Czytam i czytam i za każdym razem nie mogę się nadziwić...Skąd takie słowo?
rozumiem że lubicie zdrabniać wyrazy które dotyczą dzieci, ale wydaje mi sie
ze słownik polski nie zna takiego słowa. Jakoś dziwnie ono brzmi. Ale może
tylko dla mnie. Z góry przepraszam jeśli kogoś uraziłam. Mamnadzieje że mnie
nie zlinczujecie

))) Miłego dnia