Siedzę dziś od 10.00 w jednym ( W-wa).Generalnie z racji pracy przemieszczam
się codziennie w inne., i co zaobserowowałam:
mamusia z maleńkim dzieciaczkiem w wózku( pozapinany wszędzie i kocem
przykryty) tupta.Dzieciak się drze, mama buja ten wózek.
Jejku, jak robiła 3 okrążenie po całej galerii i przechodziła ten 3 raz obok
mnie chciałam jej zwrócić uwagę, że jak zapie.......la z dzieciakiem od 10.00
po sklepach to może by go troszkę rozebrała, chociaż odkryła i ten kombinezon
zdjęła.....
Zupełny brak wyobraźni, zero instynktu
Właśnie obmyślam jak tu jej elegancko powiedzieć.

Wiem, to nie moja sprawa ale jakoś szkoda mi dzieciaka....