Dodaj do ulubionych

re-jesienne dzidziusie

IP: *.* 11.08.01, 10:36
dlaczego nikT nie chce skorpiona?ja Tez mam miec skorpiona-6.11-a wolalabym sTrzelca lub wage.co do twardnienia o ktorym pisala kasia i dagmara To sa to skurcze przygoTowujace macice do porodu-zupelnie normalne.sorry za jakosc,ale mam cos z klawiatura
Obserwuj wątek
    • Gość: guest Re: re-jesienne dzidziusie IP: *.* 11.08.01, 11:24
      ja będe mieć prawdopodobnie skorpionika (na 18 XI - a wg USG nawet tydzień wczesniej). Z czego najbardziej cieszy się babcia dzidzi też skorpion.A zresztą ponoć skorpiony sa bardziej przebojowe i wiedza czego chcą w życiu - bardzo pozytywne dla dziecka. A w dodatku ja bynajmniej nie jestem typową rybą....:lol: :benetton:kama
      • Gość: guest Re: re-jesienne dzidziusie IP: *.* 11.08.01, 13:34
        Cześć Asia, ja bym się na Twoim miejscu nie martwiła znakiem zodiaku, mam najlepszą koleżankę spod znaku skorpiona, ja jestem wodnikiem i nieźle dajemy radę. Ja mam termin na 27 listopada - czyli załapiemy się na strzelca. A tak w ogólle 27 listopad to urodziny mojej mamy, wyobrażacie sobie jaka ona jest szczęśliwa? pozdrawiam.
        • Gość: guest Re: re-jesienne dzidziusie IP: *.* 11.08.01, 13:55
          Ja też będę miała skorpinka (termin na 8 XI a wegług USG 2 tygodnie szybciej :))))i bardzo się z tego cieszę.Przynajmniej bedzie wiedział czego chce od życia.Mój mąż też jest skorpionem i nie narzekam na niegosmileA tak wogóle to chyba znak zodiaku nie ma aż tak ogromnego wpływu na charakter.Oczywiście coś w tym jest ale nie do końca...Ja jestem zodiakalną rybą a mój sposób bycia i zachowanie nie pasuje do jej książkowych opisów :))Pozdrawiam mamy Pa
          • Gość: guest Re: re-jesienne dzidziusie IP: *.* 11.08.01, 20:29
            Troche mnie pocieszylyscie,pozdrowienia:))
            • Gość: guest Re: re-jesienne dzidziusie IP: *.* 11.08.01, 20:46
              Cześć:) Wam to dobrze! U mnie miała być Waga, ale chyba wyjdzie z tego wszystkiego Panna. Ja bym wolała Skorpiona, lubie ten zank. Pzw
    • Gość: guest Re: re-jesienne dzidziusie IP: *.* 13.08.01, 11:02
      dzieki za odpowiedz a propos skurczow. Juz zaczynalam sie martwic. W ogole, nie macie takiego wrazenia, ze orpocz duzego brzucha ciaza jest pasmem kompletnie nowych doznan fizycznych (o psychicznych nawet nie wspomne). Ja na przyklad czuje sie kosmicznie - zupelnie inaczej niz przed ciaza. A swoja droga - chcialabym, zeby juz byl pazdziernik...
    • Gość: guest Re: re-jesienne dzidziusie IP: *.* 13.08.01, 18:15
      Ja też czuję się trochę kosmicznie. Najbardziej jestem zmęczona huśtawką nastrojów. Zaczynam troszkę bać się porodu, tego czy sobie poradzę, czy zniosę ból, czy dzidzia będzie zdrowa i czy ja będę zdrowa. Czy wasze dzieci też lubią Was kopać w pęcherz (czasami nawet czuję jakby mnie kopało w pupę- wolałabym, żeby kopało w żebra a to dlatego, że jestem trochę przewrażliwiona na punkcie mojej skróconej szyjki macicy).Pzdr. Kasia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka