Dodaj do ulubionych

asertywność w modzie...

19.01.07, 23:01
Siostra zaraziła mnie a ja zaraziłam synka jakąś zakichaną wirusówką!A
wszystko przez to,że nie potrafiłam powiedzieć siostrze że nie chcę aby
przychodziła do mnie jak jest chora i zakatarzona.Czy wy byście poprosiły o to
żeby ktoś chory nie przychodził?Kurczę trochę nieskładnie piszę,zle mam
nadzieję że zrozumiałyście o co chodzi...
Obserwuj wątek
    • mathiola Re: asertywność w modzie... 19.01.07, 23:17
      wszyscy u mnie w rodzinie wiedzą że z wirusami sie do mnie nie przychodzi bo
      krzyczę. Tylko, kurna, jakoś nic to nie daje, i tak wszyscy zdychamy od
      początku jesieni i końca nie widać...
    • procesor Re: asertywność w modzie... 19.01.07, 23:18
      oczywiście że bym poprosiła smile

      tak samo jak oznajmiam że nie przyjde choc sie umawiałam - bo jetsem zakatarzona
      a w domu który miałąm odwiedzic jest malutkie dziecko

      ludzie, czemu wy się boicie ROZMAWIAĆ?
      na forum wszystko można wyciągnąć - a powiedziec w oczy komus spokojnie "jak
      jesteś chora - nie przyjeżdżaj" nie można??
      • monia145 Re: asertywność w modzie... 19.01.07, 23:19
        ....i to osobistej siostrzesmile
    • kathia_25 Re: asertywność w modzie... 19.01.07, 23:21
      to ja jakaś dupowata jestem niestetysad
      • procesor Re: asertywność w modzie... 19.01.07, 23:35
        trening, kochana, trening smile
        • kathia_25 Re: asertywność w modzie... 19.01.07, 23:37
          święta racja,ale jak?
          • monia145 Re: asertywność w modzie... 19.01.07, 23:38
            To tak jak ćwiczą stanowczośc rodzice w superniani- maszeruj przed lustro i
            ćwiczsmile
            • kathia_25 Re: asertywność w modzie... 19.01.07, 23:41
              już pedałuję;nauka się na przyszłość przyda bo i tak chorzy już jesteśmy;jedyną
              dobrą stroną tej sytuacji jest to że niemąż zadowolony bo zaniemówiłam i chrypy
              dostałam że szok
              • procesor Re: asertywność w modzie... 20.01.07, 11:39
                nastepnym razem spytaj - jestes zdrowa? bo jak byłas ostatnio to nas wszytskich
                pozarażałaś - jeśłi znó masz jakąs infekcję to przełózmy wizyte - odwiedzisz nas
                jak wyzdrowiejesz

                jak sie obrazi - wybacz.. to tylko o jej rozsądku poświadczy.. smile
                • kathia_25 Re: asertywność w modzie... 20.01.07, 14:45
                  i jakie to prostesmile
                • malila Re: asertywność w modzie... 20.01.07, 16:44
                  procesor napisała:

                  > nastepnym razem spytaj - jestes zdrowa? bo jak byłas ostatnio to nas
                  wszytskich
                  > pozarażałaś - jeśłi znó masz jakąs infekcję to przełózmy wizyte - odwiedzisz
                  na
                  > s
                  > jak wyzdrowiejesz

                  Jedyne, co bym tu zmieniła, to: "wszyscy się od Ciebie pozarażaliśmy",
                  zamiast "nas wszytskich pozarażałaś". Sens ten sam, a siostra nie poczuje się
                  winna.
    • mbwj88 Re: asertywność w modzie... 19.01.07, 23:41
      łatwiej powiedzieć trudniej być asertywnym
      na drugi raz będzie ci łatwiej powiedzieć " może spotkamy się kiedy indziej bo
      ty taka chora jesteś, a ja nie chcę żeby mały był chory"
      siostra by sie nie obraziła chyba?
      • jaremax Re: asertywność w modzie... 20.01.07, 00:03
        Mamo zajedziemy do ciebie dzisiaj.
        Łoj synuś nie przyjeżdżajcie z Hanią bo u nas szpital w domu.
        Asertywność ???. Nie! Mama ma pod pokrywką olej nie trociny.
        Może jak siostra będzie mamą....
        • czarna_maruda Re: asertywność w modzie... 20.01.07, 01:37
          Trudno mi to przychodzi, ale jak pomyślę, że moje dziecko może być chore od
          razu jestem asertywna smile
    • agniecha9991 tak, poprosilabym 20.01.07, 15:12
      zeby ktos nie przychodzil - jak wiem ze chory, zreszta jak na razie to wszyscy z
      mojego otoczenia sami informuja i najwyzej pytaja czy moga przyjsc
    • 18_lipcowa1 Re: asertywność w modzie... 20.01.07, 16:37
      oczywiście ze bym powiedziała
      Tym bardziej siostrze...
      rzeczywisce brak Ci asertywnosci
    • bj32 Re: asertywność w modzie... 20.01.07, 17:19
      Gdybym musiała, to i owszem. Na szczęście nie muszę. Już.. Dawno temu jednej
      osobie zamknęłam drzwi przed nosem, a reszcie to opowiedziałam. Osoba również.
      I mam spokójsmile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka