z ceremoni błogosławieństwa w sekcie Moon :what:
            • Gość: guest Re: No wlasnie, uwaga sekta! IP: *.* 23.07.01, 16:46
              Chodzi mi o pojawienie się tu osoby która ma wiele wspólnego z sektą! Tak bardzo Cię to dziwi, bo mnie raczej martwi. Poczytaj o sekcie Moon a zobaczysz jak jest niebezpieczna.
              • Gość: guest Re: No wlasnie, uwaga sekta! IP: *.* 23.07.01, 17:16
                Nie rozumiem!!!! Sorry ale kto niby ma być powiązany z Sektą. Możesz rozwinąć to bardziej....
                • Gość: guest Re: No wlasnie, uwaga sekta! IP: *.* 23.07.01, 17:18
                  No nie wiem czy mogę bo się narażę ... no Bogusia, to jest jej strona
                  • Gość: guest Re: No wlasnie, uwaga sekta! IP: *.* 23.07.01, 18:07
                    Oo!!!!Nie wiem co o tym mysleć!
                    • Gość: guest Re: No wlasnie, uwaga sekta! IP: *.* 23.07.01, 18:21
                      Właśnie obejrzałam dokładniej, nie ma wątpliwości, to Oni. ale Ona w sumie nikogo nie namawiała, więc chyba jest OK?
                      • Gość: guest Re: No wlasnie, uwaga sekta! IP: *.* 23.07.01, 18:26
                        Ale chyba lepiej wiedzieć co jest grane, a o tej sekcie moon poczytałam i jestem naprawdę przerażona
                        • Gość: guest Re: No wlasnie, uwaga sekta! IP: *.* 23.07.01, 18:40
                          nie bardzo znam zagadnienie, ale sekta z definicji mnie przeraża. No i dzieci....
                          • Gość: guest Re: No wlasnie, uwaga sekta! IP: *.* 23.07.01, 18:46
                            Może niech każdy oceni sam , ja czytałam o tej sekcie na stronie www.sekty.dominikanie.pl
                            • Gość: guest Re: No wlasnie, uwaga sekta! IP: *.* 23.07.01, 20:24
                              Jeszcze dobrze nie przebrzmiała jedna nieprzyjemna dyskusja, a tu zanosi się na następną...Nie opowiadam się ani po stronie Bogusi, ani też przeciwko niej. Zaglądam tu by się zrelaksować czy poradzić, a nie po to by śledzić osobiste rozgrywki kilku osób. Nie psujmy sympatycznej atmosfery, która tu panuje! Nie warto!A co do Bogusi- skoro nie próbowała nigdy nikogo werbować, uważam, że to jej osobista sprawa w co wierzy i gdzie należy. Nie nam ją osądzać, zwłaszcza, że samej zainteresowanej nie ma wśród nas.Nie róbmy polowania na czarownice.
                              • Gość: guest Re: No wlasnie, uwaga sekta! IP: *.* 23.07.01, 22:35
                                Brawo Kasiu. Nic dodac nic ujac, poprostu wyjelas mi to z ust!!!!!!!!!!!Kinga
                                • Gość: guest Re: No wlasnie, uwaga sekta! IP: *.* 23.07.01, 22:57
                                  Dzieki Happy za uprzedzenie szczeze mowiac jestem w szoku ! Dotychczas czytalam jej posty ale teraz sie ciesze ze ta klotnia zostala wywolana na "wzorcowa.." bo przynajmniej Happy sie odezwales i podales te adresy i wogole ach ..... szkoda slow ! Jestem przerazona , bo kolezanki siostra popadla w sidla sekty i wiem czym to smierdzi .... Pozdrawiam .
                • Gość: guest Re: No wlasnie, uwaga sekta! IP: *.* 24.07.01, 12:20
                  Sorry ale śledziałam Waszą dyskusje nie wtrącając się bo czułam w niej lekką prowokację.Ani przez chwile nie czułam tego klimatu sekty. Jedno co zauważyłam jak bardzo polskie kobiety są wpływowe, chwiejne i brakuje im własnego zdania, a brak tolerancji to też niestety wada naszej mentalności. Przeczytajcie swoje wypowiedzi od początku a zobaczycie ze wątek traci sens.Warto trzymać się własnego zdania, wiary i poglądów. Pozdrawiam Zmartwiona Anja
                  • Gość: guest Re: No wlasnie, uwaga sekta! IP: *.* 24.07.01, 12:40
                    Anja napisała/ł:> Sorry ale śledziałam Waszą dyskusje nie wtrącając się bo czułam w niej lekką prowokację.> Ani przez chwile nie czułam tego klimatu sekty. Jedno co zauważyłam jak bardzo polskie kobiety są wpływowe, chwiejne i brakuje im własnego zdania, a brak tolerancji to też niestety wada naszej mentalności. Przeczytajcie swoje wypowiedzi od początku a zobaczycie ze wątek traci sens.Warto trzymać się własnego zdania, wiary i poglądów. Pozdrawiam Zmartwiona AnjaAnju - napisałaś cos, co ja chciałam przed chwila napisać. Niestety, masz racje - emocje biora górę! Tylko, ze za chwilę będą to zupełnie inne emocje.Zauważyłyscie, jak mówiłyscie o Bogusi trzy dni temu, a jak wczoraj, gdy dostałyscie wiadomość o "sekcie"? Te same osoby a jak skrajnie inne zdanie. Też zmartwionaUla
                  • Gość: guest Re: No wlasnie, uwaga sekta! IP: *.* 24.07.01, 13:06
                    Bardzo trafna uwaga, Anja !
          • Gość: guest Re: No wlasnie, uwaga sekta! IP: *.* 24.07.01, 07:08
            Ja tak tylko z czystej babskiej ciekawości - skąd Happy wie, że to domowa strona w/w osoby? Przeoczyłam coś na forum ?(chrześcijańskich nie czytałam) - nie lubię dyskusji na taki temat - ale to jest czymś nowym. Swoją drogą jakoś nie wyobrażam sobie, żeby mnie ktoś chciał zwerbować (i udało mu się )przez komputer do sekty, ha ha ha!!!:crazy: Boicie się? :cry:
            • Gość: guest Re: No wlasnie, uwaga sekta! IP: *.* 24.07.01, 08:01
              Z tego co pamiętam, Bogusi nazwisko brzmi Sawl - a to wyja?nia sprawe adresu. Nie wiem, czy kto? kogo? zwerbowal do sekty pzrez komputer ale werbunek często rozpoczyna się od miłej atmosfery, dobroci, okazywania pomocy. Nie, nie boję się Bogusi ale wolę wiedzieć z kim rozmawiam - boję się sekt.
              • Gość: guest Re: No wlasnie, uwaga sekta! IP: *.* 24.07.01, 08:06
                Adres tej strony jest na fittnessmamie
                • Gość: guest Re: No wlasnie, uwaga sekta! do agusi IP: *.* 24.07.01, 10:49
                  Agusiu czy mozesz podac mi ten adres fitnesmamy w calosci :hello:
              • Gość: guest Re: No wlasnie, uwaga sekta! IP: *.* 24.07.01, 09:30
                Dziewczyny, nie miałam zamiaru śledzić Bogusi, weszłam sobie spokojnie na stronę fitnessmama a ponieważ lubię internet to weszłam i na homepage Bogusi, skoro był tam adres to czemu nie? I to co tam przeczytałam mnie przeraziło, powiem szczerze, nie spodziewałam się tego. Jeszcze kiedy dogłębniej poszperałam i poczytałam o sekcie Moon, cała układanka zaczęła do siebie pomału pasować i niepozorne fakty jakby mówią o czym innym, ale to może samospełniające się proroctwo, nie wiem.Dla mnie sekta to coś strasznego i naprawdę nie tak znowu łatwo się przed nią bronić jak to może się wydawać, ich techniki werbunku są bardzo sprytne więc trochę ostrożności nie zaszkodzi. No i właściwie czemu Bogusia się nie odzywa bo nie sądzę żebu tu nie zaglądała choć mogę się mylić.
          • Gość: guest Re: No wlasnie, uwaga sekta! IP: *.* 24.07.01, 11:58
            Kurczę, aż mi się łza w oku kręci ze wzruszenia :sweat: Naprawdę, nie ma pyskówki, tylko wymiana poglądów i to jest SUPER !!! W odróżnieniu od wiadomego innego tematu. Widać, że można pomimo różnicy pogladów i to jest naprawdę pocieszajace.
          • Gość: guest Re: No wlasnie, uwaga sekta! IP: *.* 24.07.01, 12:19
            Happy - PUŚCIŁAŚ ŚMIERDZĄCEGO BĄKA!!!!!!!!!!Jeśli tak bardzo się boisz - widocznie słabo w swojej wierze stoisz!!!!
            • Gość: guest Re: No wlasnie, uwaga sekta! do OLI IP: *.* 24.07.01, 13:23
              Ola napisała/ł:> Happy - PUŚCIŁAŚ ŚMIERDZĄCEGO BĄKA!!!!!!!!!!> Jeśli tak bardzo się boisz - widocznie słabo w swojej wierze stoisz!!!!Prosze prosze kto tu pyskuje ?
            • Gość: guest Re: No wlasnie, uwaga sekta! IP: *.* 24.07.01, 13:26
              Ola napisała/ł:> Happy - PUŚCIŁAŚ ŚMIERDZĄCEGO BĄKA!!!!!!!!!!> Jeśli tak bardzo się boisz - widocznie słabo w swojej wierze stoisz!!!! I bardzo dobrze ze HAPPY to zrobila , bo przynajmniej uprzedzila tym mnie do czytania postow Bogusi ktore do tej pory robilam z jezykiem wywalonym :) sorki HAPPY i jeszcze raz dzieki
    • Gość: guest Re: No wlasnie IP: *.* 23.07.01, 23:46
      Jeszcze jedno kiedys dziwne bylo dla mnie dlaczego Bogusia bedzie prowadzic home school , teraz juz wiem dlaczego to podobno wymog sekty zreszta jest opis na jednej ze stron . A ja myslalam ze ona taka oryginalna jest .
    • Gość: guest Re: No wlasnie IP: *.* 24.07.01, 07:49
      SZOK, PO PROSTU SZOK!!!!
      • Gość: guest Re: No wlasnie IP: *.* 24.07.01, 08:04
        Matko, ale dostałam lekcje tolerancji szerzej zakrojonej niż kiedykolwiek w życiu!!!! Z jednej strony cenię ją (Bogusię) za inteligencje i to, że potrafi znaleźć dla każdego dobre słowo, a z drugiej....w kazdym razie, jak pisała Edyta, przez komputer raczej nikogo nie uda się zwerbować, zreszta chyba nigdy tego nie próbowała, wiara to sprawa osobista, ale SZOK jest SZOKIEM.Nie ma tego złago, co by na dobre nie wyszło - a propos wzorcowej.Przynajmniej wiemy.
        • Gość: guest Re: No wlasnie IP: *.* 24.07.01, 08:18
          Wydaje mi się, że w błędzie są osoby, które twierdzą, że nie da się zwerbować nikogo przez komputer. Na pewno sekty nie lekceważą tak silnego narzędzia, jakim jest internet. Jeśli przez internet (np. na grupach dyskusyjnych) można nawiązać przyjaźnie, to można sobie wyobrazić i werbowanie do sekty. Już napisałam w innym temacie, co wiem o jednej z technik werbowania. Nazywa się ją bombardowaniem miłością. Przecież nie jest tak, że ktoś zaczyna: cześć, jestem z sekty takiej to a takiej, dołącz do nas. Zaczyna się zwykle od tworzenia więzi międzyludzkich, przyjaźni (czy też złudzenia przyjaźni), pokazywania, jak cudne życie można wieść, gdy się tylko chce, gdy się przyjmie określone zasady. Największym niebezpieczeństwem sekt jest to, że wciągane są do nich dzieci, często już od narodzin, nie mające żadnego wyboru. Ale najistotniejsze jest to, że sekta nie ma nic wspólnego z wiarą. Tu chodzi przede wszystkim o zdobywanie pieniędzy.Od wczoraj zastanawiam się nad tym, co poza tymi stronami internetowymi potwierdza przynależność naszej koleżanki do sekty Moona. Nie potrafię odpowiedzieć sobie na to pytanie. Dlatego też moja wypowiedź ma charakter ogólny, jest odpowiedzią na wątpliwości niektórych osób co do sposobów działania sekt (werbowanie) oraz protestem przeciwko stwierdzeniu, że wiara (w przypadku sekt - "wiara") jest sprawą osobistą każdego człowieka. Pozdrawiam
          • Gość: guest Re: No wlasnie IP: *.* 24.07.01, 08:29
            Mam wrażenie, że Twój post dotyczy w dużej mierze mojego, więc wyjaśniam. Nigdy nie miałam do czynienia praktycznie z sektą, ale teorii nieco znam. Usiłuję sobie to wszystko jakoś poukładać w głowie, bo jestem osobą, która ufa ludziom i chyba stanowie doskonału "łów" dla różnego rodzaju manipulatorów. Po prosu się boję i już wiem, że do wielu spraw trzeba podchodzić z pewna dozą dystansu, a jako człowiek szczery i dobroduszny (żeby nie powiedzieć naiwniak)dostałam juz po uszach. I co, niczego mnie to nie nauczyło, nad czym boleję. Na szczęście w swoim środowisku mam do czynienia z osobami podobnymi do mnie, no i mam rozsądnego i zdystansowanego męża.Zazdroszczę Ci siły wewnętrznej, bo chyba takowa dysponujesz. Pozdrawiam.
            • Gość: guest Re: No wlasnie IP: *.* 24.07.01, 08:54
              Urszulo, czy ja wiem, czy dysponuję siłą wewnętrzną?... Czy to właśnie wywnioskowałaś z mojej wypowiedzi?Ja też bardzo ufam ludziom. Mój mąż jest w domu specjalistą od "spiskowej teorii dziejów", co mnie zawsze wścieka, bo ja wierzę w czyste intencje. Ale sporo czytałam i słuchałam o sektach i tym bardziej się boję, że przy mojej naiwności i zaufaniu do ludzi jestem potencjalną łatwą ofiarą. Osobiście nigdy nie czułam się agitowana, ale podobno to o niczym nie świadczy, bo ... tego właśnie się nie czuje. Moja koleżanka została doprowadzona do jakiegoś zgromadzenia i dopiero wtedy się zorientowała, że coś tu śmierdzi.Dopóki nie mamy pewności (a pewnie nigdy jej nie nabierzemy) nie będę się wypowiadać o tym, co mi się teraz wydaje podejrzane. Po to właśnie, aby uniknąć polowania na czarownice. Jestem jednak zdania, że od sekt i ludzi z nimi związanych należy się trzymać jak najdalej. I podreślam raz jeszcze - to nie jest wiara, która jest osobistą sprawą każdego człowieka. Takie jest moje zdanie.
              • Gość: guest Re: No wlasnie IP: *.* 24.07.01, 08:57
                Nie tylko z tego postu to wywnioskowałam, tylko z całokształtu. Lubie ludzi takich jak Ty, bo działaja na mnie kojąco. Jest tu jeszcze kilka takich osób. jak tam ciąża?
                • Gość: guest Re: No wlasnie IP: *.* 24.07.01, 09:08
                  Moje dziecuszko trzyma się świetnie. Dopiero 7.07 idę do lekarza, wtedy określi mi termin porodu. Ale wg Beta HCG jest to teraz 5 tydzień.Pozdrawiam i dziękuję za miłe słowa.
                • Gość: guest Re: No wlasnie IP: *.* 24.07.01, 09:18
                  Skazana i osądzona...Może ja też jestem z sekty? A może jestem mężczyzną? Albo dewiantem seksualnym co to małe dzieci?A czymże jest reklama jak nie werbunkiem? Swoją drogą jakiego by mi ktoś genialnego życia nie przedstawiał to ja się nie dam, ha ha. I jak przedstawicielka sekty radzi mi ROZSĄDNIE co zrobić, żeby np. nauczyć dziecko korzystać z nocnika, to niech sobie ta przedstawicielka robi w domu co chce. Gdybym się dowiedziała, że mam np. przywiazać dziecko na 2 godz do nocnika, to pewnie bym się w głowę popukała, ale z tego co wiem posty były normalne. Nie przesadzajmy!
                  • Gość: guest Re: No wlasnie DOSĆ-TEMAT ZAMKNIĘTY IP: *.* 24.07.01, 09:33
                    Witajcie! Mam propozycję. Skończmy pyskówki! Zamknijmy ten temat, raz na zawsze, OK?Podobnie i inne tematy związane z postacią Bogusławy Sawl, jako super matki co udziela super porad, jako czarownicy, werbownicy sekty Moona, zwolenniczki homeschooling, wzrorcowej gospodyni domowej. Nie jestem ani jej zwolenniczką ani jej przeciwniczką, ale w momencie kiedy staje się głównym tematem na większosci forów to mam powyżej dziurek w nosie podstakiwania sobie do oczu! Więc do miłego zobaczenia w innych kwestiach i tematach. Acha z góry dziękuję za nieczepianie się i nieodpisywanie na mój post i darcia moich szat na strzępy. Może ostro to napisałam, niemniej chyba nikogo nie uraziłam, a przynajmniej nie miałam takiego zamiaru. Więc podsumowując, dajmy spokój teamatowi i postaci Bogusławy Sawl i zajmijmy się jak dawniej:pieluszkami, kupkami,niebieskimi paseczkami na tescie ciążowym, pracą, planami wakacyjnymi i tym wszystkim co tworzy fajowy i unikalnie ciepły i informacyjny klimat tego forum. Milka
                    • Gość: guest Re: No wlasnie DOSĆ-TEMAT ZAMKNIĘTY---OBY!!! IP: *.* 24.07.01, 10:26
                      szkoda, Milka, ze nikt Twego apelu nie potraktowal powaznie...Az zal, ze zrobi sie z tego znowu nagonka i znowu niepotrzebne awanturysad, Pozdrawiam wszystkich, ktorym sie nie chce przelewac z pustego w prozne monika
                    • Gość: guest Re: No wlasnie DOSĆ-TEMAT ZAMKNIĘTY IP: *.* 24.07.01, 10:34
                      No i "wykrakałam", znowu zrobiło się nieprzyjemnie...Zgadzam się z Milką i Moniką - skończmy ten temat, zwłaszcza, że tej, której on dotyczy nie ma już na forum.Proszę...
                    • Gość: guest Re: No wlasnie DOSĆ-TEMAT ZAMKNIĘTY do milki IP: *.* 24.07.01, 10:55
                      milka napisała/ł:> Witajcie!> Mam propozycję. Skończmy pyskówki! Zamknijmy ten temat, raz na zawsze, OK?Podobnie i inne tematy związane z postacią Bogusławy Sawl, jako super matki co udziela super porad, jako czarownicy, werbownicy sekty Moona, zwolenniczki homeschooling, wzrorcowej gospodyni domowej. Nie jestem ani jej zwolenniczką ani jej przeciwniczką, ale w momencie kiedy staje się głównym tematem na większosci forów to mam powyżej dziurek w nosie podstakiwania sobie do oczu! Więc do miłego zobaczenia w innych kwestiach i tematach. Acha z góry dziękuję za nieczepianie się i nieodpisywanie na mój post i darcia moich szat na strzępy. Może ostro to napisałam, niemniej chyba nikogo nie uraziłam, a przynajmniej nie miałam takiego zamiaru. Więc podsumowując, dajmy spokój teamatowi i postaci Bogusławy Sawl i zajmijmy się jak dawniej:pieluszkami, kupkami,niebieskimi paseczkami na tescie ciążowym, pracą, planami wakacyjnymi i tym wszystkim co tworzy fajowy i unikalnie ciepły i informacyjny klimat tego forum. > MilkaMilko o jakich pyskowkach Ty piszesz ? :) Przeciez nikt nikomu nie rzuca sie do gardla , poprostu sobie rozmawiamy musimy w jakis sposob sie wypowiedziec prawda? Temat jest dosc powazny bo dotyczy naszej kolezanki Bogusi , ktora wydawala sie juz podejrzana dla mnie od dluzszego czasu , teraz wszystko jasne ! Przypominam ze pyskowki to nie to samo co rozmowa :hello:
                      • Gość: asia_t Re: No wlasnie DOSĆ-TEMAT ZAMKNIĘTY do milki IP: *.* 24.07.01, 14:48
                        Dziewczyny,Milka prosila, zreszta slusznie, zeby juz skonczyc ten temat. Od kilku dni nie ma zadnego innego watku na forum!!! a do tej pory, my przyszle mamy, czerpalysmy stad wiele rad i uwag i madrosci. A teraz? Moze powinno sie na takie tematy rozmawiac na chacie, albo prywatnie? nie chodzi o pyskowki czy rzucanie sie sobie do gardla a o miejsce i temat - tu mialo byc o dzieciach i mamach i ich problemach... teraz forum stalo sie miejscem dyskusji religinjo-wyznaniowych, mimo iz, jak przypuszczam, wiekszosc z nas w ogole nie wie, co to jest za sekta, czy to jest sekta... skonczmy z tym, prosze. podajcie wymiary spiworka dla noworodka, zeby starczyl na dluzej, poradzcie, w jakiej szkole rodzenia jest najfajniej, w jakim szpitalu rodzic, jaki i kiedy kupic wozek dla blizniakow...
                        • Gość: guest Re: No wlasnie DOSĆ-TEMAT ZAMKNIĘTY do milki IP: *.* 25.07.01, 08:29
                          Cześć. Mnie akurat wątki na temat sekt bardzo ciekawią, forum emama służy do dyskusji na tematy dotyczące nas - mam, czyli wg mnie tego również. O wózkach, kosmetykach i itp. można przecież porozmawiać na forum niemowlę, małe dziecko, sklepik.Pozdrawiam serdecznie :hot:Tyska
                  • Gość: guest Re: No wlasnie IP: *.* 24.07.01, 09:38
                    Nie należe do waszego forum, ale przejrzalam kilka postów (tych gdzie chwalicie Bogusie, potem niedowierzacie, wreszcie pietnujecie). Nie rzuca Wam się w oczy, jak szybko i radykalnie zmieniacie zdanie? To takie proste, napisać "tak masz rację, a ona jest straszna". Ale czasami prawda ukrywa się głębiej.... Najpierw kólko adoracji Bogusi, a teraz polowanie na czarownice.... W ciągu dwóch dni zmiana o 180 stopni. A może to jest przestroga, żeby tak bardzo nie ufać kilku słowom napisanym przez kogoś w sieci??? Pozdrawiam serdecznie. Więcej nieufności :-))
                    • Gość: guest Re: No wlasnie IP: *.* 24.07.01, 09:58
                      albo mniej etykietek. No coz ladna lekcja pokory, wnioski zostawie sobie. I chyba tez przeczekam. Dla mnei jako osoby niewierzacej Bogusia moglaby byc kimkolwiek, jesli jej kodeks wartosci, jest podobny mojemu. A mam wrazenie, ze tak jest. Weszlam sobie na strone dominikanow i.... no ja wszystko rozumiem, Moon, Amway, Satanisci, Hare Kriszna, pewnie karate i cos tam jeszcze, wszystko do jednego kotla. Buddyzmy i islamu nie ma tam zapewne ze wzgledu na to, ze sa to rownie potezne religie i jeszcze skonczyloby sie skrarzeniem do sadu.....Z bezposrednich sieci jeszcze istnieje Herbalife, tak chcialam panom dominikanom przypomniec.....
                      • Gość: guest Re: No wlasnie IP: *.* 24.07.01, 10:09
                        Gosiu, miałam kiedyś wątpliwą przyjemność uczestniczyć w spotkaniu amwaya. To nie jest tylko sieć sprzedaży bezpośredniej zapewniam Cię to coś znacznie więcej i również przez świeckie stowarzyszenia pomocy ofiarom sekt i ich rodzinom zaliczają go do sekt. A stowarzyszenie dominikanów pomaga wielu ludziom a że jest prowadzone przez katolickich ojców ... oczywiście ktoś może z tego powodu je odrzucać, pozdrawiam
                        • Gość: guest amway IP: *.* 24.07.01, 12:44
                          Ja tu siedze przed komputerem a moja biedna siostre zwerbowali do amway"owskiej sekty!!!!!! O Jezu zapomnialam o mojej kolezance w ciazy i z 13miesiecznym dzidziusiem.... Sama juz nie wiem czy smiac sie czy plakacPozdrawiam serdeczniezyjaca do tej pory w niewiedzy Kinga
                          • Gość: guest Re: amway i inne sekty IP: *.* 24.07.01, 13:12
                            Kinga!Amway ma wiele wspólnego z sektą. Dlaczego? Bo wykorzystuje sposoby wpływania na ludzi, które są nieetyczne. Sam zainteresowany nie zdaje sobie sprawy z tego, ze jest manipulowany. Między innymi poprzez elementy zbiorowej hipnozy podczas "zlotów" - przeczytajcie książkę polecaną przez Inę. Jeśli ktoś traktuje to jako żródło dochodu, to o.k. Ale może być inaczej. Moja kolezanaka "wpadła" bez reszty - tak potrzebowała wsparcia - a Amway to dawał. A ona nie zdawała sobie z tego sprawy. Piszecie dziewczyny z jednej strony: tak, bądzmy tolerancyjni, z drugiej O JEZUUU????? - taka też była moja reakcja na "tą straszną wiadomość o Bogusi".Dlaczego? Bo boję się sekt. Boje się zeby moja córka nie miała "wylosowanego męża" lub mężą który nie zgadza się na przetoczenie krwi dziecku. Reportaż telewizyjny przedstawiał głośny przypadek niezgodzenia się rodziców Swiadków Jehowy na przetoczenie krwi dziecku. Szpital czekał na decyzję sądu, krew została przetoczona za późno, dziecko od kilku miesięcy jest w stanie śpiączki - nie wie że ma mamę, ze jest słońce czy lato. Z ekranu telewizyjnego widać było zastraszoną matkę, spogladająćą co chwilę na swojego mężą który mówił: Takie są wyroki Pana! A lekarze ze szpitala przyznali, ze dorośli swiadkowie Jehowi przez oparacją składają po dwa oświadzczenie jedno na nie, a drugie na tak, bo gdyby....Nie pisze tego aby wywołać sensację, ale jako moją niezgodę na stawianie dzieci w sytacjach, w których nie mają wyboru...Czy zawsze rodzice mają patent na mądrość? Jak daleko można się posunąć? Sekty stosują metodę "małych kroków", znaną z psychologii- najpierw zrezygnuj z.., potem zgódź sie na..., Celem sekt jest osiągnięcie pełnej kontroli nad życiem ich członków. Po co - dla władzy, pieniędzy i chorych potrzeb. Pomijam temat stosunku koścoiła katolickiego do innych wyznań - to temat na inną dyskusję.Dalej twierdzicie ze kazde "wyznanie" jest o.k.? I ze można w to ładować dzieci?Mela - niewierząca.
                            • Gość: guest Re: amway i inne sekty IP: *.* 24.07.01, 14:42
                              Dziewczyny!Czy wy wiecie że ja pracowałam w Amway Polska-sprzedaż kosmetyków W-wa ul. Mangali. Ale podobne nazwy!Jajka jak berety! Wysyłałam tam faktury do dystrybutorów, i inne prace biurowe. Dziwota mnie ogarnia, znaczy się mocno zdziwiłam. Ech, człowiek przez całe życie się czegos dowaidujeMilka
                      • Gość: guest Re: No wlasnie IP: *.* 24.07.01, 10:34
                        Gosia25 napisała/ł:"Weszlam sobie na strone dominikanow i.... no ja wszystko rozumiem, Moon, Amway, Satanisci, Hare Kriszna, pewnie karate i cos tam jeszcze, wszystko do jednego kotla. Buddyzmy i islamu nie ma tam zapewne ze wzgledu na to, ze sa to rownie potezne religie i jeszcze skonczyloby sie skrarzeniem do sadu....."Każda z wymienionych grup łącznie z dominikanami i potężnymi religiami w jakiś sposób człowieka szufladkuje ,a straszenie "sektami" to w dużej mierze obawa o utratę wpływów.Człowek ma po to rozum, żeby zamiast powtarzać obiegowe opinie i ulegać histerii na dżwięk słowa "sekta" samemu sprawdzić. Mój znajomy trafnie określił każdą grupę jako rodzaj tortu z wiśniami: "tort i wiśnie trzeba zjeść a pestki wypluć". Czasami te pestki są raczej jak z mango niż z wiśni, ale zasada pozostaje ta sama. I jeszcze gwoli wyjaśnienia , wypowiadam się na temat , który dobrze w życiu przećwiczyłam - mam za sobą i przynależność do katolicyzmu i do Świadków Jehowy i do paru "bardzo groźnych sekt". I choć zachowuję niezależność to przyjazne układy do dziś mam z przedstawicielami wielu ugrupowań - torty zjadłam, pestki wyplułam.
                      • Gość: guest do Gosi - off topic IP: *.* 24.07.01, 10:34
                        Gosiu, czy Twoje dzieci chodzą do przedszkola? chodzą na religię? interesuje mnie ta kwestia bo też jestem niewierząca i nie chciałabym posyłać dzieci na religię ale obawiam się nietoleracji. napisz jak to wygląda w rzeczywistości
                  • Gość: guest Re: No wlasnie IP: *.* 24.07.01, 09:47
                    Otóż to. Zgadzam się z Edytą. Jestem za braniem tego co wydaje nam się słuszne i rozsądne, każdy ma przecież swój własny rozum a w końcu nikt tu nie prowadził ani nie prowadzi żadnej podstepnej agitacji. Zawsze dotąd wydawało mi się że każda matka ma te same troski i kłopoty jeśli chodzi o dzieci i to niezależnie od własnego światopoglądu. Zresztą według strony www.dominikanie.sekty.pl ja tez powinnam zostać potępiona bo jestem Świadkiem Jehowy, a to według rzeczonej strony tez groźna sekta. No cóż.... Nie będę rozwijać tutaj tego tematu, wszak jest to forum poświęcone dzeciom i rodzinie, ale myślę, że sporo z obecnych tutaj zna osobiście Świadków Jehowy i może sobie sama na ten temat wyrobić pogląd. Nadmieniam tylko, że nie należę do osób, którym można coś wmówić, omotać i ubezwłasnowolnić więc raczej nie nadaję się do zwerbowania do sekty, zwłaszcza, że z reguły kieruję się raczej rozsądkiem niż emocjami. A szereg rad Bogusi wydaje mi się po prostu dobrych do zastosowania.
                    • Gość: guest Re: No wlasnie IP: *.* 24.07.01, 09:55
                      Tak? To wiesz co, moi rodzice należeli do Świadków Jehowy i ja przez parę lat musiałam z nimi więc nie mów jak tam jest świetnie bo sa to według mnie podstępni i fałszywi ludzie, przepraszam jeśli się to nie zgadza z Twoim podejściem ale ja z całą pewnością zaliczę ich do sekty i to niebezpiecznej! Zmienili nasze życie w koszmar, sterowali, nakazywali, nagabywali, byli przyjaciółmi ale nie w biedzie! Nie chcę robić z tego forum osobistego wynurzania się ze swoimi poglądami i na ten temat nie będę się więcej wypowiadać ale ruszył mnie Twój post, wg mnie Ś. Jehowy to sekta!!!
                      • Gość: guest Re: No wlasnie IP: *.* 24.07.01, 10:10
                        Pomoge ci ika, podrzuce jeszcze kogos- kkonczylam kursy Silvy cholerka i zadne smierci do mnie nie przyszly..... jadlam zupki Krisznowcow, a Jehowi to moi sasiedzi, wyjasnilismy sobie pewne rzeczy na poczatku i nie dostaje ksiazeczek. A Bogusia jako mam czworki dziewczyn na pewno miala wiele do powiedzenia jako mama, bo w zmienianiu pieluch, nocnikach i zupah to jej senior Moon raczej nie pomagal. Zauwazylyscie, ze nigdy nie mowila o swiatopogladowych sprawach, tylko o konkretnych boloczkach, typu dziecko wyje , ja mam pieprznik w domu :)) Slonecznie mi sie czytalo :)) Ale to pewnie po kursie Silvy takie jakies glupie poczucie.
                        • Gość: guest Re: No wlasnie IP: *.* 24.07.01, 10:20
                          Hej Yoda, nie wiem jak mam odczytać Twój post, chyba jestem tym wszystkim zmęczona i dam sobie spokój z forum :(Myślałam że na forum eMama można pogadać i o takich sprawach a o zupkach, kupkach itp. gdzie indziej...Niech każdy myśli jak chce, ja mam nadzieję sekcie się nie dam :)
                          • Gość: guest Re: No wlasnie IP: *.* 24.07.01, 11:06
                            Jak masz odczytac mj post? Ja myslalam ze nie trzeba w nim nic odczytywac, nic nie szyfrowalam. Dziewczyny na wzorcowej byla pyskowka, tu sie prosze bardzo zaczyna robic calkiem interesujaca dyskusja o sektach, a emamy przeciez maja nie tylko problem kupek, ale jak pytanie pare postow wyzej- problem religii, chrztow, problem wiary moralnosci, sekty za kilka lat nas tez dotkna, gdy nasze dzieci same zaczna wyjezdzac na wakacje. Poczytalam sobie strone dominikanow i przeraza mnie taka definicja sekty- kto nie znami ten przeciw nam. Urszulo o tych fanatykach to generalnie sie zgadzam, ale tylko dlatego ze mam szczescie wyznawac religie wiekszosci- jestem w pewnym sensie konformistka. Ale na poczatku chrzescijanstwa co sie dzialo? Toz to czysta sekta i fanatycy! Lwy ich zra a ci spiewaja. Jestem czlowiekiem malej wiary- predzej zapre sie jak Piotr, niz wyjde na arene. Ale dzieki takim ludziom na arenie ta mala sekta przetrwala stala sie jedna z panujacych religii. Nie umiem zdefiniowac sekty- mam nadzieje, ze moje dzieci naucze zdrowo rozsadkowego podejscia do religii, spokojnego myslenia zarowno o swiadkach Jehowy, jak i o Moonie, czy Hare Kriszna, ze o tych kobietacj w czadorach nie wspomne. Gawedzilibysmy sobie dalej z Bogusia gdyby nie pyskowka. Poszla sobie. Myslelibysmy o niej cieplo, gdyby nie Happy. Nie czuje sie winna ani grzechu wykorzystywania meza, ani grzechu fanatyzmu, a tylko winni sie tlumacza- wiec milczy. A moze z calkiem innego powodu....Acha Hapy, tylko na milosc boska nie pomysl sobie ze sie czepiam. To Otwarte forum, tak to rozumiem, mialas prawo wyrazic swoje zdanie o sekcie Moon.... :))Pozdrawiam.
                            • Gość: guest Re: No wlasnie IP: *.* 24.07.01, 11:30
                              Jesteś wyjątkowo rozsadna i zrównoważona - zazdroszczę. Balsam na moje szalejace i szalone szare komórki.Tez bym sie zaparła w obliczy paszczy lwa...
                            • Gość: guest Re: No wlasnie IP: *.* 24.07.01, 11:39
                              Podziele sie z Wami moimi spostrzezeniami co do homeschooling , ktos sie wypowiedzial ze ta forma nauczania nie ma nic wspolnego z sekta , otoz to nie prawda ma i to wiele wspolnego . Przedstawiciele sekty postepuja w dokladnie taki sam sposob w jaki zaprezentowala sie tu nasza kolezanka , plodza dzieci w nieskonczonosc .... Stosuja dziwne metody wychowawcze ... i tu odnosze do postow na niemowle "jak czesto myjemy" Generalnie szkoda w tym wszystkim malych dzieci , jak tu juz ktos przytoczyl one nie maja nic do powiedzenia ! A zeby sekta sie powiekszala ( bo taki jest nakaz przywodcy ) rodziny maja sie powiekszac i powiekszac .... pamietam jak nasza kolezanka wypowiadala sie w tej kwesti "powiekszania " rodziny tylko nie zaznaczyla ze przynalezy do tak groznej sekty . Bardzo sie ciesze HAPPY ze nadmieniles(as) na ten temat ! Przynajmniej teraz nie bede czytac zawziecie postow p.B. To , ze ona nigdy nikogo nie namawiala nie zmieni mojego zdania na ten temat , zaczyna sie nie winnie prawda ? Ja jestem katolikiem , nie przeszkadzja mi osoby nie wierzace czy innej wiary ale przynaleznosc do tak niebezpiecznej sekty jaka jest MOON niestety mija sie z celem . Szkoda mi tylko tych jej coreczek ..... ale ona jest matka i wybiera dla nich dobra droge jaka jest sekta . Pozdrawiam Cie HAPPY i wszystkich na forum i nie traktujcie tego jako pyskowke jak juz ktos wyrazil swoja opinie na temat tych postow , to jest moja opinia . Warto wiedziec z kim sie dyskutuje , tutaj sie to potwierdza dlatego sie odezwalam do Was
                              • Gość: guest Re: No wlasnie IP: *.* 24.07.01, 13:00
                                magda napisała/ł:plodza dzieci w nieskonczonosc .... nie rozumiem co jest zlego w tym, ze ktos ma wiele dzieci jezeli jest go na nie stac. Nie przypominam sobie aby Bogusia narzekala na niedostatek.Warto wiedziec z kim sie dyskutuje , tutaj sie to potwierdza dlatego sie odezwalam do WasDlatego tez od dzis bede sie przedstawiac: Kinga nie chodzaca do kosciola katoliczkaPozdrawiam
                                • Gość: guest Re: No wlasnie IP: *.* 24.07.01, 13:31
                                  Kinga napisała/ł:> magda napisała/ł:> plodza dzieci w nieskonczonosc .... > > nie rozumiem co jest zlego w tym, ze ktos ma wiele dzieci jezeli jest go na nie stac. Nie przypominam sobie aby Bogusia narzekala na niedostatek.> > Tu nie chodzi oto Kingo , nic nie wspomnialam o niedostatku zle mnie zrozumialas jak widze , tu chodzi oto jesli rodzina przynalezey do MOONU tak jak B. to ma wlasnie takie podejscie do sprawy , poczytaj troche za nim sie wypowiesz .> Warto wiedziec z kim sie dyskutuje , tutaj sie to potwierdza dlatego sie odezwalam do Was> > Dlatego tez od dzis bede sie przedstawiac: Kinga nie chodzaca do kosciola katoliczka> > Pozdrawiam
                              • Gość: guest Re: No wlasnie IP: *.* 24.07.01, 15:16
                                Poza tym sekta Moona jest o ile wiem, nielegalna w Wielkiej Brytanii. A jeśli Bogusia uczestniczy w czymś nielegalnym czy zakazanym w jej kraju to jakie ma znaczenie czy jest miła czy nie na forum? I nie mówcie że nie było synałów: homeschooling, czyli właściwie izolacja dzieci od rówieśników, wycieczka do Korei o której pisała zaraz po tym jak twierdziła że nie są zbyt dobrze sytuowani, to dawało do myślenia. Nie mam już zaufania, bo nie wiem czy jej sympatyczność wynikała z jej natury czy z polityki firmy.Poza tym nie chodzi tu o kółko różańcowe, tylko o coś potencjalnie groźnego. Coś co może zniszczyć. A cała reezta już jest napisana poniżej i powyżej.
                                • Gość: guest Re: No wlasnie IP: *.* 24.07.01, 15:30
                                  przeczytaj wątek - "To jeszcze ja.." - nie chcę się powtarzać - jula
                                • Gość: guest Re: No wlasnie IP: *.* 24.07.01, 15:43
                                  Piszę ponownie i nie w obronie kogokolwiek, nauczanie dzieci w domu nie jest związane z żadną religią i sektami oraz z przynależnością do czegokolwiek.Opis poniekąd takiego nauczania znajdziecie w książce "Rewolucja w uczueniu", a sposoby manipulowania ludźmi w książce Roberta Cialdiniego "Wywieranie wpływu na ludzi. Teoria i praktyka", etc., etc. Ktoś zamieścił temat o poziomie tego forum - pozostawiam bez komentarza.Ktoś mówił wiele o tolerancji, empatii, zrozumieniu - przeczytajcie swoje wypowiedzi - bez komentarza. Ktoś kiedyś obrzucił mnie błotem, że obmawiam swoje koleżanki - podając jedynie przykład życia kogoś tam - a co teraz zrobiłyście pisząc to czy tamto o koleżance. Jaką macie pewność z kim dyskutujecie - kobieta czy mężczyzna, jakiego wyznania, koloru skóry, etc. Zresztą co to ma za znaczenie - jeśli ma coś ciekawego do powiedzenia - a jednak znaczenie ma jak widać. Nie przyszło wam do głowy, że gdyby nie strona internetowa Bogusi - to nigdy nie byłaby brzydko mówiąc- zdemaskowana. Dalej byłoby miło, ckliwie i przyjaźnie. Zresztą niech tak pozostanie, bo tego kobietom potrzeba. Myślenie niektórych niestety boli. Pozdrawiam Ina.
                                  • Gość: guest Re: No wlasnie do Iny IP: *.* 24.07.01, 18:39
                                    Ina napisała/ł:> Piszę ponownie i nie w obronie kogokolwiek, nauczanie dzieci w domu nie jest związane z żadną religią i sektami oraz z przynależnością do czegokolwiek.> Opis poniekąd takiego nauczania znajdziecie w książce "Rewolucja w uczueniu", a sposoby manipulowania ludźmi w książce Roberta Cialdiniego "Wywieranie wpływu na ludzi. Teoria i praktyka", etc., etc. > Ktoś zamieścił temat o poziomie tego forum - pozostawiam bez komentarza.> Ktoś mówił wiele o tolerancji, empatii, zrozumieniu - przeczytajcie swoje wypowiedzi - bez komentarza. > Ktoś kiedyś obrzucił mnie błotem, że obmawiam swoje koleżanki - podając jedynie przykład życia kogoś tam - a co teraz zrobiłyście pisząc to czy tamto o koleżance. > Jaką macie pewność z kim dyskutujecie - kobieta czy mężczyzna, jakiego wyznania, koloru skóry, etc. > Zresztą co to ma za znaczenie - jeśli ma coś ciekawego do powiedzenia - a jednak znaczenie ma jak widać. >**** Nie przyszło wam do głowy, że gdyby nie strona internetowa Bogusi - to nigdy nie byłaby brzydko mówiąc- zdemaskowana. > ***Dalej byłoby miło, ckliwie i przyjaźnie. ****I dobrze ze ta strona sie pojawila na emamie bo przynajmniej ( moze ) mnie uchronilo od czegos , nigdy nic nie wiesz .Tak tak dalej by bylo milutko i slodziudko i ach i ech i naiwne .... bez komentarza .....> Zresztą niech tak pozostanie, bo tego kobietom potrzeba. > Myślenie niektórych niestety boli. > Pozdrawiam Ina.
                      • Gość: guest Re: No wlasnie do Iki o fanatykach IP: *.* 24.07.01, 10:47
                        Wiesz co, Ika? Jak sie przewietrzyłam (szybki kłus do oddalonej katedry)to przyszło mi do głowy, że najbardziej boję się fanatyków. Oni sa groźni, wszytko jedo jaka ideologie wyznają patrz - wojny krzyżowe czy Świeta (!) Inkwizycja.Tu zauważyłam kilka osób z takimi zapędami i są to o katolicy!Niefanatycy wszystkich wyznań łączcie się!!!!!!
                        • Gość: guest Re: No wlasnie do Iki o fanatykach IP: *.* 24.07.01, 10:51
                          O to to to to to !Myśleć trzeba.Dotyczy to nie tylko religii.Także klubów sportowych i idoli muzycznych.I w ogóle wszystkiego.Fajnie Wiesia napisała o tym torcie z pestkami.
                        • Gość: guest Re: No wlasnie IP: *.* 24.07.01, 10:53
                          Jeszcze jedno zdanie odnośnie stowarzyszenia dominikanów właśnie z ich pomocy korzysta stowarzyszenie itaka (m. in."ktokolwiek widział ktokolwiek wie) tam naprawdę są specjaliści a nie fanatyczni księżulkowie.Pomogli mojej rodzinie wyciągnąć bliską osobę z sekty niebo i naprawdę nie dziwcie się że nie którzy reagują tak ostro na słowo sekta to nie jest fanatyzm.
                    • Gość: guest Re: No wlasnie IP: *.* 24.07.01, 10:02
                      Ha, wiedziałam! Domysliłam się od początku, po Twoich postach na temat Biblii. I co? gratuluje wiedzy. Wiele mi wyjasniłaś i za to jestem wdzieczna, a nie odpisałam na priva, bo koleżanka zrobiła porządki w komputrze i wykasowała, a z forum nie umiem. Lubie Cię i nie spale na stosie!!!!!!!!
                      • Gość: guest Re: No wlasnie IP: *.* 24.07.01, 10:04
                        A kwestie wiary mnie niespecjalnie obchodzą, jesli ktos mnie nie nawraca na siłę.
                      • Gość: guest Re: No wlasnie - do Urszuli IP: *.* 24.07.01, 10:39
                        Ula, dzięki. I cieszę się, że od początku nie pomyliłam się co do Ciebie. Lubie takich ludzi jak Ty i inni, których jak już wcześniej napisałam, nie brakuje na tym forum. I tak samo jestem pewna że nie pomyliłam sie co do Bogusi, co by kto nie mówił na ten temat.
                        • Gość: guest Re: No wlasnie - do Urszuli IP: *.* 24.07.01, 10:48
                          dzięki, Ata!
                          • Gość: guest Re: No wlasnie - do Urszuli IP: *.* 24.07.01, 11:11
                            zajrzalam i sie przerazilam. strasznie szanowne panie namieszalyscie. przeczytajcie prosze caly watek na zimno i postarajmy sie na przyszlosc inikac takich piramidalnych osadow. nie bede powtarzac po yodzie, bo mysle tak samo. z drugiej strony na tym forum pojawiaja sie watki chrzecijanscy rodzicie, katolicy itd, itp. i ja, jako buddysta ich nie komentuje bo to nie moja sprawa. kazda konstytucja w kazdym cywilizowanym kraju (naszym tez i w UK tez) gwarantuje jednostce prawo do wolnosci wyznania. uszanujmy je szczegolnie, ze ze strony bogusi nikogo nie spotkalo na tym forum nic zlego. byla tu jako zwykla mama czworki dzieci. pozdro. j. .............
    • Gość: guest Re: No wlasnie IP: *.* 24.07.01, 11:40
      Miałam się ne wypowiadać, ale po lekturze strony sekty.dominikanie...........A cóż to za świadectwa, facet widzi kostuchę. szkoda słów. Zmarnowałam trochę czasu na lekturę tej strony. A jak bym napisała że należę do sekty Moon to co nikt by nie odpowioedział na mój post bo bał by się że go zwerbuję, to chyba nie jest strona zarezerwowana dla katolików, albo jakiejś innej wiary, sekty czy "wyznawców" chodzenia boso po trawie. Ja też skończyłam kurs Silvy, Reiki także i nie jestem jakąś fanatyczką.Jest we mnie tylko trochę więcej pokory i jakby mniej zawiści. W końcu po to człowiek ma rozum aby potrafił oddzielić ziarno od plew i ksiądz za nas tego nie zrobi. A co mnie to obchodzi że ktoś wziął ślub wraz z tysiacem innych par? Przecież rzetelnych informacj o tym ruchu czy innej sekcie skoro juz uzywamy tej nazwy nie znajdziemy na stronach katolickich.Ludzie trochę tolerancji. Nie wiem czy słyszałyście o tablicy jaka wisia na Wawelu, urzędnicy i ksiądz biskup stwierdzają autorytatywnie nie ma tam rzadnego miejsca mocy ( jeden z siedmiu czakramów ziemi), jak nic czasy peerelu, boga nie ma - podpisano sekretarz partii, sorki z porównania .Cześc Joanna, ja też zastanawiam się nad posłaniem małej na religie, ma dopiero 1,5 roku i mam nadzieję , że za te kilka lat nie będzie takiej presji środowiska jak teraz. Pozdrowionka
      • Gość: guest Re: No wlasnie IP: *.* 24.07.01, 11:43
        przepraszam trochę nieskładny ten mój post, ale mam nadzieje że zrozumiały dla ogółu.
        • Gość: guest Re: No wlasnie IP: *.* 24.07.01, 11:51
          Elik,możesz mnie oświecić i napisać co to takiego ten kurs Silvy??? Bo nie mam pojęcia ;-(
          • Gość: guest Re: No wlasnie IP: *.* 24.07.01, 12:23
            Dziewczyny,dalam sobie troche luzu ostatnio, bo prawda, ze po tychwszystkich burzach i piorunach i wyjatkowo deszczowej pogodzie na forum nie mialam ochoty na jakiekolwiek wizyty!Ale teraz come back. I co odnajduje ? Kolejna burza! Kobitki, kobitki ... Nie komentuje, przechodze obok i pozdrawiam wszystkie emamuski! PS. Trzymajcie sie i nie stresujcie :)
          • Gość: guest Re: No wlasnie IP: *.* 25.07.01, 08:25
            No cóż Madziu, myślę że nie jest to dobry pomysł bo mogę być posądzona o werbunek do sekty?!( strona dominikanie.sekty), ale poważnie to ja uważam się za osobę tolerancyjną w każdym razie staram się taką być. Z racji bycia mamuśką 1,5 rocznego słodziutkiego brzdąca i pracy nie mam za dużo czasu, ale staram się co nieco czytać o innych religiach , interesuję się medycyną naturalną, trochę psychologią o parapsychologii też co nieco poczytam.Córcię leczę homeopatycznie a nie farmakologicznie. Na kurs Silvy trafiłam jakiś czas temu 3-4 lata nie pamiętam dokładnie. Pewne rzeczy mi się podobały inne mniej, kwestia gustu czy sztuka wyboru jak kto woli. Myślę, że to nie miejsce na opisy technik relaksacji (chociaż słowo techniki nie bardzo mi się podoba) bo to akurat zapamiętałam z tych trzech dni zajęć. Zresztą teraz na całym świecie popularne są rozmaite kursy pozytywnego myślenia, wiary w siebie, w księgaraniach jest mnóstwo pozycji na ten temat. Ja ich nie czytam bo myślę że nie ma jednej gotowej recepty na życie i każdy poszukuje swojej drogi. Wiem , że to nie odpowiedz na twoje pytanie, ale czy naprawdę jej oczekiwałaś. A tak na marginesie ( to a propos wcześniejszych postów)to dlaczego ludzie nastawieni pozytywnie do innych nie gderający i wiecznie narzekający są dla nas podejrzani, a nawet nam "śmierdzą". A ja i tak kocham życie dziękuję Bogu jakkolwiek się nazywa za dobrego męża chociaż się czasem na niego wściekam , ale pracuję nad sobą i ostatnio coraz mniej, cudownącórcię, dobrą pracę i małe mieszkanie. Wczoraj postanowiliśmy z mężem budować dom na wsi, czy to nie cudownie, ciekawe co nam z tego wyjdzie? Pozdrawiam wszystkie dziewczyny i podpisuję się pod postami tolerancyjnych mamuś na szczęście jest ich sporo. Pa!
            • Gość: guest Re: No wlasnie IP: *.* 25.07.01, 08:43
              Hej elik tez konczyla ten kurs....., wiec tez jestem sekciara poniekad. Mysle, ze jesli fanatycznie podchodzi sie do kogokolwiek, to to skodzi. Magi napislala, ze moze ta zadyma ja uchronila przed czyms. Ale moze przez to nie uchronila przed czyms innym? A AIDS na przyklad? Nie wiadomo kto tu pisze, spotkasz sie z taka na spacerze a ona cie ugryzie....Chandra mnie dopadla od wczoraj, jatka wylewa sie z ekranu, demagogiczny bulgot. Dobrze ze wyjezdam....
              • Gość: guest Re: No wlasnie IP: *.* 25.07.01, 09:19
                Daj spokój Gosiu, wyłącz telewizor, jak nie oglądam to mniej się denerwuje. Swoją drogą polityka to dopiero bagno.Fajnie , że wyjeżdzasz ja niestety urlop mam już za sobą , ale są na szczęście weekendy i w pracy większy luz niż normalnie plus stały dostęp do internetu. Podczas urlopu rachunek telefoniczny był trochę za wysoki. Niestety dzidzia złapała jakąś infekcję i nie wyjechałyśmy na długo. Miłego wypoczynku.
                • Gość: guest Re: No wlasnie IP: *.* 25.07.01, 09:41
                  To nie telewizor to monitor.... ale i tak dzieki.
                  • Gość: guest Re: No wlasnie IP: *.* 25.07.01, 10:51
                    ups..chyba jestem śpiąca i kiepsko kojarzę. Ja w każdym razie też stąd uciekam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka