Dodaj do ulubionych

Jak pomóc??

IP: *.* 13.05.02, 10:08
Od razu przepraszam, że anonimowo.Proszę powiedzcie jak pomóc komuś kto ma problemy z alkoholem. Ale chodzi mi o to, żeby mu pomóc w domu, nie chce nigdzie chodzić, zresztą tutaj nawet nie ma gdzie.Prosi o tę pomoc a ja niewiem od czego zacząć. Nie pije codziennie, ale jak wypije 2-3 kieliszki to nie może przestać. Co mam robić, już rozmawialam z nim i on wie, że unieszczęśliwia mnie i wszystkich wkoło i chce przestać. Pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • Gość: mamula Re: Jak pomóc?? IP: *.* 13.05.02, 10:51
      obawiam sie ze bez fachowego wsparcia nie da rady.poszukaj grup AA. nawet jakbyscie mieli dojezdzac-warto.leczy sie cala rodzina.pozdrawiam Cie bardzo serdecznie i zycze duzo sil Wam obojgu.To dobrze, ze sie zdecydowal-to jest ten pierwszy krok. Bez tego nie ma leczenia.
    • Gość: KatarzynaP Re: Jak pomóc?? IP: *.* 13.05.02, 15:14
      Napisz do mnie. Pozdrawiam Kaniurka (Kaniurka@poczta.onet.pl)
    • Gość: Dragon Pomóc???? IP: *.* 13.05.02, 15:24
      Witam :hello:Na wstępie chce powiedzieć, że bardzo Ci współczuję bo wiem niestety jak to jest i jaki jest rozmiar problemu.Niestety bez jego chęci do leczenia nic nie zdziałamy, ale jak już rozmawialiście to dobrze bo to pierwszy krok.Może jest to prywatne pytanie, ale czy jesteście osobami wierzącymi, pytam dlatego bo wiem , że to bardzo pomaga w leczeniu.Porozmawiajmy najpierw o Tobie.Z przeprowadzonych rozmów napewno wiesz, że takie rozmowy nie należą do najłatwiejszych i często kończą sie na niczym. Wiem jest to bardzo męczące, ale trzeba niestety się poświęcać ( jeśli Chcesz oczywiście być z nim ).Jeżeli Ty nie dajesz sobie rady to zajrzyj do kościoła ( myślę, że obojętnie jakiego wyznania ) i tam zapytaj o spotkania ludzi, którzy mają ten sam problem ( może to być nazwa ALANON lub inne). W grupach takich mówi się fachowo o problemie tej horoby ALKOHOLIZMU. Tam napewno poradzą Ci jak pomóc Samej sobie i Jemu.Nawet jeśli nie jesteś osobą wierzącą to nie przejmuj się, takie grupy przyjmują każdego kto się do nich zgłosi.WIEM NIE JEST TO ŁATWE ALE KIEDYŚ TRZEBA ZACZĄĆ.Jeśli chcesz to napisz na priv gdzie mieszkasz, a napewno postaram się Ci pomóc, napewno podam Ci adresy kontaktowe.Jeśli można to u mnie był ten sam problem, tzn u mioch rodziców. Najważniejsze to stwierdzić , że jest się horym na alkocholizm, tak, alkoholizm to horoba, którą można wyleczyć.Możesz liczyć na pełną dyskrecję.Pozdrawiam Dagon ;)
      • Gość: eraser Re: Pomóc???? IP: *.* 14.05.02, 20:23
        CZesc!Ja to przerabiałam.Napisz.isa501@wp.pl
        • Gość: guest Re: Pomóc???? IP: *.* 16.05.02, 11:30
          Dzięki Wam dziewczyny bardzo.Ale chciałabym wiedzieć czy jest taka możliwość, (bo tak naprawdę to on nie jest jeszcze aż tak strasznym alkoholikiem żebym musiała plakać co dzień i ściągać go nie wiadomo skąd), żebyśmy znowu mogli się napić czasem na jakiejś imprezie, a nawet raz na pół roku opić się. Tęsknię za tymi czasami kiedy piliśmy tylko przy jakiejś imprezce lub przy rodzinnym święcie. Chodzi mi o to jak mu pomóc żeby wiedział kiedy przestać, bo nawet jeśli wcześniej pił raz na jakiś czas, to pił aż zasnął.Ja sama też lubię się napić piwa w towarzystwie.Jeszcze raz dzięki Wam bardzo.
          • Gość: guest Re: Pomóc???? IP: *.* 16.05.02, 12:16
            Alkoholikiem nie jest się bardziej lub mniej, nim się jest. Alkoholizm niestety jest chorobą z nawrotami. Jeśli ktoś na nią zapadł i zdołał się otrząsnąć, to nie możne już NIGDY próbować alkoholu bo znów wpadnie w cug i wszystko zacznie się od nowa. Alkoholikiem jest się też przez całe życie, nawet jeśli się wogóle już nie pije. To są nieodwracalne skutki folgowania sobie z procentami w napojach.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka