Macie tu bardzo fajnie na tym forum

widzę że radzicie sobie,wyżalacie się i
nie ma tu takich określeń jak kłamczucha czy inne

widzę też że mimo tak
młodych latek i szybkiego matkowania jestescie super mamusie i koleżanki

cieszę sie bardzo

ja niestey już chyba nie zaliczam się do krytierium młoda
ale urodziłam swoje pierwsze dziecko bardzo szybko
nazywam się Pola i mam 30 lat i jestem mamą 14 letniego Dawida,5 letniej Viki
i oczekuję trzeciego dziecka(7 mies.).Miałam 16 lat kiedy urodził się
Daniel.Nie byłam aż tak optysmitycznie nastawiona ak wy.Nie chcialam tego
dziecka,aż głupio powiedzieć ale na początku ciąży chcialam zbierać kasę na
zabieg.Naszczęście Ojciec Dziecka(dziś Mój mąż)wiedział jak sie zachowywać
mimo że miał też 16 lat i otoczyl mnie i dzidziusia opieką..Kiedy urodziłam
Danielka-zobaczyłam go po raz pierwszy pokochałam go całym serduszkiem(tak
est do dziś).Jakoś sobie radziłam.Rodzice powiedzieli ze nalezy wzi.ąć ślub i
wzielismy go kiedy Szymon wrócil z wojska.Szymon znalazl dorywczą pracę-
roznoszenie ulotek i inne takie drobnostki itp(zawsze coś),zamieszkaliśmy z
jego rodzicami,ja spokojnie kończyłam szkołę Dawidek był pod dobrą
opieką.Kiedy Dawwid szedł do I Komunii mieszkaliśmy już sami-ja,Szymon i
Dawidek.Radziłam także sobie dobrze.Nie narzekam i jestem z siebie dumna.W
2002 roku urodziła się wyczekana(i planowana)

Viki

Jest bardzo podobna do
brata,jak dwie krople wody i uwielbia swojego starszego brata

Teraz
oczekuję trzeciego dziecka i ciesze sie że mam Dawida
obyście zawsze były optymistkami i takimi dobrymi mamami
pozdrawiam serdecznie-Pola