jestem nie wierząca. nigdy nie chodziliśmy do kościła z córką.od zeszłego
roku w przedzskolu była religia córka chciała chodzić więc nie chciałam jej
zabraniać. ale teraz kiedy czas komunii się zbliża jestem przerażona.

to dopiero za rok ale ... jakoś sobie tego nie wyobrażam. wiem że siostra
pyta na religii dzieci czy chodzą do kościła z rodzicami bo ostatnio córka
mówiła że jest jej smutno że nie moge z nią iść do kościoła bo siostra
mówiła.....
ja nie chodziłam i nie bede chodzić ale nie wiem jak wytłumaczyć to córce.
nie chce żeby uważała mnie za wyrodną matkę
a co dopiero bedzie za rok. z tego co wiem to rodzice MUSZĄ chodzić z
przyszłym komunistą do kościoła. ale w końcu to ma być komunia dziecka A NIE
RODZICÓW.!!!!!!!!!!!!POMÓŻCIE JAK TO ROZEGRAĆ??????