Dodaj do ulubionych

Skąd się bierze uczucie

IP: *.* 26.07.01, 10:10
Wiecie, mielismy ciekawą rozmowę z moim ślubnym. Otóż stwierdził on, że kocha się kogoś za to, kim jest, że ma takie a nie inne cechy charakteru, światopogląd itp. Trochę się poczułam podbudowana, że sprostałam wymaganiom pana i władcy ;-) , ale zaczęliśmy się zastanawiać - czy miłość to ten pierwotny, czysty instynkt, czy jednak bierze się z poznania psychiki drugiej osoby? Rozumiecie, ile w tym wszystkim chemii a ile "wyrachowania"? Jak myślicie, czy kocha się "za coś"?
Obserwuj wątek
    • Gość: guest Re: Skąd się bierze uczucie IP: *.* 26.07.01, 10:13
      Tak, ja my?lę, że kocha się za co? - za to jaki kto? jest czyli za całokształt
      • Gość: guest Re: Skąd się bierze uczucie IP: *.* 26.07.01, 10:15
        A ja myślę, że nie kocha się za coś tylko mimo wszystko :)
    • Gość: guest Re: Skąd się bierze uczucie IP: *.* 26.07.01, 10:17
      Myślę ,że dorosłych i cudze dzieci kocha się (ceni, szanuje, nieznosi itp) za COŚ. A co do dzieci własnych to jest instynkt, coś zupełnie irracjonalnego - dzieci się kocha i już. ... yy..przeczytałam to i sama się ze sobą tak do końca nie zgadzam, bo przezcież w przypadku wielu rodziców adopcyjnych pojawia się coś takiego jak irracjonalny insynkt...
      • Gość: usia Re: Skąd się bierze uczucie IP: *.* 26.07.01, 10:20
        A w przypadku dzieci to już zupełnie inna para kalosz, której do tej pory nie rozpracowałam.więć się nie będę wypowiadać, ale wiem jedno, tak jak się kocha dziecko, nie kocha się nikogo innego.
        • Gość: guest Re: Skąd się bierze uczucie IP: *.* 28.07.01, 15:42
          no i powiedzcie czemu teraz tulac w ramionach synka placze jak bobr??? :)
          • Gość: wioleta Re: Skąd się bierze uczucie IP: *.* 28.07.01, 15:50
            Rany a ja ... Do Kubusia już się przyzwyczaiłam i jakoś to jest ale jak myśłę o tym maleństwu z brzusia to nowrmalnie tak się wzruszam, że nie wiem...... Jest taka piosenka Arki Noego - dziękuję ci mamo - czy jakoś tam - normalnie przy niej wyję - łzy same kapie - nie widziałam tego maleństwa a już tak strasznie je kocham!!!! I jak to się dzieje?
            • Gość: guest Re: Skąd się bierze uczucie IP: *.* 28.07.01, 19:39
              Pojecia nie mam ale ja tez kochala Julka przeokrutnie kiedy jeszcze siedzial w "mymlonie" (a co to jest MYMLON? :) )A a"propose Arki to moja starsza spiewa bratu: "Ten moj brat" a ja rechocze :lol:
        • Gość: guest Re: Skąd się bierze uczucie IP: *.* 02.08.01, 21:46
          Właśnie przeczytłam coś ładnego na ten temat i dzielę się z Wami :)"W odróżnieniu od innych rodzajów miłości np. erotycznej gdzie panuje równowaga między dawaniem a otrzymywaniem, macierzyństwo jest miłością najbardziej altruistyczną , juz w założeniu nastawioną na bezinteresowne świadczenia. Najwyższą próbą miłości matczynej jest nie tyle troskliwość dla niemowlęcia, co umiejętność przygotowania dorastającego dziecka do samodzielności. Do tego, aby oderwało się od niej .Zasadnicza różnica między miłością erotyczną a macierzyńską to to, że miłość erotyczna dąży do trwałości i zachowania dla siebie osoby kochanej, podczas gdy matka musi odejście nie tylko tolerować ale nawet w nim pomagać.."
    • Gość: usia Re: Skąd się bierze uczucie IP: *.* 26.07.01, 10:18
      Na początku jest chemia - feromony, endorfiny, adrenalina. trzyma jakieś trzy miesiace i oczy sie otwierają. Zauważcie, ile par rozstaje sie po tym okresie. A potem kocha sie juz konkretną osobę a nie wyobrażenie o niej.I czsami trzeba popracowac nad sobą, żeby kochać i za, i mimo wszystko. I żeby dać się kochać.
    • Gość: guest Re: Skąd się bierze uczucie IP: *.* 26.07.01, 10:29
      Czy mozna kochać za wady - a ja kocham nawet to.Wychodzi więc, że kocham kogoś bo jest a nie kogoś bo jest mądry, miły itp.I wbrew pozorom nie wzięłam ślubu wczoraj....Monika P
      • Gość: guest Re: Skąd się bierze uczucie IP: *.* 26.07.01, 11:09
        ja nie rozumiem chyba miłości tak do końca. Mój mąż mi mowi ze mnie Baaaardzo kocha jak go pytam ale dlaczego? On mówi ze nie wiem poprostu bardzo kocha. Ale czasami zachowuje sie taj jakby nie kochał wcale. Poza tym uczucie ma chyba różna skalę zabarwienia moze być słabsze lub mocniejsze. Zreszta nap mój mąż twierdzi ze ja k się kocha naprawde to tylko jedna osobe na całe życie???Anja

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka