Dodaj do ulubionych

SEPARACJA-CO ROBIĆ W SĄDZIE-POMOCY

IP: *.* 04.02.03, 10:40
Wkrótce czeka mnie kolejna sprawa w sądzie dotycząca separacji. Tym razem muszę przedstawić świadków. Poradźcie co robić. Czy lepiej, żeby był to ktoś z rodziny czy np. koleżanka, która też jest wtajemniczona. I jeszcze jedno, co może taki świadek zeznawać?
Obserwuj wątek
    • Gość: youst Re: SEPARACJA-CO ROBIĆ W SĄDZIE-POMOCY IP: *.* 04.02.03, 21:24
      Rozumiem, że domagasz się orzeczenia separacji z wyłącznej winy męża. Oczywiście, świadkami mogą być osoby z Twojej rodziny (rodzice, rodzeństwo, każdy, kto dobrze orientuje się w sytuacji Waszego małżeństwa), niemniej jednak zawsze istnieje ryzyko, że zeznania takich osób mogą być ocenione jako subiektywne (bo przecież osoby te zapewne stoją po Twojej stronie), nie w pełni wiarygodne, a nawet uzgodnione. Zazwyczaj zatem lepiej jest, jeśli w sprawach rozwodowych czy o separację zeznają osoby wprawdzie wiedzące "co w trawie piszczy", ale jednak obce dla stron, niespokrewnione (np. znajomi bliżsi lub dalsi, sąsiedzi). Jeśli chodzi o to, co mają mówić, to krótko można powiedzieć, że po prostu mają odpowiadać na pytania Sądu, który przebiegiem sprawy kieruje i wie, jakie pytania zadawać, by ustalić okoliczności niezbędne do stwierdzenia, czy są podstawy do orzeczenia separacji.Jeśli zatem chcesz stwierdzenia winy męża za rozkład pożycia małżeńskiego (zupełny, ale nie - tak jak przy rozwodzie - trwały) to musisz udowodnić, że swoimi działaniami bądź zaniechaniami spowodował, że Wasz związek się wypalił (sama wiesz najlepiej co masz mu do zarzucenia - np. zdrada, oszukiwanie, zaniedbywanie Twoich potrzeb, złe traktowanie, przemoc itp.). Na te wszystkie okoliczności powinni być zawnioskowani przez Ciebie świadkowie (w piśmie, w którym ich zgłosisz podaj ich imiona, nazwiska, adresy). Osoby te muszą mieć wiedzę, że Twój mąż zachowywał się tak i tak (najlepiej, jak sami coś widzieli, a nie tylko wiedzą coś od Ciebie).Jeżeli, Twoim zdaniem, Sąd nie wydusi od nich wszystkiego, co ważne, będziesz miała prawo zadać im pytania od siebie (np. czy widzieli, jak Twój mąż "coś tam"). Najlepiej przygotuj sobie na kartce pytania do konkretnych osób i jeśli Sąd nie poruszy jakiejś kwestii, to uzupełnij przesłuchanie świadka swoimi pytaniami.Będzie dobrze, bądź dzielna!Jakby co, to służę pomocą przez priv - youst@hot.plJustyna (i 30-tygodniowa Zuzia w brzuszku!)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka