byliśmy nad morzem

IP: *.* 06.08.01, 11:58
Cześć!Właśnie wczoraj skończyły się nasze pierwsze wspólne wakacje nad morzem. Było super!!!Byliśmy niedaleko Ustki, w Orzechowie Morskim. Pogoda nie była nadzwyczajna, ale nawet udało się nam wykąpać w morzu i poopalać. Przed wyjazdem bałam się, jak Michał (3,5 roku) zareaguje na zmianę otoczenia, brak swojego łóżeczka, długą podróż (8 godzin jazdy samochodem) i na morze (ogólnie boi się wody). I stał się cud. Nasz synek z małej marudy, jaką jest w domu, stał się prawdziwym kompanem na długie spacery po plaży, spał jak suseł, zarówno w podróży jak i w Ośrodku. Ale przede wszystkim zachwyciło go morze. Praktycznie nie wychodził z wody, nawet przy zachmurzonym niebie, gdy woda i powietrze miały jednakową temperaturę (20 st.) Byłam w szoku, gdy wychodził z wody, siny z zimna, wycierał się w ręcznik i dalej biegł "skakać po falach". Jestem pod wrażeniem piękna Bałtyku, naprawdę wszyscy wypoczęliśmy i tylko tak żal było wracać ...Polecam i pozdrawiam. Maszka :)
    • Gość edziecko: guest Re: byliśmy nad morzem IP: *.* 06.08.01, 12:08
      Gratuluję udanych wakacji!!!Zmiana klimatu pewnie tak dobrze synkowi zrobiła.A skąd jesteście?Z pozdr. znad BałtykuKatarzyna.
      • Gość edziecko: guest Re: byliśmy nad morzem IP: *.* 06.08.01, 12:31
        Dzięki.Nadmorski klimat ma w sobie coś kojącego, łagodzącego "rogi" naszego synka. Bałam się, że odchoruje te zimne kąpiele, ale jak do tej pory nie miał nawet kataru (odpukać). A zimową porą wystarczy tak niewiele do przeziębienia...Jesteśmy z Wyszkowa, pod Warszawą. Ładny kawałek nad Bałtyk.Czyżbyś mieszkała nad morzem?Maszka
        • Gość edziecko: guest Re: byliśmy nad morzem IP: *.* 06.08.01, 12:53
          Tak, mieszkam w Gdańsku.A co do zimnych kąpieli- hartowanie jest podobno zdrowe ;)Katarzyna.
    • Gość edziecko: guest Re: byliśmy nad morzem IP: *.* 06.08.01, 14:43
      Witam Własnie w poniedziałek wybieramy sie na wakacje z nasza 3 letnia córeczka nad morze i na mazury.Bedziemy jechać z KrakowaI mam nadzieję - taka ogromną!!! że będe równie mile zaskoczona zachowaniem mojegodziecka i zadowolona z wakacji jak TyPozdrowienia
      • Gość edziecko: guest Re: byliśmy nad morzem IP: *.* 06.08.01, 15:47
        Tylko raczej w dzień nie jedźcie, lepiej nocą lub nad ranem, żeby dzieciątko spało. Podróż jest męcząca także dla Was, bo długa. Ciężko jest zabawiać maluszka przez tyle godzin.Na pewno wszystko będzie dobrze. Widziałam nad morzem mnóstwo dziewczyn z maleńkimi dzieciaczkami, które nawet na plaży i na ławkach karmiły piersią. Ogólnie jest dużo dzieci i zachowują się dosyć dobrze. Samo morze i piasek na plaży to wystarczająca frajda.Jedynym mankamentem tego wyjazdu było jedzenie dla Michałka. Jest on niejadkiem w domu, a na wczasach przybrało to jeszcze na sile. Prawie cały czas jadł tylko frytki, bułki z masłem i jabłka, bo takiego jedzenia, jak w domu, nie było. Nic mu nie smakowało, a ja wychodziłam z siebie. Dzisiaj w domu nafaszerowałam go tym, co lubi i trochę uspokoiłam swoje sumienie. Jest to naprawdę czas, który można poświęcić dziecku tak na serio. I trzeba to wykorzystać jak najlepiej.Życzę Wam pogody i radości wspólnego przebywania. Maszka :)
        • Gość edziecko: guest Re: byliśmy nad morzem IP: *.* 07.08.01, 22:32
          Ja wyjeżdżam w sobotę do Unieścia, a potem jedziemy dalej do Międzyzdroi (chyba dobrze odmieniłam). Trochę boję się podróży, bo Myszor ma dopiero niespełna 6 miesięcy. Będziemy jechać z Warszawy więc długa droga przed nami. Byliśmy już co prawda 2 razy nad morzem, ale wtedy była młodsza i więcej spała, ale jestem dobrej myśli.Może macie jakiś namiar na niedrogą kwaterę w Międzyzdrojach? Musi być jakiś pokój koniecznie z łazienką.PozdrawieniaLudek
Pełna wersja