Dodaj do ulubionych

pytanie o metody naturalne

29.11.06, 15:09
natchniona wątkiem o metodach naturalnych chciałam zapytać o jedna rzecz. Jak
radzą sobie kobiety które zgodnie z nauką Kościoła nie stosują innych środków
antykoncepcyjnych niż naturalne w okresie karmienia? Szklanka wody zamiast?
Pytam poważnie...
Obserwuj wątek
    • skrzynka3 Re: pytanie o metody naturalne 29.11.06, 19:53
      Powaznie to zapraszam na forum o NPR - w linkowni na gorze mozna znalezc zasady
      postepowania w czasie laktacji.
      • poprzezknieje Re: pytanie o metody naturalne 29.11.06, 22:53
        zasady zasadami
        a w prkatyce te zasady oznaczają szklanke wody zamiast i paczke prezerwatyw w
        szufladzie przy łózku na wypadek gdy jednak hormony wezmą górę
    • nowabiala1 Re: pytanie o metody naturalne 30.11.06, 09:39
      W okresie karmienia tez mozna stosowac NPR, zajrzyj do linkowni na forum
      Naturalne planowanie rodziny.
      • agnieszkas72 Re: pytanie o metody naturalne 30.11.06, 10:26
        Nie musiałam sobie radzic w zaden specjalny sposób.Po pierwszym dziecku
        planowalismy od razu drugie więc bez stresu czekalismy na powrót płodności.Po 11
        miesiącach rozpoczęły się regularne cykle.Zaczynały się od miesiączki,nie od
        owulacji.Nasze drugie dziecko jest młodsze od pierwszego o 23 miesiące-taka
        róznicę przewidziała dla nich natura.Po kolejnym porodzie powtórzył się ten sam
        schemat więc u mnie ten prawie rok po porodzie do powrotu cykli,to czas
        całkowitego luzu.
        • mawi_mawi agnieszka pytanie o metody naturalne 30.11.06, 13:38
          Nie jestem specjalistką od NPR, ale z tego co wiem, najpierw jest owulacja, a
          potem miesiączka, więc jesli ktoś nie planuje od razu drugiego dziecka może się
          z lekka zdziwić.
          • agnieszkas72 Re: agnieszka pytanie o metody naturalne 30.11.06, 13:59
            Niekoniecznie.U mnie pierwsze cykle od urodzenia dziecka były niepłodne-z krótką
            2 fazą po której następowała miesiączka,krótsza niz normalnie.Taki rozruch
            przed pierwszym cyklem płodnym,w którym począł się nasz drugi syn.Owulacja moze
            poprzedzac pierwszą miesiaczkę ale nie musi.Dodam,ze karmiłam 6 mies. wyłacznie
            piersią i potem jeszcze prawie rok,takze w czasie ciązy.Moja kolezanka przy
            takim karmieniu miała normalne pełnoobjawowe cykle od 3 mies. po porodzie.Nie ma
            reguł.
    • iwciab Re: pytanie o metody naturalne 30.11.06, 12:39
      Z tą szklanka wody zamiast to bym nie przesadzała. My stosujemy NMPR,
      również , gdy karmiłam piersia. U mnie akurat mimo karmienia okres zaczął sie
      miesiac po porodzie i cykle były takie jakbym nie karmiła. Mam dwójkę dzieci :
      6 lat i 1 rok. Pozdrawiam IwiaB
    • ciocia_luta Re: pytanie o metody naturalne 30.11.06, 13:50
      powstrzymują się? nie doczytalas?
      Ich zycie seksualne polega na powstrzymywaniu sie i czerpaniu radości z tego
      powstrzymywania. Do kopulacji dochodzi tylko wtedy , gdy mają parcie na zycie.
      Z resztą patrząc na urodę zaanagazowanych koscielnie panów, i zapach wydawany
      przez nich podczas niedzielnych mszy, nie wiem czy powstrzymywanie się nie jest
      jedynie słuszną metodą.
      • iwciab Re: pytanie o metody naturalne 01.12.06, 11:09
        troche wiecej kultury"kobietko"!!!!!!!!!!!!!!!
        • ciocia_luta Re: pytanie o metody naturalne 01.12.06, 11:15
          iwciab napisała:

          > troche wiecej kultury"kobietko"!!!!!!!!!!!!!!!

          sorki, a jak jeszcze kulturalniej napisac? Zaprawde powiadam ci, można to samo
          napisać o wiele mniej kulturalnie...
          Koń jaki jest kazdy widzi, albo czuje.
          • iwciab Re: pytanie o metody naturalne 01.12.06, 12:23
            Nie dosc ze niska kultura to jeszcze zgrywanie ze nie wiesz o co chodzi!!!
            Kopuluja Kochanie zwierzatkaa nie ludzie. Nikt z powyzszych osob nie zarzucal
            osobom stosujacym inne niz naturalne metody ze robia to dlatego by mogly
            kopulowac do woli w dowolnym czasie, miejscu i z dowolnym osobnikiem. I te
            koscielne zaangazowanie - ponizej krytyki!!!


            • ciocia_luta Re: pytanie o metody naturalne 01.12.06, 12:57
              Polecam lekturę słowników jezyka polskiego.
              swo.pwn.pl/haslo.php?id=14786
              pl.wikipedia.org/wiki/Kopulacja
              oraz dyskusję i teksty pan zaangazowanych naturalnie.
              I tak przy okazji - czy nawiedzenie religijne powoduje automatyczne wyłaczenie
              mózgu, czy go w ogóle redukuje?
              • iwciab Re: pytanie o metody naturalne 01.12.06, 13:45
                Widać, kulturalna dyskusja bez obrażania innych jest Ci zupelnie obca.
                Ograniczenie umysłowe nie pozwala Ci najwidoczniej przyjąć do wiadomości, że
                osoby stosujące natulalne metody nie muszą być nawiedzone religijnie.
                Najwidoczniej zbyt długie stosowanie innych metod wyżarło Ci mózg doszczętnie.
                Wybacz dosadność ale musiałam się znizyć do Twojego poziomu dyskutowania
                • ciocia_luta Re: pytanie o metody naturalne 01.12.06, 13:58
                  kotek, nie bardzo rozumiem w czym masz problem?
                  Obraza cię slowo "kopulacja"? czy fakt ze uprawiajac seks kopulujesz?
                  czy w ogóle moje założenia , że mogłabyś seks uprawiać?
                  Jakieś problemy semsntyczne?
                  a może to efekt zbytniego powstrzymywania napięcia seksualnego?
                  Załozycielka wąteczka spytała o to jak sobie radzą stosujacy - widac radzą
                  sobie buszując po forach smile))
                  • iwciab Re: pytanie o metody naturalne 01.12.06, 14:34
                    Napisałam Ci wyżej co mnie w Twoich wypowiedziach obraża, ale najwidoczniej na
                    wzrok też Ci padło. Myślę że czas zakończyć dyskusję z osobą tak niskich lotów,
                    pozdrawiam gorąco i życzę jednak wciąż wiecej kultury osobistej
                    P.S Po cholerę wchodzisz na watki, które Cię nijak nie dotyczą, chyba tylko
                    żeby innych powkurzać!
    • julia0011 Re: pytanie o metody naturalne 01.12.06, 11:24
      ja naprawdę podziwiam te wszyskie kobiety,które stosują NPR po porodzie,w
      czasie karmienia.A niektóre bazują tylko na obserwacji śluzu,bo wiadomo,że z
      mierzeniem temp.regularnie przy małym dziecku może być kłopot.
      Ja bym nie mogła.
      • agnieszkas72 Re: pytanie o metody naturalne 01.12.06, 12:06
        Przez prawie dwa lata-licząc z ciążą temperatury nie mierzyłam ale pomiar
        zajmuje mi jakieś 2 minuty.Obserwacja sluzu nie wymaga w ogóle czasu bo to się
        czuje i kobieta regularnie dbająca o higienę nie ma z tym problemu.Dla mnie to
        tak,jakbys powiedziała,że mama małego dziecka nie ma czasu na mycie zębów,nie
        mówiąc o prysznicu. Zupełnie inną sprawa jest faktycznie brak jasnych objawów
        płodności czy niepłodności.Wiem,ze luz,który sprawdził się u nas,nie jest do
        przyjęcia dla każdego.
        • julia0011 Re: pytanie o metody naturalne 01.12.06, 12:39
          Obserwacja sluzu nie wymaga w ogóle czasu bo to się
          > czuje i kobieta regularnie dbająca o higienę nie ma z tym problemu

          nie uważam,że obserwacja śluzu to jakiś problem ,ale opieranie się TYLKO na
          jednym objawie(np.śluzie) jest dla mnie nie do przyjęcia ,nawet przy
          regularnych cyklach,a co dopiero po porodzie,kiedy nie wiadomo co się dzieje.
          • wieczna-gosia Re: pytanie o metody naturalne 01.12.06, 13:38
            mozna sie opierac na szyjce smile

            moj organizm w promocji po ostatniej ciazy zaoferowal mi bol owolucyjny, cudowna
            sprawa smile przez rok nie wierzylam smile)
            • agnieszkas72 Re: pytanie o metody naturalne 01.12.06, 13:55
              To szczęsciara z ciebie!Ja w promocji po ostatniej dostałam tylko odzywające się
              boleśnie od czasu do czasu ścięgno miedzyżebrowesmile.
              A serio,badanie szyjki jest naprawdę bardzo pomocne i raczej nie pozostawia
              wątpliwosci.
            • julia0011 Re: pytanie o metody naturalne 01.12.06, 13:57
              ja wiem,że można,ale opieranie się na jednym objawie ma od razu dużo niższą
              skuteczność,
              A ból owulacyjny,ból piersi w NPR nie jest objawem ,a którym można polegać;
              ja wiem od kiedy mam dni płodne po drastycznym skoku libido,a koniec dni
              płodnych(dni temp.wyższej) sygnalizuje mi jego spadek;ale są to symptomy
              pomocnicze,indywidualne u każdej kobiety
              • wieczna-gosia Re: pytanie o metody naturalne 01.12.06, 14:07
                A ból owulacyjny,ból piersi w NPR nie jest objawem ,a którym można polegać;

                a dlaczego ja sobie nie moge polegac? Ja sobie moge polegac na czym mi sie
                podoba i to jest wlasnie piekne w demokracji. Chyba nigdzie nie napisalam ze
                jest jedyna rzecz na ktorej polegam? moj pomocniczy i indywidualny symptopm mnie
                satysfakcjonuje smile
                • julia0011 Re: pytanie o metody naturalne 01.12.06, 14:19
                  moj pomocniczy i indywidualny symptopm mni
                  > e
                  > satysfakcjonuje smile
                  to teraz wszystko jasne
                  pozdro
            • esi1 Re: pytanie o metody naturalne 01.12.06, 20:25
              ja uwielbiałam "obserwować" swoją szyjkę smile). W bardzo wyrażny sposób zmieniała
              twardość, otwartość czy pozycję. Po samej szyjce byłam w stanie stwierdzić czy
              już po jajeczkowaniu. A po pierwszym porodzie wszystko szlag trafił sad( Zmiany
              nie są już takie wyraźne i moja szyjka zachowuje się co chwilę inaczej. Ja chcę
              moją dawną szyjkę!! wink)
    • oxygen100 Re: pytanie o metody naturalne 01.12.06, 13:20
      Jestem goraca fanka metody naturalnejtongue_out Naturalnie lykalam pigulki, teraz
      naturalnie uzywamy gumektongue_outtongue_out
    • olamad Re: pytanie o metody naturalne 01.12.06, 13:45
      Przez kilka miesiecy przed zajściem w ciążę, w której teraz jestem,
      stosowaliśmy takie nasze własne NPR. A w zasadzie moje, bo jakos tak zawsze
      wiedziałam, kiedy będzie owulacja (bez mierzenia temperatury i obserwacji
      śluzu) - i ta metoda nas nie zawiodła. Jednak zawsze mielismy na uwadze, ze w
      każdym momencie mozemy zaskoczyc, i jako ze mieliśmy drugiego potomka w
      planach, nie byłby to dla nas problem. W końcu musieliśmy przestać liczyć na
      slepy traf, bo moje cykle okazały sie nadzwyczaj regularne i oto jest - teraz
      24-tygodniowy Bartek w moim brzuchu!
      Mimo, ze teraz nie muszę sie martwic o antykoncepcję, to juz zaczynam sie
      zastanawiać, co będzie jak urodzę. Tabletek brać nie mogę (żadnych hormonów),
      spirali sie boję, a nasza metoda sprzed poczęcia będzie nie do przyjęcia, bo
      trzeciego potomka wykluczam. Czyli, co? Szklanka wody zamiast?? Gumka?
      Kuźwa, moze cos nowego wymyślą??
      Sorry, ze ja tak nie na temat, ale tak mnie natchnęło...
      • zuzanna56 Re: pytanie o metody naturalne 02.12.06, 11:48
        Stosowałam bardzo długo npr. Mierzyłam temperaturę i obserwowałam śluz. Robiłam
        to dokładnie, kiedy nie byłam pewna moich interpretacji, wolałam odłożyć
        współżycie. Nieraz okazywało się że dobrze zrobiłam bo pewnie był to jeszcze
        dzień płodny.

        Od paru lat (z krótką przerwą) biorę pigułki. Tylko one powodują że moja cera
        wygląda dobrze. Niestety miałam ogromne problemy z trądzikiem i po zastosowaniu
        wielu maści i leków od dermatologa postanowiłam zgodzić się z jego sugestią i
        brać pigułki. Jest super jeśli chodzi o cerę. O samopoczucie też.
        Mimo to mam nadzieję że po kolejnej próbie odstawienia uda mi się wrócić do npr.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka