jkk3
31.01.07, 14:14
jestem załamana nie wiem co mam robić, może ktoraś mama mi pomoże
pokrótce opowiem.
między mna a mężem zaczelo sie psuć po urodzeniu pierwszego dziecka czyli 20
miesięcy temu, kłótnie codzienne a nawet zaczał mnie popychać i bić,
próbowałam rozmawiać z nim jego rodzicami (oni nawet z nim nie porozmawiali)
z moimi rodzicami i mialo byc ok. Potem okazalo się ze jestem w ciąży - i
dzięki temu obiecywał mi że juz będzie między nami dobrze. i znowu okazało
się zę do czasu przez połowę ciąży płkałam przez nigo, a na 4 dni przed
rozwiązaniem uderzyl mnie w twarz. teraz synek ma 3 tygodnie . wczoraj w nocy
znowu mnie uderzył, kopnał i z całej siły dostałam w twarz od niego a poza
tym wiele wyzwisk nieprzyjemnych. Bardzo ciężko mi o tym pisać ale ja nie
wiem co mam robić. on twierdzi że to wszystko moja wina. wiem że rozmowa z
rodzicami nic nie pomoże Moi rodzice będą mi kazali odejść a ja nie wiem....
pomóżcie proszę