niedo-wiarek 31.10.07, 17:08 Jakie są sprzątaczki w Waszej firmie? Jak się do nich odnosicie? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: kiki Re: Sprzątaczki IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 31.10.07, 17:17 Z szacunkiem .Nie widze jej czesto tylko wieczorem jak dluzej pracuje .Jest to bardzo mila pani ktora zawsze sie usmiecha. Odpowiedz Link Zgłoś
sun_of_the_beach Re: Sprzątaczki 31.10.07, 17:29 Mam wrażenie, że w szkole niektóre są mądrzejsze od nauczycieli... Odpowiedz Link Zgłoś
matylda1001 Re: Sprzątaczki 31.10.07, 17:36 Była taka jedna, która biurka przecierała ścierką do podłogi ale już jej nie ma. Teraz jest dziewczyna po studiach, której z powodu wychowywania malutkiego dziecka odpowiada praca po południu. Odpowiedz Link Zgłoś
chwila.pl Re: Sprzątaczki 31.10.07, 19:01 niedo-wiarek napisał: > Jakie są sprzątaczki w Waszej firmie? Jak się do nich odnosicie? W firmie, w której pracuję, zatrudnione są trzy ekipy osób świadczących tego typu usługi. Pierwsza z nich, pracuje codziennie i po prostu sprząta na bieżąco. Druga ekipa co miesiąc myje okna, drzwi, zawiesza czyste firanki, itp. Trzecia ekipa z kolei, raz w tygodniu czyści komputery. Wszystkie te czynności odbywają się w godzinach pracy firmy, istotne jest więc, by prace odbywały się sprawnie i szybko, i żeby nie zakłócały rytmu naszej pracy. I odbywa się to rzeczywiście bezkonfliktowo. Pytasz, jak się do nich odnosimy? Normalnie, spokojnie i z taktem. Oni wykonują swoje obowiązki, my swoje i nie wchodzimy sobie w paradę. Odpowiedz Link Zgłoś
supaari Re: Sprzątaczki 31.10.07, 19:07 niedo-wiarek napisał: > Jakie są sprzątaczki w Waszej firmie? Normalne, miłe... > Jak się do nich odnosicie? Normalnie, miło... Odpowiedz Link Zgłoś
piwi77 Re: Sprzątaczki 31.10.07, 19:23 Tak jak do sprzedawczyni, biletera, sąsiada, po prostu jak do ludzi, normalnie. Odpowiedz Link Zgłoś
supaari Re: Sprzątaczki 31.10.07, 19:26 piwi77 napisał: > Tak jak do sprzedawczyni, biletera, sąsiada, po prostu jak do ludzi, > normalnie. O księdzu zaponiałeś... ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
piwi77 Re: Sprzątaczki 31.10.07, 19:35 Od czasu odsuniecia PiSu od waaaaadzy, nawet księżom jestem skłonny więcej darowac. I co niedowiarki (nie do Ciebie supaari)? Mamy pierwszy cud po dojściu Tuska do władzy? Mamy. Odpowiedz Link Zgłoś
marysia_b Re: Sprzątaczki 31.10.07, 19:36 piwi77 napisał: Mamy > pierwszy cud po dojściu Tuska do władzy? Mamy. Jaki cud macie? Wl Odpowiedz Link Zgłoś
marysia_b Re: Sprzątaczki 31.10.07, 19:38 piwi77 napisał: > Od czasu odsuniecia PiSu od waaaaadzy, nawet księżom jestem skłonny > więcej darowac. I co niedowiarki (nie do Ciebie supaari)? Mamy > pierwszy cud po dojściu Tuska do władzy? Mamy. Na czym polega ten cud? Jakis Tuchaczewski nad Wisla? Odpowiedz Link Zgłoś
piwi77 Re: Sprzątaczki 31.10.07, 19:42 Jak niewierny Tomasz, błogosławieni którzy nie widzieli a uwierzyli. Odpowiedz Link Zgłoś
supaari Re: Sprzątaczki 31.10.07, 19:47 piwi77 napisał: > Jak niewierny Tomasz, błogosławieni którzy nie widzieli a uwierzyli. Z Tomaszem było właśnie inaczej! Były ministrant powienien wiedzieć. Odpowiedz Link Zgłoś
piwi77 Re: Sprzątaczki 31.10.07, 19:49 Pomyliłeś mnie z kim innym, nigdy nie byłem żadnym ministrem, nie mam estymy do polityki. Odpowiedz Link Zgłoś
supaari Re: Sprzątaczki 31.10.07, 19:51 piwi77 napisał: > Pomyliłeś mnie z kim innym, nigdy nie byłem żadnym ministrem, nie > mam estymy do polityki. Nigdy nie twierdziłem, że jesteś/byłeś ministrem! Chyba z kimś mnie mylisz! Odpowiedz Link Zgłoś
supaari Re: Sprzątaczki 31.10.07, 19:40 piwi77 napisał: > Od czasu odsuniecia PiSu od waaaaadzy, nawet księżom jestem skłonny > więcej darowac. Ciiiii!!! Bo usłyszą i przyjdą do Ciebie z tacą! Odpowiedz Link Zgłoś
piwi77 Re: Sprzątaczki 31.10.07, 19:47 supaari napisał: > Ciiiii!!! Bo usłyszą i przyjdą do Ciebie z tacą! Mam nawet na ten cel odłozone złoty pięcdziesiąt. Konotuj, cud to już drugi. Odpowiedz Link Zgłoś
supaari Re: Sprzątaczki 31.10.07, 19:54 piwi77 napisał: > Mam nawet na ten cel odłozone złoty pięcdziesiąt. Konotuj, cud to > już drugi. > I to jaki! Podejrzewałbym Cię co najwyżej o 1,19 zł i to płatne kartą kredytową! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: DSD Re: Sprzątaczki IP: 144.92.199.* 01.11.07, 00:23 Suponuje, ze jest to ten zielony banknot ze Swierczewskim? Odpowiedz Link Zgłoś
niedo-wiarek Re: Sprzątaczki 31.10.07, 20:26 piwi77 napisał: > Od czasu odsuniecia PiSu od waaaaadzy, nawet księżom jestem skłonny > więcej darowac. I co niedowiarki (nie do Ciebie supaari)? Mamy > pierwszy cud po dojściu Tuska do władzy? Mamy. Takie (i większe) cuda to nawet JP2 wyczyniał. Nawróciłeś się czy co? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
kot_behemot8 Re: Sprzątaczki 31.10.07, 21:07 Kiedys jedna taką panią, miłą i solidną, chciałam namówic na sprzątanie u mnie w domu (za lepsza stawke niz w firmie). Odmówiła stanowczo i potem jakoś sie na mnie boczyła. Spytałam w końcu jej kolezanke o co chodzi i dowiedziałam się, ze sprzatanie u kogos prywatnie im uwłacza... A w firmie nie uwłacza. Potem znalazłam niezłą dziewczynę do sprzątania, studentkę zaoczną prawa - jej sprzątanie u mnie jakoś nie uwałaczało;)) Ki diabeł z tym uwłaczaniem do dziś nie rozumiem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Arbuz Re: Sprzątaczki IP: *.gdynia.mm.pl 31.10.07, 21:17 Początkowo korytarze 'mojego' apartamentowca sprzątała studentka dorabiająca sobie do stypendium(?). Była wyraźnie obrażona na swój los, było brudno i niemile więc wspólnota postanowiła ją zwolnić. Zatrudniliśmy panią, która sprzątaniem zajmuje się zawodowo i jest świetnie - czyściutko, uśmiech na twarzy i chwila miłej rozmowy każdego dnia. Ją tę chwilę przedłużam bo jej zdrowe podejście do życia i optymizm jest zaraźliwy :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jaija Re: Sprzątaczki IP: *.ssp.dialog.net.pl 31.10.07, 23:34 U mnie, oprócz wykonywania innych czynności, sprzątam ja (maleńka firma), a do siebie odnoszę się różnie :P Odpowiedz Link Zgłoś
ex.pertka Re: Sprzątaczki 01.11.07, 11:47 Najwieksze plotkary.Wszytko o wszystkich wiedza i obrabiaja dupe innym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Arbuz Re: Sprzątaczki IP: *.gdynia.mm.pl 01.11.07, 11:50 No, no - prawdziwa ekspertka. A numery najbliższego totolotka też znasz? ;) Odpowiedz Link Zgłoś