Dodaj do ulubionych

Używany samochód

IP: *.* 19.04.02, 10:30
Planujemy kupić używany samochód-4 letniego Opla Astrę,ew 10 leTniego Audi.Na samochodach znamy się oboje z mężem mniej więcej Tak jak na asTronomii.Czy moglibyście doradzić (jakieś strony internetowe,arTykuły iTd )trakTujące o tym jak nie dać się naciąc...I pytanie do użytkowników ww marek- macie jakieś zasTrzeżenia?
Obserwuj wątek
    • Gość: guest Re: Używany samochód IP: *.* 19.04.02, 11:10
      Asiu,a moga byc angielskojezyczne? Bo my z takich wlasnie korzystalismy i juz 2 razy nam sie przydaly. A tez jestesmy zieloniutcy!!!!!Moge Ci nawet powiedziec conieco na temat audi z ktorym musielismy sie niestety ostatnimi czasy pozegnac choc bylo kochane!!!!Ale rozmiarami juz nie odpowiadalo naszym potrzebom.:(
      • Gość: guest Re: Używany samochód IP: *.* 19.04.02, 11:24
        jak najbardziej mogą być anglojęzycznedzięki :)
        • Gość: guest Re: Używany samochód IP: *.* 19.04.02, 14:07
          informacje o poszczegolnych modelach-na co zwracac uwage, jakie sa slabe i mocne strony itp.Aha, Opel to tutaj tez Vauxhallhttp://www.parkers.co.uk/choosing/car_reviews/~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~Porady dla kupujacych:http://www.parkers.co.uk/buying/used_buying_guide/~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~Opinie uzytkownikow:http://www.carsurvey.org/
    • Gość: patryk Re: Używany samochód IP: *.* 19.04.02, 11:31
      Czesc! Tu mama Patryka 2-lata. Ja kupowałam samochód, brat kupował, wiec może opiszę jak my to robiliśmy.My z mężęm pojechaliśmy na giełdę samochodową w Łodzi ze znajomym mechanikiem. Taka osoba potrafi ocenić czy samochód jest po wypadku. Czy nie jest uszkodzony silnik, czy nie ma jakis wad ukrytych.2. Kupując np. w komisie lub z ogłoszenia wsiada sie z włascicielem do auta i jedzie do najbliższej stacji diagnostycznej.3. Można sprowadzić auto z Niemiec lub z Holandii. Najlepiej żeby mąż pojechał zczłowiekiem sprowadzającym auta i mającym w tym doświadczenie. Tam można natrafić na dobre okazje. Holendrzy czy Niemcy pozbywają się nawet aut ze stłuczoną lampą lub zarysowanym bokiem za niską cenę.PozdrowionkaPabi
      • Gość: aneea Re: Używany samochód IP: *.* 19.04.02, 13:39
        czesc,wlasnie pare miesiecy temu kupilam w komisie przy salonie Opla 5-letnia Astre. Nie prosilam o pomoc zadnego speca, bo wyszlam z zalozenia, ze w salonie mnie nie natna. No i co sie okazuje? Ze mnie jednak nacieli... :gun:Zaczne od tego, ze samochod mial byc po generalnym przegladzie w serwisie. A tymczasem juz po ok. miesiacu uzytkowania zaczely sie numery :(. Najpierw padl rozrusznik (zreszta okazalo sie, ze serwis w tymze salonie wiedzial, ze rozrusznik jest do wymiany, zapomnieli mnie tylko o tym poinformowac...), potem okazalo sie, ze tlumik jest do wymiany, a kilka dni temu znow pasek klinowy :cry:Rece opadaja... to wszystko wyszlo w ciagu niespelna 2 miesiecy, az sie boje myslec, co sie bedzie dziac dalej.Ja wiem, ze samochod uzywany sie psuje i trzeba w niego "ladowac" kase. No ale bez przesady!Takze radze jednak poprosic kogos, kto zna sie na rzeczy o przegladniecie samochodu, ja dzis tak bym zrobila. A tak poza tym polecam Astre, super samochodzik, wygodny, pojemny, bardzo dobrze mi sie jezdzi. Zycze trafnego wyboru :)An.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka