Dorgie Mamy!Czy zdarzyło się Wam stać kilkadziesiąt minut w kolejce do kasy z dzieckiem na ręku, często płaczącym, zmęczonym lub przegrzanym???Jeżeli tak, to zrozumiecie moje żale, będące przyczyną tego listu. Nie wiem, czy istnieją jakieś generalne przepisy na ten temat. Jedynym miejscem, w którym jestem obsługiwana błyskawicznie i bez stania w kolejce jest Poczta Polska. W każdym okienku jest wywieszona informacja o osobach obsługiwanych bez kolejki; między innymi są tam wymienione matki z dziećmi do lat 3. Jeżeli istnieją przepisy regulujące tę sprawę, to może warto je odświeżyć Sprzedawczyniom i Sprzedawcom, którzy w duchu pewnie obsługiwaliby matki z dzieckiem na ręku (lub w nosidełku

bez kolejki, ale boją sie reakcji innych kolejkowiczów. Serdecznie Was pozdrawiam. Zapraszam Wszystkie Mamy mające podobne problemy do dyskusji, może uda się nam tę sprawę nagłośnić.Jola