julia342 26.01.07, 17:18 Mam w domu 2 rotwailery piecio miesieczne czy to bezpieczne nadmieniam ze mam troje dzieci wtym jedno malutkie.Co sadzicie drogie e-mamy. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
anik801 Re: Rotwailery a male dzieci? 26.01.07, 17:30 Jestem przeciwna trzymaniu tego typu psów razen z dziećmi.Są to psy agresywne,dla mnie psy typu"mordercy".Słyszałam,że psy z hodowli,szkolone oraz właściwie prowadzone przez właściciela nie są zagrożeniem.Ja psom nie ufam.Dziecku do dużych psów podchodzić nie pozwalam.W naszych okolicach pies zabił oststnio staruszkę.Pies zerwał się z łańcucha gdy ta rzuciła mu kawałek chleba i rzucił się na nią.Był to jakiś mieszaniec(a'la owczarek niemiecki). Odpowiedz Link Zgłoś
renia1807 Re: Rotwailery a male dzieci? 26.01.07, 17:43 Za duże ryzyko! Rotwailer to typowo obronny pies, nie lubi gwałtownych ruchów a dzieci mają różne pomysły. Odpowiedz Link Zgłoś
lola211 Re: Rotwailery a male dzieci? 26.01.07, 17:55 Teraz sie nad tym zastanawiasz? Bylo to zrobic, zanim pieski trafiły do Ciebie. Odpowiedz Link Zgłoś
agatelek2 Re: Rotwailery a male dzieci? 26.01.07, 18:00 Pieski śliczne,ale nie zdecydowała bym się przy małych dzieciach na tą rasę.Nawet jakbym wychowywała od szczeniaka. Odpowiedz Link Zgłoś
iwciab Re: Rotwailery a male dzieci? 26.01.07, 18:07 Popieram jedna z przedmówczyń, że trzeba było sie zastanawiac zanim wzięłaś psy. A teraz jak sie okaże ze agresywnie reaguja na dzieci to co zrobisz?psy to nie zabawki, tylko stworzenia, które czuja i cierpią. Sama jestem mama dwójki dzieci, wczoraj zdechła nam nasza 11 letnia rotwailerka, była na podwórzu. I choć była bardzo zdyscyplinowana i bardzo jej żałujemy, bo służyła wiernie tyle lat, to uważam , ze nie jest to dobry uklad - taki pies i dzieci. Te psy reagują na gwałtowne ruchy, wysokie ( piskliwe) dżwięki bardzo nerwowo. Tyle że pies był u nas o wiele lat wcześniej niz dzieci. Jeśli jeszcze kiedyś sie zdecydujemy na psa, to napewno nie będzie tej rasy.Pozdrawiam i zyczę madrych decyzji Odpowiedz Link Zgłoś
wegatka [...] 26.01.07, 18:51 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
julia342 Re: Rotwailery a male dzieci? 26.01.07, 19:39 od juli342 jak niektore Was czytam to mi slabo! prosilam o opinie a nie ublizanie,a wiec dwulicowca juz dziekujemy,odnosze wrazenie ze niektor z Was sa tu tylko po to by komus dopiec i wyrzyc sie niczego nieweryfikujac.Co sie tyczy psow to niemam wplywu na decyzje meza i nie jestem w stanie nic zrobic wiecznie toczymy o psy walke bo ja ich nie chce i boje sie ich tym bardziej ze niemam z nimi za duzo kontaktu,maz je dostal od szefa podejrzewam ze niesmial mu odmowic .Ty mi juz nie odpisuj! Odpowiedz Link Zgłoś
kathia_25 Re: Rotwailery a male dzieci? 26.01.07, 19:25 rottweiler to nie najlepszy pomysł choćby z tego względu,że te psy zapamiętują każdą krzywdę,jaką im się wyrządzi,a wiadomo że dziecko może ją zrobić niechcący;ja też zastanawiałam się nad kupnem szczeniaka np goldena czy labradora,ale jednak to jeszcze nie najlepszy pomysł;takie małe dziecko by mi psiaka zamęczyło;tylko co Ty teraz z tym psem zrobisz?aha ja bym go z dzieckiem sama nie zostawiała mam nauczkę po kundlu ze swojego domu fotoforum.gazeta.pl/3,0,466265,2,1.html Odpowiedz Link Zgłoś
julia342 Re: Rotwailery a male dzieci? 26.01.07, 19:42 dziekuje kathia25 od juli342 Odpowiedz Link Zgłoś
edorka1 Podpucha??? 26.01.07, 20:02 A jeśli nie podpucha i chcesz wiedzieć co sadzę, to sądzę - że brak ci wyobraźni. Żeby nie było - moje dzieci taplają się godzinami z babcinym goldenem retriverem. Ale to niespotykanie łagodny pies z natury. Nie mam nic przeciwko pieskom (pod warunkiem że właściciele nie wysrywają nich na chodnikach i osiedlowych trawnikach) , ale zdecydowanie rotwailery, pitbule i podobne omijam szerokim łukiem. I jeśli zadajesz takie pytanie to sama nie jesteś całkiem chyba pewna czy aby to dobry pomysł. Odpowiedz Link Zgłoś
makurokurosek Re: Rotwailery a male dzieci? 26.01.07, 20:56 hej uważam że ta rasa psów nie jest najlepsza przy dzieciach , jednak z własnego doświadczenia wiem (brat ma starego kundlowatego wilka , ostry ,mądry i wyszkolony i od trzech lat mają dziecko), że dzieci potrafią wyczuć na ile mogą sobie pozwolić przy psie. Niezależnie od rasy psa wszyscy domownicy muszą czuć się jak jego właściciele i nie mogą się go bać. Ty napisałaś że się ich boisz , pies bardzo szybko to wyczuwa i wówczas to on jest panem. Zrobisz jak zechcesz jednak jak zdecydujesz się je zostawić to najlepiej żebyś ty się nimi zajmowała i chodziła na szkolenia, właśnie dlatego że się boisz. Radziłabym ci jednak przeforsować rezygnację z psów Odpowiedz Link Zgłoś
egoya Re: Rotwailery a male dzieci? 26.01.07, 21:39 tez odradzałabym, miałam kiedyś sukę tej rasy, owszem była spokojna, ale jak zobaczyła dzieciaki sąsiadów wariowała. Była wychowywana tylko z dorosłymi, generalnie dla obcych byłą miła i ufna, ale każde dziecko wzbudzało w niej agresję. Nie mamy już jej, ja mam dzieci, nie zdecydowałabym się na tą rasę. Boję się tych psów, mimo że nasza suka była super przyjazna dla ludzi. Jednak to bardzo duży i silny pies, dziecko nie miałoby przy nim szans. Odpowiedz Link Zgłoś
zojkaojka Re: Rotwailery a male dzieci? 26.01.07, 22:15 Jeśli ty sama będziesz się ich bała to posiadanie ich to mega zły pomysł! Jeśli dobrze je ułożysz(w szkole), będą mieć przed tobą respekt i będziecie bardzo uważać(kojec dla psów!) to możecie je mieć. Ale to jest dużo roboty i odpowiedzialność nie lada. Moja ciocia miała takiego psa i małe dzieci i było ok., ale nigdy nie był to taki pies do zabawy, i trzymano je od niego z daleka. Było to uciążliwe na maksa. A i nie dokońca się udało, bo synek ma straszną traumę bo widział jak jego pies rozszarpał wilczura sąsiadów. Ale znałam też dwa rotwailery o charakterze labradora Straszne pierdoły z nich były ale milusie. No , ale na to liczyć nie można. Odpowiedz Link Zgłoś
makurokurosek Re: Rotwailery a male dzieci? 26.01.07, 23:15 zapomniałam napisać, jeżeli chcecie zatrzymać psy to nikt z domowników nie może się ich bać i jak najszybciej na szkolenie Odpowiedz Link Zgłoś
yenna_m Re: Rotwailery a male dzieci? 26.01.07, 22:49 dobrze prowadzony pies (chodzi tutaj o sytuacje, gdy pies faktycznie jest ostatni w stadzie i umiejetne - czyli chodzi tu o naprawde dobra znajomosc psiej psychiki i znajomosc funkcjonowania sfory psiej - nieustanne podreslanie tej ostatniej pozycji w stadzie), kupiony w dobrej hodowli, gdzie przodkowie nie mieli odchylow psychicznych, poslany na szkolenie i dobrze prowadzony po szkoleniu (zatem: konsekwencja) nie powinien stanowic zagrozenia nie o to chodzi, ze psy ras potencjalnie niebezpiecznych to mordercy. Chodzi o to, ze potencjalnie kazdy pies zle prowadzony czy pies z jakimkolwiek obciazeniem chorobami psychicznymi (po ktoryms z przodkow) czy pies ze zlej hodowli, gdzie warunki sa beznadziejne i gdzie jest prawdopodobienstwo, ze skrzywiona tymi waruunkami suka przeniesie skrzywienie na potomstwo moze byc niebezpieczny. Odpowiedz Link Zgłoś
kamisiaolisia Re: Rotwailery a male dzieci? 26.01.07, 23:26 Mam sukę bernardynkę,miluśką,przyjazną,taką do zagłaskania i 4 dni temu bez powodu ugryzła moją 7-letnią córkę w twarz.Widziałam to zdarzenie,córa nic kompletnie jej nie zrobiła.Dziś wieczorem kazałam jej zejść z kanapy,najpierw warknęła,jak ponowiłam polecenie to się na mnie rzuciła,normalnie mnie "zglebowała".Chwilę przed tym zajściem bawiłam się z młodszą córką,która ma 8 mieś.,sądzę że to zazdrość o dzieci.Jutro szukam jej nowego domku,żeby nie było w nim dzieci,najlepiej z ogrodem,bo nie może mieszkać w domu.Piękny,miluśki,szkolony piesek nie może nas terroryzować. Kocham ją bardzo,ale dzieci bardziej... Odpowiedz Link Zgłoś
julia342 Re: Rotwailery a male dzieci? 27.01.07, 00:07 Chcialam dopisac ze gdy maz je dostal mialy to byc psy obronno wartownicze na terenie zakladu pracy mego meza gdziez tez obok mieszkamy po kilku dniach okazalo sie ze szef rezygnuje z tych psow a moj malzonek dobra dusza nie odmowil!psy sa szkolone,jezdzi z nimi co tydzien do szkoly.One sa dwa i wiecznie z soba rywalizuja dlatego "nie wchodze im w droge" idzieciom tez nie pozwalam..psy maja swoje pomieszczenie i duzy ogrod z wysokim plotem po ktorym moga biegac ,mieszkam poza Polska i nawet nie mozemy jechac do rodziny badz na urlab i mysle ze jak tak bedzie dalej to mi sie malzenstwo popie.... pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
yenna_m Podstawowe zasady prowadzenia psa 27.01.07, 17:08 > Dziś wieczorem kazałam jej zejść z kanapy,najpierw > warknęła,jak ponowiłam polecenie to się na mnie rzuciła,normalnie mnie > "zglebowała". Wiesz, nie obraz sie, ale wychodzi zupelna nieznajomosc psiej psychiki w psim stadzie to osobnik alfa (czyli przewodnik stada) moze lezec wszedzie, gdzie mu sie podoba (czyli w legowiskach innych psow ze sfory). Natomiast innym wara od lozeczka osobnika alfy. No kobieto, pies jest duzy, moze poczuc sile i moze zaczac walczyc o dominacje w stadzie. A Ty go zachecasz do tego oddajac mu wlasne poslanie (i tym samy uznajac dominacje psa nad soba). Podstawowe zasady przy wychowywaniu psa: pies nie lezy na naszym legowisku (lozko, fotele, kanapy i te de), za to my i nasze dzieci sobie wchodzimy, gdy mamy ochote do legowiska psa - bo to my i nasze dzieci rządzimy w tym stadzie, a pies jest ostatni w hierarchii pies je na koncu a miske mozna mu zabrac w kazdym czasie, zeby np dolozyc mu jedzenie pies otrzymuje smakolyki w nagrode za cos a nie dlatego, ze mu sie nalezy. to przewodnik stada o tym decyduje. o zabawie tez decyduje przewodnik stada a nie pies. Jesli pies proponuje zabawe - nie bawic sie, odczekac np 5 minut i zaproponowac psu zabawe pies ma odwracac oczy wowczas, gdy patrzymy mu w oczy. Patrzenie czlowiekowi prosto w oczy jest przejawem psiej dominacji i komunikatem: to ja tu rządzę. Nie, rządzi czlowiek i to on patrzy psu w oczy. A pies odwraca glowe i kladzie uszy po sobie w gescie poddanstwa. Ale na to poddanstwo trza sobie zapracowac. Pies to nie dziecko i nie mozna go traktowac jak dziecko. Pies to zwierze, ktore w genach ma pewne stadne zachowania. I traktujmy go jak zwierze. Ukochanego przyjaciela, ktory jest psem a nie dzieckiem. Odpowiedz Link Zgłoś
yenna_m Re: Podstawowe zasady prowadzenia psa 27.01.07, 17:10 zainteresowanym - polecam ksiazke "Okiem psa". Mozna sie troche dowiedziec o psiej psychice. Odpowiedz Link Zgłoś
malwisienia Re: Rotwailery a male dzieci? 27.01.07, 08:38 Jak zwykle gdy pojawia się temat rottweilera to od razu odzywaja się głosy- pies morderca i to oczywiście wypowiadane przez ludzi, które mają o nich takie pojęcie jakiego nabyli podczas oglądania w dziecińswie filmów wojennych lub horrorów. Większe zagrożenie dla otoczenia stanowi kundel który całe życie spędza na łańcuchu. Mam rotkę i dwuletnią córkę i przez myśl mi nie przeszło stosowanie specjalnych środków ostrożności albo co gorsze pozbywanie się psa. Mój pies jest traktowany jako równorzędny członek rodziny. Nie pozwalam dziecku na męczenie psa, więc nie widzę powodu, dla którego mój pies miałby pałać jakąś agresją w stosunku do mojego dziecka. Moja córka przynosi psu smakołyki,zabawki, przytula go itp. Odpowiedz Link Zgłoś
wieczna-gosia Re: Rotwailery a male dzieci? 27.01.07, 08:46 moja opiekunka miala se morderce, nie mialam specjalnych obiekcji, po pierwsze dlatego ze ogolnie nie mam, a po drugie- uznalam ze skoro ufam jej pogladom wobec dzieci, to zaufam tez pogladawi wobec psa- ona zajmowala sie swoim synkiem i moim na raz. Bardzo fajnie sie chlopaki z morderca bawili ) na sankach ich ciagal Odpowiedz Link Zgłoś
aliennis Re: Rotwailery a male dzieci? 27.01.07, 10:37 Psy są zazdrosne o dzieci. Moja bratowa ma rotwailera -z dobrej hodowli,z rodowodem,po szkoleniu ale..jak zobaczył moją córke pierwszy raz (ma\iała 6 tyg) wyrywał sie i oblizywał -chyba myślał ,że to nowa zavbawka lub jedzenie. Teraz mała ma 2 lata a on w jej towarzystwie zachowuje sie bardzo nerwowo;oblizuje się (blee) ,,kiedy mała jest na kolanach bratowej od razu do niej "przypada" ,skuczy ,warczy - jest zazdrosny ;dlatego ograniczamy ich kontakt .Boję sie o dziecko ,bo pies to tylko pies..nie można mu ufać do końca. Odpowiedz Link Zgłoś
wieczna-gosia Re: Rotwailery a male dzieci? 27.01.07, 13:40 pies mojej opiekunki nie zdradzal najmniejszych objawow zazdrosci o dzieci, wrecz trzeciwnie z dwojka dzieci na grzbiecie, z ktorych jedno gryzlo go w ogon- wydawal sie byc najszczesliwszym psem pod sloncem. Odpowiedz Link Zgłoś
bj32 Re: Rotwailery a male dzieci? 27.01.07, 13:53 Drogie panie! Rottweilery są rasą wychodowaną sztucznie do pilnowania jatek, stosunkowo młodą. Dobrze prowadzone nie powinny być niebezpieczne, aczkolwiek osobiście nie zdecydowałabym się w miszkaniu, przy małym dziecku takiego psa trzymać. Miałam kiedyś rottwielera, był bardzo inteligentny i miły, dopóki dzieciaki z sąsiedztwa nie zaczęły w niego rzucać jabłkami. Wtedy znielubił wszystkie dzieci. Znacznie gorszą rasą są dobrmany wychodowane w czasie wojny do pilnowania obozów. Genetycznie mają zakodowaną agresję i często są chore psychicznie. Ale każdy pies w którymś momencie chce przejąć władzę nad "stadem". Nawet ratlerek. Szczerze mówiąc, droga Julio raczej odradzam trzymanie piesków w domu. Ale stały pobyt na łańcuchu też... Doradzić zaś mogę ewentualnie jak najszybsze szkolenie i zapoznanie się z zasadami prowadzenia na codzień tej rasy u fachowca. Odpowiedz Link Zgłoś
malwisienia Re: Rotwailery a male dzieci? 27.01.07, 15:40 rottweilery to stara rasa wywodząca się z molosowatych, które przywędrowały z legionami rzymskimi Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszkas72 Re: Rotwailery a male dzieci? 27.01.07, 17:38 Wydaje mi się,ze problem nie w rasie czy w psach jako takich tylko w tym,że mąz autorki wątku bez porozumienia z nią skomplikował im obojgu życie w sposób niesłychany-chociażby uniemożliwiając swobodne wyjazdy do Polski,obciążając ich wychowaniem,kosztownym szkoleniem i żywieniem dwóch wielkich psów.Na jej miejscu stanowczo domagałabym się oddania zwierzaków. Odpowiedz Link Zgłoś
kosheen4 Re: Rotwailery a male dzieci? 27.01.07, 17:53 średnio dobry pomysł, żeby mieć czyste sumienie na twoim miejscu najpierw zafundowałabym psom szkolenie (kosztowne jak cholera, przynajmniej dla mnie), a potem... no cóż, oczy na słupkach. teoretycznie pies ułożony doskonale zna swoje miejsce w stadzie a dziecko może wychować się i przy większej gromadzie czworonogów - ale ja bym się bała z dzieckiem, a z trójką tym bardziej. może przy szkoleniu dwóch psów są jakieś upusty, nie wiem. tak czy inaczej wskazane byłoby je przeszkolić. jeśli mieszkasz w domu to pół biedy, psy możesz wyekspediować do budy - w sprzedaży są przecież naprawdę solidne. w mieszkaniu... hmm, miałabym mieszane uczucia. czy szczeniaki są z jakiejś solidnej hodowli? możliwe że czułabym przed dwójką psów mimowolny respekt, i założę się że świetnie by to wyczuły - a to oznaczałoby niebezpieczeństwo prób dominacji. Odpowiedz Link Zgłoś
bammbi Re: Rotwailery a male dzieci? 27.01.07, 22:25 Nigdy przenigdy ta rasa ! mam z nią jak najgorsze doswiadczenia, tym psom nie mozna NIGDY ufać, potrafią udawać, są zazdrosne (bardzo) i niespodziewanie potrafią ujawnić agresję o którą właściciel by go nie podejrzewał w najgorszych secnariuszach, NIGDY takiego psa nie zdecydowałabym się trzymac przy dziecku, również gdybym nie miała dzieci ! to jest ryzyko każdego dnia, były setki przypadków zagryzania przez te psy właścicieli, rozwścieczają je przypadkowe zdarzenia, których nie sposób zaplanować czy uniknąć, np fale telewizyjne, dzwięki, wtedy potrafią rzucić się i zagryźć człowieka, to drastyczne ale ile było takich przypadków, podkreślam to bo psy te mogą uchodzić przez wiele lat (zwłaszcza dla właściciela) za wspaniałych przyjaciół, jednak to są psy sztucznie wyhodowana a z tym wiążą się problemy psychiczne tej rasy, oraz wszystkich innyh ras bojowych. Pewnego dnia tego psa moze tak zdenerowować hałas z zewnątrz, albo niesłyszalne dla człowieka fale telewizyjne albo dzwięk syreny, bicie serca (te psy reagują na przyspieszone bicie serca zbliżającego sie człowieka nawet z odległości kilkudziesięciu metrów, przypomina im to przyspieszony puls zwierzyny i to je pobudza do ataku, dlatego tyle wypadków zdarza się podczas "niewinnej" zabawy z dziećmi) lub coś cokolwiek innego na co nie mamy wpływu że rzuci się i nie zawaha się zagryźć człowieka, były takich przypadków cnm setki, zadziwiające że w większości właście biorą udział rotwailery. Naprawę, pozbądź się tych psów. Zaoszczędzisz spokój swój i dzieci - mozliwe że nic złego się nie zdarzy ale tego nigdy nie wiadomo. Polecam przy dzieciach goldeny i wiele wiele innych ras, spaniele, nigdy nic złego dziecku nie zrobią, są rasy które kochają dzieci, ale nigdy psy bojowe ! Odpowiedz Link Zgłoś
bammbi Re: Rotwailery a male dzieci? 27.01.07, 22:31 żadne najdroższe nawet szkolenie nie wyszkoli tych psów na tyle aby czuć się przy nich bezpiecznie, a jeśli ktoś tak się czuje to ma złudne i bezpodstawne przekonanie. Te psy mają szczękoskurcz i gdy już zaatakują nie są w stanie przestać, gdyzą aż zagryzą wyszarpujac mięśnie, one nigdy nie ugryzą kilka razy, tylko rozszarpują inne psy i dzikie zwierzęta. Jak ktos miał rotwailera to wie jak on potrafi rozszarpać kota czy innego psa, bo to jest u tych psów na porządku dziennym, one maja po prostu instynkt a tego szkolenie u nich nie wymaże, tylko moze uśpić, ale to jest zawsze silniejsze niż to czego został nauczony. Odpowiedz Link Zgłoś
kosheen4 Re: Rotwailery a male dzieci? 27.01.07, 23:25 bammbi napisała: > żadne najdroższe nawet szkolenie nie wyszkoli tych psów na tyle aby czuć się > przy nich bezpiecznie, a jeśli ktoś tak się czuje to ma złudne i bezpodstawne > przekonanie. sporą wagę ma tutaj stabilne usposobienie właściciela - cień obawy, i pies będzie próbował zdominować. gabaryty rotka budzą respekt, ale nie jest to pies za którym schowa się ktoś kto się go w zasadzie obawia. to silny pies dla silnego - również duchem - człowieka. kiedyś na forum któraś dziewczyna pisała, że mieszka w domu teściów gdzie jest rot. bała się go, drżała o bezpieczeństwo dziecka - a pies był dla niej agresywny. nie powiem, miła byłaby świadomość że jak idę z psem to nikt mi nie podskoczy - na taką pokusę łapią się ludzie, którzy potem sikają po nogach ze strachu, bo nagle pies na nich warczy. Odpowiedz Link Zgłoś
mlodytatus Re: Rotwailery a male dzieci? 27.01.07, 22:49 jak dla mnie jak to slysze to mi sie pozbiera na wymioty, szczerze mowiac. zwierzeta nie maja nic do szukania przy malych dzieciach. ani psy, ani koty. wszystko nosi jakies bakterie w sobie i nie mysle ze myslac o tym ci sie ta mysl podoba. u mojej bylej tez jest kot i moj maly skarb tam pedzi po podlogach. myslisz ze mi sie to podoba? w zyciu! jeszcze dostawal zastrzyki do pupci, i mama jego go posadzila na podloge a jednak zastrzyk mu rane zrobil i krew mu wychodzilo. teraz mi powiedz czy podobalo by ci sie to? to rana jaks a tam bakterie? mi wlasnie n ie. jeszcze jej tego nie mowilem zeby sie nie klocic, ale nicech teraz sobie tutaj przeczyta. zadne zwierzeta nie sa do domu. Odpowiedz Link Zgłoś
verdana Re: Rotwailery a male dzieci? 27.01.07, 23:14 Bakterie sa też na tatusiu, i to znacznie szkodliwsze niż te ze zwierzat - bo latwiej zlapać zarazek od czlowieka niż od zwierzęcia - radze nie brać dziecka na ręce. A swoją drogą - wydaje mi się, ze wp przypadku duzych ras i to z natury agresywnych zawze istnieje niebezpieczeństwo. Nawet najspokojniejszy pies czasem potrafi ugryźć - choćby z bólu. Przy pekinczyku raczej nieszczęścia nie bedzie, przy duzym, silnym psie - tak. Na mojego 5-letniego syna rzucił się kiedys pies tej rasy. Rzucił się, przewrocił - i zaczął entuzjastycznie lizać. Pies miał usposobienie mojego mopsa, ale teściową, ktora była tego świadkiem, trzeba było cucic jeszcze po paru miesiącach, gdy to wspominala... Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: Rotwailery a male dzieci? 27.01.07, 23:22 Bredzisz. Inaczej się tego nie da określic. Odpowiedz Link Zgłoś
mlodytatus Re: Rotwailery a male dzieci? 27.01.07, 23:29 no to kupcie sobie psy i koty i idzie z nimi nawet spac, skoro nie maja wogole bakterii i nie sa takie szkodliwe jak moje. cz wy myslicie nim cos opowiadacie wogole? nie wiadomo gdzie pies sie wszedzie kreci i kot, nie wspominaja ze siku kota moze byc niebezpieczna to takie bzdury sprobujecie mi wciskac? dla mnie to nieodpowiedzialne. Odpowiedz Link Zgłoś
kosheen4 Re: Rotwailery a male dzieci? 28.01.07, 00:01 mlodytatus napisał: > no to kupcie sobie psy i koty i idzie z nimi nawet spac spanie z kotem jest korzystne dla zdrowia. a pies wspaniale grzeje zresztą zboczenia są różne, jeden wpuszcza pod kołdrę azorka, a inny pięcioletnie dziecko - nie mówimy tu o zboczeniach seksualnych! Odpowiedz Link Zgłoś
kawka74 Re: Rotwailery a male dzieci? 28.01.07, 11:29 najpierw uzupełnij swoją wiedzę, a potem się rzucaj Odpowiedz Link Zgłoś
melka_x Re: Rotwailery a male dzieci? 29.01.07, 17:38 mlodytatus napisał: > no to kupcie sobie psy i koty i idzie z nimi nawet spac, skoro nie maja wogole > bakterii i nie sa takie szkodliwe jak moje. Dzieci wychowywane z psami czy kotami nie tylko rzadziej chorują na alergie, ale rzadziej zapadają na niemal wszelkiego rodzaju infekcje, są odporniejsze. Inna sprawa, że rotweilery to duże, silne psy, które dość szybko stają się świadome swojej siły i przy błędach właścicieli stosunkowo często - w porównaniu do większości innych ras - decydują się walczyć o wyższą pozycję w stadzie. Dla dziecka taka próba może być bardzo niebezpieczna. Ułożenie takiego psa może być trudne, wymaga to sporej wiedzy i zaangażowania. Za to dobrze ułożony rotweiler jest bardzo stabilnym, przewidywalnym psem. Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszkamodras Re: Rotwailery a male dzieci? 28.01.07, 11:20 "zadne zwierzeta nie sa do domu." Nasza pies jest do domu i bakterie jego. Odpowiedz Link Zgłoś
kosheen4 zajrzyj tu: 28.01.07, 11:10 www.forum.rottweiler.sky.pl/portal.php tam pomagają znaleźć dom dla rotków i w zasadzie obawy obawami, ale przyszło mi do głowy że w decyzji o zatrzymaniu bądź oddaniu psów nie należy się kierować wyłącznie opinią matek reagujących histerycznie ani osób które nie mając w domu tej rasy mają wobec niej pewne uprzedzenia i obawiają się jej (np. ja). może zajrzyj: www.forumrottweiler.pl/ tu jest forum dla właścicieli rottweilerów, możesz poczytać o agresji tych psów bez histerycznego podejścia i wyzwisk skoro piszesz że chcesz je oddać za darmo, stawiam że nie mają rodowodów i mogą pochodzić z cholera wie jakiej hodowli. jeśli szefunio podjął decyzję że pozbywa się ich za darmo, to pewnie nie utopił w szczeniakach dużej kasy co może oznaczać jakiś kiepski chów i pseudohodowlę jednak zajrzyj na tamto forum, powiedzą ci rzeczowo co i jak. Odpowiedz Link Zgłoś
bammbi Re: Rotwailery a male dzieci? 28.01.07, 11:42 przykładowe przypadki zagryzienia przez rotwailera www.wirtualnypoznan.pl/wiadomosci/wydarzenia/14242 wroclaw.naszemiasto.wp.pl/inne/specjalna_artykul/536550.html wroclaw.naszemiasto.wp.pl/inne/specjalna_artykul/534399.html ww2.tvp.pl/tvppl/120,20050822238320.strona www.dogs.pl/news.php3?page=8 Odpowiedz Link Zgłoś
kawka74 genialnie 28.01.07, 11:51 jeszcze parę takich przykładów i dziewczyna poleci uśpić psy, bo strach o dzieci zaćmi jej zdrowy rozsądek nie mówię, że niebezpieczeństwa nie ma - są jednak inne sposoby radzenia sobie z nim, niekoniecznie straszenie myśleć, myśleć - jak mawiał niejaki Zwierzak Odpowiedz Link Zgłoś
kosheen4 Re: genialnie 28.01.07, 11:59 kawka74 napisała: > nie mówię, że niebezpieczeństwa nie ma - są jednak inne sposoby radzenia sobie > z > nim, niekoniecznie straszenie o to to. na tej samej zasadzie można by było: - odebrać prawo jazdy wszystkim poniżej 30 roku życia (grupując newsy o wypadkach) - apelować o roztopienie śniegu i lodu (ile ludzi w nim zamarzło i ilu połamało kończyny!) ryzyko jest. ale w jego niwelowaniu dobrze byłoby oprzeć się na jakiejś fachowej poradzie. wklejanie linków trudno nazwać działaniem produktywnym. > myśleć, myśleć - jak mawiał niejaki Zwierzak Odpowiedz Link Zgłoś
kosheen4 Re: genialnie 28.01.07, 22:22 julia342 napisała: > maja rodowody to już plus. nie panikuj zatem. pisałaś że psy mają do dyspozycji ogródek. to drugi plus. nie chcesz ich trzymać w domu i w sumie się nie dziwię, ale jako obrońców - czemu by nie. jeśli stać was na inwestycję w szkolenie, to sprawy nie wyglądają tak źle jak w pierwszym poście. Odpowiedz Link Zgłoś
julia342 Re: genialnie 29.01.07, 08:41 piszac pierwszy post przedewszystkim mialam na uwadze bezpieczenstwo dzieci,teoretycznie na dzien dzisiejszy jestem bardziej uswiadomiona na temat tej rasy poklikalam troche w necie) a i wam dziekuje za uwagi i komentarze . pozdrowionka. Odpowiedz Link Zgłoś
siula5 Re: Rotwailery a male dzieci? 29.01.07, 13:00 Ja osobiście nie ufam tym zwierzętom Odpowiedz Link Zgłoś
mynia_pynia Re: Rotwailery a male dzieci? 29.01.07, 13:35 A ja mam sznaucera miniature. Jest zazdrosny i nie lubi dzieci - wg mnie też może zrobić krzywdę dziecku - na pewno nie zagryzie, ale dotkliwie podrapie, popchnie dziecko i ono wówczas wywracając się może zrobić sobie krzywdę. Trzeba uważać i tyle - dzieci maja głupie pomysły i nawet pies anioł może dostać szału. Dla przykładu mojego "Dropsa-tego sznaucera" zaatakował pies - ostoja spokoju - Lablador. Pokłucili sie o kość, mój miał przegryzione podniebienie i naruszone dwa zęby, labrador tylko krew mojego na sierści i winę w oczach. Odpowiedz Link Zgłoś
mynia_pynia Re: Rotwailery a male dzieci? 29.01.07, 13:37 Kość była mojego psa, Labrador miał swoja Odpowiedz Link Zgłoś
kanga_roo Re: Rotwailery a male dzieci? 29.01.07, 14:03 przede wszystkim radziłabym omówić Wasze (Twoje i męża) problemy i ustalić wspólny front. bo żeby w stadzie był porządek, to para alfa (Ty i mąż) musi być zgodna i współdziałać. jeżeli zdecydujecie się zatrzymać psy (choć ja poszukałabym kompromisu, i zatrzymała tylko jednego), to zdecydowanie należy szkolić je i siebie (polecam "Okiem psa", "Zapomniany język psów", "Zapomniany język psów w praktyce"). nie zakładałabym, że rotwailer jest problemem, bo jest rotwailerem, ale dlatego, że jest dużym psem, i do tego młodym. zanim taki pies dojrzeje, ze trzy lata miną... a rozmiar powoduje, że psisko może dziecko niechcący przewrócić i stratować (np. lecąc do drzwi, gdy pan wróci do domu nie wierzyłabym też, że z innej rasy psem byłoby jak w raju - pies to zawsze duży obowiązek, masa pracy i oczy dookoła głowy - ale też niezastąpione towarzystwo, czysta radość i psia miłość. dwa psy, które będą walczyć o dominację, to zdecydowanie bardziej problematyczna sytuacja. dlatego nie zgodziłabym sie na wychowywanie dwóch psów w tym samym wieku. aha, i nie izoluj zwierzaków w klatce czy na uwięzi - wtedy rzeczywiście trudno będzie przewidzieć, czego się po nich spodziewać. Odpowiedz Link Zgłoś
simba28 do BJ32 29.01.07, 13:52 Z tymi dobermanami to przesadziłaś... nie sądzę żebyś miała psa tej rasy bo byś nie pisała takich rzeczy Przywiozłam do domu malutką dobermankę jak moja siostra miała 2 latka, teraz mieszkam w swoim domu z niemowlakiem i dobermanką która obecnie ma 10 lat i NIGDY Żadnego dziecka nie zatakowała. Jest najukochańszym psem na świecie.. Uważam że cechy genetyczne psa stanowią 10% jego charakteru reszta to konsekwencja w jego wychowaniu i odpowiednie szkolenie. Znam ratlerka który zagryzłby wszystko co się rusza... Odpowiedz Link Zgłoś
monisia98 Re: do mam ktore pisza bzdury o tych psach!!!!! 29.01.07, 14:41 Otoz moja droga jak przeczytalam te kilka wspanialych watkow pod tytule pies morderca to brak mi slow!!!!Wiekszasc z tych ktore postanowily wyrazic swoje beznadziejne zdanie na temat tych psow nie ma pojecia o tych pasach , w zyciu ich nie miala i powtarza plotki : babcia babci powiedziala.... Ja mialam tego psa i jest to najwspanialszy pies na swiecie - dobrze prowadzony nie tylko swojemu nie zrobi krzywdy ale nawet go obroni. Do mnie i mojego synka jak wychodzilam na spacer a meza nie bylo nikt nie mogl sie zblizyc na 100 m - pies jest psem obronnym , ma usposobienie - spokojny , nigdy pierwszy nie atakuje - kochajacy rodzine i swoich najblizszych. nie masz sie co obawiac jesli chodzi o dzieci - to sa bzdury - kazdy pies moze byc morderca.... a te psy sa cudowne - moj synek przepadal za nim - bardzo madre psy. Maja tylko jednego pana. Nie chce sie chwalic ale zajal 1 miejsce na zawodach jako pies obronny. Byl szkolony i mial 1 zloty medal. POLECAM WSZYSTKIM KTORZY KOCHAJA PSY!!! Odpowiedz Link Zgłoś
mamamonika Re: do mam ktore pisza bzdury o tych psach!!!!! 29.01.07, 17:57 Skoro masz takiego psa, to mam kilka pytań: czy nie reaguje nerwowo na bieganie dzieci, ich wygłupy, piski, poszturchiwanie? czy słucha wszystkich domowników, czy jednej osoby? czy mieszka w domu, czy w budzie w ogrodzie? czy próbowałaś go zostawiać np na wakacje z kimś obcym lub członkiem rodziny? Znajoma wręcz błaga mnie o zaopiekowanie się młodym dobermanem, u nas warunki lokalowe miałby wyśmienite, ale boję się kombinacji takiego psa i dzieci.. Kocham psy, ale to jednak ogromna odpowiedzialność, zwłaszcza w przypadku dużego i potencjalnie groźnego zwierzęcia. Wiadomo, że tego psa poddałabym szkoleniu, ale mam baardzo mieszane uczucia... Odpowiedz Link Zgłoś
mmu Re: Rotwailery a male dzieci? 29.01.07, 15:04 Ja dodam od siebie tyle: jeżeli są to dwa samce, to prawdopodobnie będą walczyły pomiędzy sobą o przywództwo w stadzie, co może się szybko skończyć, ustalą hierarchię i już, tudzież ciągnąć się latami. Ja osobiście nie trzymałabym psa na podwórku, w kojcu, bo ja wolę mieć domowego przyjaciela (mam labka) aniżeli psa pilnującego terenu, co to za każdym razem, jak dziecko wychodzi, musi iść do kojca. Poza tym pamiętaj, że pies mieszkający w kojcu też musi chodzić na spacery, więc to będzie trudne, tym bardziej, że, jak czytałam, Ty psów nie lubisz. Jak mąż chce psa (doskonale go rozumiem), to wybierzcie inną rasę, przemyślcie zakup, zastanówcie się, czy lubicie spacerować i w deszcz i w śnieżyce, czy macie co z nim zrobić na wakacjach itd, bo to powinna być świadoma decyzja na najbliższe lata a jej konsekwencje bedziecie odczuwali wy i pies! A te pieski oddałabym w dobre ręce, są jeszcze młode, na pewno szybko znajdą domki Odpowiedz Link Zgłoś