Dodaj do ulubionych

45 rocznica slubu

IP: *.* 27.08.01, 13:14
Czesc wszystkimJestem bardzo pozytywnie nastawiona do zycia i wogole do calego swiata. Wczoraj bylismy na uroczystosci u moich rodzicow. Wyobrazcie sobie, przezyli razem 45 lat. Bylo naprawde pieknie. Powspominalismy sobie dawne czasy, rodzice poczatki swojego malzenstwa. Stwierdzili, ze nie bylo latwo, ale sa szczesliwi. Moze dodam, ze obydwoje sa lekarzami - ginekologami, a na swoje pociechy czekali 12 dlugich, dlugich lat. Najpierw 7 lat mama nie mogla zajsc w ciaze, pozniej 2 ciaze pozamaciczne, potem 2 poronienia i gdy juz zupelnie stracili nadzieje i przestali starac sie o potomstwo poczeli swoje dziecko, a po 9 miesiacach urodzil sie upragniony i wymodlony syn. Dodam ze ja jestem najmlodsza i mam 4 braci. Rodzice doczekali sie 8 wnuczkow, a ja spodziewam sie dzidziusia juz w listopadzie, wiec bedzie 9.Teraz rodzice obydwoje sa juz na emeryturach, ale ja ublagalam moja mame aby prowadzila moja ciaze.Chce tylko stwierdzic, ze na pewno nie ma idealnych malzenstw, ze istnieje duzo problemow, ale jak do tego wszystkiego podchodzi sie razem i z odpowiedzialnoscia za druga osobe to mysle, ze wszystko ulozy sie dobrze.Pozdrawiam wszystkich serdecznie Milena
Obserwuj wątek
    • Gość: guest Re: 45 rocznica slubu IP: *.* 27.08.01, 13:54
      Nic dodac nic ujac. Gratuluje tak pozytywnego podejscia do zycia. Twoim rodzicom gratuluje wytrwania w milosci tyle lat ...Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka