Dodaj do ulubionych

Wieczor panienski :) ;)

IP: *.* 26.03.03, 22:47
Przepraszam za szybo kliknełam ...Mam do Was pytanie .Dzisiaj dowiedziałam ze bede swiadkiem na slubie kolezanki (w czerwcusmile) a co za tym idzie do mnie nalezy przygotowanie wieczoru panienskiego .Rozmawiałam dzisiaj z dwoma dziewczynami rowniez zaproszonymi i postanowiłysmy zaprosic.......striptis/zera :) moze macie godne polecenia "ageencje"albo jeszcze lepiej namiar na konkretnego kolezke :) Z poł roku temu byłam na panienskim i facet był okropny -chciałaby nie popełnic tego błeduBaaardzo mi zalezy zeby wszzystko było na wysokim poziamie( ihihihhi) bede wdzieczna za rady Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • Gość: guest Re: Wieczor panienski :) ;) IP: *.* 27.03.03, 19:24
      dziewczyny wiem pewnie jest to upierdliwe :) ale przypominam o moinm "problemie"wink bo nie chce dac plamy Buzkasmile
    • Gość: guest Re: Wieczor panienski :) ;) IP: *.* 27.03.03, 21:41
      Mogę Ci dać namiary na super faceta, ale skąd Ty jesteś? On jest z W-wy.Beata
      • Gość: guest Re: Wieczor panienski :) ;) IP: *.* 28.03.03, 01:18
        HejA mogę tak z innej beczki? ;)nieżyciowa trochę jestem, bo na wszelkich wieczorach panieńskich, na jakich bywalam (ze swoim włącznie) było po prostu zabawnie, alkoholowo, czasem rubasznie (ach, ten kontekst ;) )ale męskiego striptizu nie uświadczyłam.Gdyby facet zaprosił striptizerkę na wieczór kawalerski (mówię tu o MOIM facecie)-ZABIŁABYM. Szczególnie po krotkim wywiadzie nt. finałów takich striptizów. A w dwóch przypadkach na cztery finał odbywal się w zacisznej sypialni przy akceptacji reszty męskiego grona. Które kilka dni póżniej calkowicie spokojnie udawało się na uroczystośc zaslubin- w końcu to tradycja, musi sobie facet przed ślubem zaszaleć, nie?Jak napisalam- niezyciowa jestem i staroświecka- ale dziwi mnie mimo wszystko takie umilanie ostatnich kawalerskich i panieńskich chwil.Rosa
        • Gość: guest Re: Wieczor panienski :) ;) IP: *.* 28.03.03, 10:53
          Rosa :) :) Słońce!!No właśnie to samo chciałam powiedzieć, w zeszłą sobotę byłam na czymś takim i było ŻENUJĄCO!!!Przyszła Panna Młoda czuła się wyraźnie skrępowana nachalnymi awansami sztucznie napalonego osiła (taki był scenariusz organizatorek - najpierw striptiz do slipów, potem wspólne tańce erotyczne, gwiazda wieczoru i facet w roli głównej, bleee). Osił zresztą wydawał się atrakcyjny, dopóki się nie odezwał, gadał jak sextelefon, niby z taśmy, wcale nie pasowało to do oblicza osiła...W ogóle miałam wrażenie, że nikt się dobrze nie bawi, ale wszystkie udają - no bo jak to, przecież TAKI UBAW!!!! no i kasa...Jaga
    • Gość: Vase Re: Wieczor panienski :) ;) IP: *.* 28.03.03, 13:56
      Ja tam wcale bym nie chciala, zeby mi ktos zrobil taka "niespodzianke". Jak rowniez nie chcialabym (Boze, ale jestem dyplomatyczna "nie chcialabym") aby ktos sprawil taka mojemu mezowi. Moj pomysl na wieczor panienski to cos w stylu Rosy. A zabic - tez bym zabila :gun: !! I to dwa razy!!!
      • Gość: Vase Re: Wieczor panienski :) ;) IP: *.* 28.03.03, 13:59
        Wiem, wiem chaberek. Nie pytasz "czy" tylko "jak" (a raczej "kogo") Juz spadam
        • Gość: guest Re: Wieczor panienski :) ;) IP: *.* 28.03.03, 16:47
          Witajcie !!Dla mnie kazda uwaga jest wazna -jak wyzej- ja za "to "odpowiadam i tez mam dylemat :czy posłuchac "grupy"( piszczacych za chłopem babeczek) czy po prostu "pilnowac "dobrej atmosfery :) Z tym drugim wiaze sie dobry humor i werwa -a tego mi zawsze na wiosne brakuje(uwielbiam zime i jak słonce wyłazi zza chmur czuje sie jak wampir...:))Moze w takim razie mozecia sie podzielic wrazeniami z "najlepszych wieczorow panienskich w zyciu" :) jakies sugestie pomysły mile widzianesmileBuzka papap
          • Gość: guest Re: Wieczor panienski :) ;) IP: *.* 28.03.03, 18:57
            No ja nie wiem, byłam na wieczorze ze striptizerem to znaczy jak byłyśmy w domciu panny młodej i sobie podrinkowałyśmy to zaczęłyśmy wydzwaniać po striptizera no i przyszedł a mysmy miały ubaw po pachy bo był beznadziejny :lol: i nie podniecał nas jego goły tyłek a jego wygipasy nie do rytmu.Na moim wieczorze też chciałyśmy ale lepszego i wiecie co przyszedł ten sam :what: więc ja mu dałam na taxi i se poszedł, i wogóle było beznadziejnie bo nie dość że świadkowa nie przyszła to ja byłam maxymalnie wk....a bo dzień wcześniej mój mąż miał wieczór i koledzy zamówili mu stiptiz no i mi opowiedział co i jak to znaczy że się rozebrała no i potem z nią tańczył. Ja przeryczałam swoje i miałam zepsuty swój wieczór.Wnioski: nie ważny striptizer tylko atmosfera a ja radzę ci żebyście poszły do klubu dla pań bo zawsze można wyjść i pójśc na tańce i swawole.Pozdr. Basia
    • Gość: Agula3 Re: Wieczor panienski :) ;) IP: *.* 29.03.03, 00:27
      Basia ma rację. Ja najlepsze wieczorki panieńskie spędziłam w klubach lub dyskotekach. Same dziewczyny, dobra muzyka i tańce do białego rana - pełny luz bez facetów.;) Polecam.Pozdrawiam i życzę szampańskiej zabawy :bounce:Aga
      • Gość: RybkaKatarzyna Re: Wieczor panienski :) ;) IP: *.* 29.03.03, 20:04
        Wieczór panieński to ma być fajna zabawa którą póżniej będzie się miło wspominać, a nie "zalążek" do rozwodu.Wkurzyłabym się maksymalnie gdybym dowiedziała się, że Jacek miał striptiz na swoim wieczorze panieńskim. Nawet gdyby powiedział mi, że było bardzo spokojnie i bezłóżkowo to i tak w głowie i sercu pozostał by jakiś znak zapytania i gnębił co jakiś czas.Wszędzie tam gdzie jest alkohol i przedstawiciele obu płci (jeny, ale mi się napisało.....hehe), może dojść do czegoś więcej niż tylko tańce erotyczne.Najważniejsze to unikać okazji.Skąd wiesz jak będzie , może panna młoda , po kilku drinkach, zechce iść z "pięknym", muskularnym gościem do łóżeczka, a na drugi dzień, wszyscy będa mieli wyrzuty sumienia.....i to jakie !!Sorry, że tak nieskładnie, ale mała mi sie obudziła a chciałam skończyć, żeby nie zgubić myśli..:)Pozdrawiam i życze fajnego, miłego i godnego wspomnień wieczoru panieńskiego :)
        • Gość: RybkaKatarzyna Re: Wieczor panienski :) ;) IP: *.* 29.03.03, 20:05
          Ale mi się napisało....." Wkurzyłabym się maksymalnie gdybym dowiedziała się, że Jacek miał striptiz na swoim wieczorze panieńskim.":):):)Jacek i wieczór panieński.....tfu....:)
        • Gość: Vase Re: Wieczor panienski :) ;) IP: *.* 29.03.03, 20:31
          Rybkaa napisała/ł:> Nawet gdyby powiedział mi, że było bardzo spokojnie i bezłóżkowo ... <Rany, Kasia! "Nawet"? A jakby mialo byc, lozkowo :what: ?? Czy to znaczy, ze wieczor kawalerski to ostatnia szansa na to, zeby sie przespac z kims obcym :what: ???
          • Gość: RybkaKatarzyna Re: Wieczor panienski :) ;) IP: *.* 29.03.03, 20:48
            Nie o to mi chodziło....chciałam napisać, że po czymś takim zawsze ma sie jakieś domysły, ze takie sytuacje bywają dwuznaczne.......i to nie jest ostatnia szansa na przespanie sie z kimś innym , bo takich szans jest mnóstwo, właśnie dlatego napisałam żeby unikac okazji..:)Przepraszam, ze to wszystko tak chaotycznie, ale mała ciągle nie śpi i mam problem z pozbieraniem myśli..:) a nie chciałabym , zeby ktoś mnie żle zrozumiał..:)
        • Gość: Adzia Re: Wieczor panienski :) ;) IP: *.* 31.03.03, 08:49
          Kurczę, a mój miał striptiz na wieczorze kawalerskim :-) co więcej, podejrzewaliśmy wcześniej, że kumple się zrzucą i jakoś nic sobie z tego nie zrobiłam. Koledzy bawili się ponoć średnio ;-)Może to tylko u nas taka tradycja dziwna, że na panienkę czy gościa sobie popatrzeć to nie znaczy chcieć iść z nią / z nim do łóżka, no nie wiem...Dlaczego miałaby chcieć z gościem iść do łóżka? Czy ktoś może mi to wytłumaczyć? Czy nie mogłaby równie dobrze isć z byle kim, z kolegą z pracy, z gościem poznanym na dyskotece?Jejku, ja to jestem jakaś dziwna, ale nie mam takiego podejścia, żeby unikać pokus, bo a nuż okazja uczyni złodzieja ;-) Wiecie co - na prowincji ludzie prościej myślą, naprawdę :-)Inna sprawa, że ja osobiście nie chciałabym takiego gostka na moim wieczorze panieńskim, wręcz bałam się, żeby dziewczyny nie zrobiły mi takiej niespodzianki - a chciały, tylko obaj dostępni w moim mieście byli akurat zajęci ;-)Pozdrawiam Agnieszka
    • Gość: lea Re: Wieczor panienski :) ;) IP: *.* 30.03.03, 13:59
      hihi a ja nie miałam wieczoru panieńskiego, chyba czegoś takiego się w Czechach nie urządza :what:, a może ja taka staroświecka nic o tym nie wiem ? w każdym bądź razie przeżyłam bez takiego wieczoru ;)życzę udanej zabawy - lea

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka