marble.arch 04.05.07, 18:01 okropnie mnie razi takie okreslenie ...zamiast np rozwija etc...chowac mozna sie, lub chowac mozna np swinie a nie dzieci Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
agata00123 Re: jak sie chowa twoje dziecko... 04.05.07, 18:11 tez mnie drazni to okreslenie na szczescie moi znajomi i rodzina mowia " jak tam maly" czy cos w ty stylu. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
oli77 Re: jak sie chowa twoje dziecko... 04.05.07, 18:30 Chowa i rozwija, równie mnie by drażniło. Nie wiem czy rozwija nawet nie bardziej. Myślę, że najlepiej pytać, jak tam maluszek itp. Ale znowu określenia maluszek pewnie niejedna z matek nie lubi... Odpowiedz Link Zgłoś
iwonia2 Re: jak sie chowa twoje dziecko... 04.05.07, 21:23 Nie drazni mnie to okreslenie, uzywaja go czesto ludzie :starszej daty:uzywala go czesto moja 80 letnia babcia. A tak naprawde mnie drazni uzywanie liczby mnogiej np.dzisiaj zjadlysmy pieknie zupke,zrobilysmy kupke ..itp,itd. Odpowiedz Link Zgłoś
madziak-24 Re: jak sie chowa twoje dziecko... 04.05.07, 21:51 Mnie też drażni pytanie jak się chowa mały, odpowiadam wtedy,że świetnie ostatnio nie mogłam go znaleźć Odpowiedz Link Zgłoś
piem3 Re: jak sie chowa twoje dziecko... 04.05.07, 22:37 Zgadzam się mnie również drażni zwracanie się do dziecka w liczbie mnogiej, ale jeszcze bardziej w trzeciej osobie. Odpowiedz Link Zgłoś
madzi1983 Re: jak sie chowa twoje dziecko... 04.05.07, 22:48 heh, mnie tez strasznie wkurza określenie jak się chowa. Zawsze odpowiadam, jeżeli chodzi o Julkę (ma 8 miesięcy) że jeszcze sie nie chowa, bo nie raczkuje, nie chodzi Odpowiedz Link Zgłoś
kasia191273 przepajanie 04.05.07, 23:15 a mnie drażni słowo 'przepajanie'. Wiem, że to pewnie termin medyczny w Polsce, ale jakos mnie wkurza. Lepiej powiedzieć po prostu 'dawanie pić' ew. dopajanie. Ale przepajanie???? Ale to pierdoły. Obyśmy tylko takie problemy miały, co? Odpowiedz Link Zgłoś
big__mama Re: jak sie chowa twoje dziecko... 06.05.07, 08:40 A mnie wkurzają wszelkiego typu zdrobnienia używane w rozmowie pomiędzy dorosłymi ludźmi, a dotyczące dzieci: cycuś, mleczko, niunia, zupka, kupka itp. Ja rozumiem do dziecka tak mówić. Ale jak wyrośnieta baba zasuwa mi teksty tego typu to wymiękam. Pozdrawiam bm Odpowiedz Link Zgłoś
renked Re: jak sie chowa twoje dziecko... 05.05.07, 10:23 A czy to ważne jakich wyrażeń używają ludzie? Czy może bardziej istotne jest to że są przyjaźnie nastawieni wobec Waszych dzieciom, że interesują się ich rozwojem, cieszcie się dziewczyny że otaczają Was życzliwi Wam i Waszym dzieciom ludzie a nie w jaki sposób zadają pytania. O rany!!!!! Nie rozumiem Was. Głupoty wypisujecie... Odpowiedz Link Zgłoś
asia0212 Re: jak sie chowa twoje dziecko... 05.05.07, 10:45 Nic dodać nic ująć.Więcej uśmiechu zaczął się kolejny,piękny dzień. img144.imageshack.us/img144/7404/pict0012jw0.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
katrint Re: jak sie chowa twoje dziecko... 05.05.07, 12:57 no świnie to się chyba hoduje) Chowa to pewnie jakiś jakis skrót od wychowywania, mnie nie drazni ale ktoś trafnie napisał o słynnym "przepajaniu" i to mnie strasznie denerwuje również. bardziej mnie wnerwiają słowa typu dzidzia, mój syn to chłopczyk,nie dzidzia! albo jeszcze słowa typu-cyc lub papu Odpowiedz Link Zgłoś
koralik12 Re: jak sie chowa twoje dziecko... 06.05.07, 07:41 Mnie też się to kojarzy ze świniami. Przecież fachowo nie mówi się hodowla świń tylko chów świń Odpowiedz Link Zgłoś
katarzynh Re: jak sie chowa twoje dziecko... 05.05.07, 13:48 ...nie ma przed czym się chować Odpowiedz Link Zgłoś
mika_p Re: jak sie chowa twoje dziecko... 05.05.07, 14:40 czyta - wyczytuje chowa - wychowuje Naprawdę nie widac związku? Że dziecko dobrze wychowane to szczęsliwy finał procesu chowania? Faktycznie, jak ktoś chowanie z hodowlą utożsamia... to może i musi się bawiac, ze mu świnie zamiast dzieci wyrosną Odpowiedz Link Zgłoś
krztyna Re: jak sie chowa twoje dziecko... 05.05.07, 22:59 Pytanie o to jak się dziecko chowa ma szersze znaczenie niż pytanie o jego rozwój. Chodzi też o to, jak sypia czy daje się wyspać rodzicom, czy bywa marudne, jakie kupki robi i w ogóle jest bardzo szerokie. Najczęściej odpowiadamy zatem że w porządku lub różnie, albo że coś jest nie tak i wtedy wskazujemy co nas niepokoi. A odpowiadanie, że się nie chowa jest wg mnie niegrzeczne - zwraca się pytającemu uwagę, ze nie toleruje się jego sposobu wysławiania mimo, iż jest on jak najbardziej poprawny. ------------ Aniołek Platek ma braciszka Skorpka Odpowiedz Link Zgłoś
koralik12 Re: jak sie chowa twoje dziecko... 06.05.07, 07:45 Chowa nie pochodzi od wychowuje tylko od chów. (np. chów świń ;-P) Odpowiedz Link Zgłoś
ramka2 Re: jak sie chowa twoje dziecko... 06.05.07, 08:37 rzeczywiście może niezbyt trafne określenie, ale co do świń to się je choduje, a nie chowa Odpowiedz Link Zgłoś
koralik12 Re: jak sie chowa twoje dziecko... 06.05.07, 11:32 nie ma takiego słowa jak "choduje" natomiast jest "chów" i oznacza karmienie i pielęgnowanie zwierząt hodowlanych Odpowiedz Link Zgłoś
mathiola Re: jak sie chowa twoje dziecko... 06.05.07, 11:40 Jakoś sobie nie wyobrażam, że podchodzi do mnie znajoma i pyta: jak się rozwijają twoje dzieci? W języku polskim wiele jest określeń używanych potocznie, czemu akurat te dotyczące dziecka mają być obraźliwe? Odpowiedz Link Zgłoś
mijaczek Re: jak sie chowa twoje dziecko... 06.05.07, 18:25 ludzie, jezyk wam sie nie podoba? to rozmawiajce ze znajomymi po niemiecku, wlosku, rosyjsku, jezykiem migowym, po angielsku, nie wiem kurcze...po jakiemu tam mozecie i dajecie rade... jakos jeszcze nie slyszalam, ze amerykanin czy anglik sie burzyl, ze ktos pyta sie jak jego dzieci "robia"... czy aby na pewno drazni was forma pytania? a moze samo pytanie? moze cos nie teges jest z wami? Odpowiedz Link Zgłoś
koralik12 Re: jak sie chowa twoje dziecko... 06.05.07, 19:39 Mnie nie drażni jak ktoś tak pyta, zakładam zawsze z góry że temu co pyta nie kojarzy się tak jak mnie z chowem świń. I odpowiadam uprzejmie. Ponieważ mnie się jednak takie pytanie kojarzy ze świniami , więc ja zawsze pytam w innej formie. I tyle. Chyba wszystko ze mną w porządku. Odpowiedz Link Zgłoś
kasiulkkaa Re: jak sie chowa twoje dziecko... 06.05.07, 19:40 Zanim zaczniecie się unosić świętym oburzeniem i ujawniać pokłady swojej ignorancji, moze warto zajrzeć do źródeł i dowiedziec się, co znaczy czasownik "chować". Dla ułatwienia - punkt 7. sjp.pwn.pl/haslo.php?id=2448550 Odpowiedz Link Zgłoś
koralik12 Re: jak sie chowa twoje dziecko... 06.05.07, 19:46 Dzięki kasiulkkoo, szczególnie za punkt 7. Moje pokłady ignorancji są chyba jednak zbyt wielkie i nadal kojarzy mi się tak jak wcześniej. Odpowiedz Link Zgłoś