net79
19.04.07, 12:59
Moje dziecko właśnie zrobiło sobie "łyżwy" z klocków i uskutecznia nauke
jazdy na starym parkiecie, wymiękam. Uwielbiam kiedy mój pięciolatek robi
rysunki "techniczne" wykonania jakiś maszyn, robotów, statków napędzanych
gorącą wodą i instrukcje w 10 krokach, z podziałem na zadania - jak
przyżądzić lemoniadę. Taki dzisiejszy pozytyw.
Ałł, właśnie najechał mi na nogę!!!!!!