Dodaj do ulubionych

DZIECKO W REKLAMIE

IP: *.* 01.09.02, 09:10
Drogie Mamy I Drodzy Tatusiowie!Z gory przepraszam, ale nie jestem jeszcze mama. Tata tym bardziej nie jestem i zapewne nigdy nie bede. Ale jestem studentka dziennikarstwa, ktora pisze prace magisterska o dzieciach w reklamie, i wasza pomoc jest mi niezbedna!Jesli macie niepotrzebne numery pism poswieconych dzieciom, i chcielibyscie poswiecic swoj czas, aby pozbawic ich reklam i przeslac mi je (pokryje koszty wysylki) to niewatpliwie przyczynilibyscie sie do rozwoju polskiej nauki Poza tym, jesli macie juz doswiadczenia ze swoimi maluchami typu: Mamo kup mi! Prosze podzielcie sie tym ze mna.Serdecznie pozdrawiam. Karolina Karpkaro_k@poczta.onet.pl
Obserwuj wątek
    • Gość: Mariola4 Re: DZIECKO W REKLAMIE IP: *.* 01.09.02, 22:16
      Myślę, że temat ciekawy więc tu odpowiem. Dzieci wydają się być bezbronne wobec reklam. Chłoną je w całości (bardzo lubią oglądać) i im wierzą. Mówią językiem reklam, choć nie zawsze rozumieją sens słów. Te starsze też są bardzo mało "odporne".Moje własne dzieci bardzo często mówiły - kup mi to - bo dobra mama..(cytat z reklam ).Próby perswazji i tłumaczenia , ze jest to manipulacja, którą bardzo łatwo zdemaskować nie były dla nich przekonujące. Trzeba było kilkakrotnie sprawdzić empirycznie, że reklamowany towar wcale nie jest lepszy od wielu innych niereklamowanych.Kiedyś córka powiedziała mi - no dobrze, wszyskie reklamy kłamią ale ta o nuteli jest prawdziwa, bo nutela jest zdrowa i dobra.Podsumowując wydaje mi się że reklama kierowana do dzieci, które nie są w stanie się przed nią "obronić " tak jak dorośli, powinna byc zabroniona, bo może powodować pewien chaos w świecie dziecka.Cóż się dziwić kiedy my sami czasem im ulegamy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka