Gość: klaudianka Re: Nicki IP: *.* 09.03.02, 12:44 Mam na imię Ania, ale takich imion było tu i na innych forach full. Zapożyczyłam więc od mojej córeczki Klaudii. Na którymś z forów pojawiła się inna Klaudia. Dodałam więc drugie imię córeczki, które jest również moim imieniem i połączyłam = Klaudianna, a następnie zdrobniłam = klaudianka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zuzanna Re: Nicki IP: *.* 09.03.02, 19:27 ja jestem bardzo nieoryginalna ale miało być inaczej Chciałam być Zuzanką albo Zużką ale Ktoś był przede mną Pozdrawiam - Zuzanna Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: EmA Re: Nicki IP: *.* 10.03.02, 09:45 Kiedy zaczęłam bywać na forum Była tylko jedna Edyta oprócz mnie i jakoś dawałyśmy soboe radę. Ale z biegiem czasu okazało się jak bardzo jest to popularne imię i zaczęto mylić nasze posty. Kiedy jakaś inna Edyta zadała przypadkiem pytanie podobne do tego jakie ja zadałam wcześniej, dziewczyny starały się ją przekonać że przecież już jej o tym pisały. I zaczął się galimatias. Dodałam sobie zatem do imienia Edyta - mama Alexa i skróciłam Tak wyszło EmA. I tak już zostanie bo bardzo mi się ten nick podoba. Na innych forach lub czatach występuję po nickiem Pesta, ale przyznam że powoli się z tego wycofuję bo ukradłam go swojej córce.Pozdrawiam Edyta mama ALexa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: M_iśka Re: Nicki IP: *.* 10.03.02, 11:55 Mój nick wziął się z tego,że nie lubię swojego imienia(Monika)więc znajomi kiedy chcieli mnie zezłościć mówili na mnie Moniśka a,że było to za długo więc wymyślili Miśka.Nawet mój mąż od kiedy Go poznałam nie mówi na mnie po imieniu(chyba,że jest na mnie zły) Więc zostało nieśmertelne Miśka i widzę,że bardziej reaguję na nick`a niż na własne imię Pozdrawiam Monika-Miśka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mika_P Re: Nicki IP: *.* 10.03.02, 12:01 Mika - to skrót od Dominika, tak mówi do mnie rodzina. Kiedyś mój ówczesny chłopak to usłyszał i też tak zaczął do mnie mówić. Za nim wszyscy jego znajomi, powoli i moi. Mój pierwszy login, jeszcze na UMK, to była mika. Kiedy dorobilismy się stałego łącza i chciałam zalozyć skrzynkę na tenbicie, okazało się, że mika juz tak jest, więc dołożyłam _P od nazwiska. I stąd jestem Mika_P.Jako ciekawostkę dodam, że mój mąż tez występuje jako Olek_P, a do tego, jeżeli odwiedza nas ktoś z tenbitowej braci, to wchodząc od nas na czata dodaje do nicka _P.Aha, reaguję na nicka tzn, jesli ktoś zawoła "Mika" - to odwaracam głowe w jego kierunku. No, ale mam w tym dwudziestoczteroletnią praktykę Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pyza Re: Nicki IP: *.* 10.03.02, 23:07 Pyza to moje przezwisko z dziecięcych lat. Chciałam się troszkę odmłodzić...Może mało oryginalne ale niech tam! Może kiedyś coś zmienię?Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AnnaM Re: Nicki IP: *.* 11.03.02, 00:45 A mój się wziął od imienia mojego starszego synka Łukasza.Jak był mały tak na siebie mówił i kiedy młodszy syn także zaczął wołać na Łukaszka-kuki,postanowiłam,że taki będzie mój nick. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: onka Re: Nicki IP: *.* 12.03.02, 23:44 a mi sie tak jakos wymslilo...znikad...i od niczego kokretnego...po prostuonka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kaya Re: Nicki IP: *.* 11.03.02, 11:04 No to i ja Otóż mam synka Mikołaja, którego imię zdrabniane jest przez zaprzyjaźnione dzieci na Kay. A ja wchodząc na chata pierwszy raz niewiele myśląc wystukałam kay..a Chyba nie namęczyłam się nad oryginalnym nickiem Pozdrawiam kaya z kayem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dalia Re: Nicki IP: *.* 11.03.02, 13:52 A mój jest dziełem mojego męża. Po prostu zakładał mi skrzynkę pocztową (ja jeszce wtedy raczkowałam w internecie i nie potrafiłam) i musiał coś wymyślić. Na biurku szefowej stały dalie i tak zostałam Dalią . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: suzimuzi Re: Nicki IP: *.* 12.03.02, 06:55 Suzann to moje prawdziwe imie - wiec malo oryginalne.Natomiast suzimuzi powstalo jeszcze zanim sie urodzilam. Gdy moja mama byla w ciazy - oboje byli pewni ze bedzei dziewczynka i mowili na nia "suzi" i kiedys mama cos mowila o suzi a tata jej na to "suzimuzi"... i tak zostalo. Gdy za duzo mowilam lub wymagalam to mowiono na mnie suzimuzi.Nigdzie indziej na i-necie nie spotkalam takiego nicka... a wszedzie gdzie Wy go spotkacie to napewno bede ja Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: Nicki do Suzi IP: *.* 12.03.02, 09:20 Mi osobiście baaaardzo podoba się Twój nick - jest po prostu odjazdowy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: Nicki IP: *.* 13.03.02, 00:28 Historia mojego sięga 1995 roku.W styczniu wpadłem pod samochód i pomimo uderzenia jakie "zainkasowałem" przeżyłem.Lekarze ze szpitala mówili mi, że po tym co panowiez policji opowiedzieli, nie powinienem żyć.Moi koledzy fascynujący się literaturą SF zapytali mnie, czy jestem Nexus (android z "Blade Runner").Jakoś tak zostało.I jednaprośba na koniec Nie próbujcie udowodnić, że da się mniezniszczyć Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nebeska Re: Nicki IP: *.* 13.03.02, 21:45 Mój nick jest połączeniem koloru, który lubię czyli oczywiście niebieskiego oraz kraju, który uwielbiam czyli Bośni. Po bośniacku niebieski to po prostu nebeski. Ja natomiast stworzyłam z tego wersję żeńską. Tak sobie to kiedyś wymyśliłam i tak już zostało PozdrawiamEwa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: iwonaw Re: Nicki IP: *.* 14.03.02, 11:57 Katia czyli Iwona.Katia to imię mojej córki. Wszystkie nicki z Iwoną były juz pozajmowane, a nie chciałam marnować czasu na szukanie jakich oryginalnych pseudonimów. Miało byc krótko i nieskomplikowanie.No i tak zostałoIwona czyli Katia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: Nicki IP: *.* 14.03.02, 12:29 w książecce dla dzieci była sobie myszka tini którą polubiła moja córeczka stąd ten nik Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: *farciara* Re: Nicki IP: *.* 16.03.02, 21:26 A ja po prostu jestem farciarą. Z najgorszej beznadziei i zgliszczy, pożogi spadnę zawsze na przysłowiowe 4 łapy, przy okazji bogatsza o doświadczenia. Jak to farciara dwie matki ssę, i wierze w cuda, Anioła Stróża, czuwającą Opatrzność, tzw Palec Boży, i wogólę w same dobre rzeczy. Podobno taka wiara przyciąga właśnie dobre rzeczy i dobrych ludzi. Mam farciarza Syneczka Franeczka i wogóle farciarskie życie. Poza tym, coby nie było nie jestem leniem patentowanym i czasem popracuje sobie na tego farta , ale z dobrym nastawieniem lżej. Na chatach, na których spędziłam kilka ładnych miesięcy logowałam się zawsze tak samo tzn "Aaricia" na jednym "HAYNE" na drugim, czasem tak dla jaj "Zed_is_dead" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hermiona Re: Nicki IP: *.* 17.03.02, 15:00 A mój wziął się stąd, że moje prawdziwe imię, pod którym chciałam występować, ktoś już "wziął", a że akurat spojrzałam na leżącą obok książkę "Harry Potter", to Hermiona przyszła mi na myśl. Chyba, że to tylko ja czytałam, oczywiście na spółkę z moją córką?... Hermiona Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Siskos Re: Nicki IP: *.* 14.04.02, 19:17 Witam ! Miałem już dawno napisać skąd się wziął Siskos, ale jakoś nie było czasu (gwoli ścisłości teraz też nie ma , ale piszę). Wymyśliła mi go moja klasa na już początku podstawówki i ze wszystkich przezwisk to mi się najbardziej podoba. Ktoś mi kiedyś tłumaczył, że to od nazwiska (Włoskowicz), ale ja sam nie wiem jak. Ale byłem w zdolnej klasie. Całą podstawówkę funkcjonowałem jako Siskos, choć także oczywiście jako Włosek, a w liceum jako Włosek i Wzmacniacz . Przez lata nie natknąłem się w sieci na innego Siskosa, więc było praktyczne - nie miałem problemów z wymyślaniem nicków do logowania gdziekolwiek. Okazało się potem, że jest takie nazwisko. Np. na politechnice na Krecie jest profesor Siskos. Pojawia się ono nawet w katalogu GG! Ale się jeszcze z nikim o Siskosa nie pokłóciłem. A tak w ogóle to nie staram się prowadzić podwójnego życia i w sieci z zasady to co napiszę podpisuję imieniem i nazwiskiem. Nawet jak dzwoniłem do radia, to występowałem jako ja, albo w najgorszym wypadku jako Darek, co mieszka Na Skraju . Prywatność zaczyna się dla mnie na numerze telefonu i adresie pocztowym, a w sieci mam stronę, znjdziecie mnie w wyszukiwarkach - jestem "odkryty", przynajmniej na razie . A i jeszcze jedno. Wszyscy wymawiają Siskos jak "sinus" (nie zmiękczając "s"). A to jest błąd! To się czyta jak "silnia".Pozdrawiam - Darek Włoskowicz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: Nicki IP: *.* 18.04.02, 21:24 Mój nick to myszka, a skąd się wziął? Mam nadzieję, że nie wydam się nikomu ordynarna jak powiem, że mój mąż w czasach panieńskich tak mówił na intymną część mojego ciała. I tak już zostało tylko teraz żadko tak mówi zupełnie nie wiem dlaczego))Pozdrawiam myszka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kadyga Re: Nicki IP: *.* 18.02.03, 22:05 Bardzo mi się spodobało to zmiękczone "s". No teraz to zupełnie inaczej brzmi) PozdrówkaKatarzyna mama Franka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 888 Re: Nicki IP: *.* 17.04.02, 13:15 Mój nick jest tak skomplikowany, że nikt nie wpadnie na to skąd się wziął (ja sama tego nie wiem )!Pierwszy człon składa się z trzech bałwanków (nie mylić z trzema ósemkami! ), a drugi (najtrudniejszy!)przedstawia moje piękne imię pozbawione jedynie prawidłowej pierwszej literki. No i co, pewnie nie wiedziałyście o tym !!!Selina co bałwankami się wypina(hihi) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Barba Re: Nicki IP: *.* 21.04.02, 23:31 Powiem wprost- podwędziłam mojemu mezusiowi , On z racji swych rozmiarów był w liceum nazywany Barbapapa (takie wielkie cos ze starej dobranocki). Kiedyś nie mogłam wejśc na czat na swoje BeataK, i zapytałam czy mogę skorzystać z "Barby" a że było duzo ludzi.... , a ja po dwóch ciazach też nie mam juz rozmiarów osy zapytałam "starego Barbe" czy może zostac - nie mial nic przeciwko...Sam uzywa pełnego "pseudo-nicka" Barbapapa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Yavien Re: Nicki IP: *.* 22.04.02, 22:44 A ja swój nick wymyśliłam juz dosyć dawno, czytając Tolkiena, a konkretnie jak wyszedł, i sobie kupiliśmy do domu, słownik tolkienowski... i zaczytywałam się nim dłuuugoMoja ulubiona pora roku to jesień, w Quenya "Yavie", to właśnie jesień, a jak się utworzy (mniej więcej zgodnie z duchem jezyka quenejskiego) formę żeńską, to powstanie właśnie "Yavien" Nigdzie się jeszcze z tym nickiem nie spotkałam, więc się cieszę...Tutaj najbardziej podobają mi się: YennaM (też bym się tak nazwała od Yennefer, gdybym nie miała swojego pomysłu ), Maladzia (kojarzy mi się bardzo milutko: malibu, trochę czekolady... ) oraz Magdalena_mama_Gaby (piękne imię ... Gaba oczywiście ), pozdroofka Magdalena - Yavien, mama Jasi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mamjuz Re: Nicki- pamiętacie ??? odgrzewam, co ?? IP: *.* 16.02.03, 23:10 He, he, hi hi, hopsa sa A co, myślałyście że tropiciel rzeczy dziwnych i ulotnych nie dogrzebie się taaaaaaakich złogów forumowych ?? Gdzie te nicki, gdzie te nicki, które się tu tak gęsto tłumaczyły ????No to ja też wyłuszczę bo mnie zaczepiajo różne takie..Mamjuz, jak sama nazwa wskazuje jest połączeniem dwu niezwykle pojemnych słówek : mam i już. Szczerz mówiąc, nick ten ma swoje głebokie korzenie w bardzo prostym wyrażeniu pt. : mam już dość, do melodii zespołu Lombard chiba...”mam dość, neurotycznych kochanków, mam dość,la, la jakiś tam poranków, mam dość....”Pierwszy człon ani chybi zawiera równie pojemny pojęciowo desygnat : “mama” a doczepiony do tego “już”, wskazuje że na pewną czasoprzestzreń..he.Czyli : mam już dość mamy ? Mam już dość bycia mamą?Nie, nie. To jak z hasłem : coca cola to jest to! ( autorstwa Osieckiej). Mamjuz należy zinterpretować : “Mam i już !”I tu powstaje pytanie : co mam ?Niektórzy skłaniaja się ku wersji wokalnej zespołu Bajm :mam bzika, mam na twym punkcie bzika..., mam bzika Inni sprowadzają to do banalnego :mam już dziecko.Niejakie zamieszanie powstaje przy wymowie obcojęzycznej : mamdżus lub mamżus, co nie kryjmy, wciąż sprowadza nas pojęciowo do faktu, ze coś MAM.A więc, konkludując : cos mam, niewątpliwie.A do tego jestem mamą. Czyli mamą co coś ma. Mama która ma dziecko brzmi jak tautologia, bo czy może być mama bez Reasumując : mam już. A co to znaczy ? : zabijcie mnie, nie mam pojęcia ....Więć w prostycch, żołnierskich słowach mogę powiedzieć, ze jestem Monik i tym oklepanym nickiem posługuje się we wszystkich dyskusjach...Proszę zwrócic uwage, że jest to męska, nieistniejąca forma, żeńskiego imienia.Co, uprzejmie nadmieniam, nie prowadzi do prostego wniosku, ze mam...hm hm...i jestem zakamuflowanym faciem. I nie zazdroszczę faciom : hm hyma. Pozdrawiam i liczę że watek zostanie pociągnięty z temacie ników do wyjaśnienia.Wyzywam : żonę ( mame Adama), dyziaka ( o nim już cos niecos wiem J), Cytrynkę, Lee, bo jej tu nie widziałam..., sammy, marghe, squbi, liska, bajbusa i wiele wiele innych kiciów i kotów też. PozdroMonik Ps. : jutro tez Wam uciekniemy i dobierzemy się do odgrzewania kotletów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: burek Re: Nicki- pamiętacie ??? odgrzewam, co ?? IP: *.* 16.02.03, 23:50 A mnie nikt nie zaczepia, ale za to mylą mnie z psem. Nie mam nic do psów, przeciwnie, bardzo je lubię, ale jako burek niewiele mam z nimi wspólnego. Ojojoj chyba się ciut zapętliłam. Do rzeczy więc. Burusiem byłam w domu od zawsze. Nie wiem skąd się to wzięło, ale wiązało się to z rytuałem zasypiania i gierkami słownymi. I tak leżąc w łózkach wymyślałyśmy z mamą i siostrą co by tu dla Burusia. Były więc buraczki dla Burusia, bułeczka dla Burusia, butelka dla Burusia, bukłaczek dla Burusia ( co to jest ten bukłaczek ), biedronka dla Burusia, bilecik dla Burusia, breloczek, bankiecik, biznesik...... możnaby w nieskończoność. Nie wiem dlaczego utkwiło mi szczególnie w pamięci wyliczanie na B. Być może ze względu właśnie na B.urusia B było najczęściej używane.I tak zostałam tu burkiem, ale czasem zdarza mi się wejść na czacik jako burus.Olśniło mnie teraz. Jeszcze jedna rzecz mi się przypomniała. Nie wiem czy nie zdradzę teraz rodzinnej tajemnicy, ale po mnie awans na Burusia otrzymały również moja mama i siostra. I tak mama jest mamą i rzadko kto mówi do niej Burusiu, ale już siostra jest Burusiem Dużym( z racji wieku bo tak naprawdę jest mniejsza), no a ja jestem Burusiem Małym. I na tym by pewnie stanęło gdyby nie to, że zaczęłyśmy się rozmnażać i synek siostry został Burusiem Malutkim, a moja córeczka Burusiem Malusieńkim. Strach pomyśleć co będzie dalej. Męska część rodziny nie została podniesiona do godności Burusia. Tylko tato otrzymał tytuł honorowy za zasługi.No to teraz to już mnie wypiszą z rodziny. Pozdrowiska. Ania- burek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aronka Re: Nicki- pamiętacie ??? odgrzewam, co ?? IP: *.* 16.02.03, 23:57 Aronka. Banalne:a- Ania (to ja)ro- Robert (mąż)n- Natalia (dziecię nasze)A końcówka tak jakoś sama wyszła... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: Nicki- pamiętacie ??? odgrzewam, co ?? IP: *.* 17.02.03, 13:24 magdakabanalneimie i dwie pierwsze litery nazwiskadopiero pozniej pomyslalam ,ze mozna bylo cos bardziej osobistego, tyle tych Magdalenek tutaj ale juz sie przyzwyczailam Pozdrawiam Magda Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: magdaka Re: Nicki- IP: *.* 17.02.03, 13:40 Moj nick to imie i dwie pierwsze litery nazwiska, bardzo oryginalne nic innego wtedy nie wpadlo mi do glowy Chcialam sie szybko zalogowac.Teraz zaluje moglam wymyslec cos bardziej osobistego ale juz sie do niego przyzwyczailam wiec tak zostanie.Pozdrawiam Magda Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dyziak Re: Nicki- pamiętacie ??? odgrzewam, co ?? IP: *.* 17.02.03, 15:09 Wywołana do odpowiedzi coś rzec powinnam Otóż Dyziak to imię mojego drugiego kota, totalnej przylepy, która za przodków miała rosyjskie koty; sam mocno do nich podobny (toż chłopak miał ambicje ), choc zwykły "kundel". Rozpieszczony przeze mnie do granic możliwości, drący pyszczek , jak tylko nie miałam ochoty go pogłaskać. No i najważniejsze - to według mojego znajomego, który na kotach się zna miała byc kotka, czyli Dyzia. Ale po kilku tygodniach przekonania, że mamy kotkę ujrzałam coś dziwnego powiększającego się w miejscu nader intymnym I tak "narodził się" się Dyziak. A nick ten jakoś sam się stworzył Piszcie, piszcie, bom ciekawa genezy innych nickówdyziak Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: Nicki- pamiętacie ??? odgrzewam, co ?? IP: *.* 18.02.03, 22:56 Cóż... po wielu próbach z odmianami imienia (danka), drugiego też, skrótami nazwiska itp - widocznie brakowało inwencji a pospolitość obu dawała mi się we znaki padło z ust mojego męża słowo "żona". Spróbowałam no i zadziałało. Zarzucono mi swego czasu pretensjonaloność tego nicka ale mnie on raczej bawi. Do dziś zresztą nie bardzo identyfikuję się z tym określeniem w stosunku do siebie - w świecie realnym, w sieci natomiast jak najbardziej. A co do "mama Adama" to oczywiste.danka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mamjuz Re: Nicki- pamiętacie ??? odgrzewam, co ?? - do żony IP: *.* 18.02.03, 23:05 no nieeeeeeeeeeeeeee,bez podbudowy ideolo ???? żono, napisz chociaż z jakim stażem pozdrawim serdeczMonik Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: Nicki- pamiętacie ??? odgrzewam, co ?? - do mamjuz IP: *.* 19.02.03, 17:23 Żoną jestem dopiero od 14 miesięcy, to stanowi zaledwie jakiś niewielki ułamek mojego życia. Trudno uwierzyć w brak pobudek jakiegokolwiek rodzaju? Naprawde nie było.Ale jak widać nick był trafiony, bo w pamięć niejednej osobie zapadł. danka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mamjuz Re: Nicki- pamiętacie ??? odgrzewam, co ?? - do żony IP: *.* 19.02.03, 18:15 Trafiony, trafiony..... zatopiony!!!!w końcu to forum eMam, a tu jakaś eŻona pozdrawiamMonik Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: korol Re: Nicki IP: *.* 17.02.03, 10:48 Heloł Z moim nickeim jest dziwna historia, bo ani od imienia, ani od nazwiska nie pochodzi Nie jest również związany z imionami moich dzieci Mój nick to po prostu metka od spódnicy hahahaha PozdrawiamAddera Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: Nicki IP: *.* 17.02.03, 13:16 A mój nick (Mutti), wziął się stąd, że oboje z mężem jesteśmy germanistami. A po niemiecku mamusia to Mutti...PS. Ja też mam na imię Monika a jako dziecko byłam nazywana Miśka) (Ale ja lubię swoje imię- w przeciwieństiwe do MIśki)Buziaki, Monika, żona Darka, mama Julki i Kubika Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fuga Re: Nicki IP: *.* 17.02.03, 13:36 Fuga wzięła się z mojego dawnego przezwiskaA przezwisko ze zbytniego zaangażowania w remont mieszkania i spory z architektem o kolor fug właśnie.pzdrFuga Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosia_wiecznie_mŁoda Re: Nicki IP: *.* 17.02.03, 14:00 o ile pierwszy czlon nicka jest jasny to dwa pozostale wziely sie stad ze zaistnialam jako Gosia 25, po roku stalam sie Gosia26 a potem skonczyly mi sie pomysly na coroczne zmienianie hasel i postanowilam sie niejako zakonserwowac wiekowo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: magdaka Re: Nicki -do Gosi_W_ M IP: *.* 17.02.03, 18:04 Gosiu ale nie wyjasnilas o co chodzi z tym "czlonem" w nawiasie? Pozdrawiam Magda Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eBeata Re: Nicki IP: *.* 17.02.03, 14:21 Objaw największego lenistwa umysłowego . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Edyś Re: Nicki IP: *.* 17.02.03, 15:10 No cóż kolej na mnie. Weszłam jakiś rok temu na czat i tam zalogowałam się jako Edwardek( tak mówi do mnie mój mąż)potem jak na 2 roczniczę ślubu zafundowaliśmy sobie w domu stały dostęp do netu chciałam zostać Edwardem lub Edwardkiem, ale nie wchodziło zalgowanie. Po wielu perypetiach zostałam więc Edyś ( tak mówił na mnie mój tata jak byłam mała). Wszem i wobec oświwadczam więc,że Edward, Edyś, Edytek to ja! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: magamaga0 Re: Nicki IP: *.* 17.02.03, 14:34 Marghe.. banalne: Malgorzata to po włosku Margherita a Marghe to skrót, ktorym całe życie posługiwał sie mój Tata.. niejako Jemu w "holdzie" , zawsze lubiłam jak tak właśnie sie do mnie zwracał.. Teraz Go już nie ma.Marghe Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asia_t Re: Nicki IP: *.* 17.02.03, 14:36 Mój nick też jest banalny i oczywisty... kiedyś buszowałam po forach i czatach niemieckich, tam Asia była jedna (wszyscy myśleli, że jestem z Azji, bo tak to sie u nich wymawia.. ) No więc tu jestem Asia, a że tai nick już był - powstała AsiaT lub asia_t. W odróżnieniu do męża, SebastianaT. Wszyscy (no, część forumowiczów) wiedzą, że to małżeństwo i rodzice bliźniaków. Najbardziej podobała mi się zawsze i intrygowała mnie Yenna. No i Gosia26, byłam ciekawa, co wymyśli znowu. asiaT Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zużka Re: Nicki IP: *.* 18.02.03, 10:16 Mój nick wymyślił bardzo dawno mąż , który zamiast mówić do mnie po imieniu- Marzena- przechrzcił mnie na Zuzię , a póżniej na Zużkę i tak przyzwyczaiłam się do tego imienia ,że prawie wszędzie - gdzie można- figuruje jako Zużka. Przykro mi Zuzanno ,że Cię uprzedziłam . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: undp Re: Nicki IP: *.* 18.02.03, 21:20 Ja oryginalnoscią nie grzeszę: odkryłam w necie eDziecko, czyli WAS kochane, gdy szykowałam analizę dla UNDP (skrót od United Nation Development Programm) i z rozpędu wstukałam, dużo nie myśląc...A Jewka jest od Ewki, tak mnie nazywali litewscy Cyganie. Odpowiedz Link Zgłoś