Dodaj do ulubionych

Dajecie dzieciakom próbować alkohol???

31.12.06, 12:34
Jak tak to ile mają lat
Obserwuj wątek
    • dlania Re: Dajecie dzieciakom próbować alkohol??? 31.12.06, 12:41
      POGIĘŁO cie?
      • janka007 Re: Dajecie dzieciakom próbować alkohol??? 31.12.06, 15:23
        Zawsze jak mam okazję namawiam dziecko do spróbowania alkoholu (mniej więcej od
        5-6 roku życia). Nigdy nie chce, odmawia ze wstrętem. Czasem udaje mi się
        namówić do powąchania, wtedy jeszcze bardziej sie krzywi. I o to chodzi. Przy
        identycznym stylu wychowania wyrosłam na prawie stuprocentową abstynentkę.
      • michasia24 Re: Dajecie dzieciakom próbować alkohol??? 01.01.07, 16:27
        niby czemu? że pytam?
    • pyza3d33 Re: Dajecie dzieciakom próbować alkohol??? 31.12.06, 12:42
      Maja 11 lat i niedawno umoczyli jezyki w piwie i szampanie.Nie smakowalo
      im.Nawet gdyby smakowalo to i tak by nie dostali wiecej.Alkohol jest nie dla
      dzieci.Ba,nawet nie dla wszystkich doroslych.Osobiscie znam sporo osob ktore
      daja piwo parolatkom bo to takie smieszne...
      • dlania Re: Dajecie dzieciakom próbować alkohol??? 31.12.06, 12:48
        Ja tez miałam takich rubasznych wujów, co to dali dziecku wódki popić i ubaw na
        całego. A dziecko szczęsliwe, że wzbudziło zainteresowanie. Po co masz im
        dsawać alkohol - żeby poznało nowy smaczek? idiotyzm
      • hmika Re: Dajecie dzieciakom próbować alkohol??? 31.12.06, 12:51
        absolutnie nie!sa inne formy swietowania z szammpanem dla dzieci lub kompotem!
        wszystko zalezy od naszej-doroslych -wyobrazni!dobre wzorce to jest to!!
    • masumi2006 Re: Dajecie dzieciakom próbować alkohol??? 31.12.06, 12:48
      Przepraszam,a w jakim celu miałabym to robić?Moje dziecko póki co ma 2,5
      roku,ale nawet gdy będzie starsze nie będę wprowadzać takich atrakcjiwink
    • babka71 Re: Dajecie dzieciakom próbować alkohol??? 31.12.06, 12:48
      Ale po co dawać dzieciom alkohol??? wyjasnij i uzasadnij kretyńskie pytanie??
      • michasia24 Re: Dajecie dzieciakom próbować alkohol??? 01.01.07, 16:29
        to nie jest kretyńskie pytanie, ja znam mame która daje próbować i pytam się bo
        zastanawia mnie to czy to jest częste zachowanie
    • wieczna-gosia Re: Dajecie dzieciakom próbować alkohol??? 31.12.06, 12:49
      14 i 13 latce daje sie napic wina- 1/4 kieliszka mniej wiecej, przy okazji itd.
      szmapana tez moga. piwa nie probowaly bo zapach je odgania, wodka w naszym domu
      byla z okazji plesniawek smile wiec pilam tylko ja, w dodatku nie pilam tylko
      plukalam i plulam smile
    • mathiola Re: Dajecie dzieciakom próbować alkohol??? 31.12.06, 12:49
      NIE. Tak samo jak nie daję im spróbować kawy i papierosów.
      Zresztą nie jedzą również chipsów i nie piją coli.
      Nie są z tego powodu nieszczęśliwe, więc nie widzę powodó żeby im dawać. No bo
      PO CO???
      • pyza3d33 Re: Dajecie dzieciakom próbować alkohol??? 31.12.06, 12:53
        Moje tez nie jedza chipsow i nie pija coli.Tzn.przy mnie,bo w szkole...A potem
        bole brzucha i opuchlizna.I sa z tego powodu bardzo nieszczesliwi...
    • hratli Re: Dajecie dzieciakom próbować alkohol??? 31.12.06, 12:51
      nie dalabym dziecku alkoholu - mnie nikt nie raczyl z rodzicow. nie namawial do
      zamoczenia czegostam w kieliszku.
      • pyza3d33 Re: Dajecie dzieciakom próbować alkohol??? 31.12.06, 12:58
        Ajesli chodzi o cos takiego jak szampan dla dzieci to DLA MNIE jest to porabany
        pomysl. Dzieciaki juz od malego ucza sie swietowac przy butelce.
        • lola211 Re: Dajecie dzieciakom próbować alkohol??? 31.12.06, 13:01
          Bo swietuje sie z reguły przy butelce.
          Alkohol jest dla ludzi, to nie musi byc zwykla wóda pod zakaske, sa wina, cala
          masa kolorowych alkoholi.Ja alkoholu nie demonizuje, grunt to umiec pic z
          kultura.
          A dziecko przeciez widzi ze wnosimy toasty czyms innym niz woda.
    • lola211 Re: Dajecie dzieciakom próbować alkohol??? 31.12.06, 12:56
      Tak, moja cora dostaje lyk wina musujacego w sylwestra od kiedy w tym czasie
      nie spi, czyli od 7 rż.
      • pyza3d33 Michasia 31.12.06, 13:00
        A jak u ciebie jest z tym?
        • michasia24 Re: Michasia 01.01.07, 16:26
          Moje dziecko jest malutkie więc go to teraz nie dotyczy, a jak już bedzie
          wieksze to też nie będzie próbować
    • kathia_25 Re: Dajecie dzieciakom próbować alkohol??? 31.12.06, 13:02
      nie,ale synek ma 1 rok,chociaż jak będzie starszy też nie dostanie
      • pyza3d33 Lola 31.12.06, 13:03
        Ale dzieci nie powinny swietowac przy butelce.
        • pyza3d33 Re: Lola 31.12.06, 13:05
          Moi synowie wzniosa toast sokiem.
        • wieczna-gosia Re: Lola 31.12.06, 13:06
          sylwester trwa 5 godzin, czy dluzej a picie szampana zajmuje 5 minut. bez
          przesady z tym swietowaniem przy butelce. sama wypijam pare lampek wina i tez
          sadze ze w porownaniu do czasu, ktory przeznaczam na tanczenie, zyczenia,
          rozmowy itd- to jakis ulamek czasu.
        • lola211 Re: Lola 31.12.06, 20:05
          Przy butelce napoju jakim jest ow Picolo? A niby czemu?
    • bj32 Re: Dajecie dzieciakom próbować alkohol??? 31.12.06, 13:04
      Jasne!!! Od niemowlęctwa na codzień skrzynka wódki i kilogram halibuta.
      • dlania Pytanie do mam dających;) 31.12.06, 13:15
        Po co dajecie dzieciom spróbowac alkoholu? W przypadku mlodzieży (bo 13-14 lat
        to juz jednak nie dzieckowink)jakos bardziej to rozumie. Bo jak sie jej w domu
        nie nauczy kultury korzystania z alkoholu, to sie nauczy od rówieśników,
        prawdopodobnie w mniej "kulturalnych" warunkach.
        Ale 7-latka?????
        Ja tez uważam, że alkohol jest dla ludzi, ale dorosłych.
        • pyza3d33 Re: Pytanie do mam dających;) 31.12.06, 13:17
          Dla odpowiedzialnych doroslych.
        • wieczna-gosia Re: Pytanie do mam dających;) 31.12.06, 13:26
          > Po co dajecie dzieciom spróbowac alkoholu?

          a to byl watek informacyjny czy wstepny linczyk sie szykuje?

          daje alkohol w ilosciach o jakich napisalam bo:
          tez moi rodzice nie robili problemu
          sumienie mi pozwala
          nie pamietam kiedy dalam szampana dzieciom (6 latce w kazdym razie jeszcze nie
          dalam), ale moge sie pod linczyk podlozyc. jesli moje dziecko strasznie chce
          dostac szampana o polnocy- miesci sie to w moich granicach zdrowego rozsadku 2
          cm moge nalac niech probuje smile
          • dlania Re: Pytanie do mam dających;) 31.12.06, 14:17
            Sama se zrób linczyk, jak masz ochotę!wink.Ja po prostu chciałam wiedzieć, czym
            sie kierujesz w swoim postepowaniu, czy to w ramach oswajania z widokiem, czy
            cuś.. I dzieki za odpowiedź.
            A najwieksze problemy z alkoholem wśród moich rówieśników to wcale nie ci maja,
            których sobie czasem browca z ojcem w domu strzelili, ale Ci, których w domu do
            18-stki z pasem za każda krople wypitą ganiał tatko, który na codzień sam za
            kołnierz nie wylewał. Hipokryzja robi mlodemu umysłowi najwieksza krzywde.
    • mynia_pynia Re: Dajecie dzieciakom próbować alkohol??? 31.12.06, 13:11
      Pamiętam jak chodziłam z tata po piwo, w bańkach się nosiło wink. Smak piwa
      pamiętam bardzo dobrze z dzieciństwa.
      Jako 14 - latka na wakacjach piłam piwo i wino z kuzynostwem i ciotkami już
      normalnie w lokalu. To samo moja siostra.
      Obecnie pijam alkohol w ilościach minimalnych. Na imprezach ze znajomymi kilka
      toastów i później mi się odechciewa i piję herbatki albo wodę z cytryną.

      Nie mam zdania czy powinno się dawać próbować dziecią alkohol czy nie. Na pewno
      nie dwu, siedmiolatką bo to przegięcie. Nie powinno się upijać dzieci, np dawać
      pół piwa, ale łyczek piwka czy winka nie stanowi dla mnie problemu.

      U mnie w rodzinie nikt nie robił z tego afery i pewnie dla tego nie mamy
      nałogowców, nikt nie ma problemu z alkoholem, nikt się nie upija na upadłego
      nawet przy najbardziej hucznych imprezach.
      • mathiola Re: Dajecie dzieciakom próbować alkohol??? 31.12.06, 13:18
        Mynia, choroba alkoholowa nie wynika z tego czy ktos dostawal w dziecinstwie
        alkohol czy tez nie. Wynika z braku pewnej bariery, ktorzy maja ludzie
        niepodatni na alkoholizm (tak w wielkim skrocie). Sa tacy ktorzy moga pic
        tydzien bez przerwy a potem wrocic do normalnosci, a ich kolega po takiej sesji
        moze poplynac na calego wlasnie z powodu braku tej bariery.
    • cathy1976 Re: Dajecie dzieciakom próbować alkohol??? 31.12.06, 14:04
      kiedy miałyśmy z siostrą po 6 i 9 lat moja babcia nalewala, do takich
      przedwojennych kieliszkow dla lalek (pół cm wysokości, pół cm szerokości)
      adwokata i pozwalala nam maczac w tym palec i oblizywac.
      Do dzis pamietam jakie to bylo pysznewink niestety teraz adwokat mi nie smakuje
      nic a nic..
      ale ja mojemu dziecku alkoholu nie planuje dawac, nawet w takich ilosciach- no
      moze jak bedzie mialo ze 13 lat to dostanie symbilicznego łyka szampana w
      sylwka.
      a skąd pytanie?
      • agysa Re: Dajecie dzieciakom próbować alkohol??? 31.12.06, 14:29
        Moja córka kilka razy chciała spróbować piwa, ale jej wytłumaczyłam ,że alkohol
        jest dla dorosłych i teraz mam spokój. Gdyby zrobiła z tego powodu awanturę to
        też bym jej nie dała nawet umoczyć ust. Dla mnie to karygodne zachowanie
        rodziców. Ale sama byłam świadkiem jak rodzice pili piwo a taki chłopczyk
        krzyczał, że chce sie napić (na oko 3 latka) i dla świetego spokoju mu dali.
    • escribir Re: Dajecie dzieciakom próbować alkohol??? 31.12.06, 14:26
      ja jako wyrodna matka dałam niedawno 10-latce krem irlandzki- umoczyła czubek
      palca i oblizała
      smakowało wink ale nie "polałam" jej- taka byłam okrutna!
      nie sądzę jednak żeby fakt że jej kremik smakował spowodował u niej w
      przyszłości chorobę alkoholową
      • andaba Re: Dajecie dzieciakom próbować alkohol??? 31.12.06, 14:37
        Nie, nie dajemy, ale raczej dlatego, że w domu alkoholu się nie pije. Na Sylwestra mają swojego, bezalkoholowego. Ale znowu nie widzę tragedii w tym, że ktoś da spróbować dziecku wina. Od skosztowania do rozpijania daleko.
    • moofka Re: Dajecie dzieciakom próbować alkohol??? 31.12.06, 14:35
      dalabym, wielkie mi halo
      a cel?
      zwyczajnie dla zaspokojenia dzieciecej ciekawosci - nic mu nie bedzie jak na
      jezyku poczuje
      ostatnio sprobowal wisnie w likierze, chociaz mowilam ze to wstretne i nie dla
      malych dzieci
      wyplul skrzywil sie i wiecej nie probowal
      • shady27 Re: Dajecie dzieciakom próbować alkohol??? 31.12.06, 16:34
        a jak zachce sprobowac amfe albo koke tez mu dasz??? no super argument....jezuuu skad u was taka nieodpowiedzialnosc????? a pozniej sie dziwicie, ze dzieci w wieku 10 lat chlaja wode w bramach
        • wieczna-gosia Re: Dajecie dzieciakom próbować alkohol??? 31.12.06, 19:35
          NIE rozmawiamy tu o koce czy amfie tylko o wonie czy szampanie. To ze dziecku
          ktore baaaaardzo chce sprobowac- dam sprobowac wina, nie znaczy ze dam sprobowac
          koki.

          poza tym wino mam i wiem gdzie sie kupuje a koki nie posiadam smile

          dzieci ktore chlaja wode w bramach w wieku lat 7 nie moczyli dzioba, tylko
          prawdopodobnie walily z gwinta przy tatusiu i mamusi. Bez demagogii shady. nie
          mam paranoi na temat alkoholu.
        • gacusia1 Szady-bez przesady! .-) 31.12.06, 19:40
          Moj brat z kumplem probowali papierosy(12 lat) a ja powiedzialam,ze wszystko
          wygadam mamusi...no i co zrobil moj braciszek??? Dal mi papierosa i kazal
          wciagnac powietrze .-))).Mialam wtedy 6 lat.Mamusi nie powiedzialam,a do dzis
          nie pale .-)))
        • lola211 Re: Dajecie dzieciakom próbować alkohol??? 31.12.06, 19:58
          Jako ze nie szprycuje sie amfa, moje dziecko nie wie co to jest i nie ma
          tematu.Palic tez nie chce, bo nie palimy w domu.Za to KULTURALNIE przy okazji
          spozywamy alkohol i wyjatkowo, w Sylwka pozwalamy dziecku na łyk szampana.Tak
          samo pozwwalam dziecku na uzywanie w domu moich kosmetykow do makijazu, choc
          przeciez one nie sa dla dzieci, córa zna równiez smak kawy z mlekiem, ktora
          rzadko bo rzadko, ale jednak skosztuje z mojego kubka.Nie widze w tym zadnego
          zagrozenia, jako ze sama w jej wieku moczylam usta w mamy kieliszku z winem.
          Co do chlania w bramach- skad wniosek, ze przyczyna jest lyk sylwestrowego
          szampana w dziecinstwie? IMO nie ma tu zadnego zwiazku.
    • malila A czekoladki z likworem? 31.12.06, 14:35
      Dajecie?wink
      • shady27 nie 31.12.06, 16:36
        ani alkoholu pod zadna postacia nie dam nigdy. Jeszcze sie nauczy pic piwo czy wino. Im pozniej tym lepiej. Pamietam, ze dostawalam od cioc beczulki z rumem i byly wielce zdziwione, ze mama robila o to afere. I uwazam, ze miala racje, alkohol jest dla dorslych a nie dla dzieci
        • lola211 Re: nie 31.12.06, 20:00
          > ani alkoholu pod zadna postacia nie dam nigdy. Jeszcze sie nauczy pic piwo
          czy
          > wino

          Ale Ty wcale nie jestes potrzebna do tej nauki, beda koledzy.
    • lila1974 Re: Dajecie dzieciakom próbować alkohol??? 31.12.06, 15:06
      Moje nie proszą, więc nie dostają.
      Gdyby ktoras okazala zainteresowanie, to myślę, że jeszcze pozwolilabym umoczyć
      dziób w "szampanie", czy winie. Nie mam w rodzinie nałogowcow, stąd pewnie brak
      strachu, ze mi się dzieci rozpiją.

      W moim domu wino, rzadziej piwo, a wódkę przy okazji widywalam, pewno i
      spróbowałam, a jakoś na mózg mi się nie rzuciło, alkoholiczką nie zostałam ...

      Również uważam, że bardziej ciągnie te dzieci, które mają kategoryczny zakaz,
      bo dziala tu zasada psa spuszczonego z łańcucha oraz dzieci, gdzie alkohol leje
      się strumieniami, choć oczywiście (jak zawsze) są wyjątki od tych reguł smile
    • oyate Nie!!! Mają 4,5 roku i 9 miesięcy. 31.12.06, 16:45

    • gacusia1 Re: Dajecie dzieciakom próbować alkohol??? 31.12.06, 19:33
      Juz nie pamietam okolicznosci,ale corka miala ok roczku,gdy pierwszy raz
      posmakowala piwo.Bylo to jakos tak,ze sama sciagnela ze stolu.I bardzo jej
      posmakowalo...Podobno dzieci lubia ten gorzki smak piwa.Teraz ma 11 lat i nie
      daje jej pic,ale pozwalam posmakowac.Wole to zrobic sama,niz jakby
      miala "smakowac" z kolezankami gdzies po kryjomu.Mnie rodzice nie dawali
      posmakowac i co robilam??? Jak rodzice gosci przy drzwiach zegnali,to spijalam
      z kieliszkow .-)))))( Nie pamietam ile mialam lat)
      • guderianka Re: Dajecie dzieciakom próbować alkohol??? 31.12.06, 19:40
        ja juz na linczyk załapałam sie w watku o fajerwerkach wiec tutaj tez moge-a co
        mi tam wink tez jestem ta nieodpowiedzialna mamuska która wpedza dziecko w
        nałogitongue_out
        dałam spróbowac kiedys piwa-raz łyknęła powiedziała ze dobre i wiecej nigdy nie
        prosiła. tak samo posmakowała wina czerwonego-nie przypadło do gustu. dzis
        spróbuje szampna-łyczka.
        • gacusia1 Re: Dajecie dzieciakom próbować alkohol??? 31.12.06, 19:44
          No widzisz...a moja,skubana zawsze prosi o to nieszczesne piwo .-))) pewnie
          nalog murowany ,-) Poza tym,we Francji i Hiszpanii wino rozcienczone woda
          podaje sie dzieciom do obiadu.Tam to dopiero maloletnie nalogi!!!
          • guderianka gacusia 31.12.06, 19:45
            moze w ramach prewencji od razu do aa zapiszsmile
        • kasja78 trąca histerią 31.12.06, 19:48
          Wiekszość jest przeciw i uważa pytanie za niestosowne.Lepiej gdy jedenastolatek
          upija się z kolegami z podwórka po kryjomu. Trzeba dziecko nauczyć kultury
          picia i uważam ,że należy robić to juz od najmlodszych lat-samemu pokazać jak
          sie pije,np.wino do obiadu.Dziecko może spróbować,co nie oznacza,że wypić w
          wiekszych ilościach. Wystarczy własnie umoczenie języczka. Czy zakazany owoc
          nie smakuje najlepiej?
          • guderianka kasja78 31.12.06, 19:52
            popieram. to samo próbowałam wytłumaczyc w innym watku ale jedna z forumek
            wrecz powiedziała ze czestuje dziecko procentami, daje fajki do palenia az
            dziecko sie pozyga i namawiam do sexu big_grin
      • mamooschka Re: Dajecie dzieciakom próbować alkohol??? 31.12.06, 19:51
        Nie daję i nie zamierzam. Tak samo jak czekoladek z alkocholem.
        • mamooschka Re: Dajecie dzieciakom próbować alkohol??? 31.12.06, 19:56
          Jesoo, jaki byk! alkoholem rzecz jasna smile
        • lola211 Re: Dajecie dzieciakom próbować alkohol??? 31.12.06, 20:02
          Dzieci takich czekoladek raczej nie lubia, bo sa za ostre.
    • kasja78 guderianka 31.12.06, 19:56
      Do sexu tez bede namawiała dzieci w domu...byłabym spokojniejsza,gdybym
      wiedziała,że ten pierwszy raz odbywa sie w ludzkich warunkach,z zabezpieczeniem
      i przede wszystkim z fajnym partnerem.
    • rita75 chyba juz za bardzo rzeczonego trunku probowalas 31.12.06, 20:56

    • margiel1 Re: Dajecie dzieciakom próbować alkohol??? 31.12.06, 21:09
      Absolutnie nie podaję, nie podawałam i nie podam. Mnie rodzice nigdy nie
      częstowali mnie alkoholem i nie musiałam się uczyć "kultury picia" od innych.
      Generalnie jestem abstynentką. Bardzo rzadko lampka wina. Nie mam potrzeby
      picia na weselach, pogrzebach, świętach cioci, mamy, dniu psa... Tak jak mówię,
      wieczorem z mężem czasem lampeczka wina, ale rzadko.
      Natomiast co do podawania dzieciom alkoholu (a jak czytam o 5 czy 7 letnich) to
      sie zastanawiam, gdzie te dzieci mają rodziców. Bo to że matka głupia i podaje,
      to gdzie jest w tym momencie ojciec? Lub odwrotnie. Wychodzę z załozenia, ze
      jeden moze byc głupi, ale to chociaż drugi powinien byc odpowiedzialny.
      I zadne tłumaczenia wieczenj gosi mnie nie przekonują, ze lepiej jak rodzic da
      niz koledzy. Podawanie alkoholu czy tylko przyzwolenie na spróbowanie jest
      pokazaniem dziecku, że jest to naturalne, akceptowane i zdrowe. A alkohol dla
      dziecka zdrowy nie jest. Chyba, że syrop smile
    • margiel1 Re: Dajecie dzieciakom próbować alkohol??? 31.12.06, 21:12
      "Znajoma mi odradza, żebym podawała szampana na Nowy Rok córce. Myślę, że
      przesadza, córka ma 16 lat, jest dobrze rozwinięta i kieliszek szampana na
      pewno jej nie zaszkodzi. Co o tym sądzicie?"

      Na Pani pytanie można odpowiedzieć na kilka sposobów. Po pierwsze: w myśl
      obowiązującego u nas prawa proponowanie, czy podawanie nieletniemu alkoholu
      (osobie poniżej 18 roku życia) jest przestępstwem. Prawo nie określa przy tym
      ani rodzaju, ani mocy, ani ilości alkoholu, a szampan niewątpliwie jest napojem
      alkoholowym. Po drugie: dla osoby niedojrzałej, rozwijającej się każda ilość
      alkoholu jest szkodliwa .Wszystkie badania i opinia całego świata medycznego są
      zgodne w tej kwestii. W wielu krajach (boleję, że nie w naszym) granica od
      której człowiek może pić alkohol to 21 lat. Wynika to z tego, że dopiero wtedy
      kształtowanie organizmu (a zwłaszcza mózgu) uznaje się za zakończone. Po
      trzecie: podawanie alkoholu dzieciom w domu, zwłaszcza przez rodziców to
      kształtowanie przekonań, że picie jest w porządku, i naturalne jest, że alkohol
      powinien towarzyszyć różnym ważnym okazjom. Jako człowiek zajmujący się
      leczeniem osób uzależnionych bardzo często słyszę od moich pacjentów, że
      pierwszy alkohol, który wypili w życiu był im podany przez rodziców, w domu,
      przy różnych uroczystych okazjach. Moim zdaniem Pani znajoma nie przesadza.
      Jestem pełen uznania dla jej rozsądku, zapewniam, że toast wzniesiony sokiem
      owocowym może być równie uroczysty. Życzę dużo zdrowia Pani córce. "

      To tylko jeden cytatm który znalazłam odnosnie problemów alkoholowych. Moze
      niektórym da do myślenia.
      • lola211 Re: Dajecie dzieciakom próbować alkohol??? 31.12.06, 21:26
        że picie jest w porządku, i naturalne jest, że alkohol
        >
        > powinien towarzyszyć różnym ważnym okazjom.

        Przeciez to prawda.Alkohol jest w porzadku, byle umiar zachowac.
        • margiel1 Re: Dajecie dzieciakom próbować alkohol??? 31.12.06, 21:29
          "A dziecko przeciez widzi ze wnosimy toasty czyms innym niz woda."
          Nie generalizuj, u kogo widzi to widzi, w normalnym domu raczej nie widzi.
          • siasiuszek Re: Dajecie dzieciakom próbować alkohol??? 31.12.06, 21:33
            W normalnym domu raczej potrafią w normalny sposób korzystać z alkoholu.
          • lola211 Re: Dajecie dzieciakom próbować alkohol??? 31.12.06, 21:44
            Dom fanatycznych przeciwnikow alkoholu IMo normalny nie jest, lek przed
            trunkiem musi wynikac z jakiejs zyciowej traumy(alkoholicy w rodzinie) czy tez
            bardzo radyklanych zasad- obie sytuacje trudno nazwac normalnymi.
          • mathiola Re: Dajecie dzieciakom próbować alkohol??? 01.01.07, 01:45
            eee.. a w normalnym domu nie wznosi się toastów czyms innym niz woda??
            Mój dom jest normalny. Wznosimy toasty czyms innym niz woda. BO JESTEŚMY
            DOROŚLI. Dziecko dorosłym nie jest. I nie wznosi. Bo po co? I to jest dla mnie
            normalne. Nie to, że normalny jest dom, w którym się nie pije zupełnie.
            Bo z tego wynika że alkohol jest tylko dla degeneratów. A tak nie jest. Jest
            dla LUDZI DOROSŁYCH. Tak samo jak kawa papierosy hazard i takie tam. I o co
            dyskusja?
      • guderianka Re: Dajecie dzieciakom próbować alkohol??? 31.12.06, 21:33
        a świstak siedzi i zawija w sreberka
        a lpr twierdzi ze NPR to najlepsza metoda antykocepcjiwink
    • siasiuszek Re: Dajecie dzieciakom próbować alkohol??? 31.12.06, 21:16
      Ja dałam swojemu 2,5 roczniakowi spróbować piany z piwa. Był bardzo ciekawy co
      to mama pije i dlaczego on nie moze więc pozwoliłam mu nabrać na palec piany i
      włożyć do buzi. I mam spokój już się nie pyta co to jest. Myślę że jak będzie
      starszy nie będę robić problemu z łyczka szampana w sylwestra tak jak i moi
      rodzice nigdy nie robili z tego problemu. Naiwnością jest myśleć że dziecko tak
      czy siak po kryjomu nie spróbuje jak to smakuje.
    • marychna31 Re: Dajecie dzieciakom próbować alkohol??? 31.12.06, 21:49
      Od wzniesienia Noworocznego toastu szampanem do zataczania się z noworodkiem
      czy wożenia po pijaku dzieci samochodem jest chyba bardzo daleka droga, co? Po
      co tak przesadzać?

      Inną sprawą jest częstowanie dzieci alkoholem. Jestem zdecydowanie przeciwna.
      Mie nikt w domu nie częstował kiedy byłam dzieckiem czy nastolatką a pierwszy
      kieliszek wina wypiłam w wieku 21 lat. Tak poprostu chciałam.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka