Gość: Ania_mam_Huberta IP: *.* 08.10.02, 15:05 dziewczyny, poszukuję przedszkola w W-wie gdzie organizują grupy dla dzieci poniżej 3 roku. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Prosiek Re: przedszkole, coś na kilka godzin dla 2-latka IP: *.* 08.10.02, 15:13 Ja też!!!!!I żeby nie wymagali "nie siusiania" w pieluszki, bo mój Kubuś jeszcze nie umie za dużo mówić, a co dopiero powiedzieć, że chce siusiu...I najlepiej na Saskiej Kępie, albo w Centrum...Ania, Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania_mam_Huberta Re: przedszkole, coś na kilka godzin dla 2-latka IP: *.* 08.10.02, 15:33 Aniu (moja imienniczko) obdzwoniłam przedszkola w promieniu mili od naszego domu (okolice J.P.II) zaczęłam od przedszkola prowadzonego przez siostry na Żelaznej a dalej jak leci i nic!Jedynie na Nowolipiu Pani dała mi nadzieję ale to jeszcze nic pewnego! Pod koniec tygodnia będzie narada na ten temat.Niestety pierwsze pytanie brzmiało: Jak z pieluszką? Po rozstaniu?jak coś znajdziesz daj znać.pozdrawiamAnka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olaw Re: przedszkole, coś na kilka godzin dla 2-latka IP: *.* 08.10.02, 15:46 dziewczyny!ja też chce wiedzieć o przedszkolu dla mniejszych dzieci! Tak na parę godzin - moj Ptyś strasznie lubi zabawę z innymi dziećmi a w domu jest tylko z opiekunką. Jak coś znajdziecie to napiszcie. Myślałam o prywatnym żłobku ale też nie znalazłam.ciao,Ola Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Prosiek Re: przedszkole, coś na kilka godzin dla 2-latka IP: *.* 08.10.02, 16:02 n to est nas juz 3, moze cos sie uda znalezc pozdrowienia dla Ptysia, OluAnia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Prosiek Re: przedszkole, coś na kilka godzin dla 2-latka IP: *.* 08.10.02, 16:00 Dobra, ja tez sie rozejrze, choc bede miala utrudnienia, bo wlasnie szukam nowej pracy, wiec mam urwanie glowy i wszystkiego...a ta nowa praca to jeden z powodow myslenia o pzedszkolu czy zlobku, bo boje sie ze za 3 miesiace (tyle czasu eszcze bedzie mi placic stary pracodawca, jestem na wypowiedzeniu), moze sie okazac ze nie mam roboty i jak a wtedy zaplace mojej niewiarygodnie drogiej niani???? (1200zl miesiecznie!!!!)bede sprawdzac posty na biezaco.pozdrawiam cieplutkoAnia Anie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania_mam_Huberta Re: przedszkole, coś na kilka godzin dla 2-latka IP: *.* 08.10.02, 16:22 A to Nowolipie o którym wspomniałam nie pasuje wam?Może jak będę rozmawiała z Panią Dyrektor to łatwiej będzie mi ją przekonać do 2, 3 dzieciaków niż jednego?a o prywatnym żłobku słyszałam że jest gdzieś w okolicy Grójeckiej - powiem dokładnie gdy wypytam koleżankę - tylko kojarzę jakieś straszne pieniądze za m-c (coś koło 2.000)pozdrawiamania Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Prosiek Re: przedszkole, coś na kilka godzin dla 2-latka IP: *.* 09.10.02, 12:21 Jesli chodzi o Nowolipie, albo Grojecka, to ja prawdopodbnie bym miala problem, bo mieszkam na Saskiej Kepie, chwilowo nie mam samochodu (dopoki nie znajde nowej pracy), a nie wiem tez w jakim miejscu bede pracowac...Ale kto wie, gdzie ta praca bedzie... wiec moze jednak ktores by pasowalo...Tylko nie za 2000, jesli w oole, to musialby byc taniej niz 1000, zey mi sie oplacalo zamieniac nianie na zlobek/przedszkole...Ale szukajmy dalej razem, to moze cos sie uda Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania_mam_Huberta Re: news IP: *.* 09.10.02, 12:52 miła Pani (z Nowolipia) powiedziała, że dziecko musi przebywać w przedszkolu min. 5 godzin to wtedy liczą 4,8 (stawka dzienna) X ilośc dni jakie dziecko przebywa w przedszkolu. Wydatek żaden !!!Mówię niestety o PP Przedszkolu Chociaż po dzisiejszych rozmowach telefonicznych... chyba poczułam uraz do przedszkoli prywatnychPoważnie, może dzwoniłam o złych godzinach ale w państwowych Panie były bardziej otwarte na to co mówiłam, może prywatne mają komplet więc mają w nosie nowe dzieciakiPrzykładw przedszkolu MIŚ (Prywatne Przedszkole Domowe) usłyszałam, że żartuję, oni przyjmują dzieci od 2,5 roku życia więc ta Pani "z miejsca" wyśmiała moją sugestię Hubert jest w miarę samodzielny, ona zna takie samodzielne 2 latkii koniec dyskusji. W przyszłym roku tu nie zadzwonię !!!Rany, mam dośćkiedy znajdę "coś" co będzie zainteresowane moim, takim fajnym, dzieckiem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dagum Re: przedszkole, coś na kilka godzin dla 2-latka IP: *.* 09.10.02, 16:30 Anka!Mam propozycję.Z tego co wiem potrzebujesz pomocy na kilka godzin dla swojego dwuletniego synka.Ja jestem w domu z moim półtorarocznym synkiem i chetnie zaopiekuję sie u siebie twoim synkiem ale mieszkam na Młocinach .Jeśli bedziesz zainteresowana odezwij się na priv.PozdrawiamDagmara Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: SylwiaKarolina Re: przedszkole, coś na kilka godzin dla 2-latka IP: *.* 08.10.02, 17:26 Dziewczyny drogie!Ja wiem, że moje słowa to najprawdopodobniej głos wołającego na puszczy i większość z Was popuka się z politowaniem w głowę, ale co mi tam, zaryzykuję. Jeśli macie dwulatki, które chciałybyście gdzieś umieścić, to zdecydowanie odradzam Wam przedszkole, no chyba że prywatne, z małą ilością dzieci, gdzie się płaci i wymaga. Natomiast jeśli myślicie o placówce państwowej to może jednak warto pomyśleć o żłobku?No, już, już, nie pukajcie tak mocno - raczej przemyślcie poniższe punkty:1. W żłobku na jedną grupę przypadają 4 panie, a w przedszkolu na taką samą ilość dzieci tylko dwie. A wiadomo, ile uwagi wymagają dwulatki.2. W żłobku "pieluszkowicze" nie są podopiecznymi drugiej kategorii. To normalne, że w żłobku nosi się pieluchy i dziecko w pampersie nie jest narażone na głupie komentarze ani ze strony pań ani mówiących rówieśników.3. W żłobku nie oczekuje się od dziecka, że będzie samodzielne i "samoobsługowe". Owszem, panie uczą samodzielnego jedzenia czy korzystania z toalety, ale nie oczekują, że każde dziecko będzie samodzielne i jeśli nic z tej nauki nie wychodzi, to trudno, przechodzą nad tym do porządku dziennego.4. Żłobek to nie tylko przechowalnia, zabawy edukacyjne są dostosowane do wieku i możliwości dzieci- nauka piosenek, wierszyków, zabawy ruchowe, zajęcia plastyczne (rysowanie, wyklejanie , wykonywanie różnych ciekawych figurek np. z wydmuszek), czyli to co w przedszkolu, a ciągle pod troskliwszą i liczniejszą opieką.Gabrysia ponad dwa lata chodziła do żłobka, od tego roku chodzi do przedszkola, więc mam porównanie. I pomimo, że trafiła do naprawdę świetnego przedszkola i od pierwszej chwili bardzo jej się tam podobało, to ja mimo wszystko twierdzę, że opieka nad dziećmi w żłobku była znacznie bardziej troskliwa. I mam jedną prośbę, jeśli ktoś uważa, że żłobek to mimo wszystko "obóz koncentracyjny" czy inna tego rodzaju instytucja, to niech sobie nie zadaje trudu odpisywania na ten post. Bo nie o to mi chodzi, żeby podejmować którąś z kolei dyskusję o wadach i zaletach żłobka. Po prostu chciałam podsunąć mamom dwulatków jeszcze jedną możliwość rozwiązania ich problemu.Pozdrawiam,Sylwia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: heldom Re: przedszkole, coś na kilka godzin dla 2-latka IP: *.* 08.10.02, 20:43 Witam,Na Kabatach jest "Pracownia Edukacyjna". Zajęcia dla 2 latków odbywają się dwa lub trzy razy w tygodniu po 1,5 godziny. Grupy są 6 osobowe. Dwa razy w tygodniu kosztuje 160zł miesięcznie. Zajęcia odbywaja się od godziny 14 do 15.30.Pozdrowienia, Dominika Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: paloma Re: przedszkole, coś na kilka godzin dla 2-latka IP: *.* 08.10.02, 21:34 Mam ten sam problem i nawet ogłaszałam go na regionalnym. Nie mogąc znaleźć nic dla córeczki (2 lata) postanowiłam sama troszkę zadziałać. Znalazłam 3 dziewczyny z okolicy i zamierzamy na zmianę po kilka godzin pilnować swoje dzieci. Dziś miałam całą bandę pod opieką pierwszy raz! razem mielismy niezłą zabawę! 4 dzieciaczki i ja jedna, ale moja rola okazało się, ze ogranicza sie do podania posiłku i pomocy w lepieniu plasteliną!Może same spróbujecie na waszych osiedlach? POzdrawiam, Ania Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olaw Re: przedszkole, coś na kilka godzin dla 2-latka IP: *.* 09.10.02, 08:44 To jest super pomysł!!!!! Gdybym tylko nie pracowała!!!!Ola Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania_mam_Huberta Re: przedszkole, coś na kilka godzin dla 2-latka IP: *.* 09.10.02, 08:50 powiem to samo ci olaw - super pomysł gdybym nie pracowałaco do żłobka ...wykluczyłam go na samym początku, ponieważ szukam "przechowalni" dla Huberta tylko na kilka godzin (4 max 5 godz. dziennie) a na to żaden żłobek nie pójdzie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: SylwiaKarolina Re: przedszkole, coś na kilka godzin dla 2-latka IP: *.* 09.10.02, 13:40 Aniu, a dlaczego żłobek ma na to nie pójść? Zapisujesz i już, a odbierasz o której Ci się podoba. Nikt przecież dziecka nie będzie trzymał na siłę. A nawet jak będziesz musiała ponieść pełną odpłatność to wyjdzie Ci ok. 12 zł dziennie razem z wyżywieniem (4-5 h = 2,40 -3 zł/h), no przynajmniej takie ceny są u nas, może w Warszawie jest drożej? Bardzo często odbierałam Gabrysię o 12.OO i nikt mi nigdy nie robił z tego powodu żadnych problemów. A kwestię późniejszego przyprowadzania też można dogadać, choć to rzeczywiście jakoś tam przeszkadza intendentce.We wszystkich pięciu żłobkach, z którymi miałam do czynienia to rodzice decydowali jak długo ich dziecko pozostaje w żłobku.Pozdrawiam,Sylwia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania_mam_Huberta Re: przedszkole, coś na kilka godzin dla 2-latka IP: *.* 09.10.02, 13:48 a może znasz jakiś na Woli?odpowiadałby mi ten na Smoczej ale nie mogę się tam dobić.Sylwia, dzięki za zainteresowanieAnka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosia_wiecznie_mŁoda Re: przedszkole, coś na kilka godzin dla 2-latka IP: *.* 09.10.02, 14:48 Nieprawda aniu- moze ejdnak wlacz zlobki do poszukiwan.Ola chodzi teraz do przedszkola ale to sa zajecia przedprzedszkolne a wiec tylko 3 razy w tygodniu a poza tym przedszkole jest integracyjne a wiec duzo mniejsze i z lepsza opieka niz normalne. Zlobki, szczegolnie w warszawie sa naprawde spoko- kolorowe, duzo opiekunek, malo pan.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wiesia Re: przedszkole, coś na kilka godzin dla 2-latka IP: *.* 10.10.02, 08:44 Aniu, całkowicie zgadzam się z tym co napisała SylviaKarolina. Moje dziecko ma 2 lata i 7 miesięcy i chodzi do żłobka, ba nawet nie jest w najstarszej grupie. Do naszego żłobka zapisuje się też dzieci , które w wrześniu kończą trzy lata . Starszych już nie. Z tego co wiem podobnie jest przynajmniej w jeszcze jednym żłobku jaki znam. I nie ma żadnego obowiązku przetrzymywania dzieci w żłobku przez więcej niż 4-5 godzin jeśli takie jest twoje życzenie. Praktyką jest , że zwykle dzieci przyprowadza się nie później niż na śniadanie o 8.00 i odbiera nie wcześniej niż o 14.00 po deserku). Nie jest jednak żaden ścisły wymóg, jeśli mama chce przyprowadzić dziecko po 8.00 musi to po prostu zgłosić wcześniej aby panie wiedziały , że ilość zamówionych obiadków powinna być inna niż śniadań. Czasami jeśli tylko parę minut się spóźniam (zdarza się ) dzwonie i proszę o pozostawienie śniadania dla mojego dziecka. Jeśli dziecko jest odbierane przed godziną 14.00 to albo deserku nie zje albo dostanie ciasteczko czy owoc na drogę "do ręki". Warto najpierw pójść do jakiegoś żłóbka i po prostu popytać, bo tak jak SylviaKarolina uważam , że miejsce dwulatka jest wśród rówieśników i pań przyzwyczajonych do dzieci mniej samodzielnych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Prosiek Re: przedszkole, coś na kilka godzin dla 2-latka IP: *.* 09.10.02, 12:25 taaa...., jestes szczesciara, paloma...mnie nie stac na siedzenie z dzieckiem w domu - taniej wychodzi mi niania, jesli pracuje, bo ejszcze zostaje na zycie...bez pracy pensji meza nie starczyloby na utrzymanie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mwegner Re: przedszkole, coś na kilka godzin dla 2-latka IP: *.* 10.10.02, 16:56 A czy mogłabys podac jakieś namiary na tą "Pracowię Edukacyjną" Byłabym bardzo zaiteresowana. Adres, a najchętniej jeszcze telefon Magda Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania_mam_Huberta Re: telefon IP: *.* 11.10.02, 09:22 cześćŻłobek nr 48Smocza 1atel. 838-25-55 pozdrawiamAnka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tatarka Re: przedszkole, coś na kilka godzin dla 2-latka IP: *.* 09.10.02, 10:16 czesc,znalazłam w internecie jakis czas temu przedszkole prywatne, które przyjmuje dzieci od 2 lat - oczywiście oznacza to pieluchy i niesamodzielne jedzenie . Na pewno dzieci nie musża zostawać tam cały dzień. Adres www.przedszkole.infopen.com albo jakoś podobnie. Miesci sie na Zoliborzu na ul. Lektykarskiej tel 8321050.Moze inne prywatne przedszkola tez przyjmują takie małe dzieci , ale trzeba je obdzwonić, bo w internecie zwykle nie podają takich informacji. Moja Ola ma 1,7 roku i tez sie zastanawiam czy za pare miesięcy nie pomysleć o takim przedszkolu, choć u mnie musiałby to być cały dzień do 18 tej...PozdrawiamMira Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania_mam_Huberta Re: Tatarka dzięki IP: *.* 09.10.02, 10:41 za konkrety już zaczęłam obdzwaniaćDziewczyny powiem Wam później czego się dowiedziałam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: trolka Re: przedszkole, coś na kilka godzin dla 2-latka IP: *.* 09.10.02, 14:33 Dziewczynki, czy chodzi Wam po prostu o to, by dzieciak pobył z innymi i się otrzaskał nieco?Jeśli tak i jeśli dziecko ma starsze rodzeństwo to zapytajcie w ich przedszkolach.Moja Ewcia chodzi raz w tyg, na zajęcia(koniki) z Ola i jej grupą(za to płacimy) a poza tym chodzi z Oli grupą na wszystkie wycieczki, przedstawienia, kolorowe nutki itp(bezpłatnie)-to średnio też wypada raz w tyg(bo przedst., 2 kolorowe, wycieczka ). Przed i po atrakcji zostaje trochę na sali i b. to lubi. Warto może tak naturalnie wprowadzić w ten przedszkolny świat, co?Dodam,. że Ola chodzi do państwowego zwykłego przedszkola, tyle, że Panie są b.fajne.Ale z oczu mi spędza sen myśl, czy BEZ Oli da sobie mój maluch radę.Pozdrawiam.Hania Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania_mam_Huberta Re: chodzi o to, IP: *.* 09.10.02, 15:42 że zmieniłam miejsce zamieszkania.Dotychczas Fasolkiem opiekowała się moja mama, teraz miała robić to mama męża ... ale okazało się, że nie jest tak kolorowo jak być miało i muszę znaleźć znów użyję tego słowa "przechowalni" na kilka godzin.To jedna strona.Druga :moja mama opiekowała się Hubertem i córcią mojej siostry (dzieciaki są w tym samym wieku), teraz widzę, że Hubertowi bardzo brakuje towarzystwa Julki i chyba muszę go "puścić do dzieci" patrz punkt 1.Ale macie rację, powinnam przeprosić żłobkiDzięki za sprowadzenie mnie na dobrą drogępozdrawiamAnia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania_mam_Huberta Re: Znalazłam .... żłobek IP: *.* 10.10.02, 10:11 Przeczytałam wasze posty i przyznałam wam rację (po raz kolejny ). Idąc za ciosem zadzwoniłam do żłobka na Smoczą (5 min spacerkiem z naszego domu - tylko przjść przez ulicę) dowiedziałam się, że muszę przyjść do pani kierownik, wziąć wniosek podstemplować w miejscu pracy i JUŻ Dziś rano wzięłam wniosek. Poszłam z Hubertem troszkę go przestraszył widok takiej ilości dzieciaków w jednym miejscu :whatPrzeprowadził "operację kula" nie oderwał się od mojej nogi.A teraz najfajniesze: spotkałam w tym żłobku moją kuzynkę - jest opiekunką najmłodszej grupy!Teraz jestem już pwena, że będzie dobrze . Emamy, WIELKIE DZIĘKIAnia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Prosiek Re: Znalazłam .... żłobek IP: *.* 10.10.02, 10:42 Gratulacje, Aniu!!!Życzę powodzenia w żłobku... ja jeszcze muszę poszukać i pomyśleć, bo mi bardzo zależy na godzinach pobytu Qbka (dla mnie to musiałoby być cały dzień i to dość długi) w przedszkolu czy żłobku - mogłabym go odbierać najwcześniej o 17:30 , a w związku z tym miejsce MUSI być wjątkowo PRZYJACIELSKIE, miłe, z dużą ilością opiekunek i bez przesadnych wmagań co do samodzielności dziecka...No i lokalizacja jest ważna - Saska Kępa, lub ostatecznie jakieś centrum, żebyśmy albo ja, albo mąż mogli Qbka odwozić i odierać...Szukam nadal...Pozdrawiam wszystkie mamy,Ania/Prosiek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania_mam_Huberta Re: Znalazłam .... żłobek IP: *.* 10.10.02, 10:57 Aniu, skorzystaj z www.google.com.pl wrzuć hasło np prywatne przeszkole warszawa pozdrawiamAnia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Prosiek Re: Znalazłam .... żłobek IP: *.* 10.10.02, 10:43 Gratulacje, Aniu!!!Życzę powodzenia w żłobku... ja jeszcze muszę poszukać i pomyśleć, bo mi bardzo zależy na godzinach pobytu Qbka (dla mnie to musiałoby być cały dzień i to dość długi) w przedszkolu czy żłobku - mogłabym go odbierać najwcześniej o 17:30 , a w związku z tym miejsce MUSI być wjątkowo PRZYJACIELSKIE, miłe, z dużą ilością opiekunek i bez przesadnych wmagań co do samodzielności dziecka...No i lokalizacja jest ważna - Saska Kępa, lub ostatecznie jakieś centrum, żebyśmy albo ja, albo mąż mogli Qbka odwozić i odierać...Szukam nadal...Pozdrawiam wszystkie mamy,Ania/Prosiek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kasiap. Re: Znalaz?am .... z˙?obek IP: *.* 10.10.02, 11:14 Aniu, mamo Qbka, jest taki zlobek na Nowolipiu, kolezanka oddaje tam swojego syna, odkad skonczyl 10 mies. Nigdy nie miala zadnych zastrzezen. Dzieci mozna odbierac do 19.00. Poprosilam ja o telefon, jesli znajdzie, odezwe sie jeszcze.Kaska Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania_mam_Huberta Re: Znalaz?am .... z˙?obek IP: *.* 10.10.02, 15:21 to chyba ten żłobek do którego zapisałam Huberta Odpowiedz Link Zgłoś