Gość: usia
IP: *.*
03.09.01, 08:00
Wróciłam z urlopu!!!!!!!!Nic by w tym nie było radosnego, gdyby nie fakt, że wreszcie znów moge się z Wami spotkać!Było super. Bylismy na Węgrzech i zakochałam się w tym kraju. Polecam, bo niedrogo, blisko (od nas 500 km)i mozna odpocząć za wszystkie czasy jesli ktoś lubi pływac i moczyc sie do upadłego - ja uwielbiam. Byliśmy w Mezokovesd (jakoś podobnie sie pisze, ale chyba nie tak), w Miszkolc-Tapolca, Bogaczu i Egerze.aha, jesli ktos lubi chodzic po górach, to sa Bukowe, ja dostałam choroby lokomocyjnej po zjeździe 50 km serpentynami (mąż jechał na skróty, wiadomo - dalej ale ciekawiej. Jeszcze nie zdążyłam zobaczyć, co się tu działo(na forum)od kiedy mnie nie było. Jeszcze raz witam Was serdecznie, tęskniłam za Wami.