Dodaj do ulubionych

Kierowca poszukiwany....o meandrach matczynych poczynań :)

IP: *.* 12.03.03, 18:24
Modzio i Panie Szanowne :)))Nie wiem zupełnie gdzie ten post umieścić :)) na kupię, oddam, przyjmę, na salonie,edziecku ??? ale w końcu to mój problem ;))Pisałam kiedyś o tym, że Klusek próbuje „dosięgnąć niemożliwego”, czyli m.in. dosiąść resoraka.. :what:To nie koniec bajki.Odkąd pamiętam, zawsze w samochodziku musiał siedzieć kierowca. No i jest problem, znów narastający :((Za kierowcę, u nas robiła taka jedna żaba, zdobyczna, skądś przywleczona, wzrostu sześć centymetrów, w okropnych marynarskich gaciach i z ręką wyciągniętą jak w NSDAP...:((Żaba, na nieszczęście, jest „stojąca”. Problem ten pokonaliśmy, odkąd jeden kierowca autobusu pozwolił Klusce trochę postać w kabinie..Zgodził się na to, ze niektórzy kierowcy (żaba) kierują , stojąc. UFFF.Ale wciąż cierpimy na brak kierowców..:(( bo żaba nie wszędzie wlezie, nie wszędzie pasuje :((, a i często się gubi :((.Doszły mnie słuchy, że w sklepach modelarskich można kupić w paczuszkach takie figurki, co od biedy mogą robić za kierowców. Szukałam, nędza, żołnierzyki z karabinami, leżące, jacyś piloci...no, marnie. A w innych jakieś Boby, Disneje ( mamy Pluta figurkę, ale jest kompletnie sekowany jako kierowca), Akszyn Meny i Keny, za duże, za brzydkie, no i nie kierowcy :((Aż pewnego razu wpadłam na genialny pomysł. Kupiłam w Hicie sześć paczek modeliny...Ręce, jak i uszy mam drewniane..:cry:, ale akurat spędzik towarzystwa mieszanego się zdarzył, to dałam zadanie. Produkujcie kierowców. Dużych, małych, siedzących, wąsatych...:hap:Jako żem zmęczona już była, zostawiłam artystów i poszłam spać, nie czekając na efekty.Zaniepokoić mnie już powinno ...w nocy, rumor jakiś...książki „ze wschodnimi rycinami” szukał... no i rano, ja patrzę, a tu są, a i owszem mężczyźni, a nawet kobiety, ale kierowców...żeby się diabeł uparł, nie przypominają :eek:Nadziabdziane to wszystko, postacie w dziwnych pozach, nawet ugotowane :gun:, ale nijak to Dziecku pokazać...:((Wzięłam resztę modeliny i lepię jakieś pokraki :lol:, gotuję, odcedzam :lol:,Kluska jak to zobaczył, powiedział krótkie: BE i poszedł :cry: :cry: :cry:I znów się awanturuje o kierowców :gun:Żaba też ostatnio na indeksie, bo Kluchowi ta wystająca ręka zaczęła przeszkadzać, drzwi się w autobusie nie domykają :cry:Kochana redakcjo, pomóż !!!Nie wiem co robić. Monik
Obserwuj wątek
    • Gość: fran Re: Kierowca poszukiwany....o meandrach matczynych poczynań :) IP: *.* 12.03.03, 21:16
      coż, stylistycznie nie bedzie tak pieknie jak u moniki, ale u nas chwilowy dramat został zażegnany za pomocą ludzików LEGO (dwa wymairy więc pasują do większych autobusów i do malych samochodków). a w ogole to przy nadmiarze pieniedzy polecam samochody burago w skali 1:18, sa tak superowskie ze na jakis czas kierowcy poszli w zapomnienie, na rzecz pakowania bagazników i zmieniania kół (kosz ok 80 zl ale bardzo trwałe)pozdrówkafran
      • Gość: ANETKAp Re: Kierowca poszukiwany....do fran IP: *.* 13.03.03, 09:26
        Fran czy mogłabyś coś więcej powiedzieć na temt samochodu burago???co to za sprzęt,gdzie go mozna kupić etc... pozdrawiam i dziekuje tetka
        • Gość: Gosia1 Re: Kierowca poszukiwany....do Anetkip IP: *.* 13.03.03, 09:37
          Burago nie polecam dla małych dzieci. Są to fantastyczne modele samochodów (mój Miś ma sporą kolekcję), ale autka są delikatne i jak napisałam - są to modele. Stworzone do tego, aby stać i cieszyć oczy. Natomiast z całego serca polecam samochody niemieckiej firmy WADER. Są wykonane z estetycznego, kolorowego plastiku, koła mają gumowe. Samochody - wywrotki, traktory, ciężarówki, osobowe, koparki, śmieciarki itp itd. Malutkie, średnie, duże i olbrzymie - do wyboru do koloru. Trwałe bardzo, i - co jest nie byle jakim atutem - względnie tanie. W wielu modelach otwierają się drzwi i zmieści się tam kierowca. :) Można je kupić w większości hipermarketów lub w sklepach z zabawkami. Mój Miś ma już prawie osiem lat a samochody waderowskie ma nadal i nadal - mimo iż eksploatowane non stop - są w "świetnej" formie. :grin: Pozdrawiam Gosia
        • Gość: fran Re: Kierowca poszukiwany....do fran IP: *.* 13.03.03, 15:34
          Pewnie zalezy jaki model się kupi, u nas buago spradzają sie juz ponad poł roku, owszem, nie wyglądają ak jak w chwili zakupu, ale wedle mnie zabawki mają służyc bawieniu się a nie staniu i kurzeniu się. Ja zazwyczaj kupuje w SMYKU, aich przewagą nad waderami jest to, ze są bardzo realistyczne, duzo rzeczy się otwiera (drzwi, bagazniki, silniki itp), kola mozna zmieniac, fotele wyjmowac.polecam jeszcze razfran
    • Gość: Adzia Re: Kierowca poszukiwany....o meandrach matczynych poczynań :) IP: *.* 13.03.03, 08:24
      Monik, a znasz takie przysłowie, że jak się góra do Mahometa nie przypasuje, to Mahomet musi do góry?Jak nie ma małych kierowców do małych wozów, to może kupisz większy samochodzik i wsadzisz byle kogo ;-) Moja córa ma taki 30-centymetrowy na oko, po moim bracie, jeżdżą w nim co mniejsze lalki, gumowe piszczki, a nawet rodzina Kubusia Puchatka (czyli Kubuś - mama, Tygrysek - tato i Prosiaczek - dzidzia) ;-)
      • Gość: korol Re: Kierowca poszukiwany....o meandrach matczynych poczynań :) IP: *.* 13.03.03, 08:51
        Monik :)Ubawiłam się setnie czzytając twój post :lol: :lol: :lol: ale wiem, że sprawa do końca nie jest śmieszna. Polecma większe autka tak jak Adzia i ludziki Lego jak fran ;) Fajowe są ludziki MEGA BLOCKS ale to też do większych autek :( Mam nadzieję, że znajdziesz odpowiednie ludziki i Maluch będzie cały szczęśliwy.Pozdrawiam :hello: i dzieki za wprowadzenie mnie w dobry humor.Addera mama Michała i Dominiki.
    • Gość: olimama Re: Kierowca poszukiwany....o meandrach matczynych poczynań :) IP: *.* 13.03.03, 10:19
      Poproszę o wymarzone wymiary kierowcy. Ma być w kłusie? Pupcia szeroka? Czapka? Rączki na za 15 trzecia?Z modelinki? Masy solnej (można polizać)? Z włóczki (na pewno wlezie do każdego autka)?Proszę o wskazówki.
      • Gość: mamjuz Re: Kierowca poszukiwany....o meandrach matczynych poczynań :) IP: *.* 13.03.03, 12:24
        O!!!To jest pomysł :lol: włóczkowy albo szmacianka :bounce: uszyję i napcham starymi rajstopami :hot:Yes!a samochody..hm..popieram Gosine wadery, w promocjach hipermarketowych można czasem kupić prawie za bezcen bardzo duże i bardzo fajne. Te gumowe koła są w porząsiu i rzeczywiście waderowskie są trwałe :))Z dużymi autami non problema, bo tam rzeczywiście jeżdżą różne Jego Dzidzi, Lale, Misie i Małpy, ale raczej jako pasażerowie, bo kieruje SAM...albo ciągnie za sznurekLego....staram się unikać, bo sama jestem niemożliwą fanką serii i kolekcji ( np. książkowych) i wiem, już się nieśmiało zaczyna z Bobem B.,że się zrujnujemy, nawet niechcący, że tak powiem..bo zaraz obok koparek, będa nalepki, potem książeczki, zestawy itp., itd. :((mnie raczej chodzi o coś uniwersalnego, chyba jednak trza będzie popracować jeszcze raz z tą modeliną :grin:Kochana Redakcjo, dziękuję :jap:i czekam na kolejne inspiracje :))Monik
    • Gość: olimama Re: Kierowca poszukiwany....o meandrach matczynych poczynań :) IP: *.* 13.03.03, 13:27
      dwa pomysły (działających na wyobraźnię dziecka) dorzucę:1. drucik w bandażu ozdobiony dowolnie(kierowca-mumia: giętki, łatwy do "przyrządzenia", wszędzie się dognie i zmieści)2. buteleczka po D3 z doklejonymi kończynami(kierowca nieco sztywny, ale prowadzi bez szaleństw)Firma "Giętkie Paluszki" (póki co: ślimaczki, motylki, lale, serduszka) postara się przedstawić modelinową wersję próbą ;-)
      • Gość: mamjuz Re: Kierowca poszukiwany....o meandrach matczynych poczynań :) IP: *.* 13.03.03, 23:00
        bardzo dobry pomysł...druciak rewelacja :bounce:olimama? a z czego taki szkielet wyjąć ???myślisz że zużyta fiszbinka ze stanika się nada ??? buteleczka D3 chodzi u nas w innej branży, nie nabierze się...:((olimama ???a może by tak punkt odzysku surowców wtórnych otworzyć ???tojs resakling, hę ???:hello:
        • Gość: eKachna Re: Kierowca poszukiwany....o meandrach matczynych poczynań :) IP: *.* 14.03.03, 23:12
          Mamjuz fiszbinka ze stanika to raczej za sztywna, szybciej jakiś rozbrojony kabelek.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka