Jak donoszą wscibskie media a fuj!

Podobno Małgosia wprowadziła się do
młodszego ukochanego

W sumie niech im tam się wiedzie, ale tak się
zastanawiam czy taki związek z taką różnicą (ponad 16 lat), szczególnie gdy
to kobieta jest starsza da radę? I nie mówię o sytuacji, gdy sa wolni ich
grom strzeli i są razem, ale gdy zostawia się wszytsko: rodzinę, dzieci,
partnera, z którym jeszcze tak niedawni tworzyło się udany związek? 16 lat...
to sporo, szczególnie gdy kochaś ma 24

Nie bałybyście się zaufać 24
latkowi? I w wieku lat 40 postawić cały świat na głowie dla niego?