Dodaj do ulubionych

Raport z placu boju

IP: *.* 22.12.02, 21:37
W całym domu pachnie domek z piernika (to ciasto jest jednak super). Domek ma nawet szybki z landrynek, jak należy. Pachnie też bigos, namoczone grzyby i prażone migdały.Gotowe sa już słodycze na prezenty. Nalewka - też na prezenty - czeka na rozlanie do karafek. Koty bawią się szpulką złotej wstążki. Choinka czeka na balkonie.Ugotowane pierogi czekają w lodówce na odsmażenie. Jutro zrobimy uszka, upieczemy placek makowy i szarlotkę, może także pierniczki. Ugotujemy kisiel z żurawin i kompot z suszu. Wieczorem Robert oprawi choinkę, zeby przez noc sie rozpachniała. Upiorę firanki i posprzątam trochę. Zrobimy kluski do maku. Dokupię resztę prezentów.Wiecie co? Wigilia już za dwa dni! Boże, jak ja uwielbiam to czekanie :bounce: :bounce: :bounce: !Berek - niebezpieczna wigilijna maniaczka
Obserwuj wątek
    • Gość: Siunia Re: Raport z placu boju IP: *.* 23.12.02, 00:15
      Ty maniaczko :)Hm...... może i ja kiedyś polubie święta ..?- Siunia z pozdrowieniami świątecznymi
      • Gość: guest Re: Raport z placu boju IP: *.* 23.12.02, 01:01
        Berek, jak Ty to wszystko zrobilaś????U mnie choinka stoi wprawdzie ubrana, ale poza tym wszystko w proszku- jutro kluchy + mak, śledzie i rolada rybna. Do tego pakowanie prezentów, a moje kosze z prezentami "żywnościowymi" wciąż niedokończone... Hmm, nalewka stoi nierozlana (jutro musze tylko domieszać whisky do bazy karmelowej), kaczka nieupieczona (ech, zachciało mi się kaczkę w weki popakować dla Ojca- a kaczka niewypatroszona, bo niedokładnie przeczytałam napisy na opakowaniu, i co teraz moje biedne, wegetariańskie ręce mają począć?! W życiu kaczki nie patroszyłam, brrr...), karmelki niezrobione...I to wszystko jutro... Na szczęście konfitury i dżemy grzecznie czekają na swoją kolej na pólce- dobre i to... A jeszcze stół i wysprzątać mieszkanie (przy półtorarocznym niszczycielu to wcale nie takie proste), kiedy, kiedy?!Rosa- maniaczka świąteczna jak najbardziej, ale strasznie zaganianaps. Berek, jaką Ty nalewkę robiłaś? Naświetl sprawę, bom bardzo ciekawa :)
    • Gość: Berenika Re: Raport z placu boju IP: *.* 23.12.02, 08:32
      HA! Nie mogę spać, tyle jest do roboty. Muszę jeszcze zrobić bezy, niech ja też mam coś z tych świąt ;).Siunia - polubisz Święta, polubisz. Tylko to potrwa, bo skoro nie miałaś okazji pokochać do tej pory wigilijnych tradycji, to będziesz musiała sobie wypracować własne. Dla mnie cały cymse w tym, żeby cały ten rytuał był stały, zwłaszcza w samą Wigilię. Dwadzieścia lat temu tak samo się tym ekscytowałam...Rosa - przepis na nalewkę wrzucam na "wszystko o jedzeniu". Wyszła taka, że mało brakowało, a prezent by diabli wzięli :lol:, bo myśmy tylko próbowali po kropelce... A prosta jest jak rzadko. A kiedy... wiesz, jak się "siedzi z dzieckiem w domu" (ktoś tu ukuł kiedyś taki termin), to ma się na wszystko czas :sarcastic:. W związku z tym sypiam ostatnio po pięć godzin na dobę. Ale nikt mi nie kazał.Ale wiecie co? Znacznie łatwiej się zmobilizowac do roboty, kiedy tej roboty jest dużo. Jedną rzecz to się odkłada i odkłada, a jak jest tego dwieście, to po prostu siadam sobie rano z herbatką laktacyjną (trace pokarm, psiakrew) i robię harmonogram. I potem już samo idzie.No - do roboty. Sprawozdam Wam wieczorem, jak dzisiejsze poczynania :lol:.Berek
      • Gość: Gosia1 Re: Raport z placu boju IP: *.* 23.12.02, 17:44
        No tak - Zilka dostałą...A ja????????????!!!!!!!!!!!!!!Ja też chcę!!!!!! :cry: buuuu - czemu ja nie mogę też dostać??? Poczekaj no tylko Berku, poczekaj...niech no ja pojadę do Ciebie, to się przekonasz...Albo Ty przyjedziesz do mnie - proszę, ba - ja żądam takich samych smakołyków!!!!! :lol: :lol: :lol: Całuski gorące - Gosia w ferworze walki z makowcami :sol:
    • Gość: Zilka Re: Raport z placu boju IP: *.* 23.12.02, 16:36
      Oj, Berku, Berku... Jesteś super, zobaczysz, kiedyś się wprosimy z Florka do Ciebie na wigilię :) :) :)Dirk powiedział, że mam Ci powiedzieć żebyś więcej nie robiła takich słodyczy albo przynajmniej nam ich nie dawała bo nieprzystojnie wszystko pożarliśmy chociaż świąt jeszcze nie ma no ale po prostu NIE DAŁO się inaczej. No nie dało...buziaki,zilka :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka